Autyzm po szczepieniach? Encefalopatia po szczepieniu MMR? - fakty i dowody naukowe dt. zjawiska "Autyzmu poszczepiennego"

Poniższy artykuł to zbiór informacji wskazujących, na to, że wbrew popularnej propagandzie, nie można mówić o braku jakiegokolwiek związku szczepień z objawami autyzmu.

Jeśli zbiory informacji z tej strony okazały się pomocne, zaoszczędziły czasu to będę wdzięczny za rozważenie wsparcia
http://szczepienie.blogspot.com/2016/10/wsparcie.html

Istnienie związku nie oznacza przyczynowości 

Na początek warto rozróżnić "związek" od "przyczynowości". Pod hasłem "autyzm poszczepienny" niekoniecznie kryje się autyzm spowodowany szczepieniem, a autyzm, który ujawnił się po szczepieniu.
Generalnie w przypadku chorób o podłożu genetycznym szczepienia wywołują ale nie są przyczyną pewnych objawów, chorób. Tego typu mechanizm zaobserwowano także w przypadku mutacji genu SCN1A (miokloniczna padaczka - w rodzinach z GEFS+ drgawki gorączkowe i drgawki gorączkowe plus ujawniają się po szczepieniach ochronnych częściej niż w rodzinach, w których nie występują GEFS+) http://www.ptnd.pl/nd/neurologia_36-41-46.pdf
Lista genów będących czynnikami ryzyka różnych chorób ujawniających się po szczepieniu jest długa i jest wśród nich oczywiście ASD. Okazuje się, że mitem jest powszechne przekonanie, że wszystko zależy od genów i jeśli mamy gen odpowiedzialny za coś tam to musi się on ujawnić co byśmy nie robili. Faktycznie ekspresją genu sterują mówiąc w uproszczeniu wbudowane na szczycie genomu małe "przełączniki". I to one, a nie skomplikowane zmiany w kodzie genetycznym, sprawiają, że takie czynniki środowiskowe jak dieta, stres czy nawet odżywianie w życiu płodowym mogą spowodować ujawnienie zmiany genetycznej odpowiadającej np. za różne predyspozycje i schorzenia. Obserwowaniem i badaniem aktywności genów niezwiązanej ze strukturalnymi zmianami w kodzie genetycznym per se, a jednak przekazywanymi kolejnym pokoleniom zajmuję się epigenetyka, będąca odgałęzieniem głównego nurtu genetyki.
http://learn.genetics.utah.edu/content/epigenetics/inheritance http://weglowy.blogspot.com/2015/08/epigenetyka-i-dziedziczenie.html
Dyskusje na powyższe tematy z grupy offtopowej:
https://www.facebook.com/groups/offtopowa/permalink/1607723509558380/ https://pl.wikipedia.org/wiki/Epigenetyka https://www.facebook.com/groups/offtopowa/permalink/1787737368223659/
https://www.facebook.com/groups/offtopowa/permalink/1503429989987733/ https://www.facebook.com/groups/offtopowa/permalink/148375930528813
5/ https://www.facebook.com/groups/offtopowa/permalink/1584779781852753/ https://www.facebook.com/groups/offtopowa/permalink/1555986841398714/


Na ASD (spektrum autyzmu) ma wpływ bardzo wiele czynników. Osoby niezorientowane w temacie najlepiej gdyby zaczęły od przeglądu różnych czynników środowiskowych mających czy mogących mieć istotny wpływ)
http://autyzm-biologia.blogspot.com
http://naturalneleczenie.com.pl/2015/06/24/przyczyny-epidemii-autyzmu/

Niestety badania środowiskowych czynników ryzyka znajdują się w powijakach.
Environmental risk factors for autism: an evidence-based review of systematic reviews and meta-analyses
https://molecularautism.biomedcentral.com/articles/10.1186/s13229-017-0121-4
Niżej na tej stronie znajdują się pewne przesłanki wskazujące na podstawie czasem nawet pojedynczych badań możliwe czynniki ryzyka, które warto wziąć pod uwagę.

Rzetelne zestawienie faktów na temat związku autyzmu ze szczepieniami jest na portalu:
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/ Niżej znajdujące się informacje są właściwie powtórzeniem oraz pewnym istotnym uzupełniłem do wyżej wymienionych stron.


Czy szczepionki zawierają rtęć, konserwanty, adiuwanty które wywołują autyzm?

Na początek rozprawienie się z mitem, że szczepionki nie mogą być szkodliwe, a jedynie "chemiczne dodatki" odpowiadają za problemy. Powtarzane są np. nieprawdziwe informacje o szkodliwej rtęci (tiomersalu) jako dodatku konserwantu/adiuwantu w szczepionce MMR.
To jest nieprawda. Szczepionka MMR nigdy tiomersalu nie zawierała i nie zawiera. Nie jest tak dlatego, że producentom tak zależy na zdrowiu dzieci i chcieli zrobić jak najlepszy skład;) Tylko dlatego iż w szczepionkach tzw. "żywych" takich dodatków się nie stosuje bo szczepionki przestałyby być "żywe" mówiąc w dużym uproszczeniu. Konserwantów z reguły nie zawierają szczepionki liofilizowane (w postaci proszku, który należy rozpuścić przed podaniem), takimi szczepionkami są np. BCG (brak konserwantu, brak adiuwantu), Hiberix (brak konserwantu, brak adiuwantu), MMR (brak adiuwantu, brak konserwantu, obecny antybiotyk) podobnie bywa z niektórymi szczepionkami przeciwko grypie.

"Tiomersal i inne organiczne związki rtęci nie są stosowane w żywych szczepionkach z uwagi na ich negatywne oddziaływanie na substancję czynną. Jednakże w szczepionkach inaktywowanych mogą być dodawane podczas niektórych etapów produkcji, takich jak zbiory wirusa z zarodków kurzych lub występować jako zawartość resztkowa w końcowym preparacie pochodząca z etapu inaktywacji niektórych antygenów (np. w pełnokomórkowych lub acelularnych szczepionkach z komponentem krztuścowym). (…) Tiomersal nie jest obecny w szczepionkach przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i grypie (szczepionki jednodawkowe). Szczepionki przeciwko wirusowi grypy mogą zawierać tiomersal jako środek konserwujący tyko w opakowaniach wielodawkowych, które nie są obecnie dostępne na polskim rynku."
str. 157
http://www.przeglepidemiol.pzh.gov.pl/files/peissues/przeglad_1_2015.pdf
Więcej informacji
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/co-zawieraja-szczepionki-czy-wiesz-co.html

Dr Grzesiowski od 6 minuty informuje, że po szczepionce może dojść do wywołania/aktywacji ukrytej choroby np. genetycznej
https://youtu.be/m8WKGiYjskE?t=399

Oczywiście fakt, że szczepionki mogą zaszkodzić nie wynika wyłącznie z powodu stosowanych dodatków - konserwanty, adiuwanty to z pewnością nie jedyne źródło zagrożenia. Przykładowo szczepionka BCG mimo, że ich nie zawiera jest jedną z najbardziej reaktogennych dająca najgorsze NOP (rzędy wartości więcej niż inne szczepionki), które to powikłania mogą objawić się nawet po wielu miesiącach... 
Konserwanty i adiuwanty to nie jedyne dodatki jakie mogą znaleść się w szczepionkach, warto zwrócić uwagę na zanieczyszczenia, których uniknąć się nie da:
Wątek na ten temat: 
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/966425123404980/ z https://www.facebook.com/groups/779018065479021/?fref=ts


Definicja encefalopatii i autyzmu

Encefalopatia (gr. enkephalikos – mózgowy; gr. pathos choroba, cierpienie, odczuwanie) – ogólne określenie uszkodzenia mózgu przez czynniki różnego pochodzenia.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Encefalopatia
Czasem termin jest stosowany zamiennie z zapaleniem mózgu.

Encefalopatie to ogólne określenie na przewlekłe lub trwałe uszkodzenie mózgu. Encefalopatie mogą być powikłaniem licznych chorób (także tych w okresie ciąży), zatruć lub urazów głowy. Niezależnie od tego, jakie są przyczyny encefalopatii, prowadzi ona m.in. do utraty funkcji ruchowych czy zdolności intelektualnych.
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-nerwowy/encefalopatie-przyczyny-rodzaje-i-objawy_36739.html

Stosowane skróty
ADEM – ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia, 
MPD – mózgowe porażenie dziecięce,
OUN – ośrodkowy układ nerwowy, 
PSO – Program Szczepień Ochronnych, 
SM – stwardnienie rozsiane, 
ZGB – Zespół Guillaina i Barrégo
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-nerwowy/ostre-rozsiane-zapalenie-mozgu-rdzenia-adem-przyczyny-objawy-leczenie_36236.html

Autyzm zwykle rozumiany jest jako występowanie objawów typowych dla  spektrum autystycznego. Autyzm wg. niektórych definicji nie jest chorobą ponieważ to całościowe zaburzenie rozwoju. Wg. innych autyzm to choroba ponieważ jest całościowym zaburzeniem rozwoju, a każde jedno zaburzenie z definicji jest chorobą, a co dopiero całościowe. Autyzm to również choroba współistniejąca z innymi, w tym towarzysząca również uszkodzeniom neurologicznym (nie wszystkim, ale jednak)
Co ciekawe z faktu, że autyzm niezależnie od przyczyn sklasyfikowano jako zaburzenie rozwoju wynika, że nie ma czego leczyć. Tymczasem nie rzadko jak w przypadku ukrytej encefalopatii wykluczając różne jej przyczyny czy lecząc inne towarzyszące choroby może stan dziecka bardzo poprawić. Autyzm czy jego nasilenie bywa objawem różnych chorób, z którymi organizm dziecka potrafi nawet sam dać sobie radę gdy ma czas gdy w takiej sytuachu stan dziecka się poprawi sam z siebie bywa, że rodzic dowiaduje się, że to jednak nie była poprawna diagnoza autyzmu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Spektrum_autystyczne
http://pl.wikipedia.org/wiki/Autyzm_dzieci%C4%99cy


SPD (Semantic Pragmatic Disorder) - Semantyczno- pragmatyczne zaburzenie mowy (spektrum autyzmu)
http://www.autyzm.wroclaw.pl/images/art_img/semantyczno-pragmatyczne%20spd.pdf

Z wyjątkowo, krótkich definicji wydawałoby się, że zapalenie mózgu, autyzm i szczepienia to są osobne tematy bez punktów wspólnych. Jednak tak nie jest, co zostanie wyjaśnione dalej.
Pewnym podsumowaniem tematu definicji może być artykuł: Poszczepienne uszkodzenie mózgu – niespójne definicje i kryteria rozpoznania
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/poszczepienne-uszkodzenie-mozgu/

Encefalopatia niezależnie od jej powodu to wg. definicji uszkodzenie mózgu, czasem zamiennie używane do określenia zapalenia mózgu. Niewątpliwe uszkodzenie mózgu może wywoływać objawy typowe dla autyzmu. Te objawy po ustąpieniu encefalopatii mogą zanikać. Często można znaleźć relacje o występowaniu nawet diagnozowanego, rehabilitowanego autyzmu, którego powodem była np. jakaś alergia. Unikanie alergenu doprowadza do zaniku takiego autyzmu.  Czy to jest prawdziwy autyzm? Kto go definiuje i jakie to ma znaczenie? Dla rodziców ważne jest to co widzą np. nie mieli kontaktu z dzieckiem, a potem, że go odzyskali. Dlatego dla nich kwestia definicji nie jest tak naprawdę kluczowa jak dla producentów szczepień.

Jaki związek ma encefalopatia z autyzmem? Czy może przyczynić się do regresji w autyzmie?
Na te pytania stara się odpowiedzieć niżej zalinkowane badanie dotyczące autyzmu i zapalenia mózgu. Często przyczyną encefalopatii są także zakażenie ogólnoustrojowe, które mogą przejść s zakażenie mózgu lub też autoimmunologiczne zapalenie mózgu.  Oba te przypadki mogą prowadzić do regresji w autyzmie, a leczenie zapalenia może znacząco poprawić funkcjonowanie. Są też znane przypadki gdzie po zapaleniu mózgu dziecko ma regres pasujący do diagnozy autyzmu. Istnieje nawet teoria łącząca niewielki odsetek przypadków autyzmu z regresem z zakaźnym zapaleniem mózgu. W każdym razie przy encefalopatii oznaczającej zapalenie mózgu po leczeniu dziecko zazwyczaj wraca do normalnego funkcjonowania o ile nie miało wcześniej żadnych niekorzystnych predyspozycji. W większości przypadków przyczyna zapalenia po diagnostyce była znana (zwykle infekcja lub autoimmunologiczne)
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4717322/

Encefalopatia - znane powikłanie poszczepienne?

Wiki wyróżnia encefalopatie nabyte np. poszczepienna.
Encefalopatia poszczepienna to zaburzenia neurologiczne będące powikłaniem po szczepieniach ochronnych. Częstotliwość występowania tego typu encefalopatii szacuje się na 1:140000–1:300000 zaszczepionych. 
Encefalopatia poszczepienna może doprowadzić do upośledzenia umysłowego, nawracających drgawek, padaczki – zwłaszcza mioklonicznej i zespołu Lennoxa-Gastauta.
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-nerwowy/encefalopatie-przyczyny-rodzaje-i-objawy_36739.html

Poszczepienne powikłania neurologiczne u dzieci

Poniżej fragment artykułu "Poszczepienne powikłania neurologiczne u dzieci - Neurologic events following immunizations in children" z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci I Katedry Pediatrii Akademii Medycznej w Warszawie Kierownik Kliniki: prof. dr hab. med. Andrzej Radzikowski:
Encefalopatia poszczepienna – występuje według różnych autorów od 1:140 000 (4) do 1:300 000 (23) zaszczepionych DTP. Objawy neurologiczne pojawiają się w okresie od kilku minut do 7 dni od podania szczepionki i cechują się dużą różnorodnością. Do ciężkich objawów należy utrata przytomności, uogólnione drgawki o różnym czasie trwania i porażenie połowicze (22, 25). Rokowanie co do przeżycia jest pomyślne, ale większość dzieci (wg Millera do 77%) obarczona jest poważnymi następstwami neurologicznymi: upośledzeniem umysłowym, nawracającymi drgawkami, padaczką zwłaszcza miokloniczną i zespołem Lennox-Gastaut´a (17, 18). [..]
Badacze anglosascy sugerują, że sama szczepionka przeciwkrztuścowa nie jest przyczyną zmian w mózgu, a uczynnia tylko już istniejące uszkodzenie OUN u dziecka (18, 20, 23, 30). [..]
Według teorii Wilsona, która w chwili obecnej wydaje się być jedną z bardziej przekonywujących hipotez, szczepienia ochronne skracają jedyne okres inkubacji niektórych istniejących wcześniej lecz nie ujawnionych chorób OUN lub powodują przejście ukrytej infekcji w chorobę manifestującą się klinicznie 
Źrodło: Wilson G.S., Indirect G.S.: Indirect effects: provocation disease. The hazards of immunization. The Atholone Press, London 1967, 265-280.

za
http://www.czytelniamedyczna.pl/2156,poszczepienne-powiklania-neurologiczne-u-dzieci.html


Objawy neurologiczne po szczepieniu, czy w wyniku szczepienia?
dr n. med. Piotr Sawiec1, dr n. hum. Tomasz Sobierajski2, dr n. med. Joanna Stryczyńska-Kazubska3, dr hab. n. med. Elżbieta Szczepanik, prof. nadzw.4, lek. Iwona Rywczak5Wymienione powyżej objawy krążeniowo-oddechowe u wcześniaków występują jednak po DTPa równie często jak po placebo. Ryzyko wystąpienia wymienionych objawów zwiększa natomiast wczesny wiek urodzeniowy (zwłaszcza przed ukończeniem 28. tygodnia ciąży) oraz zaburzenia ze strony układu oddechowego i układu krążenia w wywiadzie. Informację o ryzyku wystąpienia bezdechu u wcześniaków, zwłaszcza u dzieci urodzonych przed ukończeniem 28. tygodnia ciąży, zamieścili również w charakterystykach produktu leczniczego producenci szczepionek przeciwko pneumokokom i rotawirusom, co nie znaczy, że te szczepienia powodują takie objawy.
Ocena związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdarzeniem niepożądanym a szczepieniem zgodnie z algorytmem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO [p. także Algorytm oceny związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy szczepieniem a zdarzeniem niepożądanym w praktyce – przyp. red.]):
https://adst.mp.pl/img/articles///www.mp.pl/szczepienia/praktyka/przypadki/algorytm-oceny-1100.jpg
http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/przypadki/100054,objawy-neurologiczne-po-szczepieniu-czy-w-wyniku-szczepienia


Historia odkrycia związku encefalopatii, zaburzeń neurologicznych ze szczepieniami - o pierwszych badaniach naukowych tego typu:
Pierwsze doniesienia o zaburzeniach neurologicznych związanych ze szczepieniami pochodzą z roku 1933 (26). Jednak dopiero w roku 1948 Byers i Moll opisali i udokumentowali ciężką encefalopatię jako następstwo szczepień ochronnych (6).
Do łagodnych, ostrych lub „małych” reakcji poszczepiennych, które pojawiają się do 48 godzin i nie pozostawiają trwałych następstw neurologicznych należą:
– przedłużający się płacz,
– niepokój i nadpobudliwość,
– apatia ze wzmożoną sennością,
– wysoka temperatura ciała,
– przejściowy łagodny wzrost ciśnienia śródczaszkowego przejawiający się tętniącym ciemieniem,
– krzyk „mózgowy” (zaliczany niekiedy do „dużych” powikłań neurologicznych) (tab. 1) (3, 5, 8, 9, 14, 16, 28).
„Duże” poszczepienne powikłania neurologiczne ujawniają się zazwyczaj po 48 godzinach od szczepienia i mogą być przyczyną trwałych uszkodzeń OUN. Zaliczamy do nich:
– drgawki (zwłaszcza jeśli pojawiają się bez wzrostu temperatury ciała),
– poszczepienną hipotonię mięśniową,
– poszczepienne zapalenie mózgu (postvaccinal encephalomyelitis),
– poszczepienną encefalopatię (encephalopathy following pertusis vaccination) (2, 3, 5, 6, 18, 20, 26),
– w ostatnich latach próbowano zaliczyć do tej grupy autyzm wczesnodziecięcy; powikłanie to wiązano przede wszystkim ze szczepionką przeciwko różyczce (11, 19, 20).
R. Konior i K. Strózik wprowadzili własną klasyfikację reakcji poszczepiennych. Opierając się na udziale i sprawności układu immunologicznego zaszczepianych dzieci, podzielili reakcje związane ze szczepieniami na dwie grupy:
– związane z układem immunologicznym;
– niezwiązane z układem immunologicznym.
Do pierwszej grupy zaliczyli pacjentów z niedoborami immunologicznymi (głównie typu komórkowego) i atopików z nadwrażliwością na niektóre składniki szczepionki. W drugiej grupie umieścili pacjentów, u których reakcje poszczepienne wynikać mogą z toksycznych właściwości szczepionki lub mogą się wiązać z uzjadliwieniem wirusa stanowiącego szczepionkę, co daje pełne lub poronne objawy choroby (28).
Prowadzono również badania nad rolą adjuwantów używanych w szczepionce. Adjuwanty mają na celu wzmaganie odpowiedzi immunologicznej w stosunku do antygenów biologicznych zawartych w szczepionce. Sugerowano jednak, że to one mogą być przyczyną poszczepiennych powikłań neurologicznych poprzez zaburzenie prawidłowego funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego. Oceniano m.in. wpływ używanego w szczepionkach wodorotlenku glinu, dłuższe obserwacje nie potwierdziły jednak tej hipotezy (10, 11)
http://www.czytelniamedyczna.pl/2156,poszczepienne-powiklania-neurologiczne-u-dzieci.html
- "Duże” poszczepienne powikłania neurologiczne ujawniają się zazwyczaj po 48 godzinach od szczepienia i mogą być przyczyną trwałych uszkodzeń OUN. Zaliczamy do nich:
– drgawki (zwłaszcza jeśli pojawiają się bez wzrostu temperatury ciała),
– poszczepienną hipotonię mięśniową,
– poszczepienne zapalenie mózgu (postvaccinal encephalomyelitis),
– poszczepienną encefalopatię (encephalopathy following pertusis vaccination) Encefalopatia poszczepienna – występuje według różnych autorów od 1:140 000 (4) do 1:300 000 zaszczepionych DTP. Objawy neurologiczne pojawiają się w okresie od kilku minut do 7 dni od podania szczepionki i cechują się dużą różnorodnością. Do ciężkich objawów należy utrata przytomności, uogólnione drgawki o różnym czasie trwania i porażenie połowicze. Rokowanie co do przeżycia jest pomyślne, ale większość dzieci (wg Millera do 77%) obarczona jest poważnymi następstwami neurologicznymi: upośledzeniem umysłowym, nawracającymi drgawkami, padaczką zwłaszcza miokloniczną i zespołem Lennox-Gastaut´a . Pomimo wielu prób wyjaśnienia przyczyn powstawania encefalopatii poszczepiennej, nadal nie znany jest jej patomechanizm. Płyn mózgowo-rdzeniowy wykazuje niewielką cytozę limfocytarną i zwiększone stężenie białka. W przypadkach śmiertelnych w bioptatach mózgu stwierdza się niespecyficzne, rozsiane zmiany w neuronach z naciekami z makrofagów lub ostre zapalenie mózgu z naciekami okołonaczyniowymi, obrzękiem mózgu i demielinizacją. Badacze anglosascy sugerują, że sama szczepionka przeciwkrztuścowa nie jest przyczyną zmian w mózgu, a uczynnia tylko już istniejące uszkodzenie OUN u dziecka . Jednakże, niektóre badania eksperymentalne wskazują na toksynę krztuścową, która poprzez receptory błonowe powoduje zaburzenia czynności neurotransmitterów hamujących oraz indukuje działania neutrotransmitterów pobudzających
Borgis - Nowa Pediatria 5/1999 Krystyna Sidor, Andrea Horwath
Poszczepienne powikłania neurologiczne u dzieci - Neurologic events following immunizations in children z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci I Katedry Pediatrii Akademii Medycznej w Warszawie Kierownik Kliniki: prof. dr hab. med. Andrzej Radzikowski
http://www.czytelniamedyczna.pl/2156,poszczepienne-powiklania-neurologiczne-u-dzieci.html


"Autyzm poszczepiennny – najczęściej mylony z enecefalopatią rodzinną poszczepienną i zaburzeniami ze strony układu nerwowego spowodowanymi po podaniu szczepionki zawierającej żywy, inaktywowany wirus. Może być związana z jałowym, aseptycznym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych. Nie ma związku z tiomersalem ani innymi składnikami szczepionki.
https://www.youtube.com/watch?v=W-86JUd_6Pg

Ciekawostka - Izabela Filc-Redlińsk o prof. dr hab. med. Andrzeju Radzikowskim (autor wyżej cytowanej pracy na temat encefalopatii poszczepiennej po DTP):
"prof. Andrzej Radzikowski, pediatra z Warszawy, opowiadał, że jego syn w wieku kilku lat trafił do szpitala z powodu NOP"
http://www.mp.pl/szczepienia/wywiady/143388,gdyby-byl-czas-na-spokojna-rozmowe-z-rodzicami-nie-byloby-tylu-przeciwnikow-szczepien

Producenci szczepionek nie przypadkowo wpisują encefalopatię jako rzadki NOP do ulotek niektórych szczepionek np. http://szczepienie.blogspot.com/p/autyzm-ulotka-dtap-szczepionka-tripacel.html jednak wycofano się z umieszczania takich informacji, informowali, że było dużo zgłoszeń od rodziców, ale zaznaczyli, że są to przypadki niepotwierdzone.

MP.pl jakiś czas temu podjęło temat encefalopatii sugerując, że szczepienia właściwie nic nie mają z nią wspólnego. Powołali się na kilka publikacji kończąc stwierdzeniem m.in. "badania [..] nie wykazały, aby szczepienie MMR było związane ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia encefalopatii."
http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/zagadnienia_rozne_ekspert/show.html?id=111650
jednak nawet w ostatnim zdaniu tego artykułu padła taka informacja: "Amerykański IOM uznał, że dostępne dane naukowe przemawiają za przyczynowym związkiem jedynie w przypadku zapalenia mózgu (encefalopatią) u osób z ciężkim niedoborem odporności (efekt składnika „odrowego” MMR)." (takich publikacji jest więcej - lista na dole)

Poniżej kilka różnych badań na temat m.in. problemów neurologicznych, uszkodzeniami mózgu w wyniku szczepień, a także autyzmem, a neurologicznymi powikłaniami. Trudno nie dojść do konkluzji, że szczepienia mogą wywołać zaburzenia/uszkodzenia neurologiczne, natomiast zaburzenia/uszkodzenia neurologiczne autyzm...
http://www.rescuepost.com/files/prog-health-sci-2012-vol-2-no1-neurologic-adverse-events-vaccination.pdf
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9481001
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11547719
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20406607
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3160764/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21293268
Więcej badań  tego typu na dole strony. Oczywiście spora część badań mimo wykazania pewnych problemów kończy się oczywiście konkluzją, że i tak warto szczepić.

Drgawki mogą nie być bez wpływu na uszkodzenia OUN
Poniższa publikacja dotyczy drgawek ogółem. Rozpatrywane są drgawki w różnych grupach wiekowych, jak i również brany pod uwagę jest styl życia. Dotyczy zarówno dzieci jak i dorosłych.Wyraźnie jest napisane, że im więcej epizodów drgawek, tym większe konsekwencje dla OUN. O tym, że dzieci po szczepieniu doznają również drgawek niegorączkowych można przeczytać choćby w poniższym badaniu. Badanie w prawdzie dotyczy zagadnienia czy wirus odry może być transmitowany czy nie, ale badano dzieci, u których wystąpiły drgawki niegorączkowe po szczepieniu. Faktem jest, że po szczepieniu drgawki mogą wystąpić gorączkowe lub niegorączkowe i trudno jest ten fakt kwestionować. 
http://www.seizure-journal.com/article/S1059-1311(06)00038-0/pdf


Warto dodać, że poruszane w pracach problemy neurologiczne po szczepieniach np. napady drgawkowe nie mijają bez śladu i mają związek ze spadkiem umiejętności poznawczych 
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1783429/pdf/epc0006-0117.pdf
Szczepienia mogą mieć związek z drgawkami gorączkowymi (febrile seizures), jednak nie niosą one ze sobą dalszych konsekwencji zdrowotnych. W sumie i owszem, bo drgawki gorączkowe trwające mniej niż 10 minut, przeważnie nie niosą ze sobą długofalowych konsekwencji zdrowotnych, czyli w ich wyniku przeważnie nie rozwija się np. epilepsja – choroba przewlekła (długofalowa), jednak badanie to traktuje o tym, że drgawki mogą wystąpić, czyli szczepienie nie zawsze jest obojętne dla ośrodkowego układu nerwowego.
Po szczepieniu występują jednak też drgawki niegorączkowe (non febrile seizures), te z kolei mogą indukować epilepsje, ale również nie muszą, tutaj też pewną rolę odgrywają predyspozycje. Jednakże każdy przypadek drgawek niegorączkowych pozostawia ślad w układzie nerwowym i nie pozostaje bez konsekwencji. Jeden epizod drgawek to jeszcze raczej nie tragedia, ale zdarzają się nawracające epizody drgawek kilkakrotnie, które nie są pełnoobjawową epilepsją, jednak pozostawiają po sobie jakieś zmiany neurologiczne. Dzieci, które doznają po szczepieniu epizodów drgawek niegorączkowych w późniejszym czasie, gdy drgawki już nie występują, potrzebują jednak rehabilitacji, zdarza się też, że u tych dzieci występują problemy z mową.
Jeśli szczepienia mogą wywołać reakcje ze strony ośrodkowego układu nerwowego, jeśli drgawki niegorączkowe mogą mieć wpływ na zmiany w układzie nerwowym, w dalszej konsekwencji mogą również prowadzić do różnych zaburzeń behawioralnych lub mogą mieć wpływ na osłabienie funkcji poznawczych. To jest wniosek pośredni, ale aby do tego dojść, należy przeanalizować sporą wiele badań traktujących o tej tematyce (linki dostępne na tej stronie).
Zaburzenia ze spektrum autyzmu są przeważnie chorobą współistniejącą i są już skutkiem zaburzeń neurologicznych. Skutek, czyli efekt końcowy powstały z innych przyczyn. Nie ulega wątpliwości, że szczepienia mogą mniej lub bardziej zaburzać funkcjonowanie układu nerwowego, natomiast zaburzenia funkcjonowania układu nerwowego mogą skutkować różnymi chorobami, w tym z całą pewnością nie można wykluczyć pojawienia się w takim skutku ASD.
Poniższe badania nie traktują bezpośrednio o ASD (może jedno) ale są to różne aspekty wpływu szczepień na układ nerwowy, na rozwój epilepsji, epilepsji/drgawek a ewentualnych konsekwencji dla OUN, itp.
http://sci-hub.io/10.1016/s0084-3970(08)70035-5
https://www.clinicalkey.com/#!/content/playContent/1-s2.0-S156899721300178X?returnurl=http:%2F%2Flinkinghub.elsevier.com%2Fretrieve%2Fpii%2FS156899721300178X%3Fshowall%3Dtrue&referrer=
http://image.thelancet.com/extras/02art9340web.pdf
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15546155
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1783429/
http://www.ajnr.org/content/21/10/1782.full
http://www.aafp.org/afp/2012/0815/p334.html
http://pediatrics.aappublications.org/content/early/2014/09/09/peds.2014-0690
http://www.hrsa.gov/vaccinecompensation/vaccineinjurytable.pdf


Podobna jest narracja i problem z zaakceptowaniem faktu, że szczepienia mogą powodować zaburzenia oddychania, natomiast problemy z oddychaniem SIDS...



Padaczka, a encefalopatia poszczepienna

Tzw. encefalopatie padaczkowe poszczepienne. Autorzy australijscy badaniem objęli 14 chorych w wieku 2 do 45 lat, u których w pierwszym roku życia wystąpiły napady padaczkowe w ciągu 48 godzin po szczepieniu ochronnym [19]. Rozpoznano wówczas encefalopatię padaczkową poszczepienną. Chorych tych poddano ponownej analizie klinicznej pod kątem rodzaju zespołu padaczkowego. U 12 z nich zespół sklasyfikowano jako SMEI, u dwojga jako zespół Lennoxa-Gastauta. W badaniu molekularnym u 11 spośród 14 chorych stwierdzono obecność mutacji w genie SCN1A (byli to chorzy z fenotypem SMEI).
Grupa fenotypów, u których podłoża leżą mutacje genu SCN1A, obejmuje zaburzenia traktowane obecnie jako rozszerzone spektrum zespołu GEFS+ [18]. Mieszczą się w nim łagodne w przebiegu drgawki gorączkowe proste jak i padaczka uogólniona z drgawkami goraczkowymi plus (GEFS+), ale także zespoły padaczkowe o niepomyślnym rokowaniu, tzw. encefalopatie padaczkowe, takie jak ciężka miokloniczna padaczka niemowląt oraz lekooporna padaczka dziecięca z napadami uogólnionymi toniczno-klonicznymi. Mutacje w tym genie stwierdzano ponadto u pojedynczych chorych z padaczką z napadami miokloniczno-astatycznymi (zespół Doose), zespołem Lennoxa-Gastauta, zespołem Westa, zespo-łem Rasmussena, z łagodną padaczką potyliczną (zespół Panayiotopolousa), padaczką rodzinną skroniową z drgawkami gorączkowymi, a także u chorych z rozpoznaniem encefalopatii poszczepiennych
[..] w rodzinach z GEFS+ drgawki gorączkowe i drgawki gorączkowe plus ujawniają się po szczepieniach ochronnych częściej niż w rodzinach, w których nie występują GEFS+
Miller I.O., de Menez M.A.S.: SCN1A-Related Seizure Disorders. GeneReviews 2007; GeneTests www.genetest.org (GeneTests: Medical Genetics Information Resource. Copyright, University of Washington, Seattle. 1993-2009; 05.2009)
Mulley J.C., Scheffer I.E., Petrou S. et al.: SCN1A mutations and epilepsy. Hum Mutat 2005;25:535–542.
http://www.ptnd.pl/nd/neurologia_36-41-46.pdf



Omówienie niektórych badań na temat związku szczepień z ecenfalopatią i autyzmem

Autyzm definicyjny, zwykle uwarunkowany genetycznie, nieuleczalny z reguły jest diagnozowany latami, natomiast encefalopatia może w ciągu kilku miesięcy z rożnych przyczyn ustąpić. Często mówi się o autyzmie na tle alergicznym, który objawił się u wcześniej zdrowego dziecka i który to przy np. odpowiedniej diecie potrafi ustąpić. Czasem niemal całkowicie. To może być właśnie encefalopatia, która może trwać latami. Te dwie jakby formy autyzmu (objawowo), jeśli w ogóle można tak to ująć, stanowi główny problem niezrozumienia i przez co wojny o możliwości leczenia autyzmu, czy jego łączenie ze szczepieniami w szybkim okresie czasu. 
W oczach zwolenników jedynej prawdziwej definicji autyzmu sprawa związku ze szczepieniami wygląda zwykle tak: http://i.imgur.com/NJaCQkN.jpg

Podsumowując: Spór jest o definicję, nie o fakty. Dla rodziców ważne jest, że nie mają kontaktu z dzieckiem, kwestia definicji autyzmu nie jest istotna. Podobnie jak z zależnością między autyzmem, a szczepieniami. Liczy się skutek.



Inne zaburzenia neuropsychiatrycznie po szczepieniach
Pojawienie się pewnych zaburzeń autoimmunologicznych i zapalnych związanych z mózgiem było czasowo związane z wcześniejszym stosowaniem różnych szczepionek.  Niektóre mogą dawać objawy podobne do tych zaliczanych do ASD 
Badanie to bada, czy wcześniejsze szczepienia są związane ze zwiększoną częstością występowania zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD), anoreksji (AN), zaburzeń lękowych, przewlekłych tików, nadpobudliwości psychoruchowej, poważnego zaburzenia depresyjnego i 
Wyniki te dostarczają wstępnych dowodów epidemiologicznych, że początek niektórych zaburzeń neuropsychiatrycznych, w tym AN, OCD, zaburzeń lękowych i zaburzeń tikowych mających początek w dzieciństwie mogą być czasowo związane z wcześniejszymi szczepieniami. Każdy z tych warunków jest etiologicznie niejednorodny, a czynniki gospodarza odgrywają ważną rolę w małym podzbiorze osób podatnych. Jednakże te odkrycia, nawet jeśli zostaną powtórzone w przyszłych badaniach, nie wykazują związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy szczepionkami, a patoetiologią tych zaburzeń.
Temporal Association of Certain Neuropsychiatric Disorders Following Vaccination of Children and Adolescents: A Pilot Case–Control Study
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5244035/


ADEM czyli ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia


Ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia (acute disseminated encephalomyelitis – ADEM) jest autoimmunizacyjną, demielinizacyjną chorobą zapalną mózgu i rdzenia kręgowego (istoty białej), która przypomina SM, ale w odróżnieniu od SM zwykle ma jednofazowy przebieg i występuje głównie u dzieci oraz nastolatków. Etiopatogeneza ADEM polega na reakcji autoagresyjnej przeciwko własnej mielinie po zakażeniu, a jako możliwy czynnik etiologiczny wymienia się wirusy (enterowirusy, wirusy grypy, odry, świnki, różyczki, ospy wietrznej i półpaśca, Epsteina i Barr, cytomegalii, ludzkie wirusy herpes oraz zapalenia wątroby typu A), a także bakterie (z rodzajów Mycoplasma, Borrelia, Leptospira oraz paciorkowce grupy A).
Na podstawie anegdotycznych doniesień o związek z ADEM podejrzewano także szczepionki przeciwko: WZW typu B, krztuścowi, odrze, śwince, różyczce, grypie, japońskiemu zapaleniu mózgu, polio, pneumokokom i ospie wietrznej. Jedyną szczepionką o udowodnionej roli przyczynowej w powstawaniu ADEM była tradycyjna szczepionka przeciw wściekliźnie (Semple vaccine) przygotowywana z mózgów króliczych, która zawierała antygeny pochodzące z neuronów królika. Aktualnie nie jest już ona dostępna.
Ryzyko wystąpienia ADEM po szczepieniach jest bardzo małe, na przykład po szczepieniu MMR szacuje się je na 1 przypadek na 2 000 000 zaszczepionych. Dla porównania, po przechorowaniu chorób, przeciwko którym skierowana jest szczepionka MMR, ryzyko ADEM wynosi: po przebyciu odry – około 1/1000, a po przebyciu różyczki – 1/5000. Ponadto ADEM, które wystąpiło po przebyciu choroby zakaźnej, rokuje gorzej niż ujawniające się po szczepieniu.
http://www.mp.pl/szczepienia/artykuly/wytyczne/124947,szczepienia-dzieci-z-chorobami-ukladu-nerwowego



Ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia (ADEM – acute disseminated encephalomyelitis) jest jednofazowym zapalnym schorzeniem demielinizacyjnym będącym następstwem lub towarzyszącym różnym infekcjom wirusowym lub szczepieniom. Wśród chorób, którym towarzyszyć może ADEM wymienia się międzi innymi odrę, różyczkę, ospę wietrzną, ospę prawdziwą, grypę, świnkę, mononukleozę, oraz dur. Ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia (ADEM – acute disseminated encephalomyelitis) jest jednofazowym zapalnym schorzeniem demielinizacyjnym będącym następstwem lub towarzyszącym różnym infekcjom wirusowym lub szczepieniom. Wśród chorób, którym towarzyszyć może ADEM wymienia się odrę, różyczkę, ospę wietrzną, ospę prawdziwą, grypę, świnkę, mononukleozę, dur, choroby górnych dróg oddechowych o niejasnej etiologii, natomiast wśród szczepień głównie szczepienia przeciw odrze, śwince, różyczce, grypie i wściekliźnie, ale także podanie swoistej immunoglobuliny przeciwtężcowej.
http://www.forumneurologiczne.pl/artykul/ostre-rozsiane-zapalenie-mozgu-i-rdzenia-adem/8709.html



Naukowcy, eksperci nie mają wątpliwości?

Okazuje się, że "brak jakiegokolwiek związku" szczepień z autyzmem jest to pewna narracja - kreacja mediów.

Badań na ten temat jest wiele (na dole strony). Niektóre były nawet prowadzone na polskim podwórku np.
 
Polskie Towarzystwo Neurologów Dziecięcych Komisja Neurologii Dziecięcej Komitetu Nauk Neurologicznych PAN Katedra i Klinika Neurologii Wieku Rozwojowego Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu "STANY NAGLĄCE W NEUROPEDIATRII" Poznań 11-12.10. 2001 Centrum Kongresowe Instytutu Ochrony Roślin ul. Miczurina 20a
I. Dworaczyk. A. Pruszewicz, A. Obrębowski, B.Woźnica: "Powikłane szczepienia ochronne jako ukryty i prawdopodobny czynnik wystąpienia zaburzeń procesu komunikatywnego" Katedra i Klinika Foniatrii i Audiologii Akademii Medycznej im. K. Marcinkowskiego u, Poznaniu
"Badania obejmowały 81 dzieci w wieku 1 - 15.5 r.ż. będące pod opieką Kliniki Foniatrii i Audiologii w latach 1997-2000 r. z powodu zaburzeń procesu komunikatywnego. W wywiadach zwrócono uwagę na zbieżność czasową zachorowań na infekcje górnych dróg oddechowych, zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych, objawów przypominających zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, drgawek gorączkowych, zawrotów głowy, zapaleń uszu z okresami szczepień obowiązkowych. Po przebyciu tego typu incydentów występujących bezpośrednio po szczepieniach ochronnych, obserwowano niepokojące objawy w postaci pojawienia się braku reakcji na dźwięki (chociaż wcześniej dziecko reagowało), cofanie się w rozwoju mowy, zespól Westa, zawroty głowy, wielomiesięczne stany podgorączkowe, wielomiesięczna bezsenność i wiele innych.
Po dokładnej diagnostyce foniatrycznej i audiologicznej u badanych dzieci rozpoznano: u 24 obustronny głęboki niedosłuch, u 15 obustronny niedosłuch czuciowo-nerwowy średniego stopnia, u 7 niedosłuch przewodzeniowy, u 10 dyslogię, a u 22 różne rozpoznania (jednostronny głęboki niedosłuch, cechy autyzmu, porażenie mózgowe dziecięce, zaburzenia koncentracji) mogące wpływać na rozwój procesu komunikatywnego."
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1063546133692878/
https://autyzmaszczepienia.files.wordpress.com/2011/12/powikc582ane-szczepienia-ochronne-jako-ukryty-i-prawdopodobny-czynnik-wystc485pienia-zaburzec584-procesu-komunikacji1.jpg
https://autyzmaszczepienia.files.wordpress.com/2011/12/vi-dni-neurologii-dzieciecej-2001-streszczenia1.jpg https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1063546133692878/
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/powiklane-szczepienia-zaburzenia-procesu-komunikacji/

Dostrzeżono korelację pomiędzy występowaniem pewnych neurologicznych zaburzeń, a szczepieniami. W badaniu zestawiono je z szeregiem innych chorób i urazów niepowiązanych (np. złamania nogi, zranienia, inne choroby itp) dla porównania. Okazało się ze neurologiczne zaburzenia występują częściej w okresie do 3 miesięcy po szczepieniu, w przypadku innych chorób, korelacji czasowej nie było.
http://www.ecowatch.com/yale-vaccine-study-kennedy-2246059411.html

Temporal Association of Certain Neuropsychiatric Disorders Following Vaccination of Children and Adolescents: A Pilot Case–Control Study
http://journal.frontiersin.org/article/10.3389/fpsyt.2017.00003/full


Oczywiście celem tego artykułu nie jest dowieść, że za wszelkie neurologiczne problemy zdrowotne odpowiedzialne są szczepienia bo tak nie jest. Jednak nie można wykluczyć takiego związku w niektórych przypadkach. Oczywiście zwykle większe znaczenie mają inne czynniki, przykładowo większość czynników odpowiedzialnych za porażenie mózgowe ma źródła prenatalne
http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMra1505261

Istnieje szereg publikacji (tutaj wymienione) potwierdzających istnienie mechanizmu wywołującego zapalenie/uszkodzenia mózgu przez naturalne infekcje „żywymi” wirusami odry, świnki czy różyczki znane jest od dawna. Ten sam mechanizm może spowodować poszczepienne zapalenie/uszkodzenie mózgu, o czym informują producenci szczepionek w swoich ulotkach dla pacjentów np. MMRII ulotka dla pacjenta

„Inne działania niepożądane występują rzadko. Niektóre z nich mogą być ciężkie. Należą do nich reakcje alergiczne, drgawki i zapalenie mózgu.”
http://www.dobreszczepionki.pl/ulotki/MMRII_po_polsku.pdf
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/mmr-a-autyzm/


Dr Grzesiowski o ryzyku szczepienia:
"Warto podkreślić, że dziki wirus odry raz na kilka - kilkanaście tysięcy przypadków odry powoduje stwardniejące zapalenie mózgu. To nieprawidłowa odpowiedź zapalna na wirusa powoduje uszkodzenie tkanki mózgowej. Jest więc teoretyczna możliwość, że u osób podatnych wirus szczepionkowy – mimo że jest osłabiony – może spowodować nasilenie procesu chorobowego w mózgu."
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/862819283765565/
http://babyonline.pl/szczepienie-przeciw-odrze-jak-zapobiec-autyzmowi,szczepienia-niemowlaka-artykul,16418,r1p1.html


Ekspert: warto odroczyć szczepienie MMR dla dzieci z grup ryzyka ASD

Specjalną ankietę przed szczepieniem przeciw odrze, śwince, różyczce zaleca dr Paweł Grzesiowski, pediatra i ekspert ds szczepień. Ankieta nie diagnozuje autyzmu, jeśli jednak wypadnie niepomyślnie, warto odroczyć szczepienie przeciw odrze.
http://babyonline.pl/szczepienie-przeciw-odrze-jak-zapobiec-autyzmowi,szczepienia-niemowlaka-artykul,16418,r1p1.html

Autorka proszczepionkowej książki "Szczepionki. Nie daj się zwariować" Izabela Filc-Redlińska twierdzi, że szczepienia nie powodują autyzmu ale jednocześnie dodaje, że szczepionka może być czynnikiem zapalnym dla autyzmu gdy jest "ten potencjał w genach" w wywiadzie z
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/szczepionki-nie-dla-wszystkich,193433.html
z
http://szczepienie.blogspot.com/2016/03/izabela-filc-redlinska-szczepionki-nie.html

Znany piewca szczepień dr Grzesiowski rozważa taką myśl o związku szczepień z autyzmem mówiąc:
"Jeśli prawdziwa jest koncepcja, że autyzm polega na tym, że pewne połączenia mózgowe nie tworzą się w odpowiedniej ilości i w odpowiednim czasie, to podanie szczepionki za wcześnie u dziecka z predyspozycją do autyzmu, może przyspieszyć rozwój choroby"
http://babyonline.pl/szczepienie-przeciw-odrze-jak-zapobiec-autyzmowi,szczepienia-niemowlaka-artykul,16418,r1p1.html


Na najbardziej nurtujące nas pytania odpowiada Izabela Filc-Redlińska, autorka książki „Szczepionki. Nie daj się zwariować”.
"Julia Krupińska: Cały rozdział swojej książki poświęciłaś szczepieniom w kontekście związku z autyzmem. Co udało ci się na ten temat ustalić?

Izabela Filc-Redlińska: To jest faktycznie jeden z największych lęków rodziców. Przejrzałam naprawdę wiele opracowań i nie znalazłam żadnych dużych, wiarygodnych badań populacyjnych, które by wskazywały, że szczepionki wywołują autyzm. Jednak niektórzy eksperci, z którymi rozmawiałam, sugerują, że szczepionki – zwłaszcza żywe, MMR (przeciwko odrze, śwince, różyczce) czy ospie wietrznej, które najsilniej oddziałują na organizm – mogą być mechanizmem spustowym. Oznacza to, że faktycznie mogą wpłynąć na to, że autyzm (choroba wieloczynnikowa) się ujawni, ale nie są jego przyczyną.

Jak w takim razie wytłumaczyć to, że mamy coraz więcej przypadków autyzmu? Niektórzy uważają, że właśnie z powodu rosnącej liczby szczepień.

Znamy badania, które wskazują na związek autyzmu z infekcjami u matki w ciąży (różyczką, toksoplazmozą, cytomegalią), zaburzeniami okołoporodowymi, niedotlenieniem mózgu, różnymi problemami związanymi z przyjściem na świat dziecka, ale też rosnącą liczbą wcześniaków. W Polsce co dwunaste dziecko jest wcześniakiem, na świecie co dziesiąte. Jeszcze 20–30 lat temu ta liczba była dużo mniejsza. U tych maluchów częściej występuje też autyzm. Tu raczej szukałabym przyczyny rosnącej liczby takich przypadków. Nie bez znaczenia jest również rosnące zanieczyszczenie środowiska, ale także poprawa diagnostyki.

Czyli możemy uznać, że szczepionki są bezpieczne?
Nie dla każdego i nie zawsze. "
http://www.hellozdrowie.pl/zdrowy-organizm/szczepic-czy-nie-szczepic

Więcej na temat tego wywiadu i dyskusja z autorką książki:
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/971516139562545/?comment_id=971568802890612&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R1%22%7D&hc_location=ufi
https://www.facebook.com/groups/szczepieniapl/permalink/830037943772021/?comment_id=832883706820778&reply_comment_id=832898113486004&ref=notif&notif_t=group_comment_reply
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/971539482893544/


dr Aneta Górska-Kot, ordynator oddziału pediatrycznego szpitala dziecięcego przy ul. Niekłańskiej wyraża podobny pogląd na temat szczepień i autyzmu:
"być może  może być tak, że szczepionka może być wyzwalaczem  choroby, która jest uwarunkowana genetycznie. Głównie chodzi o choroby neurologiczne, o przyczynach wieloczynnikowych, a przykładem takiej choroby jest autyzm. Rozważa się wpływ czynników genetycznych, środowiskowych: rodzaj  flory bakteryjnej przewodu pokarmowego, poziom różnych składników mineralnych, witamin, zamieszkiwanie blisko autostrad i wielu innych w tym także szczepionek. Może być tak, że tę chorobę ujawni infekcja wirusowa  albo szczepionka a i tak ona by się ujawniła, tylko np. miesiąc czy dwa później. W związku z tymi znanymi interakcjami, pomiędzy układem immunologicznym i nerwowym, dzieci z określonymi chorobami układu nerwowego jak np. padaczka  odraczamy od szczepień bądź szczepimy w sposób specjalny"
Chociaż w innym miejscu dodaje iż:
"Nigdy nie udowodniono, ze szczepionki wywołują autyzm, a pierwszą reakcją rodziców jest, jak się przed nim uchronić. [..] wkładanie winy w szczepionki jest przekładaniem emocji i szukaniem winowajcy, a to nie tak... "
Czyli jednak nie wywołują autyzmu, ale wywołują w sensie wyzwalają autyzm u dzieci uwarunkowanych genetycznie? Czy to taka ogromna różnica dla rodzica, którego dziecko było przed szczepieniami zdrowe? Czy nie będzie pytał czy bez wyzwalacza miałby swoje dziecko dłużej? lub czy natężenie objawów autyzmu być może byłoby mniejsze gdyby danej szczepionki nigdy nie było?

Źródła cytatów dr Aneta Górskiej-Kot

Dyskusja i krytyka powyższego artykułu

O źródłach finansowania dr Anety Górskiej-Kot, ordynatora oddziału pediatrycznego szpitala dziecięcego przy ul. Niekłańskiej



Dr Grzesiowski,  dr Aneta Górskiej-Kot i " Izabela Filc-Redlińska nie są  odosobnieni w takich opinii, wielu podaje ją jako pewnik, że szczepienia niby przyśpieszają to co było nieuniknione. Wielu rodziców słyszało takie sformułowanie. Czy szczepienia przyśpieszają? czy wyzwalają? czy wywołują? z pewnością nie są jedyną przyczyną, ale tak jak pisałem wyżej, definicja nie ma znaczenia dla rodzica.
Ważne, że na szczepienie przyszło dziecko zdrowe, kontaktowe, a zaraz po szczepieniu kontakt zniknął. Takich historii jest tysiące, trudno aby wszystkie były fałszywe. Przykład typowej relacji rodzica:
"Mam może głupie pytanie może nie .. zaryzykuję .. Syn zaczynał pięknie mówić mówił wiele słów zdań .. szczepieniu swinka Odra i rozyczka ... zamilkl tzn przestał mówić aktualnie ma ponad 3 lata i tyle słów nie mówi co mówił kiedyś .. Czy jest jakakolwiek możliwość by się dowiedzieć czy to szczepienie na to wpłynęło Strasznie mnie to gnębi i męczy. Aktualnie chodzimy na terapię logopedyczna i bardzo opornie to idzie .. Chciałabym się dowiedzieć czy to możliwe ze to szczepienie tak pogmatwalo ."
Żródło https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/968695573177935/ (tylko dla członków grupy https://www.facebook.com/groups/779018065479021/?fref=ts
Inne wątki tego typu można znaleźć przez
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/search/?query=regres np.
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/919435181437308/


Więcej
http://szczepienie.blogspot.com/2013/10/nop-historie-relacje-rodzicow-powikan.html
https://www.facebook.com/events/335153106669793/?fref=ts
https://www.facebook.com/groups/235150186595347/?ref=ts&fref=ts
https://www.facebook.com/notes/og%C3%B3lnopolskie-stowarzyszenie-wiedzy-o-szczepieniach-stop-nop/czy-szczepionki-skojarzone-np-infanrix-hexa-i-pentaxim-s%C4%85-bezpieczne/756023201091777

Powyższa historia wcale nie oznacza, że dziecko dostało autyzmu od szczepionki. Specjalnie wybrana została typowa łagodna historia dotyczą tylko regresu w rozwoju mowy. Takich jest najwięcej i często od tego zaczyna się diagnozowanie objawów ze spektrum ASD. Najczęściej jednak dziecko odzyskuje utracone umiejętności. Dla niektórych wygląda to trochę jak kolejny skok rozwojowy, ale regres trwa podejrzanie długo. Zwykle też tak to tłumaczą lekarze: koincydencja i skok rozwojowy, wina genów, a nawet jeśli nie to po infekcji dzikim wirusem odry byłoby przecież jeszcze gorzej;]
Dodam, że tego typu objawy regresów rozwojowych obserwują rodzice także po ciężkich infekcjach, antybiotykoterapiach, dlatego absurdem jest wykluczenie związku z MMR, która jest szczepionką żywą - zawierającą aktywne wirusy, po której można przechorować, a nawet zarażać i po której odra poronna zdarza się stosunkowo często - wg. różnych żródeł od 2-10% do nawet 26% wśród zaszczepionych. Jest klasyfikowana jako "częsty" NOP.
http://szczepienie.blogspot.com/2015/02/szczepione-dzieci-moga-zarazac-zywymi.html (zbiór żródeł na temat występowania chorób od wirusów poszczepiennych po niektórych szczepionkach)




Autyzm jako niepożądany odczyn poszczepienny (NOP) w ulotce szczepionki?

Encefalopatia poszczepienna widnieje jako NOP chyba w większości ulotek szczepionek.Oczywiście nie można jednak zakładać, że producenci wiedzą co piszą (o tym dalej). 
Sanofi Pasteur, wymienił nawet Autyzm jako NOP
. Taki zapis jest w ulotce szczepionki DTaP - odpowiednik tej szczepionki (pewnie dokładnie to samo) jest dostępny w Polsce ale z trochę inną ulotką: http://szczepienie.blogspot.com/p/autyzm-ulotka-dtap-szczepionka-tripacel.html
Trzeba jednak wytłumaczyć producenta, który podał w ulotce jako NOP tylko takie schorzenia na jakie uskarżali się "konsumenci" tej szczepionki... Lista NOP to nie jest lista oparta na badaniach naukowych tego producenta. Co ciekawe w ulotkach Polskich odpowiedników tego preparatu nie ma takich zapisów. Zresztą chyba w ogóle w UE. Czyżby zapis powstał na potrzeby ewentualnego sądowego odszkodowania?
Jednak fakt jest faktem, że w ulotce szczepionki znalazł się taki zapis.



Przykładowo w ulotkach szczepionki MMR pada informacja o NOP m.in. w postaci encefalopatii:
http://szczepienie.blogspot.com/p/autyzm-ulotka-dtap-szczepionka-tripacel.html


"Objawy po szczepieniu ustępują po kilku dniach. W rzadkich przypadkach może dojść do poważnych reakcji poszczepiennych u dziecka, do których zaliczamy m.in. świszczący oddech, trudności w oddychaniu, pokrzywkę, osłabienie, omdlenie, zawroty głowy oraz zaburzenia rytmu serca. Takie objawy pojawiają się zazwyczaj kilka minut lub kilka godzin po szczepieniu i wymagają interwencji lekarza.

Szczepienie ochronne zawsze wiąże się z ryzykiem pojawienia się powikłań poszczepiennych. Te jednak są stosunkowo niegroźne w porównaniu z ryzykiem zachorowania na chorobę, przeciw której było szczepienie. Dlatego warto szczepić siebie i swoją rodzinę. Najgroźniejsze są poszczepienne powikłania w obrębie układu nerwowego.

Zaburzenia neurologiczne, które zwykle trudno odróżnić od objawów choroby pojawiającej się niezależnie od szczepienia. Neurologiczne skutki uboczne szczepień to m.in.:

  • konwulsje spowodowane przez bardzo wysoką gorączkę;
  • długotrwałe wycie i krzyki, które mogą pojawić się u niemowlaków między 3. a 6. miesiącem życia po 6 do 12 godzin od pierwszego zastrzyku szczepienia na krztusiec;
  • encefalopatia lub zapalenie mózgu to możliwe skutki uboczne szczepienia przeciwko krztuścowi lub odrze.
  • inne możliwe objawy to neuropatie, paraliże twarzy, zapalenie nerwu wzrokowego i Zespół Guillaina-Barrégo, których przypadki zostały zanotowane po szczepieniu na zapalenie wątroby typu B. Jednak nie jest do końca jasny związek między tymi objawami a szczepieniem.

Poważne skutki uboczne szczepień to:

  • szok anafilaktyczny (poważna reakcja alergiczna występująca w ciągu 15 minut od szczepienia), szok opóźniony (ryzyko śmierci łóżeczkowej);
  • objawy pojawiające się od razu po szczepieniu lub po dłuższym czasie: choroby autoimmunologiczne (cukrzyca, toczeń, reumatoidalne zapalenie stawów itd.), choroby nowotworowe itd.
W odniesieniu do poszczególnych rodzajów szczepionek można mówić o następujących niepożądanych objawów poszczepiennych:
  • po szczepieniu przeciw różyczce – przewlekłe zapalenie stawów, 
  • po szczepieniu przeciw odrze – plamica małopłytkowa, 
  • po szczepieniu przeciw krztuścowi i odrze – zapalenie mózgu, 
  • po szczepieniu przeciw krztuścowi – objawy neurologiczne, 
  • po szczepieniu doustnym przeciw polio – poszczepienne porażenne poliomyelitis, 
  • po każdym szczepieniu – wstrząs anafilaktyczny.
Występują bardzo rzadko i mogą być spowodowane:
  • szczepieniem podskórnym zamiast śródskórnym – nieprawidłowe wykonanie szczepionki może spowodować powstanie głębokich nacieków, ropni i owrzodzeń,
  • zastosowanie szczepionek, które są przeterminowane lub źle przechowywane,
  • patologiczna reakcja ustroju na prawidłowo podaną szczepionkę: wstrząs anafilaktyczny, zapalenie mózgu, przewlekłe zapalenie stawów, itd.
https://portal.abczdrowie.pl/powiklania-po-szczepieniu


Warto wspomnieć, że gdzieś wyżej wspominana rzadka grupa dzieci z zaburzeniami mitochondrialnymi, których organizm nie radzi sobie z oczyszczaniem z toksyn, metali ciężkich (mutacje MTHFR) może mieć objawy zatrucia podchodzą pod ASD. Dla takich dzieci także tiomersal (kiedyś częsty składnik szczepionek, do dzisiaj w niektórych się zdarza) mógł być dodatkową cegiełką, nie wykluczone, że tak może być także z innymi adiuwantami (poniżej dużo źródeł na temat aluminium) 

Tiomersal
https://www.cdc.gov/vaccinesafety/concerns/thimerosal/

Komunikat Głównego Inspektoratu Sanitarnego pod tytułem „Opinia w sprawie stosowania tiomersalu jako środka konserwującego szczepionki”
„Tiomersal jest substancją zawierającą związek rtęci, który może kumulować się w tkance nerwowej, wywołując, po przekroczeniu pewnych stężeń, efekty toksyczne. Dlatego, nie mając możliwości przewidzenia późniejszej akumulacji związków rtęci w organizmie (np. spowodowanej dietą), rozsądne jest unikanie stosowania związków rtęci pod każdą postacią.”
http://www.pis.gov.pl/userfiles/file/Departament%20Przeciwepidemiczny/szczepienia/opinia%20w%20sprawie%20stosowania%20tiomersalu.pdf
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/zatrucie-rtecia-autyzm/

Więcej o składnikach szczepionek - tiomersalu, aluminium itd.
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/co-zawieraja-szczepionki-czy-wiesz-co.html


Definicje, a twierdzenie, ze szczepionki nie mają żadnego związku z autyzmem
"Autyzm jest diagnozą zachowań. W celu otrzymania diagnozy "Autyzm", dziecko musi wykazywać pewną liczbę zachowań w określonym przedziale czasowym. Jeśli on lub ona tego nie zrobi, diagnoza "autyzm" nie jest uzasadniona.
Nie ma badania krwi na "autyzm".
"Autyzmu" nie można potwierdzić lub wykluczyć na podstawie analizy laboratoryjnej. To ściśle diagnoza behawioralna.
Dlatego wszystko, co powoduje uszkodzenia fizjologiczne nie może bezpośrednio być przyczyną autyzmu.
Także... Szczepionki nie mogą być przyczyna autyzmu. Szczepionki powodują inne rzeczy 
 
Szczepionki mogą powodować zapalenie mózgu. Szczepionki mogą powodować drgawki. Szczepionki powodują niedobory immunologiczne systemowe. Szczepionki mogą powodować problemy żołądkowo-jelitowe.
Zapalenie mózgu powoduje wahania nastroju. Zapalenie mózgu powoduje bardzo silny ból. Zapalenie mózgu powoduje nieuwage i impulsywność. Zapalenie mózgu wywołuje agresję. Zapalenie mózgu powoduje problemy z utrzymaniem równowagi i trudności związanych z własnym środowiskiem.
Napady drgawek mogą powodować wahania nastroju. Napady drgawek mogą być przyczyną nieuwagi i impulsywności. Napady drgawek mogą powodować omdlenia.
Immunologiczne braki systemowe mogą spowodować, że dzieci maja częstsze infekcje bakteryjne, takie jak infekcje ucha, infekcje górnych dróg oddechowych.
Immunologiczne braki systemowe mogą spowodować u dzieci częstsze infekcje wirusowe, takie jak zapalenie jamy ustnej, "gorączki nieznanego pochodzenia", wysypki, wirusowe zapalenie spojówek, pokrzywkę, choroby przewodu pokarmowego i infekcje wirusowe, które powodują wymioty i biegunkę.
Immunologiczne braki systemowe mogą spowodować dzieci są bardziej wrażliwe na "wszystko, co się dzieje wokół" i mają większe trudności, niż ich rówieśnicy.
Uszkodzenie przewodu pokarmowego ze szczepionek powoduje biegunkę. Uszkodzenie przewodu pokarmowego ze szczepionek powoduje nudności, wymioty, refluks, a także niedawno odkryta chorobę obecnie znana jako GERD (chorobę refluksowo-przełykową).
Jelitowa uszkodzenie od szczepionek powoduje zwiększoną podatność na wirusy i bakterie, co prowadzi do zwiększonego podawania antybiotyków, co prowadzi do przerostu drożdży chorobotwórczych.
Przerost drożdży chorobotwórczych prowadzi do nadmiernej przepuszczalności jelit (zespół nieszczelnego jelita).
Przerost drożdży chorobotwórczych prowadzi do zaparć. Przerost drożdży chorobotwórczych prowadzi do alergii pokarmowych. Przerost drożdży chorobotwórczych prowadzi do wykwitów skórnych, "pijanego, głupiego zachowania", nieuwagi i impulsywności, apetytu na chleb, cukier, lody, mleko, i węglowodany.
Technicznie rzecz biorąc, szczepionki nie powodują autyzmu, ponieważ teoretycznie nie ma czegoś takiego jak autyzm.
Szczepionki powodują masę podstawowych warunków fizycznych, które powodują ból, uszkodzenia układu nerwowego, zaburzenia układu immunologicznego, uszkodzenia przewodu pokarmowego oraz przerost drożdży - wszystko to razem powoduje objawy w zachowaniu, które prowadzą do diagnozy "autyzm".
Uszkodzenie przewodu pokarmowego jest najbardziej oczywistym wynikiem uszkodzenia poszczepiennego.
Gdy wcześniej zdrowe dziecko nagle zaczyna mięć wiele wodnistych i bardzo śmierdzących biegunek, a to zdarza się wkrótce po otrzymaniu szczepionki, to jest godne uwagi jako "niepożądane odczyny poszczepienne." Co nie jest tak oczywiste jak to, że gdy jelito dziecka jest trwale uszkodzone, on lub ona nie jest już w stanie wchłaniać składników odżywczych niezbędnych do wytworzenia neuroprzekaźników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania mózgu. Tak więc, dziecko powoli rozwija wahania nastroju, trudności ze snem, trudności w uczeniu się - kilka miesięcy później, kwestie te nie są uznawane za szkody związane ze szczepionkami. Jednak początkowe uszkodzenie nastąpiło wiele miesięcy wcześniej.
[...]
Uszkodzenie przewodu pokarmowego powoduje zaburzenia wchłaniania składników odżywczych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania mózgu.
Zaburzenia wchłaniania niezbędnych składników odżywczych powoduje zaburzenia układu immunologicznego , drgawki, encefalopatia, itd itp... i to właśnie prowadzi do ostatecznej diagnozy "autyzm".
Źródła i lista prac naukowych na których opiera się powyższy wywód
http://vaxtruth.org/2011/08/vaccines-do-not-cause-autism/ (do zweryfikowania)
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/1300102466683845

Trend związany ze wzrostem rocznej liczby diagnoz ASD jest wyraźny i nie jest związany wyłącznie z lepszą diagnostyką
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4414511/

Relacje rodziców - niewiarygodne kłamstwa, czy informacje, które warto wziąć pod uwagę?

Staram się polegać na publikacjach naukowych (patrz lista na dole notki) jednak oceniając sytuację gdy dziesiątki tysięcy ludzi twierdzi, że natychmiast niemal jeszcze w dniu szczepienia dziecko zrobiło się autystyczne i takie zostało na długi czas, czasem do dziś, trudno nie uznać, że coś tu się poważnego dzieje. Są sygnały, że potrzeba badań lub jeśli są już badania to chyba coś z nimi jest nie tak (o tym dalej). Te dziesiątki tysięcy ludzi często mają filmy, zdjęcia dokumentujące ich słowa. Przykłady https://www.facebook.com/RevolutionForChoice/videos/131234497284145/ https://www.youtube.com/watch?v=ze_Hlkz8dDs takich filmów, zdjęć, relacji można odnaleźć setki.
Filmy z konferencji na ten temat "Unieś rękę, jeżeli uważasz, że szczepionki spowodowały autyzm twojego dziecka!"
https://www.youtube.com/watch?v=TQL9fgiEtRk
https://www.youtube.com/watch?v=gu8F7Sj3-zg

Nie rzadko mają też wyższe wykształcenie i z reguły wyglądają na normalnych ludzi trochę trudno im wszystkim nie wierzyć... a wierzyć kilku publikacjom naukowym, które tylko w publicystycznym skrócie wykluczyły ten związek bo jak się im przyjrzeć sprawa nie wygląda różowo (o czym dalej)
Oczywiście, że sporo przypadków autyzmu u dzieci o jakich wyżej wspominam to może być autyzm regresywny, który objawia się w podobnym czasie i który stwierdzany jest także u nieszczepionych nigdy dzieci (chociaż nie jest dużo takich przypadków ale jednak) sporo to nie znaczy wszystkie.
Najprawdopodobniej ogromna część relacji w sieci jest jednak wiarygodna i ta część jasno wskazuje na bezsprzecznie natychmiastowy czasowy związek ze szczepieniem. Sam związek. Nie oznacza to, że szczepienia są jedyną przyczyną problemów!
http://www.grsail.com/autyzm-regresywny/

Dziwnym trafem władzom nie zależy na wyjaśnieniu kwestii związku szczepień z autyzmem.
https://www.govtrack.us/congress/bills/114/hr1636/text
https://www.govtrack.us/congress/bills/114/hr1636

Większość relacji rodziców, którzy widzą związek między szczepieniem, a ASD układa się w pewien schemat, poniżej wybrana typowa historia:
"[..] Pierwsze szczepienie 6w1, trzecia mmr. [..] moje totalnie zdrowe dziecko po trzecim szczepieniu, dosłownie w ciągu pierwszych godzin po, utraciło większość umiejętności, którymi dysponowało przed. Nie był to czas rozciągnięty w miesiącach, ale tuż po szczepieniu i rozciągnęło się do pierwszego tygodnia po, kiedy uszkodzenia neurologiczne postępowały w zastraszającym tempie. To znaczy po ostatnim szczepieniu, najpierw były objawy typowego uszkodzenia neurologicznego: wysoka gorączka, wiotkość, gwiżdżący płacz trwający prawie 12h. Następnego dnia utrata umiejętności siedzenia i chodzenia, tzn. proces ten zaczął się w jakieś 3 godziny po szczepieniu, ale postępował i następnego dnia, utrata całkowita. W tych pierwszych dwóch lub trzech dniach jeszcze reagował na bodźce zewnętrzne i mówił, co w postępującym uszkodzeniu neurologicznym zanikło pod koniec pierwszego ok. tygodnia po szczepieniu. Po prostu masakrowało mu układ nerwowy i tracił to, co potrafił. [..]"

https://www.youtube.com/watch?v=28hfrsFvCjA 
"[..] video świetnie obrazuje przypadek mojego syna. Z tą różnicą, że ta mała ma postępujące uszkodzenia neurologiczne, które zaczęły się w kilka godzin po szczepieniu i rozciągnęły się w miesiącach, natomiast w przypadku mojego syna, uszkodzenia postępowały bardzo szybko i nie rozciągały się w miesiącach, a w dniach. Ta mała nie wydaje się mieć autyzmu, jednak widać wyraźne otępienie, u mojego syna natomiast koniec końców uszkodzenie neurologiczne skutkowało również autyzmem, ponieważ autyzm jest chorobą współistniejącą, może pojawić się w skutku uszkodzenia neurologicznego również." 
Takich historii powikłań jest naprawdę wiele, a znaleźć je można na różnych mniej lub bardziej wiarygodnych stronach m.in. na
http://szczepienie.blogspot.com/2013/10/nop-historie-relacje-rodzicow-powikan.html
95 stronicowy wątek doświadczeń polskich rodziców 
http://www.bioautyzm.pl/autyzm-a-zatrucie-metalami-ciezkimi/
http://www.bioautyzm.pl/2-2/
https://www.facebook.com/notes/og%C3%B3lnopolskie-stowarzyszenie-wiedzy-o-szczepieniach-stop-nop/czy-szczepionki-skojarzone-np-infanrix-hexa-i-pentaxim-s%C4%85-bezpieczne/756023201091777
https://www.facebook.com/groups/235150186595347/?ref=ts&fref=ts
http://www.stopnop.pl/szczepionki/nop/181-historie-nop
http://szczepienie.blogspot.com/2013/10/nop-historie-relacje-rodzicow-powikan.html

Jest bardzo wiele relacji, poniżej jedna dotyczącą trojaczków:

"Brenda i David McDowell mieli zdrowe, pogodne trojaczki. Obawiali się szczepionek, więc rozkładali je [..] Tego samego dnia, kiedy otrzymały szczepienie przeciwko pneumokokom, cała trójka cofnęła się do ciężkiego autyzmu. [..] lekarze próbowali zgonić to na geny, choć nawet genetyk przyznał, że nie ma takiej możliwości. [..]  kiedy odmówili dalszych szczepień do czasu wyjaśnienia sytuacji - zostali bezczelnie "zwolnieni" z usług tamtej kliniki i nikt im nie pomógł, a wszystkie terapie musieli finansować z własnej kieszeni..."

Środowiskowe czynniki ryzyka autyzmu

Co ciekawe, wg. SKN Patofizjologii i Reumatologii Doświadczalnej GUMed stwierdził, że szczepionki nie mogą wywoływać ASD (autism spectrum disorder) na podstawie znajomości patogenezy i patomorfologii zmian w ASD, natomiast sami opisują iż:
"Szeroko rozumiany wpływ środowiska wpływa na równie szeroko rozumiany ontogenetyczny rozwój mózgu. Z prowadzonych obserwacji wynika, że prawdopodobnie niedoborowa dieta matki (kw. foliowy, wit. B12, wit. D i inne) oraz wysoka ekspozycja na zanieczyszczenia środowiska, w tym metale ciężkie, zwiększają prawdopodobieństwo zachorowania przez dziecko na ASD. Ciekawe dane wynikają również z analizy mikrobiomu jelitowego osób chorych (obserwuje się dysbiozę z patologicznie wysokim poziomem Clostridium bolteae, Desulfovibrio, Sutterella i Ruminococcus) czy korzystnego wpływu diety bezglutenowej i bezkazeinowej u części (pamiętajmy, że to heterogenna jednostka chorobowa!) chorych na ASD"
informacje z:
https://www.facebook.com/SKN.Patofizjologia.GUMed/photos/a.818410368241402.1073741827.815468075202298/827531547329284/?type=1&comment_id=828839883865117&notif_t=photo_reply
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2013/09/autoimmunizacja-i-autyzm_12.html

Nie ma jednej przyczyny autyzmu, ani jednego genu odpowiedzialnego za autyzm
https://www.autismspeaks.org/science/science-news/large-study-parent-age-autism-finds-increased-risk-teen-moms
http://www.npr.org/sections/health-shots/2015/06/10/413205921/more-evidence-that-parents-ages-could-influence-autism-risk

"Badania epidemiologiczne u pacjentów autystycznych wskazują na prawdopodobieństwo wpływu czynników środowiskowych:
- ciążowo - porodowych
- toksycznych, teratogennych (thimerosal, związki ołowiu, rtęci)
- infekcyjnych (wirus różyczki, cytomegalia, wirus Borna, zaburzenia mikroflory jelitowej)
Zaburzenia żołądkowo - jelitowe w autyzmie
W ostatnich latach zwrócono uwagę na częstsze, niż w populacji dzieci zdrowych występowanie problemów żołądkowo jelitowych osób z zaburzeniami rozwoju, głównie z autyzmem."
http://www.forumneurologiczne.pl/artykul/zaburzenia-ze-spektrum-autyzmu/4402/3

Po szczepieniu MMR żywe wirusy ze szczepionki mogą być rozsiewane i zaraźić wg. ulotek dołączonych do szczepionki. :
http://szczepienie.blogspot.co.za/2015/02/szczepione-dzieci-moga-zarazac-zywymi.html
Jest możliwość zarażenia różyczką, odrą od tzw. "żywej szczepionki"
Z ulotki CHPL: "W okresie 7 - 28 dni po szczepieniu u większości nieuodpornionych osób następuje wydalanie niewielkich ilości żywego, atenuowanego wirusa różyczki drogą kropelkową. Nie ma dowodów wskazujących na możliwość zakażenia tą drogą osób nieuodpornionych, kontaktujących się z osobami szczepionymi. Teoretycznie istnieje możliwość zakażenia wirusem przez bliski kontakt, lecz nie stanowi to istotnego zagrożenia. Stwierdzono przenikanie wirusa różyczki do mleka matki i zakażenie dziecka (patrz punkt 4.6). Nie ma dowodów na zakażenie osób nieuodpornionych żywym, atenuowanym wirusem odry lub świnki przez osoby szczepione"
http://www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/human/000604/WC500030170.pdf
http://www.greenmedinfo.com/blog/vaccinated-spreading-measles-who-merck-cdc-documents-confirms
dr Suzanne Humphries: "Kiedyś uważano, że szczepionki MMR nie rozsiewały wirusa, nie powodowały tych chorób, ale teraz okazuje się, że dla tych wszystkich trzech, nie tylko odpowiedź immunologiczna nie jest taka, jakąiej oczekiwano, ale również w przypadku różyczki i odry, to te zaszczepione osoby roznoszą wirusa i mogą zakażać innych. "
http://vaccineimpact.com/2015/dr-suzanne-humphries-m-d-vaccine-strain-of-measles-virus-found-in-measles-outbreaks/
"Przenoszenie wirusów szczepionkowych odry, świnki i różyczki z osób zaszczepionych na podatne osoby z otoczenia nigdy nie zostało udowodnione, chociaż wiadomo, że wirusy różyczki są wydalane drogą kropelkową przez około 7 do 28 dni po zaszczepieniu, z maksymalnym wydalaniem około l l. dnia. Dane uzyskane po wprowadzeniu leku na rynek sugerują, że bardzo rzadko może występować przenoszenie wirusa szczepionkowego ospy wietrznej ze zdrowych zaszczepionych osób, u których rozwinęła się wysypka zbliżona do występującej w przebiegu ospy wietrznej na osoby podatne na zachorowanie na ospę wietrzną. Osoby zaszczepione, u których rozwinęła się wysypka zbliżona do występującej w przebiegu ospy wietrznej powinny unikać kontaktów z podatnymi na zachorowanie na ospę wietrzną: kobietami w ciąży oraz osobami o wysokim ryzyku ciężkiego przebiegu ospy wietrznej (takimi jak pacjenci z pierwotnymi i nabytymi niedoborami odporności) do chwili całkowitego zaniku wysypki."
Priorix-Tetra http://www.gsk.com.pl/produkty/Priorix-Tetra-2.html
https://web.archive.org/web/20140829202313/http://www.gsk.com.pl/produkty/Priorix-Tetra-2.html
Warto także wziąć pod uwagę, że tak jak w przypadku różyczki w Polsce, zdecydowana większość notowanych zachorowań to po prostu pomyłki diagnostyczne, tak bywa czasem z diagnozowaniem chorób, które miały spowodować wirusy szczepionkowe (to także dotyczy znacznego %) wg badań
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9815205/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15688285
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/rozyczka-szczepionka-wrodzona.html
"Utrzymano dotychczasowe przeciwwskazania szczepienia przeciw odrze, śwince, różyczce i ospie wietrznej u kobiet w ciąży wraz z uwagą, że przypadkowe zaszczepienie kobiety w ciąży nie powinno być przyczyną przerwania ciąży. Nowe zalecenia oparto na wynikach badań bezpieczeństwa 5300 kobiet, którym podczas ciąży podano szczepionki przeciw różyczce lub kobiet zaszczepionych przeciw ospie wietrznej, które nie wiedziały, że są w ciąży. Nie odnotowano żadnego przypadku zaburzeń związanych z uszkodzeniem płodu. - Opinia Europejskiej Agencji Leków Źródło:
http://szczepienia.pzh.gov.pl/pl_,faq.html
http://zaszczepsiewiedza.pl/pytania/jakim-czasie-szczepienia-przeciw-odrze-swince-rozyczce-lub-ospie-wietrznej-mozna-planowac-zajscie-ciaze/
"Po jakim czasie od szczepienia przeciw odrze, śwince i różyczce lub ospie wietrznej można planować zajście w ciążę? | Zaszczep się wiedzą
W ciąży nie należy podawać szczepionek zawierających żywe drobnoustroje, zwłaszcza szczepionek przeciw odrze, śwince, różyczce i ospie wietrznej. Należy również zalecić, by szczepienia te były wykonane co najmniej miesiąc przed planowaną ciążą. Z obserwacji klinicznych kobiet, które przypadkowo otrzymały szczepienie MMR na początku ciąży wynika jednak, że wirusy szczepionkowe nie spowodowały wad wrodzonych u płodu.
http://zaszczepsiewiedza.pl/pytania/istnieja-szczepionki-ktorych-kobiety-ciazy-przyjmowac/

Trudno aby szczepienia były wyłącznym czynnikiem powodującym autyzm (a temu mam wrażenie SKN Patofizjologii i Reumatologii Doświadczalnej zaprzecza) Natomiast czy można wykluczyć, że mogą mieć wpływ i np. przyśpieszać ujawnienie się autyzmu u predysponowanych jednostek?
"Układ odpornościowy wpływa na ryzyko autyzmu?
Wyniki nowych badań na mysim modelu spektrum autyzmu wskazują, że jednym z czynników ryzyka może być wystawienie płodu na działanie jednego z rodzajów limfocytów T – komórek odpowiedzialnych za komórkową odpowiedź odpornościową. Kilka przeprowadzonych w ostatnich latach badań wskazuje, że na ryzyko rozwoju spektrum autyzmu, oprócz czynników genetycznych, środowiskowych i neurologicznych, mogą mięć wpływ również infekcje w czasie ciąży oraz choroby autoimmunologiczne, takie jak alergie, cukrzyca typu 1, reumatyzm itp. Wyniki wskazujące na taki związek mają pojawiły się zarówno w badaniach epidemiologicznych jak i eksperymentach na zwierzętach. Przykładem tych pierwszych mogą być badania, które wskazały na korelację między zakażeniem matki grypą w pierwszym trymestrze ciąży a ryzykiem wystąpienia spektrum autyzmu u dziecka. Przykładem drugiego eksperyment, który pokazał związek specjalnie wywołanej infekcji u matki z ryzykiem rozwojem u potomstwa mysiego odpowiednika autyzmu.
Nowe badania amerykańskiego zespołu naukowców wskazują, że głównym winowajcą spektrum autyzmu mogą być limfocyty pomocnicze Th17, które wydzielają cytokinę IL17a. Białko to odpowiedzialne jest za wywoływanie reakcji zapalnej. Badacze wywoływali u ciężarnych myszy infekcję lub stymulowali reakcję zapalną. Według nich cytokiny IL17a powodowały uszkodzenia w korze mózgowej potomstwa, które po narodzinach wykazywało zachowania analogiczne do ludzkiego autyzmu. Podanie ciężarnej myszy substancji blokujących cytokinę IL17 powodowało redukcję symptomów u jej dzieci.
Dodatkowo, członkowie zespołu wskazują, że jedna z form genetycznych mysiego modelu spektrum autyzmu również powoduje defekty w obrębie kory mózgowej. Wynika z tego, że niektóre rodzaje choroby – w tym te wynikające z czynników środowiskowych i genetycznych – mogą mieć podobny mechanizm molekularny. Dalsze badania pokażą, czy wspólnym mianownikiem może być tu nadaktywność układu odpornościowego.
http://popnauka.pl/uklad-odpornosciowy-wplywa-na-ryzyko-autyzmu
http://link.springer.com/article/10.1007%2Fs10803-010-1006-y
http://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S088915911200013X
https://pl.wikipedia.org/wiki/Limfocyty_T
https://pl.wikipedia.org/wiki/Limfocyty_Th


Jak daleko trzeba sięgnąć?
"badacze potwierdzili szereg czynników zwiększających ryzyko autyzmu, z których wiele ma związek z problemami pojawiającymi się w bardzo wczesnym okresie życia – np. podczas ciąży czy porodu, a nawet w trakcie procesu powstawania komórek jajowych i plemników, tłumaczy Craig Newschaffer, profesor na Drexel University w Filadelfii."

Przypomnę, że komórki jajowe powstają u kobiety jeszcze gdy jest w łonie swojej własnej matki.
Czy naukowcy sięgają aż tak daleko oceniając np. niepożądane skutki jakiegoś leku, szczepień, terapi hormonalnych, różnych metod diagnostycznych, różnych rodzajów promieniowania, energii czy bezpieczeństwa telefonów komórkowych czy wifi? ;)
Badany jest wpływ nawet ultradźwięków (USG)
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2016/09/autyzm-geny-i-ekspozycja-na-ultradzwieki.html
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#usg

Prawdopodobnie jeśli dziecko urodzi się mieszcząc się w pewnych normach tym samym wiemy, że dany czynnik nie jest szkodliwy dla dziecka :> 
Przykład z talidomidem - dzieci rodziły się zdeformowane więc nie trudno było zauważyć negatywne oddziaływanie, gdyby jednak talidomid objawiał się w później i mniej widoczny sposób stosowany byłby pewnie długo... https://pl.wikipedia.org/wiki/Talidomid

Czy ktoś może wykluczyć, że czynnikiem ryzyka nie mogą być np. wirusowe zanieczyszczenia szczepionek, które są obecne w organizmie matki? albo czy tym czynnikiem nie będzie zmieniony przez te wirusy genom? Jest sporo takich czynników, które nie były badanie o których nawet nadal możemy nie wiedzieć, że w ogóle istnieją (np. identyfikacja wirusów z zanieczyszczeń szczepionek).

Zanieczyszczenia ludzkim DNA w szczepionkach jedną z przyczyn zaburzeń ze spektrum autyzmu?
"Nie tylko uszkodzone ludzkie komórki, ale również zdrowe komórki człowieka mogą spontanicznie wchłaniać obce DNA. Obce DNA ludzkiego pochodzenia wchłonięte przez ludzkie komórki zostanie przetransportowane do jądra i włączone w genom gospodarza co spowoduje zmianę fenotypu. Stąd też, resztki fragmentów DNA ludzkiego płodu znajdujące się w szczepionce mogą być jedną z przyczyn zaburzeń ze spektrum autyzmu u szczepionych dzieci. Szczepionki muszą być bezpieczne – pozbawione jakichkolwiek zanieczyszczeń ludzkim DNA lub reaktywowanych wirusów, a ich produkcja musi odbywać się w sposób etyczny." - czytamy w konkluzji nowego badania "Spontaneous Integration of Human DNA Fragments into Host Genome".
http://soundchoice.org/wp-content/uploads/2012/08/DNA_Contaminants_in_Vaccines_Can_Integrate_Into_Childrens_Genes.pdf

Stosowanie przez kobiety na różnych etapach życia, doustnej antykoncepcji nie pozostaje bez wpływu (hormony)
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0306987714003521

Znany youtuber, pracownik zakładu patomorfologii, absolwent akademii medycznej na kierunku medycyna labolatoryjna :
"nie można wykluczyć wpływu antykoncepcji hormonalnej"
https://www.youtube.com/watch?v=W-86JUd_6Pg

https://www.youtube.com/watch?v=eZnvlIrWD1o
Tabletki antykoncepcyjne zawierają gestageny i sztuczny estrogen - etynyloestradiol, który różni się od naturalnych estrogenów, 10-krotnie silniejszym działaniem oraz wpływem na aromatazę CYP19A1, 17beta-dehydrogenazę, białko SHGB. Ponadto jako etylowana forma estrogenów nie podlega naturalnemu przekształceniu do innych pochodnych. Jest uważany za EDs (Endocrine Disruptor).

Tabletki antykoncepcyjne mogą zwiększać ryzyko autyzmu? i wad rozwojowych? w następujący sposób:
1. Zwiększając ekspresję receptorów progesteronowych w endometrium, utrudniają prawidłowe przygotowanie łożyska, gdy ciąża następuje zaraz po antykoncepcji, zwiększając jego patologię (niska masa łożyska)
2. Obecne w środowisku (roślinach, rybach, wodzie pitnej) - działają jako ksenoetrogeny, mogą być współodpowiedzialne za patologię łożyska, taką jak dwunaczyniowa pępowina, przyczep brzeżny pępowiny, zawały blade łożyska, duża ilość krwiaków łożyskowych, nieprawidłowa budowa błon płodowych, fibrynoidy
3. Mogą wpływać na ekspresję aromataz i dehydrogenaz, głównie przez wpływ na CYP19A1 i CYP19A2, zaburzając w ten sposób przemianę androgenów do estrogenów i dalsze przemiany estrogenów, także w mózgu (nieprawidłowa aromatyzacja związana z genem CYP19A1 u mężczyzn jest rozpatrywana jako przyczyna częstszego występowania autyzmu u mężczyzn niż u kobiet)
4. Hamując wytwarzanie endogennych hormonów, głównie FSH, LH i estrogenów, mogą wpływać na wykształcenie i budowę łożyska, a tym samym zaopatrywanie płodu w krew i tlen, co może mieć znaczenie w rozwoju chorób ze spektrum autyzmu
5. Hamując owulację, powodują "przeterminowanie" i pogorszenie jakości owocytów w pęcherzykach Graafa, których ilość jest zdeterminowana od życia płodowego. Zapłodnienie takiej komórki jajowej po zaprzestaniu antykoncepcji może zwiększać nieco ryzyko patologii płodu i rozwoju dziecka po porodzie.
6. Powodują powstanie nieprawidłowej flory jelitowej i w pochwie, złożonej z Acinetobacter i Corynebacterium, która utrudnia prawidłowe wykorzystanie żelaza w rozwoju płodu, powoduje przewlekłe stany zapalne w pochwie oraz endometrium, wpływając na rozwój płodu, w tym rozwój jego mózgu
7. Gestageny hamują uwalnianie oksytocyny, która wpływa na zachowania społeczne, w tym poczucie przywiązania, bezpieczeństwa i miłości (zachowania społeczne) - może to mieć znaczenie podczas życia płodowego, gdy do zapłodnienia doszło w krótkim czasie po odstawieniu antykoncepcji oraz w czasie przyjmowania środków antykoncepcyjnych przez matki karmiące i zaraz po porodzie.
Obecnie uważa się, że tabletki antykoncepcyjne nie powodują autyzmu jako izolowany czynnik sprawczy tej choroby.

Piśmiennictwo:
1. Hertz-Picciotto, I. and Delwiche, L. The rise in autism and the role of age at diagnosis. Epidemiology. 2009; 20: 84–90.
2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2...3. Atladottir, H.O., Gyllenberg, D., Langridge, A., Sandin, S., Hansen, S.N. et al. The increasing prevalence of reported diagnoses of childhood psychiatric disorders: a descriptive multinational comparison. ([epub ahead of print])Eur Child Adolesc Psychiatry. 2014.
4. Hertz-Picciotto, I, Croen, L.A., Hansen, R., Jones, C.R., Van de Water, J. et al. The CHARGE study: an epidemiologic investigation of genetic and environmental factors contributing to autism. Environ Health Perspect. 2006; 114: 1119–1125.
5. Shaw, W. Evidence that increased acetaminophen use in genetically vulnerable children appears to be a major cause of the epidemics of autism, attention deficit with hyperactivity, and asthma. J Restor Med. 2013; 2: 14–29.
6. Tilton, S., Foran, C., and Benson, W. Relationship between ethinylestradiol-mediated changes in endocrine function and reproductive impairment in Japanese medaka (Oryzias latipes). Environ Toxicol Chem. 2005; 24: 352–359.
7. Rothman, K.J. Fetal loss, twinning and birth weight after oral-contraceptive use. N Engl J Med. 1977; 297: 468–471.
8. Vessey, M., Meisler, L., Flavel, R., and Yeates, D. Outcome of pregnancy in women using different methods of contraception. Br J Obstet Gynaecol. 1979; 86: 548–556.
9. Mucci, L.A., Lagiou, P., Hsieh, C.C., Tamimi, R., Hellerstein, S. et al. A prospective study of pregravid oral contraceptive use in relation to fetal growth. BJOG. 2004; 111: 989–995.
10. Strifert Kim: The link between oral contraceptive use and prevalence in autism spectrum disorder, Med. Hypotheses, 2014, 83, 718-725.
11. Gandolfi F, Pocar P, Brevini TAL, Fischer B (2002) Impact of endocrine disrupters on ovarian function and embryonic development. Domestic Animal Endocrinology 23: 189–201.
12. Kasan P, Andrews J (1980) Oral contraception and congenital abnormalities. British Journal of Obstetrics and Gynaecology 87(7):545-51
13. Kerdivel G, Habauzit D, Pakdel F (2013) Assessment and Molecular Actions of Endocrine-Disrupting Chemicals That Interfere with Estrogen Receptor Pathways. International Journal of Endocrinology 2013:501851.





Zapewnianie, ze czynnik środowiskowy jakim są szczepienia z pewnością nie ma związku z autyzmem jest bezpodstawne.
"Among the suspected toxins surveyed, polybrominated diphenyl ethers, aluminum adjuvants, and the herbicide glyphosate have increasing trends that correlate positively to the rise in autism."
http://www.ehjournal.net/content/13/1/73/abstract

Czynniki neurotoksyczne w środowisku życia dzieci przyczyną zaburzeń rozwojowych w aspekcie autyzmu) Joanna Kałużna-Czaplińska, Wioletta Grys, Jacek Rynkowski
Neurotoxic factors in the child´s environment as a reason for developmental disorders in autism
Instytut Chemii Ogólnej i Ekologicznej, Wydział Chemiczny Politechniki Łódzkiej
Dyrektor Instytutu: prof. dr hab. Jacek Rynkowski, 
http://www.czytelniamedyczna.pl/2360,czynniki-neurotoksyczne-w-srodowisku-zycia-dzieci-przyczyna-zaburzen-rozwojowych.html

Poniżej, skrótowa lista opisanych na tej stronie czynników mogących mieć wpływ na ryzyko autyzmu
(większość pochodzi z http://autyzm-biologia.blogspot.com)

1) Predyspozycje genetyczne, MTHFR, wirusowe zmiany genomu, 20% ryzyko rodzeństwa
2) Chemikalia i zanieczyszczenia środowiska (w odniesieniu w szczególności do organizmu matki)
  • fosforoorganiczne środki owadobójcze czyli pestycydy z rolnictwa (endosulfan, glisofat, dicofol, chloropiryfos) (15x)
  • Chloroorganiczne (np. DDT, metoksychlor, lindan, aldryna, dieldryna, heptachlor, endosulfan) działają kontaktowo, przez przewód pokarmowy i drogi oddechowe. Są trwałe chemicznie, toksyczne dla człowieka. Kumulują się w żywych organizmach i środowisku.
  • Związki fosforoorganiczne (estry kwasu fosforowego, tiofosforowego, pirofosforowego, i związków fosfonowych). okresy karencji preparatów z tej grupy chemicznej są znacznie krótsze, większość jednak cechuje duża toksyczność. W zasadzie nie kumulują się w środowisku, a w organizmach zwierząt stałocieplnych szybko ulegają rozkładowi.
  • Karbaminiany i ditiokarbaminiany. Karbaminiany to pochodne kwasu karbaminowego, ciała stałe, słabo rozpuszczalne w wodzie i rozpuszczalnikach organicznych, zaś ditiokarbaminiany – pochodne kwasu ditiokarbaminowego. Związku te łatwo wchłaniają się z przewodu pokarmowego, szybko ulegają przemianom metabolicznym i wydaleniu, cechuje je mała toksyczność. Znajdują najszersze zastosowanie spośród insektycydów – stosowane są jako środki owadobójcze i roztoczobójcze, zarówno w ochronie roślin, jak i do niszczenia szkodników magazynowych, domowych i ektopasożytów.
  • zanieczyszczenie powietrza (3-4x(duże aglomeracje miejskie, rolnicze tereny oprysków - benzen, pyły zawieszone,PM 2,5, PM10, tlenki siarki SO2 i tlenki azotu NO2, NOx, CO, O3)
  • kosmetyki, plastiki, ubrania (1,4-Dioksan i Quaternium-15.triklosanem, plastiki ftalany (kremy, filtry UV) bisfenol (BPA) antypireny chlor, dioksyny, poliakrylan sodu wielopierścieniowymi węglowodorami aromatycznymi (PAH) - zanieczyszczenie produktów na bazie wazeliny i inne neurotoksyny jak polichlorowane bifenyle i toluen)
  • aluminium (dieta, ale także jako adiuwant ze szczepień)
  • neurotoksyczne metale ciężkie ołów, arsen, rtęć (metylortęć, wypełnienia amalgamatowe, ryby drapieżne, szczepienia) (przy rtęci są przesłanki mówiące o 7x)
  • miejsce zamieszkania - miasto (4,5x)
3) Dieta matki w trakcie ciąży
  • kwas foliowy w odpowiedniej formie i ilości (2x)
  • kwasy tłuszczowe (omega 3) (2x)
  • żelazo (2x)
  • niedobory mineralne (mikro i makro elementów np. cynk, wapń przy spożyciu HFCS - syrop glukozowo-fruktozowy kukurydziany)
  • witamina B12, witamina D i inne
  • neurotoksyny występujące w pokarmach to np. kwas propionowy (używany jako konserwant) oraz naturalne biotoksyny morskie i fitotoksyny.
4) Stan organizm matki
  • choroby matki np. tarczycy (4x)
  • przyjmowane leki (paracetamol, kwas walproinowy, talidomid, mizoprostol, kwas retinowy, hormony, acetaminophen [zamiast aspiryny]) a także doustne środki antykoncepcyjne
  • stres psychospołeczny (wzrost stężenia testosteronu - hormonalny czynnik ryzyka)
  • wyższy wiek matki i ojca (a nawet jego zawód, inżynier 2x)
  • palenie papierosów (2x)  - nikotyna – składnikiem dymu tytoniowego jest też toluen
  • alkohol etylowy i metylowy (2x)
  • kokaina, alkohol etylowy, peptydy opioidowe
  • infekcje z okresu ciąży (różyczka, cytomegalii CMV, HCMV, EBV, odra, świnka, opryszczki HHV, HSV, Borna i inne)
5) Stan noworodka
  • waga <2kg li="">
  • podwyższony poziom CRP (na co mogą mieć wpływ szczepienia)
  • wcześniactwo i np. przyjście na świat w czasie krótszym niż rok po starszym rodzeństwie (3x)
  • brak karmienia piersią
  • infekcje, NOPy, wirusy wywołujące choroby autoimmunizacyjne (nieprawidłowa reakcja układu odpornościowego, polegająca na niszczeniu własnych komórek i tkanek) 
6) Inne czynniki mogące wpłynąć na proces powstawania komórek jajowych (u dziewczynek gdy są jeszcze w łonie matek) oraz plemników. Poza oczywistymi jak stan organizmu matki, zanieczyszczenia niektórzy nie wykluczają mikrofal (czyli promieniowania radiowego - komórki, wifi) i inne rodzaje fal (badania diagnostyczne)
Ciekawostka: Spożywanie pożywienia z plastików z mikrofalówki ma wpływ na nieco większe spożycie ftalanów (opisanych w kilku miejscach na tej stronie) ilość dibutylu (DBP)) i benzylobutyloftalanów (BBP), która przenika do pożywienia w najgorszym możliwym scenariuszu (długie podgrzewanie na pełnej mocy, pojemnik używany wielokrotnie) to kuchenka mikrofalowa zwiększy nasze spożycie tych substancji ledwo 10% względem typowej dziennej dawki.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3924457/


Szczegółowo o wyżej wymienionych środowiskowych czynnikach ryzyka autyzmu dalej. Na samym końcu jest bogata lista badań naukowych na ten temat.

http://www.frontiersin.org/Evolutionary_Psychology_and_Neuroscience/10.3389/fpsyg.2011.00159/abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18199864
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15718537
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15291685
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15669895
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19339356
http://nowadebata.pl/2013/01/20/narodziny-ideologii/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16337677
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19499625
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21784145
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20124114
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10232294
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21721919
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15960565
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12505817
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23870722
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9276075
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23946656
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20087376
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23946656
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10784463
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12450964
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3404901/
http://www.sciencedaily.com/releases/2013/06/130625091841.htm
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3202994/
http://ajcn.nutrition.org/content/85/6/1586.full
http://www.webmd.com/cancer/pancreatic-cancer/news/20060912/vitamin-d-cut-pancreatic-cancer
http://ajcn.nutrition.org/content/69/5/842.full
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20010493
Ralph Moss, Antioxidants Against Cancer
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8476426
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC433266/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16542786
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1525903
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14741074
http://ajcn.nutrition.org/content/74/1/3.full

Geny - jedyna prawdziwa przyczyna autyzmu?

Zarówno odpowiedź TAK jak i NIE jest prawdziwa. Sprawę należałoby postawić w inny sposób. W świetle badań wiemy, że nie jest prawdą jakoby autyzm był w głównej mierze wywołany genami, chociaż jednocześnie mamy także pewność, że silne, odpowiednie, dobre geny ochronią przed rozwojem zaburzeń ASD nawet wtedy, gdy inne czynniki będą niesprzyjające.
Z drugiej strony nawet przy genetycznych uwarunkowaniach, predyspozycjach okazuje się, że eliminując czynniki ryzyka w znacznym stopniu można ASD zapobiec.
Warto zaznaczyć, że ogromna część dzieci z diagnozą autyzmu okazuje się nie mieć żadnych podejrzanych genów mogących wywołać tą chorobę, trudno o oficjalne dane ale wystarczy zapytać ludzi na jakiejkolwiek grupie związanej z autyzmem - zadziwiająco duży procent przeszło badania genetyczne zlecane autystykom bez żadnych nieprawidłowości.
Gdyby za rozwinięcie autyzmu odpowiadały wyłącznie geny to każde dziecko z autyzmem maiłoby ekspresję danego genu, tymczasem tak nie jest. Ekspresja genu przypisywanemu podwyższonemu ryzyku autyzmu może mieć tylko związek z podatnością na rozwój tej choroby. Czynniki indukujące autyzm są pochodzenia środowiskowego.

Badania nad bliźniętami i rodzinami od dawna wskazywały, że na występowanie autyzmu duży wpływ ma genetyka, jednak niewiele genów skojarzono z nim w sposób ostateczny. Uważa się, że w większości przypadków wpływ maja kombinacje dziesiątek nieprawidłowych genów albo rzadkie, spontaniczne mutacje. Badacze z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa wykryli kilkanaście ważnych dla autyzmu genów, w tym najistotniejszy CTNND2. Wada tego genu u ryb i myszy prowadziła do fatalnych zaburzeń rozwoju mózgu.
Około 15-20 proc. dzieci z autyzmem posiada mutację genetyczną, która przyczynia się do rozwoju ich zaburzenia, mówi Insel. Niektóre choroby uwarunkowane genetycznie, jak zespół łamliwego chromosomu X czy zespół Retta, są dobrze znane z tego, że zwiększają ryzyko autyzmu. Ale nawet jeśli geny miałyby główny wkład w rozwój tego zaburzenia, możliwe jest, że większość dzieci ma unikatową mutację lub zestaw mutacji, mówi David Amaral, dyrektor ds. badań w University of California w Davis. Jeśli rodzice mają jedno dziecko z autyzmem, ryzyko posiadania drugiego z tym zaburzeniem wynosi blisko 20 proc. - wynika z przełomowego badania naukowców z University of California w Davis. W przypadku tych, którzy mają dwójkę dzieci autystycznych, prawdopodobieństwo, że trzecie również będzie autykiem, wynosi już aż 32 proc., komentuje autorka pracy Sally Ozonoff.
http://www.medonet.pl/ciaza-i-dziecko/choroby-dzieciece,autyzm---przyczyny,artykul,1658809.html

Nowe badania prowadzone w Yale School of Medicine pokazują, że u 57% rodzeństwa dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, które później otrzymuje również taką diagnozę, objawy pojawiają się między 18 a 36 miesiącem życia.
Około 20% rodzeństwa dzieci z ASD otrzymuje podobną diagnozę w wieku 3 lat

CNTNAP2
Nie wszyscy z CNTNAP2 maja autyzm, Wiadomo, że autyzm jest spowodowany przez więcej niż jeden gen.
Dzieci z genem CNTNAP2, związanym z ryzykiem autyzmu, posiadają za dużo połączeń skupionych w płacie czołowym. Wykazują mniej połączeń do innych części mózgu. Badacze podejrzewali, że CNTNAP2 może mieć istotny wpływ na aktywność centralnego układu nerwowego. Może to pomóc wyjaśnić, jak wariant tego genu zmienia połączenia w mózgu. Do takich wniosków doszli naukowcy z University of California w Los Angeles i wczoraj je opublikowali.
CNTNAP2 (contactin-associated protein-like 2) koduje białko z rodziny neureksyn, które umożliwia komunikowanie się ze sobą neuronów za pomocą sygnałów chemicznych i wydaje się odgrywać istotną rolę w ich rozwoju. Dwa lata temu odkryto, że jego mutacja zwiększa ryzyko wystąpienia autyzmu, zwłaszcza gdy wariant jest dziedziczony po matce.
Wiadomo, że autyzm jest spowodowany przez więcej niż jeden gen, ale CNTNAP2 pomaga wyjaśnić część obrazu.
U większości osób funkcje związane z mową i jej rozumieniem związane są z lewą półkulą. Dzieci nie posiadające wariantu ryzyka wykazują więcej silnych połączeń płata czołowego z lewą półkulą. Podczas gdy te z wariantem CNTNAP2 szlaki neuronalne mają rozłożone równomiernie do obu półkul.
To sugeruje, że wariant genu wpływa na występowanie połączeń w mózgu. Mogłoby to również wyjaśnić, dlaczego jedna z form CNTNAP2 jest związana z wyższym ryzykiem opóźnienia mowy.
Szef zespołu badawczego, dr D. Geschwind mówi, że jedna trzecia populacji posiada ten wariant w swoim DNA. Należy wiedzieć, że nie powoduje on autyzmu, tylko zwiększa ryzyko jego wystąpienia.
Zdaniem autorów ich odkrycie może pomóc w określeniu ryzyka autyzmu wcześniej i prowadzić do interwencji, które mogłyby poprawiać połączenia pomiędzy płatem czołowym i lewą stroną mózgu.
Badacze być może będą w stanie również określić, czy różne metody terapii są skuteczne w odniesieniu do zaburzeń czynności mózgu, za pomocą pomiaru połączeń przed i po terapii.
Źródła:
Science Translational Medicine, vol 2 (56), 03 listopada 2010,
http://stm.sciencemag.org/content/2/56/56ra80
http://www.foxnews.com/health/2010/11/04/autism-risk-gene-rewire-brain-study-finds/ FoxNews.com, 04 listopada 2010
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2010/11/gen-zwiazany-z-ryzykiem-autyzmu-zmienia.html



Badacze z Cornell University w Ithaca odkryli u dzieci z rozpoznaniem zaburzeń ze spektrum autyzmu większą, niż u zdrowych członków ich rodzin, ilość szkodliwych mutacji w DNA mitochondrialnym.

Naukowcy zauważyli, że ryzyko związane z tymi mutacjami jest najbardziej widoczne u dzieci z niższym IQ i uboższym repertuarem zachowań społecznych, w porównaniu do zdrowego rodzeństwa. Szkodliwe mutacje występujące w mitochondrialnym DNA wiążą się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia problemów neurologicznych i rozwojowych, w tym zaburzeń ze spektrum autyzmu.Mitochondria odgrywają kluczową rolę w metabolizmie, więc wyniki tego badania mogą pomóc wyjaśnić zaburzenia metaboliczne wiązane z ASD i innymi zaburzeniami neurorozwojowymi. Badanie mutacji w mtDNA rodzin wysokiego ryzyka może przyczynić się do poprawy diagnostyki i leczenia tych chorób.
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2016/11/mutacje-w-mitochondrialnym-dna_8.html
„Genetic Evidence for Elevated Pathogenicity of Mitochondrial DNA Heteroplasmy in Autism Spectrum Disorder” PLOS Genetics, 28 października 2016 r.
http://journals.plos.org/plosgenetics/article?id=10.1371/journal.pgen.1006391
EurekAlert!, 28 października 2016 r.
https://www.eurekalert.org/pub_releases/2016-10/p-asd102116.php


Jeśli chodzi o MTHFR C677T to temat został poruszony w tym tekście przy okazji wspominania kwasu foliowego dlatego w tym dziale o tym genie nie wiele.


O podłożu genetycznym autyzmu
http://www.nature.com/mp/journal/v12/n1/full/4001896a.html
http://www.nature.com/nrg/journal/v2/n12/full/nrg1201-943a.html


Genetyczne predyspozycje do autyzmu. O przypadkach autyzmu wśród Amiszów
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/839796822734478/

Amisze się nie szczepią?
https://www.verywell.com/amish-vaccinate-autism-rates-lower-3971479
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21708796
http://www.foxnews.com/us/2014/07/01/authorities-aim-to-educate-vaccinate-ahead-events-in-measles-stricken-ohio.html
http://amishamerica.com/do-amish-vaccinate-their-children/
http://www.pennlive.com/news/2016/02/genetic_disease_is_ravaging_la.html
Chociaż nie zawsze i nie wszystkie grupy -  pod koniec lat 70 w stanach w których Amisze stanowili znaczną część społeczeństwa dochodziło do licznych epidemii Polio, ze względu na ich ówczesną ignorancję w tej sprawie i nie poddawanie się szczepieniom.
https://www.cdc.gov/vaccines/pubs/pinkbook/polio.html

Autyzm nie jest też im całkiem obcy - kwestia braku autyzmu wśród Amiszów
https://imfar.confex.com/imfar/2010/webprogram/Paper7336.html
http://www.pedneur.com/article/S0887-8994(08)00541-9/abstract?cc=y=
https://leftbrainrightbrain.co.uk/2007/04/22/autism-amongst-the-amish/





Predyspozycje dla ASD
Przykładem może być British Twin Study z 1995 r2. W 60% par bliźniąt MZ oboje dzieci miało autyzm, podczas gdy wśród bliźniąt DZ oraz zwykłego rodzeństwa odsetek ten wynosił jedynie 5%. Kiedy pod uwagę wzięto nie tylko samą diagnozę, ale też łagodniejsze przejawy różnych społecznych i poznawczych trudności charakterystycznych dla autyzmu, zgodność ich występowania pojawiła się aż w 90% par bliźniąt MZ i tylko w 10% par bliźniąt DZ. W nowszych badaniach z 2009 r., które objęły grupę ponad 550 dzieci, odsetek występowania autyzmu u obu bliźniąt MZ wynosił 88%, natomiast u obu bliźniąt DZ 31%3.
Jak widać, szczegółowe dane nieco się od siebie różnią (może to wynikać z różnych kryteriów włączenia dzieci do badań), ale niezmiennie występowanie autyzmu jest częstsze u obu bliźniąt MZ niż DZ. Skłania to do uznania go za zaburzenie podlegające silnym wpływom genetycznym. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że zgodność w parach bliźniąt o identycznych genach nie jest stuprocentowa – oznacza to, że wpływy inne niż genetyczne również odgrywają rolę w determinowaniu, czy u dziecka rozwinie się zaburzenie.
Rodzeństwo dzieci z autyzmem
Za uwarunkowaniem genetycznym przemawiają także dane o częstości występowania zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci, których rodzeństwo otrzymało już diagnozę.
W 2010 przeprowadzono badanie kwestionariuszowe wśród ponad 1200 rodzin zarejestrowanych w amerykańskiej bazie internetowej Interactive Autism Network4. W co dziesiątej rodzinie autyzm ma więcej niż jedno dziecko, a u 9% rodzeństwa bez diagnozy wystąpiło opóźnienie rozwoju językowego i charakterystyczne dla autyzmu nieprawidłowości w komunikacji. Dane z innych badań wskazują, że występowanie zaburzeń ze spektrum autyzmu u rodzeństwa dzieci z autyzmem mieści się w przedziale 2-105,6.
Podobnie jak w przypadku bliźniaków, wyniki badań różnią się między sobą, jednak wspierają ogólne stwierdzenie, że u braci i sióstr dzieci z autyzmem ryzyko rozwinięcia się zaburzenia jest nieco większe, niż wynika z częstości występowania autyzmu w populacji.
http://www.autilius.pl/blog/czy-autyzm-ma-sie-w-genach/

Niewątpliwe genetyczne predyspozycje to pewnik. Niestety nie wiemy nawet, które dokładnie geny naprawdę istotnie podnoszą ryzyko. Są pewne badania wskazujące na znaczące zmniejszenie ryzyka w rodzinach w których np. ojciec, nie będzie inżynierem, umysłem ścisłym, geekiem, a np. będzie humanistą etc:)
http://edge.org/response-detail/11044
http://jama.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=1866100
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2014/11/autyzm-i-geny-kolejne-badania.html
Pewnie śmiesznie brzmi taki czynnik ryzyka ale tego typu badań jest wiele, bada się rozmaite czynniki ryzyka. Warto dodać, że jeśli jakaś okoliczność w statystykach pokaże się jako czynnik ryzyka nie znaczy, że jest przyczyną, powodem. Więcej na ten temat
http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/ryzyko-wzgledna-matematyka-statystyka.html

Wiek rodziców i inne czynniki mające wpływ na zwiększanie ryzyka autyzmu:
Advanced parent age (either parent)
Pregnancy and birth complications (e.g. extreme prematurity [before 26 weeks], low birth weight, multiple pregnancies [twin, triplet, etc.])
Pregnancies spaced less than one year apart
Decreased risk:
Prenatal vitamins containing folic acid, before and at conception and through pregnancy
https://www.autismspeaks.org/what-autism/learn-more-autism/what-causes-autism


Wg. niektórych badań bycie geekiem jest powiązane z ZA (są proste testy do ocenienia tego - linki niżej), które jest zaburzeniem ze spektrum autyzmu (zespół aspergera) W skrócie chodzi o fakt, że ludzie o pewnych cechach, predyspozycjach mają większe szanse na to, że ich dzieci te pewne cechy odziedziczą co jest niewątpliwie w tym przypadku czynnikiem ryzyka autyzmu. Widać to w Dolinie Krzemowej gdzie żyje wiele osób o wspomnianych predyspozycjach.
https://www.wired.com/2001/12/aspergers/
http://psychology.wikia.com/wiki/Frequency_of_autism
http://www.centrum-terapii.pl/test-czynnika-aq/
http://badabada.pl/ankieta/
http://babyonline.pl/szczepienie-przeciw-odrze-jak-zapobiec-autyzmowi,szczepienia-niemowlaka-artykul,16418,r1p1.html
http://www.badabada.pl/dla-rodzicow/monitoring-przed-6-mz
http://www.psychiatria.pl/artykul/jak-rozpoznac-autyzm/12557/2.html
http://www.dzieci.org.pl/forum/szczepienia/rozwoj-dzieci-nieszczepionych/
http://www.poradnikautystyczny.pl/niepokojace_objawy_w_wieku_niemowlecym
Testy ATEC np.
http://konradbronisz.cba.pl/atec.php
http://www.poradnikautystyczny.pl/post/kwestionariusze/test_atec
http://www.poradnikautystyczny.pl/kryteria_autyzmu_wg_klasyfikacji_icd_10


Innym przykładem nie genetycznego uwarunkowania jest występowanie ASD przy innych nie genetycznych zaburzeniach, zespołach. Np. wg. niektórych źródeł około 20% osób z FAS/FAE (ARBD i/lub ARND) jednocześnie cierpi na autyzm (i jego spektrum) trudno więc mówić o wyłącznie genetycznych uwarunkowaniach, skoro FASD to zwykle 100% zasługa matki notorycznie pijącej alkohol w trakcie ciąży. 
http://normartmark.blox.pl/2007/07/FASFAE-i-PODTYPY-W-TYM-AUTYZM.html
https://depts.washington.edu/fasdpn/htmls/fas-face.htm 
http://pl.wikipedia.org/wiki/Alkoholowy_zesp%C3%B3%C5%82_p%C5%82odowy

Dlatego trudno twierdzić, że ASD to tylko geny.

Fragment powstał na podstawie dyskusji z
https://www.facebook.com/groups/779018065479021


Dieta - czyli niedobory witamin, składników minerałów główną przyczyną autyzmu?

Wciąż jednak ukazują się badania wskazujące kolejne czynniki ryzyka autyzmu np. (niedobory witamin, żelaza, czy nawet zanieczyszczone powietrze etc) i u matki, a nawet u ojca jeszcze w okresie formowania się komórek jajowych i plemników, a później ciąży np
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2014/10/spozycie-zelaza-przez-matki-ryzyko.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2015/02/niski-poziom-witaminy-d-w-chwili.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2013/06/nowe-badania-narazenie-na.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2011/06/zwiazek-zanieczyszczen-powietrza-z.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2011/05/czynniki-neurotoksyczne-w-srodowisku-i.html
http://dx.doi.org/10.1126/science.aad0314 http://popnauka.pl/uklad-odpornosciowy-wplywa-na-ryzyko-autyzmu


Epidemia niedoborów jest na tyle duża, że matki które w ciąży i przed nią codziennie łykały preparat multiwitaminowy, miały dwukrotnie niższe rozwoju autyzmu u dziecka.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3116691/
http://naturalneleczenie.com.pl/2015/06/24/przyczyny-epidemii-autyzmu/

Kwas foliowy i MTHFR

Odpowiedni poziom kwasu foliowego również okazuje się mieć ogromne znaczenie jeszcze przed zajściem w ciążę. Niestety w formie niektórych suplementów dla rodziców z grupy ryzyka może okazać się szkodliwy. Stanowisko Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów podczas ciąży:
W przypadku istnienia bloku enzymatycznego, polegającego na obniżonej aktywność reduktazy metylenotetrahydrofolianowej [MTHFR], który z różnym nasileniem występuje u około 50% kobiet [z czego 40% kobiet przyswaja o około 30% mniej kwasu foliowego, a 10% aż o 70% mniej], zastosowanie kwasu foliowego w wymienionej dawce może być nieskuteczne w profilaktyce wad OUN.Dla osób z tym blokiem wskazane jest uzupełnianie suplementacji również za pomocą aktywnych folianów, choć brak jest opracowań dotyczących całkowitego zastępowania kwasu foliowego metafoliną w prewencji wad otwartych ośrodkowego układu nerwowego.
https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/view/46322
http://www.ucdmc.ucdavis.edu/publish/news/newsroom/6677 http://ajcn.nutrition.org/content/early/2012/05/29/ajcn.110.004416
z
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#kwasfoliowy

Dieta nawet najbogatsza w zielone warzywa, które zawierają najwięcej folianów może nie dostarczyć odpowiedniej dawki kwasu foliowego aby uchronić dziecko od wad. Foliany z pożywienia trafiają do organizmu w zaledwie 40-50% (po drodze ulatniają się) Nadmiar kwasu foliowego jest również czynnikiem ryzyka wielu problemów
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#MTHFR
Związek pomiędzy MTHFR i rozwojem autyzmu jest mocno udowodniony. U dzieci z opóźnieniem rozwojowym spowodowanym przez przyjmowanie przez matki leków antydrgawkowych, C667T jest dużo bardziej powszechna, ale nie u dzieci tylko u matek (63). Sugeruje to, że normalna aktywna wersja (C677) u matki chroni dziecko przeciwko uszkodzeniami spowodowanymi lekami."
http://www.bioautyzm.pl/category/podloze-autyzmu/

MTHFR Gene C677T Polymorphism in Autism Spectrum Disorders
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4241316/

Badanie przeprowadzone w MIND Institute (University of California w Davis) sugeruje, że kobiety spożywające zalecaną dzienną dawkę kwasu foliowego w pierwszym miesiącu ciąży wykazują zmniejszone ryzyko urodzenia dziecka z autyzmem.
W szczególności dotyczyło to sytuacji, gdy matka i/lub jej dziecko miało konkretny wariant genetyczny (MTHFR 77 C> T), związany z mniej efektywnym metabolizmem kwasu foliowego.
Zebrano dane 837 matek z Północnej Kalifornii dzieci w wieku 2-5 lat, podzielono je na trzy grupy: dzieci z autyzmem, opóźnieniem rozwoju oraz prawidłowym rozwojem.
"Kwas foliowy przyjmowany we wczesnym okresie ciąży wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka wystąpienia autyzmu u dzieckaU matek prawidłowo rozwijających się dzieci odnotowano większe niż przeciętnie spożycie kwasu foliowego, były one bardziej skłonne do wypełniania zaleceń przyjmowania go w ciągu pierwszego miesiąca ciąży niż matki dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu i opóźnieniem rozwoju.
http://www.ucdmc.ucdavis.edu/publish/news/newsroom/6677
The American Journal of Clinical Nutrition, 30 maja 2012 r. (on-line)
http://ajcn.nutrition.org/content/early/2012/05/29/ajcn.110.004416
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2012/07/kwas-foliowy-przyjmowany-we-wczesnym.html


Nadmiar kwasu foliowego w czasie ciąży może zwiększać ryzyko rozwoju autyzmu
Naukowcy odnotowali, że czterokrotne przekroczenie zalecanej dawki kwasu foliowego u kobiet (poziom mierzony po urodzeniu), dwukrotnie zwiększa ryzyko rozwoju zaburzeń ze spektrum autyzmu u dziecka. 
Kwas foliowy jest niezbędny dla wzrostu komórek, wspiera rozwój układu nerwowego. Niedobory we wczesnej ciąży związane są z większym ryzykiem wystąpienia wad wrodzonych i rozwoju zaburzeń ze spektrum autyzmu u dziecka. Ale pomimo tego, że kobiety dbają o prawidłową suplementację, u części z nich nadal występuje niedobór, co spowodowane jest zaburzonym wchłanianiem tej witaminy. Jak podaje CDC, 1 na 4 kobiety w wieku rozrodczym w USA ma niewystarczający poziom kwasu foliowego; przy czym nie wykonuje się rutynowego oznaczania stężenia kwasu foliowego w czasie ciąży.Niniejsze badanie jest częścią trwającego właśnie kohortowego prospektywnego badania dotyczącego wpływu różnych czynników na wczesnym etapie życia na rozwój autyzmu w ramach projektu Boston Birth Cohort."
http://www.jhsph.edu/news/news-releases/2016/too-much-folate-in-pregnant-women-increases-risk-for-autism-study-suggests.html

prof. Leszek Szenborn, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1 we Wrocławiu:
"Autyzm, którego przypadków jest obecnie coraz więcej, może być wywołany zażywaniem nadmiernej ilości kwasu foliowego przez kobiety w ciąży"http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/katowice/a/szczepionka-albo-mandat-nie-zaszczepisz-dziecka-bedziesz-ukarany-pierwsze-mandaty-juz-wystawione,10102486/


Więcej o MTHFR i autyzmie na dedykowanej grupie FB
https://www.facebook.com/groups/1663839827229207/

Kwasy tłuszczowe

W badaniu zarówno podstawowy omega 6, kwas linolenowy, jak i te z grupy omega 3 miały bardzo silny wpływ ochronny, pozwalając zredukować ryzyko autyzmu o kilkadziesiąt procent
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23813699
http://naturalneleczenie.com.pl/2015/06/24/przyczyny-epidemii-autyzmu/

Żelazo

Badania jasno pokazały, że dzieci matek stosujących wysokie dawki żelaza mają ponad dwukrotnie niższe ryzyko rozwoju choroby.
Suplementacja związkami żelaza powinna być prowadzona u kobiet z niedokrwistością przed koncepcją, a następnie włączana ponownie po ukończeniu 8 tygodnia ciąży.
http://www.medscape.com/viewarticle/834094
http://naturalneleczenie.com.pl/2015/06/24/przyczyny-epidemii-autyzmu/
Magnez
Dawka dobowa wynosi około 6mg na kg masy ciała na dobę, a podczas ciąży i laktacji obserwuje się nawet dwukrotny wzrost zapotrzebowania. Stosowane dawki doustnej suplementacji magnezu wahają się od 200 do 1000mg na dobę
https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/view/45889
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html


Zanieczyszczenie środowiska, metale ciężkie, pestycydy jako istotne czynniki ryzyka autyzmu?

"Ołów i rtęć, uważa się za jedne z głównych przyczyn autyzmu. Czynniki środowiskowe, a także wada metabolizmu metali ciężkich jest odpowiedzialna za wysoki poziom metali ciężkich. 
Detoksykacja, chelatacja odgrywa znaczącą rolę w poprawie funkcjonowania takich dzieci."
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25461563/
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1382668914002415

Głównym źródłem zatrucia metalami są szczepionki i amalgamaty wg. dr Anna Romaniuk (także szczepienia matek)
https://youtu.be/L1t5U1jb8UI?t=1103

Najczęściej zatruwa aluminium, potem kadm, ołów i dopiero na czwartej pozycji jest rtęć.
https://www.youtube.com/watch?v=L1t5U1jb8UI&feature=youtu.be&t=360

Kosmetyki, chemikalia - poniżej długa lista wraz za arrtykułami na ich temat
http://www.healthandenvironment.org/initiatives/childrens_health/columns_facts
http://www.vancouversun.com/Babies%20like%20little%20sponges%20chemicals%20soaking%20good/7492011/story.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/search/label/4-Dioksan

Wpływ filtrów UV jako jedno z możliwych czynników biorących udział w patogenezie chorób neurodegeneracyjnych.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26965011

Dieta matki ma wpływ na podatność organizmu dziecka na zanieczyszczenia

Cynk, Wapń - niedobory oraz narażenie na aluminium, ołów, kadm -  Estimation of autistic children by metallomics analysis
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3563033/

Naukowcy przebadali 100 dzieci; 40 z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (ASD), 40 zdrowych osób oraz 20 zdrowych rodzeństwa dzieci z ASD. Wyniki wykazały, że dzieci z ASD miały znacznie wyższy poziom rtęci niż zdrowe oraz zdrowe rodzeństwo. Dzieci z najwyższymi poziomami rtęci miały najpoważniejsze objawy autyzmu.
http://www.ecowatch.com/mercury-linked-autism-kennedy-2116850430.html
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1175866115794212/


Narażenie matki na zatrucie ma istotny wpływ na jej dzieci i wnuki?

W poniższym reportażu zauważają iż wśród pokolenia osób, które cierpiały na zatrucie rtęcią (z proszku na ząbkowanie) siedmiokrotnie częściej występuje autyzm w późniejszych pokoleniach. Czyżby narażenie na rtęć matki miało wpływ na dziecko i wnuki? (wnuki być może dlatego iż komórki jajowe kobiety powstają jeszcze gdy ta jest w łonie swojej własnej matki)
https://www.youtube.com/shared?ci=dUWF1F57A5s
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1225355904178566/

Pojawia się hipoteza, że narażenie na kadm (Cd), rtęć (Hg), ołów (Pb) i selen (Se) w okresie życia płodowego i wczesnego dzieciństwa może mieć długofalowe konsekwencje zdrowotne.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4329243/

Urinary porphyrin excretion in neurotypical and autistic children.

Poziom rtęci we krwi i związane zapalnych-neuropeptydów w surowicy koreluje u dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu
http://link.springer.com/article/10.1007/s11011-015-9784-8

"Okazuje się, że niedobory mineralne spowodowane przez czynniki żywieniowe (np. wysokocukrowy syrop kukurydziany - HFCS) mogą mieć potencjalny wpływ na to, jak ludzki organizm uwalnia się od toksycznych substancji (np. pestycydów czy rtęci).
Autyzm i pokrewne zaburzenia spowodowane są poprzez nieprawidłowy rozwój mózgu. Jak więc czynniki środowiskowe i dietetyczne mogą wspólnie przyczyniać się do rozwoju tego zaburzenia?
Spożywanie HFCS wiąże się z utratą cynku. Jego niedobór ma negatywny wpływ na zdolność organizmu do wydalania metali ciężkich (np. arsenu, kadmu i rtęci). Udowodniono już ich negatywny wpływ na rozwój mózgu u małych dzieci. Podobnie rzecz ma się z wapniem. Jego utrata pogłębia negatywny wpływ ołowiu na płód oraz rozwój mózgu u małych dzieci. Ponadto niedobór wapnia może osłabiać zdolność organizmu do eliminowania związków fosforoorganicznych, które należą do grupy pestycydów. Wywierają one szczególnie toksyczny wpływ na młody, rozwijający się mózg.
http://clinicalepigeneticsjournal.biomedcentral.com/articles/10.1186/1868-7083-4-6
http://autyzm-biologia.blogspot.com/search/label/HFCS
http://download.springer.com/static/pdf/480/art%253A10.1186%252F1868-7083-4-6.pdf?originUrl=http%3A%2F%2Fclinicalepigeneticsjournal.biomedcentral.com%2Farticle%2F10.1186%2F1868-7083-4-6&token2=exp=1475444888~acl=%2Fstatic%2Fpdf%2F480%2Fart%25253A10.1186%25252F1868-7083-4-6.pdf*~hmac=0c587106a0417296b880d3c9e981ae8c4bc98eb3eea00705140f9123e5e9beddhttp://autyzm-biologia.blogspot.com/2011/05/czynniki-neurotoksyczne-w-srodowisku-i.html
z najnowszych badań wynika, że syrop glukozowo- fruktozowy (w skrócie: HFCS) jest o wiele groźniejszy i zdecydowanie bardziej zwiększa szanse na przedwczesną śmierć, twierdzi Bryan Hubbard.
http://oczymlekarze.pl/zdrowy-styl-zycia/dieta/2100-slodka-smierc-przez-syrop-glukozowo-fruktozowy-hfcs

Generalnie rtęć, aluminium (glin), ołów, kadm, tal nie pełnią żadnej roli w organizmie poza odkładaniem się w np. wątrobie, nerkach, trzustce, w kościach czy innych tkankach jak tkanka mózgowa czy w cebulkach włosów etc. oraz upośledzaniem różnych funkcji organizmu.
Powinno się więc tego unikać jak się da.
http://szczepienie.blogspot.ru/2015/11/co-zawieraja-szczepionki-czy-wiesz-co.html

Zanieczyszczenie powietrza 

Benzen, pyły zawieszone,PM 2,5, PM10, tlenki siarki SO2 i tlenki azotu NO2, NOx, CO, O3

"Ryzyko wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu była 3,5 razy większe u dzieci urodzonych o milę od miejsca uwalniania toksycznych zanieczyszczeń powietrza"
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2015/05/zanieczyszczenia-powietrza-drobny-py.html
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/841975889183238/

Zanieczyszczenie powietrza mogą zwiększać ryzyko autyzmu
https://parenting.pl/portal/zanieczyszczenie-powietrza-moga-zwiekszac-ryzyko-autyzmu

Jedno z kalifornijskich badań opublikowane w zeszłym roku wykazało, że dzieci, których matki mieszkały blisko autostrady w czasie ciąży, częściej były diagnozowane jako autystyczne.
http://www.medonet.pl/ciaza-i-dziecko/choroby-dzieciece,autyzm---przyczyny,artykul,1658809.html
"80% zanieczyszczeń jest związane z transportem. Olbrzymi udział w produkcji zanieczyszczeń ma radykalnie wzrastająca liczba samochodów z silnikiem diesla.""Kobiety narażone na wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza w czasie ciąży nawet dwa razy częściej mają dziecko z autyzmem. Sprawdzano przede wszystkim narażenie na pyły w powietrzu, ołów, mangan, rtęć i chlorek metylenu."



http://bip.me.gov.pl/files/upload/26453/Plan%20Rozwoju%20Elektromobilno%C5%9Bci.pdf
dane pochodzą od Komisji Europejskiej, stan na 2015
poglądowo dane na 2012: 
http://www.focus.pl/przyroda/polska-na-czele-krajow-zatruwajacych-powietrze-w-unii-europejskiej-13357
http://www.eea.europa.eu/publications/air-quality-in-europe-2015
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/112959,polacy-zatruwaja-unie-europejska

 Organizacje ekologiczne od wielu lat przestrzegają przed zanieczyszczeniem powietrza. Polska bije w tej kwestii kolejne rekordy. 40-krotnie przekracza dopuszczaną przez WHO emisję benzo(a)pirenu.
Przede wszystkim produkujemy o wiele za dużo groźnego dla zdrowia i życia pyłu PM2.5. Jednym z jego najgroźniejszych składników jest rakotwórczy B[a]P (benzo(a)piren). 76 proc. jego emisji w Polsce powstaje w wyniku indywidualnego ogrzewania budynków. Zdaniem WHO żadne stężenie tego związku chemicznego nie jest bezpieczne dla zdrowia, dlatego zamiast normy organizacja określiła wartość, która zwiększa prawdopodobieństwo nowotworu. W 2015 roku wszystkie stacje monitorujące jakość powietrza w Polsce odnotowały 40-krotność tej wartości.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21075739,wyglada-przerazajaco-powinno-wdychamy-rakotworczy-benzo-a.html#MT


„Kiedy palimy w piecach byle czym, nie ma wiatru i powstaje smog, wtedy aż o 12 proc. wzrasta w szpitalach liczba chorych z zawałem. Udarów mózgu jest o 16 proc. więcej”
Najważniejsza przyczyna smogu w województwie to duża liczba mieszkań i domów ogrzewanych węglem i drewnem oraz - jak mówił Paweł Ciećko, małopolski wojewódzki inspektor ochrony środowiska - fakt, że "palimy w piecu, czym popadnie". Stężenie pyłów i gazów atmosferycznych w sezonie grzewczym jest wielokrotnie wyższe niż wiosną czy latem; zaczynamy już dorównywać nieporównywalnie bardziej uprzemysłowionej od nas aglomeracji śląskiej.
http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3229588,smog-zabija-malopolan,id,t.html

"Główną przyczyną zanieczyszczenia pyłem zawieszonym są piece na paliwa stałe (a więc głównie węgiel i drewno) działające na terenie Krakowa. W przypadku pyłów o większej średnicy to aż 42% (34% w przypadku pyłów o średnicy mniejszej). Piece na paliwa stałe odpowiadają za aż 68% zanieczyszczenia rakotwórczym benzo[a]pirenem."
http://www.krakowskialarmsmogowy.pl/text/przyczyny


Miejsce zamieszkania - miasto (4,5x większe ryzyko)
Poniżej prezentacji firmy sprzedającej wątpliwe badania (122 strony) na temat tego rodzaju czynników ryzyka autyzmu
http://www.biomol.pl/artykuly/zdrowie/autyzm.html


Podsumowując: Zanieczyszczenie powietrza to przede wszystkim pyły. Które same w sobie nie są aż tak groźne jak w sytuacji gdy na nich osiadają różne niżej opisywane zanieczyszczenia, które dopiero mogą być problematyczne. Dlatego nie można generalizować i np. smog z różnych miejsc może mieć różną szkodliwość. Poza tym zanieczyszczone powietrze nie jest specjalnie istotnym czynnikiem ryzyka autyzmu, zwłaszcza, że w sporej mierze może to być koincydencja gdyż rzeczywistym czynnikiem jest życie w zurbanizowanych rejonach - miastach gdzie ludzie są narażeni na wiele innych istotnych dla zdrowia czynników. Więcej o tego typu błędach na
http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/ryzyko-wzgledna-matematyka-statystyka.html

Grupa ekspertów (m.in. toksykolodzy, epidemiolodzy, pediatrzy, ginekolodzy, pielęgniarki, specjaliści zdrowia publicznego, polityki dotyczącej środków chemicznych i ochrony środowiska i in.) w ramach Projektu TENDR (The Targeting Environmental Neuro-Developmental Risks) opublikowała w w czasopiśmie Environmental Health Perspectives apel w sprawie podjęcia działań ograniczających ekspozycję na substancje neurotoksyczne u kobiet w czasie ciąży i dzieci.
Autorzy alarmują o większą kontrolę nad substancjami neurotoksycznymi, które mogą przyczyniać się do występowania zaburzeń neurorozwojowych u dzieci oraz o podjęcie działań ograniczających narażenie na nie.Z ponad 10 różnych przebadanych związków chemicznych koronnym przykładem jest ołów, rtęć, polichlorowane bifenyle, pestycydy, polibromowane etery difenylowe oraz zanieczyszczenia powietrza - jednak nie należy traktować ich jako całości problemu, ponieważ badania nad innymi substancjami (szczególnie tymi, powodującymi zaburzenia edokrynologiczne np. ftalany) również budzą obawy dotyczące ich bezpieczeństwa. Oprócz tego istnieją tysiące związków, których nie przebadano jeszcze pod kątem długotrwałych skutków dla funkcjonowanie mózgu wynikających z ekspozycji w okresie prenatalnym i wczesnym dzieciństwie (a lista tych, o których wiemy, że mogą przyczyniać się do neurozaburzeń jest długa).
Autorzy zwracają uwagę na to, że należy uwzględnić skumulowane skutki narażenia na wiele substancji oraz, że wiele z nich nie ma ustalonego limitu bezpieczeństwa.
Zauważają również, że zakazanie każdej potencjalnie toksycznej substancji jest nierealne, dlatego należy utrzymać je poniżej konkretnego poziomu (np. max. stężenie ołowiu we krwi u dzieci nie powinno przekraczać 1 µg/dl). Chcą też zainwestować w lepsze badania nad niesprawdzonymi chemikaliami.
Poruszono też kwestię zwiększenia świadomości lekarzy i innych pracowników medycznych (narażenie na chemikalia jako czynnik ryzyka uwzględniony w wywiadzie/badaniu lekarskim), gdyż zbyt mało/w ogóle się o tym mówi.
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#MTHFR
http://jama.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=2553337
http://ehp.niehs.nih.gov/ehp358/

Pestycydy - najsilniejszy czynnik ryzyka

"Najsilniejszym z poznanych czynników ryzyka są pestycydy. Analiza stanu zdrowia dzieci w zależności od tego, w jakiej odległości od opryskiwanych pól mieszkały matki wykazała, że autyzm może występować u nich nawet piętnaście razy częściej. Jedyne co można zrobić, by uniknąć trucizny unoszącej się w powietrzu to przeprowadzka (albo chociaż wyjazd w czasie oprysków), ale za to można przeciwdziałać tym znajdującym się w pożywieniu."
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17938740
http://naturalneleczenie.com.pl/2015/06/24/przyczyny-epidemii-autyzmu/
http://www.dailymotion.com/video/xkimg7_znikajaca-meskosc_lifestyle

Rakotwórczość glifosatu ("probably carcinogenic")
http://www.thelancet.com/journals/lanonc/article/PIIS1470-2045%2815%2970134-8/abstract
http://www.iarc.fr/en/media-centre/iarcnews/pdf/MonographVolume112.pdf
http://www.nature.com/news/widely-used-herbicide-linked-to-cancer-1.17181
glifosat ma wpływ na wzrost komórek raka piersi?
http://www.gmwatch.org/index.php/bills-test/14817-glyphosate-induces-human-breast-cancer-cell-growth-study

Pestycydy potrafią się kumulować, są wszechobecne. Niektóre z pestycydów przenikają nawet przez barierę krew - łożysko przenikając do płodu. Mogą one przenikać także do mleka matki. Toksyczne substancje mają szkodliwy wpływ na formujące się organy.
http://www.odzywianie.info.pl/przydatne-informacje/artykuly/art,pestycydy-w-zywnosci-rodzaje-pestycydow-i-ich-wplyw-na-zdrowie.html
Zmiany w funkcjonowaniu mitochondriów w grupie dzieci z ASD są powodowane kombinacją czynników genetycznych i środowiskowych. Nabyte zaburzenia czynności mitochondriów mogą wynikać z ekspozycji na metale ciężkie, spaliny, polichlorowane bifenyle (PCB) i pestycydy. Mitochondria mogą być uszkodzone przez endogenne czynniki wiązane z autyzmem takie jak: podwyższony poziom cytokin prozapalnych wynikający z uaktywnionego układu odpornościowego lub inne stany związane ze stresem oksydacyjnym.
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2014/02/na-stroniemitoaction-alyssa-davi.html
Skumulowane uszkodzenia i stres oksydacyjny w mitochondriach (miejscu produkcji energii komórkowej) może mieć wpływ na początek i nasilenie autyzmu.
Analizowano szlaki metaboliczne w mitochondriach limfocytów. Wcześniejsze badania mięśni (które mogą wytwarzać własną energię) nie mogły w pełni wykazać deficytów energetycznych.
Naukowcy odkryli, że mitochondria dzieci z autyzmem zużywają znacznie mniej tlenu niż te organelle u dzieci z grupy kontrolnej. Oznacza to obniżoną ich aktywność.
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2010/12/zaburzenia-czynnosci-mitochondriow-nowe.html
Stosowanie antyoksydantów [..] może prowadzić do poprawy funkcjonowania mitochondriów i zmniejszania objawów negatywnych. Stwierdzono efekty terapeutyczne po stosowaniu środków takich jak: acetyl-l-karnityna, koenzym Q10, idebenon, tiamina (witamina B1), pirydoksyna (witamina B6), ryboflawina ( witamina B2), witamina C i ekstrakt Ginkgo biloba. 
Problem w tym, że do końca nie wiadomo czy zaburzenia czynności mitochondriów w autyzmie to przyczyna czy skutek?
Najnowsze dane z pośmiertnych badań mózgów osób z autyzmem zwracają uwagę w stronę nieprawidłowości w funkcjonowaniu mitochondriów jako możliwych dalszych konsekwencji m. in. zmian w komórkowej sygnalizacji wapniowej.I jeszcze pewien trop „środowiskowy”.Dioksynopodobne PCB (polichlorowane bifenyle) są uważane za związki bardzo toksyczne. Zdecydowana ich większość dostaje się do naszych organizmów wraz z żywnośc
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2010/05/zaburzenia-czynnosci-mitochondriow-w.html

Wiadomo natomiast, że dzieci z zaburzeniami mitochondrialnymi są w grupie ryzyka dla różnych NOP, są bardziej podatne na zatrucia (ich organizmy gorzej radzą sobie z oczyszczaniem) etc. Także szczepienia mogą pogorszyć stan zdrowia takich dzieci, narazić na NOPy, infekcje jako powikłania poszczepienne co ma niewątpliwy wpływ na początek i nasilenie autyzmu. To nie jest jakaś tajna, alternatywna wiedza, raczej fakty, na tym polega tak naprawdę ten związek szczepień z autyzmem. Co nie szkodzi powtarzać, że nie ma żadnego związku i wyśmiewać tych co jakiś związek widzą...

Rtęć

Wcześniej gdy tiomersal stosowany był powszechnie w szczepionkach problem dotyczył także rtęci gdyż wbrew temu jak zapewnia wiele proszczepionkowych źródeł: tiomersal to etylortęć i nie ma nic wspólnego z metylortęcią śpieszę się poinformować, że wg. http://informahealthcare.com/doi/abs/10.1080/10408440600845619  "Jony rtęciowe Hg2+, powstałe w wyniku częściowego metabolizmu etylortęci, pozostają w organizmie znacznie dłużej; czas całkowitej eliminacji z organizmu wynosi ok. 120 dni[4][5]. W tym czasie jony te mogą być m.in. metylowane i podlegać innym przemianom w znacznie bardziej toksyczne związki, np. metylortęć[5]." dane te podaje także wikipedia http://pl.wikipedia.org/wiki/Tiomersal )
http://autyzm-biologia.blogspot.com/search/label/thimerosal

Wpływ narażenia na rtęć w okresie prenatalnym na rozwój dziecka:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2581505/https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1852694/

Rtęć dostaje się do organizmu dziecka przez łożysko i podczas karmienia piersią
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17851449
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/0013935173900613
http://www.annclinlabsci.org/content/27/2/135.short
http://ajpregu.physiology.org/content/258/4/R939.short

Amalgamat - stomatologiczne wypełnienia amalgamatowe zębów czynnikiem ryzyka?
W niektórych rejonach powszechnie stosowany od 1856, w Niemczech stosowany już od 1528 roku, są zapiski, że znany był w chinach (618 rok) Od wielu pokoleń przeżyło życie mając amalgamaty i gdyby był silny związek z gorszym zdrowiem, różnymi zaburzeniami trudno aby nie został dostrzeżony. Prawdopodobnie jednak ten związek nie jest zbyt wyraźni, zależny od predyspozycji genetyczny, zdolności organizmu do oczyszczania, dlatego nadal stanowi niewiadomą.
Słowo „amalgamat” pochodzi właśnie od tej specyficznej właściwości rtęci - amalgamacji – przy kontakcie z innymi metalami rozpuszcza je i miesza się z nimi. Rtęć stanowi ok. 40–45% mieszaniny.
https://iozn.pl/amalgamaty-stomatologiczne-jak-uchronic-sie-przed-zatruciem-rtecia.html
http://www2.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m111111&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=0&ma=06232
https://www.youtube.com/watch?v=Ct8mbopO3DU
Amalgamat jest generalnie wycofywany. Nowsze amalgamaty trudno porównywać do tych z przed dekad. "W badaniach wykazano, że w ciągu 9 dni po wypełnieniu amalgamatem wysokomiedziowym wolnym od fazy gamma 2 we krwi i moczu badanych pacjentów nie ma nawet śladu rtęci niezależnie od liczby założonych wypełnień
Prawdopodobnie największy ładunek rtęci we współczesnej populacji pochodzi z amalgamatów (zwłaszcza z lat gdy nie stosowano amalgamatów wysokomiedziowych wolnych od fazy gamma 2 o zdecydowanie mniejszym wydzielaniu rtęci). Trudno w ogóle ten problem porównywać do rtęci ze szczepionek. Więcej na ten temat tutaj
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/co-zawieraja-szczepionki-czy-wiesz-co.html
Innym istotnym źródłem są większe ryby drapieżne (zwłaszcza jeśli stanowi element codziennej diety)
http://www.fda.gov/Food/FoodborneIllnessContaminants/Metals/ucm115644.htm
Matki, które miały bądź mają amalgamaty przez wiele lat akumulują rtęć w tkankach, której nie da się w prosty sposób wykryć w moczu, kale czy krwi, a nawet w analizie pierwiastkowej włosa.
Opary rtęci uwalniają się stopniowo przez wiele lat i trafiają przez płuca do krwi:
https://www.youtube.com/watch?v=Bw94F94FZqA

Zęby dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu zawierają więcej metali toksycznych tj. ołów, a mniej związków cynku i manganu, w porównaniu z zębami zdrowych dzieci.
https://www.facebook.com/nih.gov/posts/10155136571941830

Badania wskazują, że metale ciężkie takie jak rtęć przechodzą z organizmu matki do płodu i dziecko rodzi się już z pewną pulą tego pierwiastka
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17851449

Autyzm a metale ciężkie - dr Anna Romaniuk
https://www.youtube.com/watch?v=L1t5U1jb8UI
W takiej sytuacji noworodki mogą mieć większe ryzyko NOP-u, objawy neurologiczne nie będąc szczepione i większe ryzyko wielu chorób. Dość ciekawe badania nad wpływem rtęci z ryb na rozwój dzieci przeprowadzono na Wyspach Owczych:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1852694/

Temat jest jednak kontrowersyjny, na PubMed można znaleźć całkowicie sprzeczne wyniki badań. Interesującą lekturą jest
http://www.livingnetwork.co.za/andycutlerbooks/index.php?main_page=product_info&cPath=1&products_id=1&zenid=33ree854942h3c73bi25o33h31

Nowsze amalgamaty trudno porównywać do tych z przed dekad.
"W badaniach wykazano, że w ciągu 9 dni po wypełnieniu amalgamatem wysokomiedziowym wolnym od fazy gamma 2 we krwi i moczu badanych pacjentów nie ma nawet śladu rtęci niezależnie od liczby założonych wypełnień
http://stomatologia.mp.pl/lekarze-odpowiadaja/62848,plomby-amalgamatowe

Plomby amalgamatowe  nie takie straszne?
Powyższe wątki pojawiają się w tych filmach dokumentalnych:
W kontekście wypełnień amalgamatowych: https://www.youtube.com/watch?v=Bw94F94FZqA
W kontekście tiomersalu i nie tylko: https://www.youtube.com/watch?v=T3rfW30AOZE



Aluminium

Problemy dotyczące aluminium jako adiuwatnu dotyczą także wyżej opisywanej grupa ryzyka, która zwykle jest także grupą ryzyka dla niektorych NOP (z powodu adiuwantu - aluminium)
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/adjuwanty-i-aluminium-glin-szkodliwosc.html

Nowe kanadyjskie badanie wykazalo zwiazek glinu (aluminium) w szczepionkach z autyzmem. (a dokładniej potwierdziły powiązanie adiuwantu-aluminium badanie na myszach) JB HANDLEY 18 września 2017 r"VANCOUVER, Kolumbia Brytyjska - Zaledwie dwa tygodnie temu napisałem o badaniu z Francji, który budzi obawy dotyczące adiuwanta glinu stosowanego w szczepionkach. Francuscy autorzy badań napisali: "Obawy dotyczące bezpieczeństwa [adiuwanta aluminium] pojawiły się po rozpoznaniu nieoczekiwanej długotrwałej bioperszystencji w komórkach odpornościowych u niektórych osób, a także doniesienia o przewlekłym zmęczeniem, zaburzeniach poznawczych, bólach mięśniowych, dysautonomii i cechach autoimmunologicznych / zapalnych czasowo powiązane z wieloma algorytmami zawierającymi alimetyki ".
Autism-Aluminum adjuvant link corroborated
https://medium.com/@jbhandley/new-canadian-study-autism-aluminum-adjuvant-link-corroborated-330e947f5f62
Subcutaneous injections of aluminum at vaccine adjuvant levels activate innate immune genes in mouse brain that are homologous with biomarkers of autism
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0162013417300417
Trudno jednak nie zauważyć, że autor powyższego badania związany jest z dwiema większymi fundacjami związanymi z społecznością sceptyczną szczepieniom (Dwoskin Family Foundation (grant # 20R73006), the Katlyn Fox Foundation), które znane są z wydawania dużych sum na badania ułożone pod z góry ustalone konkluzji http://szczepienie.blogspot.ca/p/ebm-randomizowane-wieloosrodkowe-slepej.html
Uniwersytet, w którym autor napisał tą pracę delikatnie odcina się od jego badań
http://www.cbc.ca/radio/day6/episode-220-1.2957497/a-ubc-prof-his-anti-vaccine-backers-and-studies-slammed-by-the-who-1.2957499
WHO również ma nieco inne zdanie na temat poruszany w badaniach
http://www.who.int/vaccine_safety/committee/topics/adjuvants/Jun_2012/en/
"Wyniki pokazują, że w krajach o najwyższej częstotliwości występowania autyzmu wydaje się istnieć najwyższe narażenie na aluminium ze szczepionek. Ponieważ dzieci stanowią część populacji najbardziej narażoną na powikłania po ekspozycji na aluminium, uzasadniona wydaje się bardziej rygorystyczna ocena bezpieczeństwa jego stosowania jako adjuwanta w szczepionkach."
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2011/12/czy-aluminium-jako-adjuwant-przyczynia.html
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/adjuwanty-i-aluminium-glin-szkodliwosc.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/search/label/szczepienia -Tylko naukowe fakty... polecany przez https://www.facebook.com/SKN.Patofizjologia.GUMed?fref=ts

Tutaj cykl o najpopularniejszym adjuwancie czyli aluminium:
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/adjuwanty-i-aluminium-glin-szkodliwosc.html na podstawie:
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/822585614455599/
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/823009887746505/
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/823419697705524/
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/826383870742440/

Czy aluminium jako adjuwant przyczynia się do częstotliwości występowania autyzmu?
http://autyzm-biologia.blogspot.com/search/label/adjuwanty
http://justpaste.it/kvo1

Jeśli szeroko rozumiany wpływ środowiska ma znaczenie dla rozwoju ASD - brak pewnych witamin, zatrucie metalami ciężkimi itd. to dlaczego można z całą pewnością wykluczyć związek ze szczepieniami? Zwłaszcza, że istnieje grupa dzieci z zaburzeniami mitochondrycznymi (zaburzeniami funkcjonowania błon komórkowych) takie dzieci o wiele gorzej albo wcale radzą sobie z oczyszczaniem organizmu z trucizn, metali ciężkich i dla tych dzieci dawki zawarte w szczepieniach mogą być problemem i mogą się kumulować.
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2014/02/na-stroniemitoaction-alyssa-davi.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2014/05/deficyty-w-funkcjonowaniu-mitochondriow_22.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2013/08/nadwrazliwosc-na-thimerosal-u-osob-z.html

Szczepienia kobiet w ciąży
Kobieta w ciąży raczej szczepionki z tiomersalem nie otrzymam nawet jeśli to mowa o ilości rzędu 50 mikro gramów na dawkę, przy czym z procesu produkcyjnego mowa jest o max 1 mikrogramie, w przypadku aluminium szczepionki mogą dostarczyć od 120 do 500 mikrogram na dawkę... 
Warto dodać, że średnio człowiek dziennie zjada 45mg na dobę, a bezpieczna dawka to 1mg/kg/dzień czyli dla 60kg to 60mg na dobę. Także dawki ze szczepień Al i Hg są raczej pomijalnym zagrożeniem w tej konkretnej sytuacji w obecnych czasach. Więcej informacji
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/co-zawieraja-szczepionki-czy-wiesz-co.html


Ołów

Dlaczego ołów był tak powszechnie stosowany?
https://youtu.be/yNLdblFQqsw?t=300 (od 5 minuty)


"Thomas Midgley (ur. 18 maja 1889) – amerykański inżynier mechanik, chemik samouk i wynalazca.Opracował związki przeciwstukowe dodawane do benzyny – m.in. tetraetyloołów i opatentował ponad sto wynalazków.
Zdaniem J.R. McNeila Midgley „miał większy wpływ na atmosferę ziemską niż jakikolwiek inny pojedynczy organizm w historii życia na Ziemi”Midgley przewidział – na bazie dotychczasowych eksperymentów – że najlepszym środkiem przeciwstukowym będą związki pierwiastków ciężkich, na przykład ołowiu – takie jak tetraetyloołów[4]. W grudniu 1921 roku, asystent Midgleya, chemik Carroll Hochwalt, wyprodukował tetraetyloołów w warunkach laboratoryjnych – a po jego dodaniu do paliwa efekt stukowy ustał natychmiast[4]. Efektem ubocznym tetraetyloołowiu było czopowanie świec zapłonowych i układu rozrządu[4] – Midgley odkrył, że problem ten rozwiązuje dodanie bromu[2]. Midgley opracował również metodę pozyskiwania bromu z wody morskiej[2]. Pracując w bezpośrednim kontakcie z tetraetyloołowiem Midgley nabawił się ołowicy, przez co musiał wycofać się na jakiś czas z życia zawodowego[5W 1940 u Midgleya zdiagnozowano chorobę Heinego-Medina[4]. Midgley, sparaliżowany od pasa w dół, zaprojektował system podwieszek umożliwiający mu samodzielne siadanie i siedzenie[4]. Zaplątany w sznury podwieszek, Midgley został znaleziony martwy 2 listopada 1944 – nie jest do końca wiadomo czy Midgley popełnił samobójstwo, czy śmierć jego nastąpiła wskutek nieszczęśliwego wypadku[4]."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Thomas_Midgley

"Redefining Reality: The Intellectual Implications of Modern Science"
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Charles_F._Kettering#


Ołów, a przestępczość
Spadek przestępczości w latach 90, a wycofanie z użycia ołowiu 20 lat wcześniej. Wiele krajów zachodnich odnotowało spadki przestępczości wraz z odejściem od ołowiu. Artykuł o teorii na ten temat. W środku linki do opracowań badawczych
http://www.bbc.com/news/magazine-27067615
http://www.nber.org/papers/w13097.pdf
http://www.chicagotribune.com/news/ct-lead-poisoning-science-met-20150605-story.html

Ołów powoduje też najzwyklejszy spadek inteligencji, 
http://www.lead.org.au/fs/fst67.html - wzrost poziomu ołowiu we krwi z 1 do 10 µg/dL, to spadek IQ o 7.4. Każdy kolejny wzrost o 10 µg/dL to spadek o dodatkowe 4.6.

Zawartość ołowiu we krwi w zależności od rasy, wpływ tego wskaźnika z dzieciństwa na skłonność do agresji / przestępstw jest nieprzypadkowy
https://en.wikipedia.org/wiki/Race_and_intelligence

Karmienie piersią czynnikiem ryzyka autyzmu?

"Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wykazały, że istnieje powiązanie między długotrwałym karmieniem dzieci wyłącznie mlekiem matki a autyzmem. " tak sprawę opisują niektóre popularnonaukowe media np.
http://mamadu.pl/124241,kobiece-mleko-moze-zaszkodzic-dziecku-poznaj-prawde-o-karmieniu-piersia

dr Przemysław Tomalski z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Od kilku lat prowadzi tam BabyLab – specjalny ośrodek badawczy, zajmujący się m.in. pracami nad testem przesiewowym w kierunku autyzmu:
– Teza o związku karmienia piersią z autyzmem jest oparta na bazie jednego i to niewiarygodnego z punktu widzenia nauki artykułu z 2011 r. Autor pisze w nim, że ze względu na toksyczność pokarmu matki, karmienie piersią – a szczególnie długie karmienie piersią – podnosi ryzyko autyzmu. Tymczasem jest szereg prac pokazujących coś dokładnie odwrotnego!
– Zawarte w mleku matki kwasy omega 3 i 6 (od pewnego czasu dodawane też do mieszanek modyfikowanych) mają kluczowe znaczenie dla rozwoju kory czołowej, czyli tego obszaru mózgu odpowiedzialnego za nasz rozwój intelektualny, funkcjonowanie społeczne czy kontrolę uwagi. Wiemy dobrze, że brak tych kwasów przyczynia się do zaburzeń rozwojowych dziecka.
– W ostatnich latach zwycięża koncepcja, że autyzm powstaje w wyniku nierównowagi neuroprzekaźnikowej mózgu. Mówiąc najprościej: w mózgu jedne przekaźniki pobudzają, a inne hamują pracę niektórych obszarów mózgu i dopóki między nimi jest równowaga, to mózg działa typowo. Co wywołuje nierównowagę? Najpewniej największe znaczenie mają geny – już teraz obserwujemy, że u dzieci, mających rodzeństwo z autyzmem, występuje 10-20% ryzyka wystąpienia autyzmu (w populacji ogólnej to ryzyko wynosi tylko 1-5%). Na pewno też oprócz genów w grę wchodzą czynniki środowiskowe – czyli m.in. toksyny – ale wciąż nie wiemy jakie, skąd, w jakich ilościach. Moja rada dla karmiących mam jest zatem taka, żeby nie dały się zwariować jednej pracy sprzed kilku lat i nadal karmiły swoje dzieci piersią "
http://babyonline.pl/mleko-mamy-jak-trucizna-a-co-na-to-eksperci,karmienie-piersia-artykul,19001,r1.html

Mleko matki pomaga rozwijać się dziecku dostarczając także komórek macierzystych, które mogą mieć niebagatelne znaczenie dla zdrowia w wielu sytuacjach.
http://www.hafija.pl/2015/04/trawienie-mleka-matki-i-komorki-macierzyste-czyli-o-komorkach-ktore-nie-chca-umierac-w-przewodzie-pokarmowym-dziecka.html

Flora bakteryjna jelit
Bakterie jelitowe, szczególnie z rodzaju Clostridium, odgrywają rolę w pewnych przypadkach autyzmu. Niektóre ich gatunki wytwarzają neurotoksyny, które mogą...
http://www.czytelniamedyczna.pl/2360,czynniki-neurotoksyczne-w-srodowisku-zycia-dzieci-przyczyna-zaburzen-rozwojowych.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2011/05/czynniki-neurotoksyczne-w-srodowisku-i.html

Mleko matki wspiera organizm dziecka na wielu płaszczyznach co obniża ryzyko wielu chorób i zaburzeń. Powinno być czymś normalnym, jego brak jest stanem przez który dochodzi do wielu problemów. Przykładowo problemy z jelitami mają wpływ na pracę mózgu i odporność.Chociażby badania nad martwiczym Zapaleniem Jelit pokazało, że sztuczna mieszanka podczas trawienia zmienia się uwalniając toksyczne i szkodliwe dla układu pokarmowego dziecka składniki, co bezpośrednio je naraża na wystapinie tej śmiertelnej przypadłości. Mleko matki trawione w układzie pokarmowym nie przejawia takich skłonności – baaa, chroni jelita przed uszkodzeniem na poziomie komórkowym. Do badań wykorzystano najpopularniejsze nowoczesne rodzaje i marki mleka modyfikowanego.
http://szczepienie.blogspot.com/p/karmienie-piersia-chroni-8-miesiecy.html

Więcej na temat KP
http://www.hafija.pl/2015/04/trawienie-mleka-matki-i-komorki-macierzyste-czyli-o-komorkach-ktore-nie-chca-umierac-w-przewodzie-pokarmowym-dziecka.html
http://justpaste.it/kv90
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/1263483153679110?ref=notif&notif_t=notify_me_page&notif_id=1462083769998751
"Dzieci które nie są karmione piersią mają słabiej rozwinięty układ odpornościowy. Grasica (odpowiedzialna za wytwarzanie prawidłowych funkcji odpornościowych) u dzieci karmionych mlekiem sztucznym jest średnio o połowę mniejsza, niż u dzieci karmionych mlekiem matki..."
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1513879175609481/
http://karmicielka.pl/index.php/2016/01/29/skutki-nie-karmienia-piersia-u-dziecka/
Cząsteczka obecna w mleku matki niszczy komórki raka. http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,371905,czasteczka-obecna-w-mleku-matki-niszczy-komorki-raka.html
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17456621
http://biestmilch.com/pulp-research/wp-content/uploads/2012/12/Biestmilch_Influenza-Study.pdf
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1016156778431814/
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/820706511310176/
Sporo informacji na temat wpływu karmienia piersią na odporność dziecka, ryzyko powikłań wielu chorób IchP i Ichm w następujących wątkach:
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1527433370920728/
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1003210813059744/?comment_id=1003213653059460&reply_comment_id=1003221833058642&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R%22%7D
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1513879175609481/ w komentarzach
z grupy https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/ (trzeba być jej członkiem aby móc przeczytać te wątki)
http://dziecisawazne.pl/korzysci-zdrowotne-wynikajace-z-karmienia-piersia-to-nie-mit/

Choroby matki / rodziców jako czynnik ryzyka autyzmu?

Niezwykle silny wpływ ma sprawność tarczycy. Matki u których ten narząd nie pracował tak, jak należy miały czterokrotnie wyższe ryzyko
http://www.medscape.com/viewarticle/809718
http://naturalneleczenie.com.pl/2015/06/24/przyczyny-epidemii-autyzmu/

Wpływ mają także infekcje z okresu ciąży:
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2013/12/zakazenia-bakteryjne-ryzyko-autyzmu_30.html
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2013/11/toczen-ryzyko-autyzmu.html

 "Wyższy poziom CRP u matki tym większe ryzyko autyzmu u dziecka". http://www.niehs.nih.gov/news/newsroom/releases/2013/january24/index.cfm .
nowe badanie szczepionki WZW B. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23358708

Wnioski: "Badanie wykazało, że szczepionka jest odpowiedzialna za podniesienie CRP u terminowych niemowląt po szczepieniu przy urodzeniu".
http://www.niehs.nih.gov/news/newsroom/releases/2013/january24/index.cfm#.UTDQ9cWZyhc.facebook

Praca opublikowana w październiku 2011 w piśmie ”Pediatrics” wykazała, że u 5 procent dzieci, które po przyjściu na świat ważyły mniej niż 2 kilogramy, przed 21. rokiem życia zdiagnozowano autyzm.

Badanie z 2011 r. wykazało, że u dzieci, które przyszły na świat w czasie krótszym niż rok po starszym rodzeństwie, autyzm diagnozowano trzykrotnie częściej niż u maluchów, które urodziły się trzy lata po ostatniej ciąży mamy.
http://www.medonet.pl/ciaza-i-dziecko/choroby-dzieciece,autyzm---przyczyny,artykul,1658809.html
 
Stosowanie docytoplazmatycznej iniekcji plemnika wiąże się z częstszym występowaniem u dzieci autyzmu, wad wrodzonych, zaburzeń chromosomalnych oraz ograniczenia rozwoju umysłowego [..]
Docytoplazmatyczną iniekcję plemnika (intracytoplasmic sperm injection – ICSI), jedną z metod rozrodu wspomaganego, stosuje się od 1992 roku, a głównym wskazaniem do jej przeprowadzenia jest znaczne ograniczenie płodności mężczyzny (np. azoospermia spowodowana niedrożnością dróg wyprowadzających nasienie lub oligozoospermia dużego stopnia).
http://www.mp.pl/ginekologia/przeglad-badan/116870,czestosc-stosowania-icsi-wzrasta

Znamy badania, które wskazują na związek autyzmu z infekcjami u matki w ciąży (różyczką, toksoplazmozą, cytomegalią), zaburzeniami okołoporodowymi, niedotlenieniem mózgu, różnymi problemami związanymi z przyjściem na świat dziecka, ale też rosnącą liczbą wcześniaków. W Polsce co dwunaste dziecko jest wcześniakiem, na świecie co dziesiąte. Jeszcze 20–30 lat temu ta liczba była dużo mniejsza. U tych maluchów częściej występuje też autyzm. Tu raczej szukałabym przyczyny rosnącej liczby takich przypadków. Nie bez znaczenia jest również rosnące zanieczyszczenie środowiska, ale także poprawa diagnostyki.

Czyli możemy uznać, że szczepionki są bezpieczne?
Nie dla każdego i nie zawsze. "
http://www.hellozdrowie.pl/zdrowy-organizm/szczepic-czy-nie-szczepic



Opryszczka narządów płciowych u kobiet w ciąży może zwiększać ryzyko autyzmu u potomstwa Główny autor badania, Milada Mahic z Centrum Infekcji i Odporności oraz Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego w Norwegii, oraz jej współpracownicy przedstawili swoje wyniki w czasopiśmie "mSphere".
Według Mahic, po początkowym zakażeniu HSV-2, wirus może trwać w uśpieniu w komórkach nerwowych. W każdej chwili może zostać aktywowany i powodować nawroty choroby. Jednak ponieważ organizm buduje odporność na wirusa, to częstotliwość występowania choroby może zmniejszać się z czasem.
Najnowsze badania sugerują związek pomiędzy odpowiedzią immunologiczną na infekcje w okresie ciąży i zwiększonym ryzykiem wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu (ASD) u potomstwa.
https://parenting.pl/portal/opryszczka-narzadow-plciowych-u-kobiet-w-ciazy-moze-zwiekszac-ryzyko-autyzmu-u-potomstwa



Paracetamol

Norwedzy opublikowali w International Journal of Epidemiology badanie wykazujący na większe ryzyko autyzmu u dzieci, których matki zażywały w ciąży paracetamol, szczególnie jeśli był zażywany co najmniej 28 dni.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24163279

Preparaty na rynku polskim zawierające paracetamol (acetaminofen - inna nazwa)
https://bazalekow.mp.pl/leki/subst.html?id=643
Informacja o szkodliwości paracetamol w pierwszym okresie ciąży i pierwszych 3 miesięcy życia stała się popularna także w mainstreamowych mediach np.
"Naukowcy z Uniwersytetu w Uppsali ustalili, że leki przeciwbólowe zawierające paracetamol mogą negatywnie wpływać na rozwój mózgu u dziecka. Zatem - jakie leki stosować u noworodków i dzieci? O tym, w studiu Dzień Dobry TVN - dr Paweł Grzesiowski, lekarz pediatra. "
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/paracetamol-szkodzi-dzieciom,111696.html

Lek przeciwdrgawkowy o nazwie kwas walproinowy może zwiększać ryzyko autyzmu u dzieci, które były narażone na jego działanie przed przyjściem na świat. Inne badanie opublikowane w zeszłym roku wykazało wyższe ryzyko tego zaburzenia wśród dzieci eksponowanych w życiu płodowym na leki przeciw depresji. Z kolei stosowanie w okresie prenatalnym witamin powiązano z niższym ryzykiem autyzmu.
http://www.medonet.pl/ciaza-i-dziecko/choroby-dzieciece,autyzm---przyczyny,artykul,1658809.html

Acetaminofen czyli popularny Panadol, Paracetamol czy Apap.

Badania na modelach zwierzęcych (u myszy i u szczurów) wykazują, że stosowanie acetaminofenu w newralgicznym okresie rozwoju mózgu powoduje długotrwałe zmiany mózgu i przejawia się jako problemy w kontaktach z innymi osobnikami
acetaminofen stosowany w ciąży może mieć bardzo negatywny wpływ na rozwijający się mózg dziecka
Margaret McCarthy z Katedry Farmakologii Uniwersytetu Maryland, opracowała prawdopodobny mechanizm, w wyniku którego występują uszkodzenia mózgu wywołane przez acetaminofen. Jej zespół badawczy stwierdził, że męski mózg jest znacznie bardziej wrażliwy na acetaminofen niż żeński, co może mieć wpływ na częstsze występowanie autyzmu u chłopców niż u dziewczynek.
Acetaminofen zasadniczo zmienia chemię mózgu i czasowo utrudnia świadomość sytuacji społecznych u dorosłych ludzi
Badanie bezpieczeństwa stosowania acetaminofenu u dzieci robione przez producentów leków nie obejmowało wpływu jego działania na funkcjonowanie mózgu i nie przeprowadzono też żadnych długotrwałych badań.
Badanie z 2008 roku pokazuje, że acetaminofen prawdopodobnie jest neurotoksyczny podczas rozwoju mózgu. Badacze z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Bangalore w Indiach napisali artykuł na temat wywołanego przez acetaminofen uszkodzenia mózgu. Podsumowali oni szereg badań, które sprawdzały związek pomiędzy acetaminofenem a uszkodzeniami neurologicznymi takimi jak ADHD i autyzm. Ostatecznym wnioskiem jest to, że lek jest prawdopodobnie bardziej związany z ADHD niż autyzmem, ale wniosek był ograniczony do ekspozycji w czasie ciąży i praca ta została przeprowadzona przed opublikowaniem kilku ważnych badań w 2016.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26930528
http://www.greenmedinfo.com/article/association-acetaminophen-use-during-pregnancy-behavioural-problems-childhood

Henrik Viberg profesor z Uniwersytetu w Uppsali w Szwecji badał, jak narażenie myszy na działanie acetaminofenu podczas ich rozwoju może powodować długotrwałe uszkodzenie mózgu.
W 2015 grupa naukowców współpracujących z Laurence de Fays z Federalnej Agencji ds. Leków i Produktów Ochrony Zdrowia w Brukseli wykazała w badaniach na zwierzętach, że acetaminofen może być niebezpieczny dla rozwijającego się płodu, ale stwierdzili, że paracetamol może być „nadal uważany za bezpieczny w ciąży”. Jednocześnie stoją na stanowisku, że konieczne są dodatkowe, starannie opracowane badania w celu potwierdzenia lub obalenia związku pomiędzy acetaminofenem a uszkodzeniami mózgu u dzieci oraz że „należy zachować ostrożność, aby uniknąć bezpodstawnych obaw u kobiet ciężarnych”. Zdecydowanie zgadzam się z wnioskiem, że potrzebne są dalsze badania, ale nie uważam, że lepiej utrzymywać kobiety w ciąży w błogiej niewiedzy.
Warto zaznaczyć, że od czasu sprawozdania Laurence’a de Faysa pojawiły się kolejne badania. Jednym z nich jest badanie z 2016 opublikowane w renomowanym piśmie JAMA Pediatrics.
[..]
http://www.greenmedinfo.com/blog/tylenol-damaging-your-childs-brain
http://www.greenmedinfo.com/article/exposure-paracetamol-utero-was-associated-increased-risks-motor-milestone-dela
http://noemidemi.com/czy-ten-popularny-lek-moze-szkodzic-w-ciazy/ (źródło tłumaczenia - do weryfikacji)

Wiek rodziców

Zarówno starsi ojcowie, jak i starsze matki mają wyższe ryzyko posiadania dzieci z autyzmem, mówi Newschaffer. Badania naukowców z Izraela oraz z Harvard School of Public Health sugerują też, że leczenie niepłodności, które częściej stosuje się u pacjentów w starszym wieku, ma związek z wyższym ryzykiem tego zaburzenia.
http://www.medonet.pl/ciaza-i-dziecko/choroby-dzieciece,autyzm---przyczyny,artykul,1658809.html


Uzależnienia i używki matki 

Palenie papierosów (Nikotyna), Alkohol, Kofeina, Teobromina
http://pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/103226,stosowanie-uzywek-a-laktacja
"Palenie w czasie ciąży przez babcię ze strony matki może zwiększać ryzyko wystąpienia autyzmu u jej wnuczek"
http://www.totylkoteoria.pl/2017/05/palenie-papierosow-autyzm.html
ALSPAC Study Team. "ALSPAC–the avon longitudinal study of parents and children." Paediatric and perinatal epidemiology (2001): 74-87.
Golding Jean et al. „Grand-maternal smoking in pregnancy and grandchild’s autistic traits and diagnosed autism”. Scientific Reports 7 (2017).
Golding, Jean, et al. "The anthropometry of children and adolescents may be influenced by the prenatal smoking habits of their grandmothers: a longitudinal cohort study." American Journal of Human Biology (2014): 731-739.
Innocenti, Paolo, Edward H. Morrow, and Damian K. Dowling. "Experimental evidence supports a sex-specific selective sieve in mitochondrial genome evolution." Science (2011): 845-848. Joubert, Bonnie R., et al. "DNA methylation in newborns and maternal smoking in pregnancy: genome-wide consortium meta-analysis." The American Journal of Human Genetics (2016): 680-696. Miller, Laura L., et al. "Is the growth of the fetus of a non-smoking mother influenced by the smoking of either grandmother while pregnant?." PloS one (2014): e86781. Richmond, Rebecca C., et al. "Prenatal exposure to maternal smoking and offspring DNA methylation across the lifecourse: findings from the Avon Longitudinal Study of Parents and Children (ALSPAC)." Human molecular genetics (2014).



Co powinieneś wiedzieć o alkoholu i papierosach"Terror alkoholowy" 
Bardzo przystępny, uproszczony, skrócony wykład prof. Władimira Żdanowa z 23.12.2004 roku
https://www.youtube.com/watch?v=25lewJzNGRk&feature=youtu.be


Palenie w czasie ciąży sprzyja autyzmowi 
http://www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosci,palenie-w-czasie-ciazy-sprzyja-autyzmowi,artykul,1660206.html

Palisz? Dziecku grozi autyzm
http://zdrowie.dziennik.pl/dziecko/artykuly/389381,kobieta-w-ciazy-pali-papierosy-dziecku-grozi-autyzm.html

Wg. niektórych źródeł około 20% osób z FAS (alkoholowy zespół płodowy) jednocześnie cierpi na autyzm (i jego spektrum) Podobnie bywa z RAD.
http://normartmark.blox.pl/2007/07/FASFAE-i-PODTYPY-W-TYM-AUTYZM.html
https://depts.washington.edu/fasdpn/htmls/fas-face.htm
Pośrednie dowody wpływu środowiska na zaburzenia ze spektrum autyzmu wynikają z badań wykazujących wrażliwość mózgu na ekspozycję czynników takich jak: ołów, rtęć, alkohol etylowy i alkohol metylowy.
Najmocniejsze dowody płyną z badań przedstawiających wyraźnie powiązanie autyzmu z narażeniem we wczesnym okresie ciąży na działanie substancji takich jak: talidomid, mizoprostol, kwas walproinowy, fosforoorganiczne środki owadobójcze, chloropiryfos, a także zakażenie matki wirusem różyczki.
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2010/03/czy-toksyny-wywouja-autyzm.html

Wirusy czynnikiem ryzyka autyzmu?

EBV uważa się za potencjalne czynniki w etiologii autyzmu. Podobne podejrzenia padają wobec cytomegalowirusa (CMV, HCMV)
Nosicielami wirusów EBV jest prawie 90 % społeczeństwa
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24982232
Co ciekawe chlonniaka (lymphome) Hodgkina wywołują te same wirusy. EPV u pewnych dzieci, wywołuje niegroźną mononukleozę u innych EPV prowokuje MS (stwardnienie rozsiane)
Rodzaj schorzenia zależy od przekazu genetycznego i epigenetycznego.

Wiadomo, że szczepionki mogą być zanieczyszczone różnymi typami wirusów więcej
http://szczepienie.blogspot.com/p/wirusowe-zanieczyszczania-szczepionek.html
Podwyższone wartości enzymu nagalazy obserwuje się u dzieci autystycznych (ok 80% ma podwyższony poziom) i stąd hipoteza, że za ASD może stać przewlekła infekcja wirusowa. 
Nagalaza jest to enzym, który wydzielają do krwi komórki nowotworowe lub komórki zainfekowane m.in przez wirusy grypy, EBV czy HIV. Enzym ten służy do monitorowania procesów nowotworowych
Pojawiają się też informacje o podwyższonym poziomie enzymu nagalazy u niektórych zaszczepionych (Dr Bradstreet) Nie do końca wiadomo dlaczego - czy inne wirusy zawarte w szczepionkach, zanieczyszczeniach, czy te atenuowane również powodują wydzielanie tego enzymu? Czy w ogóle są to wirusy należące do grupy wirusów, które powodują wydzielanie tego enzymu? Nie znalazłem na ten temat informacji dlatego lepiej pozostać sceptycznym
https://gcmaf.se/patient-resources/nagalase-blood-test/
http://gcmaf.timsmithmd.com/book/book/4/
http://www.ageofautism.com/2011/10/dr-bradstreet-nagalase-and-the-viral-issue-in-autism.html
Wątek na ten temat i inne informacje związane z artykułem "Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do szczepień"
Grypa w ciąży może mieć wpływ na pojawienie się schizofrenii (ciekawostka)
Lekarz Łukasz Durajski:  "Ekspozycja płodu na wirus grypy we wczesnym i w środkowym okresie ciąży może ponadto wpływać na późniejsze wystąpienie u dziecka schizofrenii."
 "Ciąża, zwłaszcza II i III trymestr, stanowi czynnik ryzyka powikłań i zgonu z powodu grypy, nawet w przypadku braku obciążeń chorobami przewlekłymi.
Z powodu matczynej hipertermii ryzyko wystąpienia wad cewy nerwowej u płodu się podwaja.
Ciężki przebieg infekcji grypopodobnej i zgon ciężarnej w przebiegu grypy stanowią bezpośrednie zagrożenie życia płodu. W jednym z badań oszacowano, że jeśli u ciężarnej wystąpiło zapalenie płuc w przebiegu grypy, ryzyko przedwczesnego porodu wynosiło >50%.
https://www.facebook.com/DrDurajski/photos/a.876150802400361.1073741829.869706003044841/1866163633399068/?type=3&theater

U osoby gorączkującej po szczepieniu, z prawidłowymi wynikami badania przedmiotowego mogą się zwiększyć wykładniki stanu zapalnego (np. CRP)
W piśmiennictwie opisano nieznaczne zwiększenie stężenia białka C-reaktywnego (CRP) u zdrowych dorosłych osób w ciągu 24 godzin po szczepieniu BCG, przeciwko durowi brzusznemu, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i grypie. Podobne obserwacje dotyczą wcześniaków. Szczepionki stymulują układ odpornościowy, zatem po ich zastosowaniu należy się liczyć z odpowiedzią zapalną, która może być wyrażona, na przykład miernym zwięniem stężenia CRP lub leukocytozą.
http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/zagadnienia_rozne_ekspert/show.html?id=133476
1. Boer M.C., Prins C., van Meijgaarden K.E. i wsp.: Mycobacterium bovis BCG vaccination induces divergent proinflammatory or regulatory T cell responses in adults. Clin. Vaccine Immunol., 2015; 22: 778–788
2. McDade T.W., Borja J.B., Kuzawa C.W. i wsp.: C-reactive protein response to influenza vaccination as a model of mild inflammatory stimulation in the Philippines. Vaccine, 2015; 33: 2004–2008
3. Paine N.J., Ring C., Bosch J.A. i wsp.: The time course of the inflammatory response to the Salmonella typhi vaccination. Brain Behav. Immun., 2013; 30: 73–79
4. Celik I.H., Demirel G., Canpolat F.E. i wsp.: Inflammatory responses to hepatitis B virus vaccine in healthy term infants. Eur. J. Pediatr., 2013; 172: 839–842
5. Does primary immunisation cause C-reactive protein to rise in premature infants? www.bestbets.org/bets/bet.php?id=1637
6. Pourcyrous, M., Korones S.B., Arheart K.L. i wsp.: Primary immunization of premature infants with gestational age 35 weeks. J. Pediatr., 2007; 151: 167–172

Podwyższone CRP u noworodków to pewna norma.
"W pierwszych trzech dobach życia noworodka wzrost CRP we krwi jest wynikiem odpowiedzi organizmu na urodzenie się, a nie dowodem procesu zapalnego (1, 6). Poród stymuluje uwalnianie u noworodka cytokin prozapalnych (IL-1, IL-6) oraz białek ostrej fazy w tym CRP. Dlatego jednorazowe oznaczenie CRP ma ograniczoną wartość, natomiast wzrost stężenia CRP w kolejnych badaniach jest istotnym czynnikiem predykcyjnym toczącego się zakażenia (7). Oznaczania CRP równocześnie z innymi białkami ostrej fazy, takimi jak elastaza neutrofili czy a-1-antytrypsyna, stanowi dodatkowy marker zakażenia (8)." 
http://www.horiba.com/fileadmin/uploads/Medical-Diagnostics/Documents/InVitro/zeszyt8.pdf

"W interpretacji wyników CRP należy uwzględnić czynniki, które mogą wpływać na stężenie tego wskaźnika w surowicy krwi noworodka. Należą do nich: (1) rodzaj porodu – w 24. godzinie życia stężenie CRP jest większe u dzieci urodzonych siłami natury niż u dzieci urodzonych drogą cięcia cesarskiego (największe wartości [18 mg/dl] stwierdzano po porodzie siłami natury za pomocą próżnociągu), (2) wiek płodowy – u dzieci urodzonych w fizjologicznym terminie porodu stężenie CRP osiąga większe wartości niż u noworodków urodzonych przedwcześnie, prawdopodobnie ze względu na niedojrzałość wątroby, (3) rodzaj drobnoustroju wywołującego zakażenie – większe stężenie CRP obserwuje się w przebiegu zakażenia wywołanego przez bakterie G-ujemne, (4) szczepienia – mogą zwiększać stężenie CRP, (5) granulocytopenia może być przyczyną ujemnego wyniku badania CRP w przebiegu ciężkich zakażeń, (6) zabiegi operacyjne i ciężkie zakażenia wirusowe (Herpes, adenowirusy, rotawirusy) powodują zwiększenie wartości CRP." 
http://www.mp.pl/oit/sepsa/wstrzas/show.html?id=82894

http://szczepienie.blogspot.com/2015/10/o-obnizeniu-odpornosci-po-szczepieniu.html i z http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html




Żółtaczka fizjologiczna - ciekawostka
"Noworodki, które wkrótce po urodzeniu były leczone z powodu żółtaczki częściej zapadają na autyzm - informuje "New Scientist". 
Zespół Rikke Damkjaer Maimburg z duńskiego uniwersytetu w Aarhus przestudiował wszystkie porody, które miały miejsce w Danii w latach 1994-2004. Okazało się, że 2,37 proc. dzieci urodzonych o czasie i leczonych z powodu żółtaczki cierpiało potem na autyzm, podczas gdy wśród noworodków bez żółtaczki odsetek ten wynosił 1,4 proc.

Nie wiadomo, czy żółtaczka noworodków może wywoływać autyzm, czy to raczej skłonność do autyzmu sprzyja także żółtaczce. Jednak zdaniem badaczy jest prawdopodobne, że to wysoki poziom bilirubiny uszkadza mózg, sprzyjając autyzmowi. "
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,376673,zoltaczka-noworodkow-moze-sprzyjac-autyzmowi.html
Oczywiście dotyczy 80% noworodków, więc raczej nie jest to istotny czynnik ryzyka.
"Żółtaczka wynikająca z przystosowywania się organizmu do nowych warunków życia występuje u około 40 proc. noworodków donoszonych i prawie 100 proc. wcześniaków, jednak u części z nich przybiera patologiczne rozmiary."

Składniki szczepionek typu MMR

Przy MMR trudno mówić wprost o konkretnym składniku szczepionki który przeciąża organizm. Rtęci (tiomersalu), czy innych konserwantów, adiuwantów szczepionka MMR nigdy nie zawierała i nie zawiera. O czym szerzej jest na początku tego tekstu. http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html

Skład jest dosyć prosty, neomycyna może czasem być problematyczna, ale dotyczy tylko MMRVAXPRO
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/co-zawieraja-szczepionki-czy-wiesz-co.html



z http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/zagadnienia_rozne_ekspert/109630,czy-szczepionki-zawieraja-toksyczne-skladniki


Statystyki dotyczące autyzmu

Pierwsze badania epidemiologiczne dotyczące autyzmu dziecięcego wskazywały, że wynosi ono 2-5 na 10 000 urodzeń, to późniejsze badania dowodziły częstszego występowania tego zaburzenia w populacji dziecięcej. Kryteria diagnostyczne autyzmu zmieniały się w ostatnich latach  stąd wynikają takie rozbieżności w diagnostyce.
Większość badań naukowych nad epidemiologią autyzmu prowadzona jest w USA, ponieważ tam zaczęła się epidemia tej współczesnej choroby. Biorąc pod uwagę statystki wyniki są zatrważające, w Stanach Zjednoczonych przyrost osób dotkniętych tą chorobą szacuje się na 15% rocznie, najszybszy pośród wszystkich chorób umysłowych (niestety, autyzm ciągle jest tak klasyfikowany). Autyzm jest trzecią co do częstości występowania chorobą umysłową w USA, dotyka 1:166 dzieci.
http://zdrowiamoc.pl/epidemiologia-autyzmu/
Czajkowska-Majewska M. D., Szczepienia, a epidemie chorób mózgu u dzieci, „ Autyzm” 2011, nr. 11.
Green G., Wczesna interwencja behawioralna, [w:] Modele zachowań oraz współpraca z dziećmi autystycznymi, C. Maurice (red.), Wyd. LTW, Warszawa 2007.
Jagielska G., Epidemiologia całościowych zaburzeń rozwoju, [w:] Autyzm i zespół Aspergera, J. Komender, G. Jagielska, A. Bryńska (red.), Wyd. Lekarskie PZWL, Warszawa 2009.
McCandless J., Dzieci z głodującymi mózgami, Wyd. Fraszka Edukacyjna, Warszawa 2007. 5. Pisula E., Autyzm, przyczyny, symptomy, terapia, Wyd. Harmonia, Gdańsk 2010.
Pisula E., Małe dziecko z autyzmem, Wyd. GWP., Sopot 2010.
Pflegel P., Przegląd badań, „ Autyzm” 2012, nr 12.



Według danych Autism Europe 0,6 % populacji Unii Europejskiej dotkniętych jest autyzmem, co stanowi około 5 milionów osób (szacunki z 2009 r.).

Z kolei z szacunków dotyczących Stanów Zjednoczonych wynika, iż jedno na 166 urodzonych dzieci jest dotkniętych tym rodzajem niepełnosprawności.

Nie ma dokładnych danych co do liczby osób z autyzmem w Polsce. Jednak przyjmując dane z badań epidemiologicznych przeprowadzanych w różnych krajach (w Polsce takich badań nie było) należy ocenić, iż w Polsce osób tych może być co najmniej 30 000, a nawet dużo więcej.
Na podstawie informacji z różnych instytucji i placówek, własnych statystyk Fundacji SYNAPSIS oraz pilotażowych badań ilości orzeczeń o niepełnosprawności na Mazowszu w 2006 r., liczbę dzieci i młodzieży dotkniętych autyzmem na terenie woj. mazowieckiego (bez osób dorosłych) w 2008 r. szacowano na powyżej 1000 osób. Dodatkowo w bazie Fundacji znajduje się ponad 300 zidentyfikowanych dorosłych osób z autyzmem w woj. mazowieckiego (osób tych musi być znacznie więcej, ponieważ Fundacja nie prowadziła działań identyfikujących mających na celu stworzenie takiej listy, a jej powstanie wyniknęło ze zgłoszeń samych rodziców osób z autyzmem zainteresowanych pomocą ze strony Fundacji). [..]
Biorąc pod uwagę liczbę zdiagnozowanych w Fundacji osób urodzonych w poszczególnych latach, to dane te przedstawiają się w sposób następujący (lata przykładowe): 44 osoby urodzone w 2007 r., 95 osób urodzonych w 2006 r., 78 z 2005 r., 59 z 2004 r., 51 osób z 2003 r., 51 osób z 2002 r., 42 z 2001 r., 53 osoby z 2000 r.
[..] 
W 2010 r. wprowadzono w orzecznictwie o niepełnosprawności specjalny kod oznaczający autyzm. Do tej pory osoby z autyzmem w otrzymywały kod oznaczający niepełnosprawność np. z powodu wad neurologicznych lub choroby psychicznej. Wprowadzenie kodu pomoże urealnić szacunkowe liczby dotyczące urodzeń osób z autyzmem w Polsce, jednak nastąpi to dopiero za kilka lat. [..]
http://synapsis.org.pl/autyzm/skala

The CDC reports that autism affects 1 in 68 individuals under 21 living in the U.S.; for the hundreds of thousands of people who have, or are now living with autism, the pressing needs are for support, education, and health care. The lack of training infrastructure for professionals who might help this population as it ages, and the urgent need for evidence-based treatments adversely affect millions of Americans. These shortcomings are acute in terms of early intervention as well as in treatments for symptoms, and the challenges experienced by adults.
Because so many research studies now demonstrate complex genetic/environmental (epigenetic) interactions as causal, it is imperative that the Federal government fund investigation of the environmental aspects in order to protect the health and future opportunities for generations to come
https://www.autism.com/understanding_1in68#sthash.GfdNrUuO.dpuf
Instytut Badawczy Autyzmu (ARI)
https://www.autism.com/polish_instytut#sthash.liNgloQv.1MWHxHqX.dpbs





Amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (Centers for Disease Control and Prevention, CDC) przyznaje, że ostatnie statystyki wskazują na to, że obecnie jedno na 50 dzieci w Stanach Zjednoczonych cierpi na autyzm.
http://faktydlazdrowia.pl/dlaczego-obecnie-juz-1-na-50-dzieci-cierpi-na-autyzm-alarmujace-fakty/

Według szacunkowych danych w Polsce jest ok. 30 tys. osób chorych na autyzm (w tym 20 tys. dzieci oraz 10 tys. osób dorosłych). Problem wykluczenia dotyczy również rodzin osób z autyzmem, co łącznie daje grupę ok. 100 tys. osób. Liczba zachorowań stale wzrasta, choć przyczyny tego stanu rzeczy nie są w pełni znane.
http://www.autyzm.zgora.pl/pl/id.10004
Statystyki są rzeczywiście zatrważające - wynika z nich, że w ciągu ostatnich 15-20 lat liczba zachorowań wzrosła dziesięciokrotnie. Jak podaje brytyjskie Narodowe Stowarzyszenie Autyzmu w 1966 r. na 10 000 urodzeń przypadało 4,5 przypadków autyzmu - 1997 r. stwierdzono już 91 przypadków na 10 000 urodzeń. Wzrost zachorowań nie jest charakterystyczny jedynie dla Wielkiej Brytanii - podobne obserwacje poczyniono w niemal wszystkich krajach rozwiniętych. W Wielkiej Brytanii liczbę osób cierpiących na jeden z zespołów zaburzeń autystycznych ocenia się na ok. 500 000.
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/12310

W 2001 r. opublikowane zostaje badanie którego próbką badawczą było 10 tysięcy przedszkolaków urodzonych między 1980 a 1994 rokiem. Wzrost Autyzmu wyniósł 373 %
Autorzy opisują możliwy wzrost zachorowalności poprzez zwiększoną świadomość i zmianę kryteriów diagnostycznych z kryteriów kodu ICD-8 na bardziej uniwersalny kod ICD-10 w 1994 roku:
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/rtec-a-autyzm/4-madsendania/
"So here we go, checking out our hunch on big populations. Dr Kreesten Madsen, of the Danish Epidemiology Science Centre, compared 440,000 children who had MMR with 97,000 children who didn’t. The children who had MMR were no more likely to develop autism than the children who didn’t. In Finland, one group looked at 3 million MMR vaccinations, found only 31 cases of related gut symptoms, and not one of these children went on to develop autism in the next 10 years. A group in London looked at 498 children with autism, to see if they developed it after MMR. They looked at when they had the MMR jab, and when they developed the symptoms or the diagnosis, and found no sudden blip after immunisation. Another paper shows no increase in GP consultations in the six months after immunisation. Two hundred children in London and Stafford with autism were studied to see if there was a new type of autism related to MMR, featuring bowel problems and sudden regression, a bit like in the drama: half had the jab, half didn’t, and there was no difference in type of autism between the groups. In California, looking at 1,000 children a year, over 14 years, the number of cases of autism increased by 373%, while the number of children getting MMR increased by only 14% (from 72% to 82%). There’s plenty more."
http://www.badscience.net/2003/12/mmr-never-mind-the-facts/

Według Centers for Desease Control and Prevention autyzm wykrywany jest w Stanach Zjednoczonych u 1 dziecka na 88. W Wielkiej Brytanii, w której funkcjonuje jeden z najlepszych systemów pomocy osobom z autyzmem, cierpi z tego powodu 1 osoba na 100.
W Polsce ocenia się, że jedna osoba z autyzmem przypada na 300 mieszkańców. W sumie w naszym kraju żyje ok. 30 tys. osób z autyzmem i zespołem Aspergera, zaburzeniem pokrewnym, ale o łagodniejszym przebiegu.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Autyzm-jest-czestszy-niz-dawniej,wid,15457344,wiadomosc.html?ticaid=1181d5





Naukowcy, którzy wiązali autyzm i szczepienia to oszuści?

Jeden z kluczowych pracowników naukowych, współautor badania badania związku autyzmu ze szczepieniami MMR - William W. Thompson ujawnił, że badanie przeprowadzone na 2500 afroamerykańskich dzieciach wykazało, że prawdopodobieństwo wystąpienia autyzmu w wyniku szczepienia MMR przed 36 miesiącem życia, wzrasta o 340% w stosunku do dzieci szczepionych już w wieku szkolnym. To oznacza wprost bezpośredni związek szczepień z większością przypadków autyzmu (dokładnie tak jak jest szacowane - naukowcy podsumowują, że maksymalnie zaledwie 10% obecnie występujących przypadków autyzmu ma podłoże tzw. genetyczne, a więcej niż 90% jest skutkiem późniejszych uszkodzeń w wyniku "niezidentyfikowanych" czynników środowiskowych).

Informator ten w związku z zagrożeniem musiał natychmiast przejść pod opiekę prestiżowej kancelarii prawnej. Oto jego oświadczenie opublikowane przez tą kancelarię.

http://i.imgur.com/1AM4E39.jpg 



Oszust Wakefield udowodnił, że szczepienia powodują autyzm?


Raport ze sprawy Wakefielda sporządzony przez dr. Davida Lewisa. Wszystkie nieścisłości są wyjaśnione
https://niceguidelines.files.wordpress.com/2012/01/lewis-report-jan-8-2012.pdf
http://www.whistleblowers.org/index.php?option=com_content&task=view&id=74
O co tak naprawdę chodziło w jego badaniu?

Niezliczone historie dzieci z poszczepiennymi komplikacjimi (np. biegunka, drgawki, gorączka) i pojawieniem  się zaburzeń behawioralnych, często z regresem zdobytych już umiejętności, w czasowym związku z MMR były i nadal są podstawą opinii wielu rodziców o niebezpieczeństwie tego preparatu.  Oficjalnie wykazanie wpływu MMR na wzrost zapadalności na autyzm regresywny BŁĘDNIE przypisywane jest pracy gastroenterologa Wakefielda i wsp. pod tytułem „ILNH, niespecyficzne zapalenie jelit a całościowe zaburzenia rozwoju u dzieci”, opublikowanej w 1998 roku w czasopiśmie medycznym Lancet w sekcji „early report” (publikacja została wycofana w 2010 roku). Opis 12 przypadków tej publikacji zawiera m.in. następujące wyniki:
Badanie histopotalogiczne u 11 dzieci wykazało chroniczny stan zapalny w jelicie grubym (…)Zidentyfikowaliśmy związek między chorobą układu pokarmowego a regresją rozwoju w grupie dzieci o uprzednim normalnym rozwoju, związek czasowy umożliwia powiązanie z możliwym środowiskowym bodźcem. (…) U ośmiorga dzieci początek problemów behawioralnych został połączony przez rodziców lub pediatrów ze szczepionką przeciw odrze-śwince-różyczce. Pięcioro dzieci wcześniej doświadczyło niepożądanych odczynów poszczepiennych (wysypka, gorączka,delirium, a w trzech przypadkach drgawki). U ośmiorga dzieci średni czas między ekspozycją a pierwszymi problemami behawioralnymi wynosił 6.3 dnia (przedział 1-14). (…) Potrzebnych jestwięcej badań, aby zweryfikować ten syndrom i jego potencjalny związek ze szczepionką.
Ponadto publikacja zawiera na ostatniej stronie konkluzję:
Nie udowodniliśmy związku między szczepionką MMR a opisanym syndromem. Rozpoczęto już badania wirusologiczne, które mogą pomóc w rozwiązaniu tego problemu.”
W którym miejscu autorzy powyższej publikacji zawarli wniosek o udowodnieniu związku między MMR a autyzmem – jak to jest często przedstawiane w mediach i medycznych publikacjach? 
z
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/mmr-a-autyzm/

Czy naprawdę Wakefield okazał się oszustem?

"Młodzi rodzice, którzy po raz pierwszy udają się na wizytę kontrolną do pediatry i zadają pytanie odnośnie bezpieczeństwa szczepień i ich związku z autyzmem - najczęściej usłyszą odpowiedź w stylu: "Był kiedyś taki doktor w Anglii, który sugerował ten związek, ale to był oszust i odebrano mu prawo do wykonywania zawodu"... Cóż, ten doktor to Andrew Wakefield (większość z nich nawet nie wie, jak on ma na imię) " Może więc warto posłuchać, co on ma do powiedzenia na ten temat?
https://www.youtube.com/watch?v=OAb3Whb1sGQ


Czy "Wakefield to oszust, sfałszował badania za kasę"  - poniższe strony zdają się podtrzymywać to twierdzenie:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3136032/
http://edition.cnn.com/2011/HEALTH/01/05/autism.vaccines/
http://www.bmj.com/content/342/bmj.c7452
http://briandeer.com/mmr/lancet-summary.htm
http://pediatria.mp.pl/szczepieniaochronne/59132,artykul-wakefielda-wiazacy-szczepionke-mmr-zautyzmem-byl-oszustw "Brak wsparcia przy pisaniu tego artykułu ze strony jakijkolwiek organizacji" Wszyscy autorzy wypełnili ujednolicony formularz konfliktu interesów na stronie internetowej http://www.icmje.org/coi_disclosure.pdf

Jednak Ani jeden naukowiec nie wykazał, że badanie Wakefielda było sfałszowane. Badania uznano za niemiarodajne dlatego, że niektóre zabiegi wykonane na dzieciach nie zostały zgłoszone do komisji etycznej i to zostało nazwane oszustwem.  Co z resztą można przeczytać w uzasadnieniu samego
http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(10)60175-4/fulltext

Od 1998 roku do momentu artykułu dziennikarza Brian'a Deer'a z 2009 roku, żaden naukowiec nigdy w ciągu 11 lat nie zgłosił sprzeciwu do tych badań. A dopiero cały cyrk się zaczął po poniższym artykule:
http://www.thesundaytimes.co.uk/sto/public/news/article148992.ece

Po wczytaniu się w niżej linkowane teksty nie trudno dojść do wniosku, że zarzuty wobec Wakefielda w dużej mierze są bezpodstawne, albo dotyczą jakiś drobnych spraw na pograniczu etyki jak płacenie znajomym dzieciom za próbki krwi.
Warto przeanalizować fakty na temat tamtej afery dokładnie.
https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/saga-wakefielda/

Raport ze sprawy Wakefielda sporządzony przez dr. Davida Lewisa. Wszystkie nieścisłości są wyjaśnione
https://niceguidelines.files.wordpress.com/2012/01/lewis-report-jan-8-2012.pdf
http://www.whistleblowers.org/index.php?option=com_content&task=view&id=74


W słynnej pracy Wakefielda nie ma informacji iż MMR powoduje autyzm, a nawet autor pracy wprost stwierdza, że tego związku nie wykazał i pisze o konieczności dalszych badań.
''We did not prove an association between measles, mumps, and rubella vaccine and the syndrome described. Virological studies are underway that may help to resolve this issue.'''
https://autyzmaszczepienia.files.wordpress.com/2010/12/andrew-wakefiled-1998-lancet.pdf

NHS (oficjalna strona internetowa brytyjskiej publicznej służby zdrowia):
“Naukowcy [wśród nich Wakefield] stwierdzili wyraźnie, że nie udowodniono istnienia związku między autyzmem a szczepionką MMR. Sugestie, że jest odwrotnie zawdzięczamy rozgłosowi jaki nadano całej sprawie.”
http://www.nhs.uk/Conditions/MMR/Documents/polish%5B1%5D.pdf

Wycofane badanie Wakefield’a w istocie nie dotyczyło powiązania szczepionek z autyzmem, a powiązania zapalenia jelit z zaburzeniami neuropsychiatrycznymi. W badaniu tym jest odnotowane, że to rodzice badanych dzieci lub ich lekarze łączyli zaburzenia behawioralne z otrzymaniem szczepionki, które wystąpiły w okresie 3 – 6 dni (zakres 1-14) od otrzymania szczepionki.
Odnotowano również obserwacje w tej kwestii Fundenberga (Fudenberg, HH. Dialysable lymphocyte extract (DLyE) in infantile onset autism: a pilot study.. Biotherapy. 1996; 9: 13–17), czy Gupta (Gupta, S. Immunology and immunologic treatment of autism. Proc Natl Autism Assn Chicago. 1996; : 455–460), ale w całej pracy, nikt rzeczywiście nie połączył szczepionki MMR z występowaniem ASD. Mało tego, bo w podsumowaniu badania, jest napisane, że nie udowodniono związku pomiędzy szczepionką MMR a autyzmem, a dalsze badania wirusologiczne pomogą rozwiązać tą kwestię. Dalej można przeczytać, że gdyby taki związek istniał, powinien być zaobserwowany wzrost zachorowań na autyzm po wprowadzeniu szczepionki MMR w UK w 1988 roku, a opublikowane dane są niewystarczające, aby takiego powiązania dokonać.
Więcej http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html




Jak to się ma do
"W 1998 Andrew Wakefield opublikował w czasopiśmie naukowym „The Lancet” artykuł, w którym zamieścił wyniki badania, które miały wskazywać na rzekomy związek między stosowaniem u dzieci szczepionki MMR a wystąpieniem u nich autyzmu i zapalenia jelit."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrew_Wakefield
"doktorowi nie udało się wykazać związku między szczepieniem, a chorobą Crohna, Wakefield zmodyfikował swoją hipotezę i ogłosił, że odkrył nowy zespół chorobowy łączący chorobę jelit z autyzmem. Zespół ten miał być jego zdaniem wywoływany przez podanie szczepienia MMR."

http://zaszczepsiewiedza.pl/aktualnosci/teoria-wiazaca-szczepienia-autyzmem-byla-oszustwem/


"Najmocniejszy" cytat z pracy Wakefielda interpretowany jako "udowodnienie przez Wakefielda powodowania autyzmu przez szczepienia" jest wplecione w tekst zdanie, że zaprezentowane badania wskazały, sugerowały, że u dzieci z problemami jelitowymi, które jednocześnie cierpią z powodu objawów z ASD badano ten związek i badania wykazały, że taki istnieje... Co nie oznacza, że wykazali, że coś takiego zaobserwowano w stosunku do samego ASD tylko do problemów z jelitami, a tym bardziej nie oznacza to, że szczepienia powodują atuzym...  Zwłaszcza, że konkluzja autora jest jasna ''We did not prove an association between measles, mumps, and rubella vaccine and the syndrome described. Virological studies are underway that may help to resolve this issue.'''
"We describe a pattern of colitis and ileal-lymphoidnodular hyperplasia in children with developmental disorders. Intestinal and behavioural pathologies may have occurred together by chance, reflecting a selection bias in a self-referred group; however, the uniformity of the intestinal pathological changes and the fact that previous studies have found intestinal dysfunction in children with autistic-spectrum disorders, suggests that the connection is real and reflects a unique disease process."
http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140673697110960/fulltext?_eventId=login


Czego naprawdę dotyczyło wycofane badanie?

Śledztwo dziennikarskie, które w tej sprawie zlecono dziennikarzowi B. Deer-owi było finansowane i na polecenie firmy farmaceutycznej będącej głównym dystrybutorem szczepionki MMR. Zamiast powtarzać stereotypowe, obiegowe opinie, warto wysłuchać, co sam zainteresowany miał w tej kwestii do powiedzenia, oraz popatrzeć, co na temat szczepionki MMR mówił w swojej pracy, która została wycofana. 
Poniżej jest fragment słynnej wycofanej pracy z tłumaczeniem, co w rzeczywistości jest tam napisane we wnioskach. 
Wycofane badanie Wakefield’a w istocie nie dotyczyło powiązania szczepionek z autyzmem, a powiązania zapalenia jelit z zaburzeniami neuropsychiatrycznymi. W badaniu tym jest odnotowane, że to rodzice badanych dzieci lub ich lekarze łączyli zaburzenia behawioralne z otrzymaniem szczepionki, które wystąpiły w okresie 3 – 6 dni (zakres 1-14) od otrzymania szczepionki. 
Odnotowano również obserwacje w tej kwestii Fundenberga (Fudenberg, HH. Dialysable lymphocyte extract (DLyE) in infantile onset autism: a pilot study.. Biotherapy. 1996; 9: 13–17), czy Gupta (Gupta, S. Immunology and immunologic treatment of autism. Proc Natl Autism Assn Chicago. 1996; : 455–460), ale w całej pracy, nikt rzeczywiście nie połączył szczepionki MMR z występowaniem ASD. Mało tego, bo w podsumowaniu badania, jest napisane, że nie udowodniono związku pomiędzy szczepionką MMR a autyzmem, a dalsze badania wirusologiczne pomogą rozwiązać tą kwestię. Dalej można przeczytać, że gdyby taki związek istniał, powinien być zaobserwowany wzrost zachorowań na autyzm po wprowadzeniu szczepionki MMR w UK w 1988 roku, a opublikowane dane są niewystarczające, aby takiego powiązania dokonać.
Tyle było w temacie szczepionki MMR. Ostatnie zdanie sugeruje, że przewlekłe zapalenie jelit u dzieci może (może) wiązać się z zaburzeniami neuropsychiatrycznymi. Większość przypadków była po immunizacji MMR, jednak konieczne są dalsze badania tego zespołu zaburzeń i ewentualnego (!) związku ze szczepionką. Tutaj należy zaznaczyć, że jak napisano w badaniu, ten związek był obserwowany przez rodziców lub też lekarzy dzieci, ale w całym badaniu, ani Wakefield, ani nikt inny z zespołu, nie udowodnił takiego związku i postawili to jedynie w sferze domysłów i konieczności dalszego zbadania.
Jak można przeczytać w owym wycofanym badaniu, sami autorzy tego badania, nie zaobserwowali wzrostu zaburzeń ASD w UK od momentu wprowadzenia szczepionki MMR w 1988 roku. Przez 11 lat, do momentu aferalnego artykułu Deer'a nikt ze świata naukowego, wcześniej nie zakwestionował tego badania?

Zarzutów wobec Wakefielda było ponad 30.
http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/8695267.stm
Tak przedstawiały się zarzuty według GMC:
https://web.archive.org/web/20071027142725/http://www.gmcpressoffice.org.uk/apps/news/events/detail.php?key=1970
Tutaj link do tego, jak A. Wakefield odpowiadał na zarzuty (napisy PL):
https://www.youtube.com/watch?v=9NN299VpH4g

Odwołanie - dlaczego Wakefield nie został oficjalnie oczyszczony z zarzutów?
Prof. John Walker-Smith został już w 2012 oczyszczony z zarzutów (większość zarzutów które go dotyczyły, dotyczyły tez Wakefielda m.in. obaj byli oskarżeni o tzw. "eksperymenty" na dzieciach, co w apelacji sadu najwyższego obalono gdyż wszystkie badania wykonywane na dzieciach były uzasadnione medycznie, więcej i konkretniej o tych zarzutach kilka akapitów niżej).

Skoro te same zarzuty dotyczące obu zostały odrzucone (w przypadku nawet jednego), znaczy to, że nie miały miejsca czyli jako bezpodstawne nie wydarzyły się. W związku z tym jak można kogoś oskarżyć o coś, co się nie wydarzyło?
Wakefield składał odwołania od werdyktu GMC jednak, w przeciwieństwie do Walker-Smitha, Wakefield nie dostał ze swojego ubezpieczenia funduszy na proces odwoławczy i wycofał odwołanie, które złożył do sądu najwyższego, Jego odwołanie wyceniono na prawie pół miliona funtów, a jego ubezpieczyciel odmówił pokrycia tego kosztu.

Dlaczego Wakefield utracił prawo do wykonywania zawodu?
Wakefield utracił licencję tylko na terenie UK (w USA może praktykować) z powodu prowadzenia badań bez zezwolenia komisji etycznej, w dodatku na "spotkaniu socjalnym" została pobrana krew od dzieci (zdrowych; jako próbki porównawcze). To był jedyny powód, który pozbawił go licencji.
Z tego też powodu badanie to zostało wycofane, chodziło o brak zgody komisji etycznej:
http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(10)60175-4/fulltext
Wakefieldowi nie odebrano oczywiście tytułu naukowego i nadal ma pełne prawo się nim posługiwać.

Wakefield był członkiem zespoły wykonującym określone zadania. Dzieci do diagnozy były kierowane bezpośrednio do Walker Smitha, który je wykonywał. Wakefield nadzorował projekt i też diagnozował, obaj wykonywali niezbędne badania, na tyle, na ile pozwalały ich kompetencje. Obaj nie byli chirurgami gastrologami i np. operacje wykonywał Murch. 
Murch miał głośną wpadką przy jednej z operacji z powodu błędu lekarskiego. Za co nie został pozbawiony prawa wykonywania zawodu (gdyby każdego lekarza za tego rodzaju błąd pozbawiać prawa to nie byłoby lekarzy;). Odszkodowanie dla ofiar błędu zostało wypłacone przez szpital. Obecnie Murch jest nadal czynny zawodowo.
http://www.dailymail.co.uk/health/article-500611/500-000-boy-left-fighting-life-used-MMR-guinea-pig.html
Pracuje na Uniwersytecie Warwick: http://www2.warwick.ac.uk/fac/med/staff/murch/
http://www.dailymail.co.uk/health/article-500611/500-000-boy-left-fighting-life-used-MMR-guinea-pig.html



Poniżej to zarzuty GMC, które pozbawiły Wakefielda licencji.

Konflikt interesów, zarzuty odnośnie wycofanego badania 
Stanowisko w tej sprawie Walker-Smitha, mówi: 
„None of the children at the time of the referral was known by the team of paediatric gastroenterologists who cared for and investigated these children to be involved in a pilot project commissioned by the Legal Aid Board. At the time of consultation, I was aware that some parents were engaged in legal proceedings. Review of the clinical notes of the 12 children in the 1998 Lancet paper indicate that we had become aware at the time of publication that one child was involved in litigation proceedings against the vaccine manufacturers.”
Jak można przeczytać, w momencie publikacji badania w The Lancet zespół naukowców dowiedział się, że jedno dziecko dołączyło do procesu. Ponadto żadne z 12 dzieci nie było znane zespołowi pediatrów gastroenterologów, którzy opiekowali się dziećmi objętymi projektem pilotażowym na zlecenie Legal Aid Board.
Badanie (to wycofane) z The Lancet i projekt pilotażowy Legal Aid Board, to dwa różne badania, dwa różne projekty.
Co jeszcze mówi stanowisko Walker-Smitha: 
„These children were referred to me at the university department of paediatric gastroenterology at the Royal Free Hospital from July 25, 1996, to February 24, 1997—one being referred from the island of Jersey and one from the USA. (...)These children were referred to the Royal Free by their general practitioner (ten cases) or consultant paediatrician (two cases). Some parents had heard of Dr Wakefield's previous work on inflammatory bowel disease and specifically requested referral, but the channel of referral was always as described above. However, the pattern of referral was often that the parents of the children approached Dr Wakefield directly knowing of his work, frequently by telephone. In the case of one patient, in whom it has been alleged that I contacted a consultant in order for a referral to be made, he had been asked by the parents of this child to contact me to explain what investigations were available at the Royal Free for children with autism and bowel problems. To the best of my recollection, I did not invite any children to participate in our study.”
W skrócie, dzieci były kierowane do badań (odnośnie wycofanego badania) niezależnie od Walker-Smitha czy Wakefielda. Nie zapraszali żadnych dzieci do tego badania. Żadne z dzieci nie miało związku z procesem Legal Aid Board, natomiast w momencie publikacji badania w The Lancet, dowiedzieli się o przyłączeniu jednego dziecka do procesu zbiorowego prowadzonego przez Legal Aid Board.
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0140673604157097
Zarzuty odnośnie dzieci (1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 i 12) zostały odrzucone przez sąd najwyższy w apelacji Walker-Smitha, ponieważ zarzuty te zostały postawione również Walker-Smithowi (został oczyszczony z zarzutów), zabiegi na tych dzieciach były medycznie uzasadnione. Natomiast dochodzenie panelu GMC uznane zostało za powierzchowne, o czym pisano m.in. w BMJ:

Konflikt interesów - korespondencja.
Wakefield zgodził się być ekspertem (biegłym) w zbiorowym procesie prowadzonym przez Legal Aid Board, był to całkowicie niezależny projekt od badania opublikowanego (i wycofanego) w The Lancet. Kwota 50 tys. £, była kwotą, która miała zostać wpłacona dla szkoły medycznej przy Royal Free Hospital, nie zaś na prywatne konto Wakefielda i to było również odnotowane w przesłuchaniu panelu GMC z dnia 28 stycznia 2010, str. 7: „The Panel is satisfied that the funds claimed were used in the furtherance of the research and not for your personal gain.” I te pieniądze zostały wykorzystane na badania owej piątki dzieci ze zbiorowego procesu. O tym było wiadomo w „społeczności naukowej” Royal Free Hospital, ponieważ Wakefield w tej sprawie prowadził korespondencję m.in. pomiędzy naczelnym księgowym Royal Free Hampstead NHS Trust, głównym księgowym Royal free Hospital i szefem Special Trustees, więc nie było to żadną tajemnicą.


W szczególności chętnie powtarzanym mitem jest, to że Wakefieldowi udowodniono, że wziął 400 tys. funtów od prawników.
Dokładnie chodziło o 439,533 funtów, które Legal Aid Board pozyskało z pieniędzy podatników i przeznaczyło na ekspertyzę Wakefielda, jak i innych biegłych w zbiorowym procesie i jak wynika z dokumentów, zdążyli wydać 3,910 funtów w sprawie ekspertyzy Wakefielda.

Fundusze nie były przekazywane bezpośrednio ekspertom wbrew twierdzeniom Deera
Przeznaczone środki nie trafiały bezpośrednio do ekspertów/biegłych. Wakefield nie był jedynym ekspertem, który zgodził się być biegłym w tym procesie, ale było ich wszystkich w sumie znacznie więcej. Legal Aid Board miało przeznaczone środki na ten proces w wysokości 14,053,856 funtów, z czego 2,760,382 miały pochłonąć koszta biegłych, z czego w sumie wydano rzeczywiście 682,285 funtów w sumie na wszystkich biegłych. Afera rozeszła się o to, że Legal Aid Board pozyskał większość tych funduszy z pieniędzy podatników. Wakefield winny czy raczej państwo i Legal Aid Board? Co biegłych obchodziło, skąd pozyskuje fundusze firma prawnicza (Legal Aid Board) i kto te pieniądze im daje (państwo)? Sumując, jak można przeczytać w dokumentacji, środki nie były wypłacane bezpośrednio dla ekspertów, a poniesione koszty biegłych, były sporo niższe niż pozyskane środki na biegłych.
http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html
Komentarz powyżej pochodzi z dokumentów jakie owa firma prawnicza udostępniła w powołaniu na ustawę o wolności dostępu do informacji, tzw. freedom of information act



Warto zapoznać się jak sprawę komentuje sam Wakefield


Warto wiedzieć, że oskarżenia o oszustwo pochodzą jedynie od dziennikarza Briana Deera, który opublikował w 2011 r. swoje dowody na łamach British Medical Journal"
https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/saga-wakefielda/jak-spreparowano-oszustwo-andrew-wakefielda/

Niestety na temat Wakefielda powstaje wiele mitów jak np. powtarzanie iż Wakefield został oficjalnie oczyszczony i zrehabilitowany jak np. dr Andre Kulisz wg. którego Wakefield cytuje "został zrehabilitowany i przywrócono mu wszelkie prawa lekarskie, a edytor Lancet zrezygnował z pracy w tym piśmie ponieważ uważała, że Lancet jest zbyt skorumpowany. Prasa nie pisała o procesie ponieważ jest opłacana przez big pharma -- reklamy lekarstw. Znam Dr Wakefield osobiscie. Mieszka w Texasie niedaleko mnie. Poniżej jest moje zdjęcie z Dr Wakefield zrobione w Austin"  http://i.imgur.com/c7KWh4Z.jpg 
http://healthimpactnews.com/2014/the-vaccine-autism-cover-up-how-one-doctors-career-was-destroyed-for-telling-the-truth/ [do zweryfikowania]


Oficjalny wyrok
"General Medical Council (GMC) against Dr. Andrew Jeremy Wakefield, Professor John Angus Walker-Smith and Professor Simon Harry Murch"... Royal Courts of Justice in Case No: CO/7039/2010 concluded that there was no fraud"
http://www.bailii.org/ew/cases/EWHC/Admin/2012/503.html


Po przeczytaniu powyższego warto zobaczyć co Brian Deer, dziennikarz oskarżający Wakefielda powiedział do rodziców dzieci autystycznych, którzy koincydencje wystąpienia objawów ze szczepieniem biorą wg. niego niesłusznie za związek przyczynowo-skutkowy:"Złośliwość, przerażająca powtarzalność, kłamliwość, obsesyjność - to wg mnie świadczy o ich patologi. I oni zastanawiają się, dlaczego ich dzieci mają problemy ze swoimi mózgami."
http://ener-chi.pl/?co-to-jest-racjonalizm-lekcja-dla-pseudoracjonalistow-na-przykladzie-akcji-propagandowej-stopstopnop%2C97 (do zweryfikowania)

Warto znać zdanie drugiej strony - warto posłuchać jak broni dr Andrew Wakefield
https://www.youtube.com/watch?v=M3j3WGUXgs4
https://www.youtube.com/watch?v=yEcIkOJCKys

Dr Wakefield odpowiada na zarzut o jego własnej szczepionce
https://www.youtube.com/watch?v=QSmGcnR3JSs





Prawdziwy Powód Wycofania Badania Przez LancetLancet wycofał badanie Wakefielda tylko ze względu na zastrzeżenia komisji etycznej (pobieranie krwi na urodzinach syna) i żadnego innego powodu nie było.Badanie nie zostało uznane za fałszywe czy nierzetelne, nie miało na to wpływu nawet odebranie licencji Wakefieldowi, a zwyczajnie to że nie miał zgody lokalnej komisji etycznej na pobranie tej krwi i to zostało uznane za fałszywe. 
Retraction—Ileal-lymphoid-nodular hyperplasia, non-specific colitis, and pervasive developmental disorder in children
http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(10)60175-4/fulltext

Szerzej o zarzutach wobec niego
https://www.youtube.com/watch?v=9NN299VpH4g
Transkrypt powyższego:
Poniższy materiał to historia Andrew Wakefielda.
Czy dr Wakefield stwierdził w artykule „The Lancet”, iż istnieje związek między szczepionką MMR, a autyzmem? Czy tylko postawił hipotezę, którą należy zbadać? Czy był opłacany przez prawników dzieci, których sprawa toczyła się w sądzie? Z jakiego powodu i dlaczego akurat jemu odebrano prawo do wykonywania zawodu, skoro było 13 autorów tego artykułu? I czy zgłosił apelację? A co z pobieraniem próbek krwi od dzieci zaproszonych na urodziny jego syna? Czy planował wprowadzenie swojej własnej szczepionki na rynek? Na te i inne zarzuty, które są tak często powtarzane przez pro-szczepionkowych ignorantów odpowiada sam oskarżony.

Transkrypt:Kontekst
Jestem lekarzem, otrzymałem kwalifikacje w 1981 roku. Następnie wykonywałem zawód chirurga, ze szczególnym zainteresowaniem tematem choroby zapalnej jelit. Potem zacząłem działać w sektorze naukowym, przewodziłem grupą 19 osób w badaniach nad chorobą zapalną jelit i w ciągu 10 lat opublikowałem ok. 130-140 prac naukowych w tym konkretnym temacie.
Tak więc 17 maja 1995 roku – ta data jest uwieczniona w moim umyśle – zadzwoniła do mnie matka i powiedziała, że jej dziecko rozwijało się zupełnie normalnie, otrzymało szczepionkę MMR i cofnęło się w rozwoju do autyzmu. Odpowiedziałem, że jestem gastroenterologiem i spytałem, jak mogę jej pomóc. A ona powiedziała, że jej dziecko ma okropne problemy żołądkowo-jelitowe, ale nikt nie traktuje ich poważnie. Ta historia była tak przekonująca, a ta matka tak elokwentnie ją opisała i powiedziała, że jest bardzo wiele rodziców w podobnej sytuacji, których dzieci mają dokładnie takie same zaburzenia, że potraktowaliśmy to bardzo poważnie. Więc to był początek tej fascynującej podróży.Artykuł w „The Lancet”
Badanie z „The Lancet” powstało po tym, jak zobaczyliśmy wiele takich dzieci z taką samą historią – normalny rozwój, regres i diagnoza zaburzeń ze spektrum autyzmu, oraz objawy zapalenia jelit. Więc to było zebraniem tych historii w jedną grupę i stwierdzeniem: oto pierwsze 12 dzieci, które zobaczyliśmy i to są nasze odkrycia, to jest nadzwyczajne i niezmienne, oraz wykazuje pojawienie się nowej ludzkiej choroby. Rodzice zgłaszają, że regres w rozwoju pojawił się po szczepionce MMR w wielu przypadkach. To teraz należy zbadać, jako hipotezę. I dalsze badania powinny być przeprowadzone, aby sprawdzić, czy to prawda, czy nie. I to było opublikowane, jako analiza serii przypadków w lutym 1998 roku i odbyło się spotkanie prasowe na prośbę dziekana uczelni medycznej, podczas którego wyjaśniono te odkrycia.Konflikt Interesów
W UK odbywały się w tym czasie sprawy sądowe w imieniu dzieci przeciwko producentom i ja zostałem w nie zaangażowany, a także pacjenci, którzy brali udział w badaniu z „The Lancet”. Kiedy postawiono im te diagnozy i rodzice byli przekonani co do powodu, to dołączyli do tej sprawy. Zarzucano nam, iż badanie zostało przeprowadzone dla celów tej rozprawy, a wręcz, że było ono finansowane przez prawników, co jest całkowitą nieprawdą. Tak po prostu nie było. Więc ja zgodziłem się uczestniczyć, jako ekspert medyczny i czułem się do tego zobowiązany, ponieważ dla drugiej strony była cała kolejka lekarzy chętnych do wystąpienia w charakterze eksperta i otrzymania wynagrodzenia od przemysłu farmaceutycznego.
Jednym z zarzutów przeciwko mnie jest to, iż działałem w imieniu prawników, którzy mi płacili, abym przeprowadził to badanie z „The Lancet”. Jednak mi płacono z programu odszkodowań finansowanego przez rząd, abym wystąpił w charakterze eksperta medycznego. To nic nie miało wspólnego z badaniem dla „The Lancet”, które było opłacone przez krajową służbę zdrowia. Wynagrodzenie od Komisji Pomocy Prawnej nie było dla mnie, tylko dla uczelni medycznej za przeprowadzenie badania i znalezienie dowodu na obecność wirusa odry w chorych jelitach tych dzieci. Tak to konkretnie wyglądało.
Redaktor czasopisma „The Lancet” o tym wiedział prawie rok przed opublikowaniem tego artykułu. Otrzymał dokumenty wysłane przez prawnika z informacją o tym, iż pracują z doktorem Wakefieldem w tej sprawie. On wiedział, lub powinien był wiedzieć, ale niby przypadkiem zapomniał o tym fakcie, kiedy trzeba było zeznawać pod przysięgą przez Generalną Radą Medyczną. I dopiero pózniej ujawniono, że on o tym od początku wiedział.Wrobienie doktora Wakefielda
Kiedy pojawiło się to zagrożenie w postaci sporów sądowych, to oni zabrali się za to bardzo ostro. To co nastąpiło, to pojawił się dziennikarz o imieniu Brian Deer, niezależny dziennikarz pracujący w imieniu News International Ruperta Murdocha, który się za mnie zabrał. I wymyślił tę opowiastkę jak z bajki, tak fantazyjną, o tym złowrogim lekarzu mieszkającym w rezydencji, który sieje spustoszenie wśród dzieci z całego świata podczas próby osiągnięcia zysku i przejścia do historii medycyny jako legendarna osoba. On napisał na nowo historię mojego życia. I to była strategia… Przemyślana strategia dla celów opinii publicznej, aby móc powiedzieć, że „my zdyskredytowaliśmy tego człowieka, odizolowaliśmy go od kolegów, zniszczyliśmy mu karierę” i potem mówić innym lekarzom, którzy mogliby się odważyć w to zaangażować: „to samo stanie się z Tobą”. To bardzo smutne, ponieważ dobrzy, uczciwi lekarze powiedzieli mi: „Andy wiem, że to jest słuszne… Wiem, że to słuszne.” I potem pisali to samo, co potwierdza nasza wewnętrzna komunikacja, ale kiedy przyszło do słusznego postąpienia wobec sprawy tych dzieci, to już nie byłoby dobre dla ich kariery, więc się z tego wycofali. Także zamierzony cel został osiągnięty.
Czy czuję, że zostałem wrobiony przez przemysł farmaceutyczny? Tak, myślę, że tak było. Dlaczego akurat ja? Przecież tam było 13 autorów tego badania, z których wielu było najwybitniejszymi ludzmi w swojej dziedzinie. Zabrali się za mnie, ponieważ to ja dołączyłem do procesów sądowych, jako ekspert zeznający przeciwko producentom i napisałem do swoich kolegów, że już nie mogę popierać dalszego używania szczepionki MMR, ale będę nadal energicznie wspierał użycie pojedynczych szczepionek przeciwko odrze, śwince i różyczce, lecz nie mogę wspierać używania potrójnej szczepionki. I myślę, że przez to zajęcie jawnego stanowiska w tej sprawie, oni postanowili się właśnie za mnie zabrać.
Kolejnym zarzutem przeciwko mnie jest to, że w swojej górskiej kryjówce tworzyłem potajemnie pojedynczą szczepionkę jako konkurencję dla MMR i dlatego chciałem pozbyć się MMR z rynku, zdyskredytować ją i potem wprowadzić swoją własną szczepionkę na czysty rynek. Taki był pomysł Briana Deera. A to, co mieliśmy w tym czasie, to patent, który należał do uczelni medycznej, a nie do mnie i to był patent na rzecz o nazwie ‚transfer factor’ – naturalnie występującym suplement, który występuje np. w mleku matki i który pobudza odpowiedź immunologiczną. To, czy on działał, czy nie, to inna kwestia i mieliśmy zamiar spróbować się dowiedzieć, ale pobudzał odpowiedź immunologiczną na infekcje, takie jak odra. To nie było w stanie zapobiec zachorowaniu dzieci na odrę. Także to nie działało jak MMR pod żadnym względem. To miało pomóc im zwalczyć tego wirusa, jak już zostali nim zainfekowani. To nigdy nie mogłoby konkurować ze szczepionką MMR, ponieważ to nie działało w ten sposób. I to wyjaśniono w najdrobniejszych szczegółach Brianowi Deer, ale on to całkowicie zignorował. Pozostawał przy twierdzeniu, że MMR była konkurencją, którą starałem się pozbyć, aby mieć czysty rynek.
Powiązania Briana Deera z producentem szczepionek Smith-Kline Beecham, który potem zmienił się w GlaxoSmithKline, były bardzo bliskie. Bardzo intymne relacje. On był początkowo krytykiem ich leku o nazwie AZT, ale od tamtej pory otrzymał wyłączne uprawnienia do korzystaniach z ich niektórych danych o reakcjach niepożądanych leków, także powstała między nimi jakaś umowa i od tamtej chwili wierzę, że on stał się ich atakującym psem. Jak to możliwe, żeby jeden dziennikarz osiągnął tak wiele, co Brian i to tak skutecznie? To była wola rządu, przemysłu farmaceutycznego i mediów.
W tym czasie, James Murdoch, syn Ruperta Murdocha (z NewsInternational) był członkiem rady GlaxoSmithKline na stanowisku dyrektora niewykonawczego. I jego zadaniem w tym zarządzie producenta szczepionki było chronienie reputacji tego przemysłu w mediach. Także tam istniała taka kumotercza klika z udziałem rządu, mediów i przemysłu, której zależało na tym rezultacie. Więc zamierzali go osiągnąć. A przeciwko nim byłem tylko ja.
Oskarżenie badacza o oszustwo zajmie komuś 30 sekund, a przywrócenie dobrego imienia zajmie mu resztę życia. Oni o tym wiedzą. Wiedzą, jak bezbronni są lekarze. A te zarzuty oszustwa były całkowicie zmyślone. Ale nie musicie mi wierzyć na słowo. Teraz trwa solidne dochodzenie, analizowanie pierwotnych danych z artykułu w „The Lancet” przez byłego naukowca z Agencji Ochrony Środowisa (EPA) Davida Lewisa. Nigdy go wcześniej nie spotkałem, ale on wziął wszystkie pierwotne dane i po przeanalizowaniu wykazał kategorycznie i niezaprzeczalnie, że ja nie byłem zaangażowany w żadne oszustwo, ale że oszustwo nastąpiło, tylko ze strony Briana Deera i British Medical Journal. Oni oszukańczo podali fałszywe informacje na temat naszej pracy w Royal Free w celu osiągnięcia rezultatu, który ostatecznie został osiągnięty, czyli postrzeganie ludzi na całym świecie, że to badanie było nieprawdziwe, błędne, zmyślone i że ono nie ma znaczenia.Próbki krwi
Tak, te próbki krwi pobrane podczas imprezy urodzinowej mojego syna. Aby prowadzić badania nad dziećmi z autyzmem, analizowaliśmy ich próbki krwi i potrzebowaliśmy próbek krwi od zdrowych dzieci. I oczywiście w szpitalach nie widuje się zdrowych dzieci, tylko chore. Więc moja żona zasugerowała, że nadchodzi uroczystość urodzinowa, więc może moglibyśmy pobrać trochę krwi od naszych dzieci i tych zaproszonych na imprezę. I ja uznałem to za rozsądny pomysł. To zostało przeprowadzone z w pełni świadomą zgodą zarówno rodziców, jak i ich dzieci. W pełni poinformowanych. To było całkowicie etyczne. To nie było gorsze, niż np. pójście do apteki CVS i przyjęcie tam szczepienia. A wręcz, chyba nawet znacznie lepsze. To było przeprowadzone przez bardzo doświadczonego lekarza ogólnego, nie przeze mnie, i nie było z tym żadnych problemów.
Jednymy problemem było to, że nie mieliśmy zatwierdzenia ze strony szpitalnej komisji etyki, ale to nie czyni tego nieetycznym. To zostało zrobione, jak już mówiłem, z w pełni świadomą zgodą rodziców i dzieci. Tak więc, to jest ta historia. Czy tego żałuję? Tak. Nie dlatego, że to było nieetyczne, gdyż nie było, ale ponieważ to dało Generalnej Radzie Medycznej konkretny powód, aby odebrać mi prawo do wykonywania zawodu. To był błąd i gdybym miał to ponownie robić, to bym zdobył najpierw odpowiednie zezwolenie. Także to było to, czego żaluję. Ale to nie było w żadnym etapie nieetyczne.Wycofanie artykułu z czasopisma „The Lancet”
Artykuł został wycofany z „The Lancet” na podstawie dwóch zarzutów: Pierwszy dotyczył tego, że dzieci były badane sekwencyjnie, czyli to były dzieci, które przychodziły jedno po drugim. A to oznacza, że nie wybieraliśmy jedynie tych dzieci, które nam pasowały, ponieważ chcieliśmy wam przekazać to, co chcieliście usłyszeć, więc pominęliśmy pozostałe, ale było to sekwencyjnie, więc wszystkie dzieci zostały wliczone, co pozwala uniknąć stronniczości. I to jest prawidłowa metoda.
A drugim powodem było to, że Brian Deer twierdził, a potem także GMC, że nie było zgody komisji etycznej. W Ameryce, chodzi oinstytucjonalne zatwierdzenie ze strony komisji dla tego badania. To było badanie kliniczne, ono nie wymagało zgody komisji etycznej, ale analiza biopsji z jelit już tak. A na to była zgoda. I to było w posiadaniu Deera, kiedy zgłosił ten zarzut, lecz on celowo wstrzymał te informacjeprzed Generalną Radą Medyczną. To było utrudnianie działań wymiaru sprawiedliwości.Licencja Medyczna
Organ wydający zezwolenia na wykonywanie zawodu lekarza w UK nazywa się Genaral Medical Council. I jesteś osądzany przez kolegów po fachu, jak również przez osoby spoza branży medycznej. Podczas rozpraw w GMC było 3 pozwanych: Pofesor Walker-Smith, który w tym czasie był czołowym pediatrą gastroenterologiem na świecie, człowiekiem z ogromnym doświadczeniem i nienaganną dokumentacją, oraz nieskazitelną karierą zawodową; jeden z jego młodszych współpracowników, dr Simon Murch, oraz ja. Wszyscy trzej zostaliśmy uznani za winnych. Simon Murch nie stracił swojej licencji, ale Walker-Smith i ja tak. On potem otrzymał dofinansowanie, aby móc odwołać się do angielskiego Wysokiego Trybunału. Ja również się odwołałem, ale z powodów finansowych nie było to możliwe dla mnie, aby doprowadzić sprawę do końca i to nie było moim głównym celem po tym wszystkim. Miałem wówczas ważniejsze rzeczy do zrobienia. Ale profesor Walker-Smith kontynuował apelację i podczas tej rozprawy, kiedy po raz pierwszy ta sprawa trafiła przed należyty organ sądowniczy i właściwego sędziego, to on powalił decyzję GMC. Powiedział, że oni byli niekompetentni, nie byli w stanie ocenić dowodów, popełnili błędy, zle zinterpretowali fakty, błędnie przedstawili dowody, a najgorsze ze wszystkiego – byli uprzedzeni. Podjęli decyzję już na wstępie, że my jesteśmy winni. I on całkowicie uchylił ich decyzję, po czym powiedział, że to ma nigdy więcej się nie powtórzyć. Walker-Smith odzyskał prawo do wykonywania zawodu, a wszystkie zarzuty przeciwko niemu zostały całkowicie odrzucone.
90% zarzutów przeciwko niemu było takich samych, jak przeciwko mnie. Artykuł powinien być przywrócony, ale redaktor czasopisma „The Lancet” nie zgodził się na to, aby chronić swoją reputację i swoją pracę. Więc czy to kiedykolwiek dotarło do gazet? Przelotnie. Do jednej gazety. Ważna informacja. Bardzo niewielka wzmianka. Nie słyszy się o tym teraz, tylko o tym, że byliśmy zdyskredytowani, odebrano nam nasze licencje, a artykuł został wycofany. A prawdziwa historia jeszcze nie była przekazana.
Fragment filmu „Selective Hearing, Brian Deer and the GMC„, w którym matka jednego z autystycznych dzieci (rodzic nr 11 z artykułu w „The Lancet”) czyta list otwary do Generalnej Rady Medycznej (GMC), który został wysłany w poniedziałek, 22 grudnia 2008r. Żaden rodzic nie wniósł nigdy skargi na doktora Wakefielda, a wręcz przeciwnie, wnieśli oni publiczne oświadczenie, iż „wszystkie badania przeprowadzono bez wywołania niepokoju dla ich dzieci, z których wielu doświadczyło ogromnej poprawy w leczeniu i po raz pierwszy od wielu lat było uwolnionych wreszcie od bólu.”
„Śledziliśmy przesłuchania rady GMC z rozpaczą, podczas gdy my, rodzice, nie mieliśmy okazji, aby móc odeprzeć te zarzuty. W przeważającej części zostaliśmy wykluczeni z możliwości dostarczenia dowodów na poparcie tych lekarzy, których my wszyscy darzymy ogromnym szacunkiem. To z tego powodu piszemy do GMC oraz do wszystkich osób zainteresowanych, aby to było całkowicie jasne, iż skarga, która jest skierowana przeciwko tym trzem opiekuńczym i współczującym lekarzom, w żaden sposób nie odzwierciedla naszego postrzegania leczenia oferowanego naszym chorym dzieciom w The Royal Free. Jesteśmy oburzeni, że ci lekarze są przedmiotem tego przedłużającego się śledztwa w świetle braku jakiejkolwiek skargi ze strony któregokolwiek z rodziców dzieci, które zostały opisane w The Lancet „.

Każdy kto najeżdża na Wakefielda i stoi na stanowisku, że Andrew twierdzi, że szczepionka MMR powoduje autyzm i wspomina, że jego artykuł był oszustwem to chyba nigdy nie zadał sobie trudu odnalezienia tego artykułu i zapoznania się z treścią. To się nazywa błąd logiczny w którym osoba A mówi „X”, a osoba B twierdzi, że osoba A powiedziała „Y” i namiętnie walczy z wypowiedzią „Y”.Poniżej fragment:

We did not prove an association between measles, mumps, and rubella vaccine and the syndrome described. Virological studies are underway that may help to resolve this issue.
Nie udowodniliśmy związku między szczepionką przeciw odrze, śwince i różyczce i opisanym syndromem. Konieczna jest dalsza praca nad rozwiązaniem tej sprawy.
Ileal-lymphoid-nodular hyperplasia, non-specific colitis, and pervasive developmental disorder in children.
Pełna wersja artykułu

Spekulacje nad związkiem pomiędzy szczepionką MMR a występowaniem autyzmu u dzieci rozpoczęły się w 1998 r., kiedy to grupa naukowców opublikowała raport dotyczący 12 dzieci z chorobą jelit. Naukowcy stwierdzili wyraźnie, że nie udowodniono istnienia związku między autyzmem a szczepionką MMR. Sugestie, że jest odwrotnie zawdzięczamy rozgłosowi, jaki nadano całej sprawie. – NHS – Fakty o szczepionce MMR

Źródło http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/06/28/prawdziwa-historia-andrew-wakefielda/ [do zweryfikowania]


dr Eggersten przeprasza Wakefielda za nazwanie go oszustem
https://www.youtube.com/watch?v=8LB-3xkeDAE

Wywiad dr Mercoli z dr Wakefieldem na temat jego badań nad MMR
https://www.youtube.com/watch?v=QWWqpXQLMOY

Prawdziwa historia - zbiór informacji po Polsku - do weryfikacji
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/06/28/prawdziwa-historia-andrew-wakefielda/

Warto rzucić okiem na sieć powiązań między stronami konfliktu z udziałem Wakefielda:
https://faktyoszczepieniach.files.wordpress.com/2013/03/aw_linki.png

Jeśli chodzi o konflikty interesów to można sporo wymienić np. Lancet był sponsorowany przez Merck (producent szczepionek). "Naszymi reklamodawcami i sponsorami są producenci szczepionek, zwłaszcza Merck i GSK; obie firmy produkują szczepionkę MMR.”
http://www.bmj.com/content/342/bmj.d1678

Czy dr Wakefield stwierdził w artykule „The Lancet”, iż istnieje związek między szczepionką MMR a autyzmem? Czy tylko postawił hipotezę, którą należy zbadać? Czy był opłacany przez prawników rodziców dzieci, których sprawa toczyła się w sądzie? Z jakiego powodu i dlaczego akurat jemu odebrano prawo do wykonywania zawodu, skoro było 13 autorów tego artykułu? I czy zgłosił apelację? A co z pobieraniem próbek krwi od dzieci zaproszonych na urodziny jego syna? Czy planował wprowadzenie swojej własnej szczepionki na rynek? Na te i inne zarzuty, które są tak często powtarzane odpowiada sam oskarżony.
http://www.dailymotion.com/video/x4h0kd0 (do zweryfikowania)

Fragment filmu "Selective Hearing, Brian Deer and the GMC", w którym matka jednego z autystycznych dzieci (rodzic nr 11 z artykułu w „The Lancet”) czyta list otwarty do Generalnej Rady Medycznej (GMC), który został wysłany w poniedziałek, 22 grudnia 2008r. Żaden rodzic nie wniósł nigdy skargi na doktora Wakefielda, a wręcz przeciwnie, wnieśli oni publiczne oświadczenie, iż 
„wszystkie badania przeprowadzono bez wywołania niepokoju dla ich dzieci, z których wielu doświadczyło ogromnej poprawy w leczeniu i po raz pierwszy od wielu lat było uwolnionych wreszcie od bólu.”
"Śledziliśmy przesłuchania rady GMC z rozpaczą, podczas gdy my, rodzice, nie mieliśmy okazji, aby móc odeprzeć te zarzuty. W przeważającej części zostaliśmy wykluczeni z możliwości dostarczenia dowodów na poparcie tych lekarzy, których my wszyscy darzymy ogromnym szacunkiem. To z tego powodu piszemy do GMC oraz do wszystkich osób zainteresowanych, aby to było całkowicie jasne, iż skarga, która jest skierowana przeciwko tym trzem opiekuńczym i współczującym lekarzom, w żaden sposób nie odzwierciedla naszego postrzegania leczenia oferowanego naszym chorym dzieciom w The Royal Free. Jesteśmy oburzeni, że ci lekarze są przedmiotem tego przedłużającego się śledztwa w świetle braku jakiejkolwiek skargi ze strony któregokolwiek z rodziców dzieci, które zostały opisane w The Lancet ".
https://www.youtube.com/watch?v=88HzFRGk38k&feature=youtu.be (do zweryfikowania)

Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii uniewinnia niesłusznie skazanego lekarza krytykującego szczepienia. Znany brytyjski Prof. John Walker-Smith, któremu (razem z drem Wakefieldem) brytyjska Naczelna Rada Medyczna odebrała licencję lekarską za to, ze śmiał opublikować razem z drem. Wakefieldem pracę naukową, w której zwrócili oni uwagę na związek autyzmu ze szczepieniami, został uznany przez Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii za niewinnego i bezpodstawnie i zniesławionego przez Radę Medyczną. Sąd uznał, że przesłuchania i postępowanie rady w stosunku do prof. Walkera było farsą spreparowaną przez producentów szczepionek oraz ludzi, którzy czerpią wielkie zyski z handlu szczepionkami. Celem tego ataku na Wakefielda i Walkera było ich profesjonalne zniszczenie za głoszenie prawdy naukowej opartej na własnych badaniach i zeznaniach rodziców.
http://healthimpactnews.com/2012/british-court-throws-out-conviction-of-autismvaccine-md-andrew-wakefields-co-author-completely-exonerated/ (do zweryfikowania)
Więcej http://szczepienie.blogspot.com/p/komis-o-szczepieniach-krytyka.html


Wykład Dr Yehudy Shoenfeldia, redaktora naczelnego Izrael Medical Asoociation Journal, na temat szczepień i chorób autoimmunologicznych - kluczowa rola adiuwantów
Dr Yehuda Shoenfeld - Vaccine adjuvants cause autoimmunityhttps://www.facebook.com/jbhandleyjr/videos/1453257351381082/
Dr Yehuda Shoenfeld jest w kolegium redakcyjnym 43 czasopism z dziedziny reumatologii i redaktorem naczelnym Izrael Medical Association Journal. Jego badania klinicznych i prace naukowe, skupiają się na chorobach autoimmunologicznych i reumatycznych. Opublikował ponad 1700 prac w czasopismach, takie jak new England Journal of Medicine, Nature , The Lancet i inne. Jego artykuły mają ponad 31,000 cytowań. Napisał ponad trzysta pięćdziesiąt rozdziałów w książkach i jest autorem i redaktorem 25 książek.
Pytanie nie powinno brzmieć "czy" istnieją działania niepożądane szczepionek? Trzeba postawić pytanie: "jak często?", "jak poważne?", i czy jest to tego warte? Astma, alergie pokarmowe, wysypki skórne, choroby autoimmunologiczne: cukrzyca typu 1, toczeń, choroby tarczycy, celiakia, reumatoidalne zapalenie stawów i inne...

https://www.facebook.com/justsocha/posts/10212450151589157?from_close_friend=1&ref=notif&notif_t=close_friend_activity&notif_id=1489125358247821




"Here is a list of 25 studies from around the world which have confirmed Wakefield’s findings:
  • The Journal of Pediatrics November 1999; 135(5):559-63
  • The Journal of Pediatrics 2000; 138(3): 366-372
  • Journal of Clinical Immunology November 2003; 23(6): 504-517
  • Journal of Neuroimmunology 2005 Brain, Behavior and Immunity 1993; 7: 97-103
  • Pediatric Neurology 2003; 28(4): 1-3
  • Neuropsychobiology 2005; 51:77-85
  • The Journal of Pediatrics May 2005;146(5):605-10
  • Autism Insights 2009; 1: 1-11
  • Canadian Journal of Gastroenterology February 2009; 23(2): 95-98
  • Annals of Clinical Psychiatry 2009:21(3): 148-161
  • Journal of Child Neurology June 29, 2009; 000:1-6
  • Journal of Autism and Developmental Disorders March 2009;39(3):405-13
  • Medical Hypotheses August 1998;51:133-144 .
  • Journal of Child Neurology July 2000; ;15(7):429-351972;2:883–884 .
  • Journal of Autism and Childhood Schizophrenia January-March 1971;1:48-62
  • Journal of Pediatrics March 2001;138:366-372 .
  • Molecular Psychiatry 2002;7:375-382 .
  • American Journal of Gastroenterolgy April 2004;598-605 .
  • Journal of Clinical Immunology November 2003;23:504-517 .
  • Neuroimmunology April 2006;173(1-2):126-34 .
  • Neuropsychopharmacol Biol. Psychiatry December 30 2006;30:1472-1477.
  • Clinical Infectious Diseases September 1 2002;35(Suppl 1):S6-S16
  • Applied and Environmental Microbiology, 2004;70(11):6459-6465
  • Journal of Medical Microbiology October 2005;54:987-991
https://leftbrainrightbrain.co.uk/2013/05/07/studies-supporting-andrew-wakefield/ [do zweryfikowania]
Wakefield’s “autistic enterocolitis” under the microscope
http://www.bmj.com/rapid-response/2011/11/02/wakefield%E2%80%99s-lancet-paper-vindicated-%E2%80%93-yet-again


Czy badań Wakefielda nie udało się powtórzyć?

PAP informuje: "Były brytyjski lekarz Andrew Wakefield, który twierdzi, że określona szczepionka ma związek przyczynowo-skutkowy z autyzmem, nigdy nie powtórzył badań dowodzących tej tezy. Inni naukowcy próbowali sprawdzić jego teorie, jednak nie zyskały one potwierdzenia. Wakefield nakręcił za to film „Vaxxed”."
https://zdrowie.pap.pl/szczepienia/trzy-podpowiedzi-do-rozmowy-o-szczepionkach

Wywiad z pediatra ktora powtorzyla to co zrobil Wakefield i doszla do tych samych wnioskow
https://www.facebook.com/wearevaxxed/videos/436738156673466/?hc_location=ufi

Są badania, które powtórzyły badania Wakefielda w kwestii, że choroba jelit może mieć wpływ na zaburzenia neuropsychiatryczne. Wakefield odkrył nowy zespół chorobowy, czyli to, że dzieci z enterocolitis mogą mieć zaburzenia neuropsychiatryczne, dalej w 2001 powtórzył to badanie Furlano, potwierdzając że taki zespół chorobowy istnieje, z tym że badał dodatkowe związki i później Balzola w 2005 roku powtórzył jego badanie, itd. Są jeszcze inne, które w późniejszym czasie rozprawiały nad istotnymi przyczynami tego zespołu chorobowego.

1) Gonzalez, L. et al., “Endoscopic and Histological Characteristics of the Digestive Mucosa in Autistic Children with gastro-Intestinal Symptoms.” Arch Venez Pueric Pediatr, 2005;69:19-25.
2) Balzola, F., et al., “Panenteric IBD-like disease in a patient with regressive autism shown for the first time by wireless capsule enteroscopy: Another piece in the jig-saw of the gut-brain syndrome?” American Journal of Gastroenterology, 2005. 100(4): p. 979- 981.
3) Balzola F et al . “Autistic enterocolitis: confirmation of a new inflammatory bowel disease in an Italian cohort of patients.” Gastroenterology, 2005;128(Suppl. 2);A-303
4) Impaired Carbohydrate Digestion and Transport and Mucosal Dysbiosis in the Intestines of Children with Autism and Gastrointestinal Disturbances. Brent L. W., Mady Hornig, et al
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3174969/
5) Colonic CD8 and gamma delta T-cell infiltration with epithelial damage in children with autism. Furlano R., Anthony A., et al. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11241044


Pewnym podsumowaniem tematu może być poniższy artykuł (do zweryfikowania):
http://prawdaoszczepionkach.pl/piec-argumentow-przeciwnikow-antyszczepionkowcow--czy-wystepuje-zwiazek-miedzy-szczepionkami-i-autyzmem,71,287.htm

Poniżej obszerne cytaty:
"Pięć argumentów przeciwników antyszczepionkowców. Czy występuje związek między szczepionkami i autyzmem?
Marina Sołodownikowa, 9 marca 2016 r.
Szczepionka może uruchomić mechanizm regresu u dzieci z autyzmem. Lekarze zaprzeczają temu, lecz hipoteza pozostaje całkiem aktualna i badania w tej dziedzinie są kontynuowane.
1. Twierdzenie jakoby szczepionki wywoływały autyzm jest błędne.
Oczywiście, że tak! Jeśli to twierdzenie byłoby słuszne, to rozprzestrzenienie autyzmu pokrywałoby się z liczbą zaszczepionych w społeczeństwie, tymczasem jest ono znacznie mniejsze (1 do 100 – 1 do 80).
Należy jednak zauważyć, że nikt z tych, którzy poważnie opowiadają się za występowaniem związku autyzmu ze szczepionkami nie twierdzi, jakoby między szczepionkami i autyzmem występowała bezpośrednia zależność, czyli „szczepionka wywołuje autyzm, a autyzm stanowi skutek szczepienia”.
Ich hipoteza polega na tym, że autyzm jest chorobą wieloczynnikową wywołaną przez połączenie skłonności genetycznych z naleciałościami zewnętrznymi. Dla określonej grupy pacjentów (których liczba stosunkowa w populacji autystycznej jeszcze nie jest określona) szczepionka może stanowić czynnik zewnętrzny, który uaktywni tę skłonność.

[Autorka nie uwzględnia tego, że nie różnice mogą występować nie tylko między pacjentami i ich reakcjami na różne składniki szczepionek, lecz również między poszczególnymi partiami szczepionek – na przykład w niektórych z nich mogą występować niepożądane zanieczyszczenia wirusowe – dop. red.].
2. Osoby donoszące o związku szczepionek z autyzmem to antyszczepionkowcy.
Jest to całkowicie błędne twierdzenie. Możliwe, że wśród tych, którzy opowiadają się za związkiem szczepionek z autyzmem, są zadeklarowani antyszczepionkowcy, lecz większość medyków, biologów, chemików i rodziców dzieci autystycznych, którzy przeanalizowali źródła naukowe, nie nawołuje do odmowy szczepień.
Kładą nacisk na konieczność weryfikacji kalendarza szczepień obowiązkowych, wprowadzają do niego oparte na statystyce medycznej i badaniach naukowych zmiany nastawione na obniżenie ryzyka powikłań. Nawołują też do przeprowadzenia obszernych i dogłębnych badań nad wpływem szczepionek na układ immunologiczny dziecka, równowagę jego elementu komórkowego i humoralnego (współczulnego).
Rozmaite organizacje zajmujące się tym zagadnieniem kładą nacisk również na konieczność indywidualnego podejścia podczas szczepienia każdego dziecka, co bez wątpienia przysporzy wydatków systemowi służby zdrowia, lecz pozwoli uchronić życie i zdrowie dzieci, które mają skłonność do powikłań po wprowadzeniu jakiegoś antygenu lub innego składnika szczepionki.
Badania, które obecnie są prowadzone, mają na celu wykrycie grup dzieci posiadających biomarkery pozwalające ustalić skłonność do autyzmu. Możliwe, że z czasem badania przesiewowe na okoliczność występowania takich biomarkerów staną się sprawą rutynową, podobnie jak na przykład obecnie prowadzone badania przesiewowe noworodków na okoliczność schorzeń genetycznych.
W przypadku wykrycia skłonności do autyzmu będzie można stworzyć indywidualny grafik szczepień, odroczyć wiele szczepionek lub z nich zrezygnować.

3. Publiczne omawianie związku autyzmu z szczepionkami szkodzi kampanii szczepieniowej.
Właśnie tak się wydaje na pierwszy rzut oka. Jednak to nieprawda. Każda interwencja medyczna opiera się na zaufaniu między lekarzem i pacjentem, zaś zaufanie to efekt wysokich kwalifikacji lekarza i przede wszystkim szczerego informowania pacjenta.
Fakt występowania powikłań poszczepiennych jest niemożliwy do ukrycia, a niechęć wielu lekarzy do otwartego omawiania tego tematu wywołuje wśród rodziców obawę, że priorytetem medyków jest zadowolenie kierownictwa z wysokiej wyszczepialności pacjentów będących pod opieką danego rejonu, a nie zdrowie dziecka. Z kolei uczciwa rozmowa na ten temat sprzyja umacnianiu zaufania ludności do społeczności medycznej.

4. Ten, kto twierdzi, że między szczepionkami i autyzmem występuje związek, opiera swą hipotezę na jednym jedynym badaniu Andrew Wakefielda, opublikowanym w Lancet w 1998 roku, a następnie skompromitowanym i wycofanym.
Sprawa ma się zupełnie inaczej. Historia publikacji i odwołania artykułu w Lancet w rzeczywistości jest bardziej skomplikowana i interesująca niż jej streszczenia znajdujące się w popularnych artykułach oponentów związku autyzmu ze szczepionkami.
Jednak należy zauważyć, że jeśli ktoś spróbowałby uzasadnić swą opinię wyłącznie wspomnianym dziełem – w żaden sposób nie udałoby mu się to, ponieważ nawet sam autor artykułu Andrew Wakefield wyciągnął z niej niezwykle skromny wniosek:
„Ustaliliśmy u dzieci występowanie przewlekłego zapalenia jelit, które może być związane z zaburzeniami neuropsychiatrycznymi. W większości przypadków objawy zaczęły pojawiać się po szczepieniu przeciw odrze, śwince i różyczce. Konieczne są dalsze badania w celu analizy zespołu i jego możliwego związku z tą szczepionką”. 
Na czym więc opiera się hipoteza głosząca związek szczepionek z autyzmem?
a) Ogrom faktów pochodzących z danych rodziców dzieci autystycznych, którzy obserwowali reakcję fizjologiczną dzieci na tę lub inną szczepionkę, po której następował regres w kierunku autyzmu.
b) Ogrom badań naukowych na temat związku szczepionek z autyzmem; istnieje ponad 100 prac naukowych wykazujących związek różnych składników szczepionek z objawami autyzmu za pośrednictwem reakcji układu immunologicznego, stresu oksydacyjnego, zaburzeń mitochondrialnych i innych mechanizmów biologicznych.
Oto kilka przykładów:
„Nienormalny poziom przeciwciał odry – świnki – różyczki i reakcja autoimmunologiczna ośrodkowego układu nerwowego u dzieci z autyzmem”.
Cytat: „Przypuszczamy, że nienormalna reakcja wytwarzania przeciwciał w odpowiedzi na szczepionkę MMR, a w szczególności na komponent odrowy, może być związana z patogenezą autyzmu”.
Hipoteza: „Skojarzone szczepionki mogą wywoływać u dzieci skłonność do zaburzeń spektrum autyzmu”.
W badaniu twierdzi się, że skojarzone szczepionki podane we wczesnym etapie rozwoju dziecka mogą wywoływać zaburzenia procesu mielinizacji włókien nerwowych, co z kolei może doprowadzić do schorzeń spektrum autyzmu.

„Szczepienie przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B wśród nowo urodzonych chłopców i diagnoza autyzmu”, NHIS 1997–2002”.
Badanie stanowi analizę danych pochodzących z państwowej statystyki medycznej z lat 1997–2002. Wykryto, że chłopcy, którzy otrzymali szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby na oddziale położniczym, otrzymywali diagnozę autyzmu trzy razy częściej niż ci, których w ogóle nie szczepiono, lub których zaszczepiono w wieku powyżej jednego miesiąca. Wyższe ryzyko wystąpiło u noworodków nie białych.

„Czy glin (aluminium) w adiuwantach szczepionkowych sprzyja wzrostowi liczby przypadków autyzmu?”
Badania wykazują związek statystyczny między poziomem zawartości glinu w szczepionkach w szeregu krajów i rozpowszechnieniem w nich autyzmu.

„Dane doświadczalne potwierdzające związek objawów autyzmu z oddziaływaniem glinu i paracetamolu”.
Cytat: „Nasze rezultaty stanowią poważny dowód na związek autyzmu z aluminium wchodzącym w skład szczepionek”.

„Regres behawioralny i dysfunkcja mitochondrialna u dziecka z autyzmem”.
Cytat: „Dzieci z zaburzeniami funkcji energetycznego metabolizmu komórkowego (związanego z zaburzeniami mitochondrialnymi) w znacznym stopniu są skłonne do regresu autystycznego w wieku od 18 do 30 miesięcy, jeśli w tym okresie ulegną infekcji lub szczepieniu”.

„Wpływ czynników zewnętrznych na powszechność zaburzeń autystycznych po roku 1979”.
Analizując dane medycyny statystycznej, autorzy obserwują powtarzający się wzorzec korelacji początku istotnego wzrostu rozpowszechnienia autyzmu z początkiem stosowania szczepionek zawierających linie ludzkich komórek embrionalnych.

„Nowe dane o immunologii autyzmu”.
Cytat: „Dwie najważniejsze cechy dysfunkcji układu immunologicznego przy autyzmie to – immunologiczna regulacja z zaangażowaniem cytokin prozapalnych i autoimmunologiczność. Rtęć i czynnik infekcyjny, wirus odry, są głównymi kandydatami do roli mechanizmu spustowego dysfunkcji immunologicznej przy autyzmie”.


c) Ekspertyza medyczna w konkretnych przypadkach.
Są to wygrane sprawy sądowe zakładane przez rodziców dzieci autystycznych przeciwko państwu. Eksperci medyczni dowiedli przed sądem związku regresu określonych pacjentów ze szczepionkami.
W samych tylko USA w sądzie udowodniono 83 przypadki powikłań poszczepiennych wywołujących zaburzenia spektrum autyzmu, lecz występowały one też w innych krajach, na przykład we Włoszech – sprawa Valentino Bokka1.

5. Współczesne badania naukowe obalają związek szczepionek z autyzmem.
To niezbyt fortunne sformułowanie. Raczej występuje wiele prac naukowych nie potwierdzających związku między szczepionkami i autyzmem. Są to badania epidemiologiczne, które zawsze zaczynają się od sformułowania kryteriów doboru danych włączanych do puli i tutaj występuje swego rodzaju pole manewru pozwalające wpłynąć na określony rezultat. Na przykład dwóch australijskich uczonych pod kierownictwem epidemiologia Guya Eslicka. Krytycy tego badania ponieśli szereg zastrzeżeń wobec samej metodyki. Przede wszystkim zatytułowanie pracy „Szczepionki nie wiążą się z autyzmem: metaanaliza dowodowa sprawdzająca konkretne przypadki z zastosowaniem badań kohortowych” nie odpowiada treści pracy.
Tytuł stwarza mylne wrażenie, że autorzy przeanalizowali badania wszystkich szczepionek wchodzących w skład kalendarza szczepień (około 70 dawek od narodzin do pełnoletności), a tak naprawdę wykluczyli absolutną większość, skupiając się wyłącznie na MMR i szczepionkach zawierających konserwant rtęciowy tiomersal.
W sumie z obszernej puli złożonej z 929 prac poświęconych tematowi, badacze wybrali tylko pięć.
Są zastrzeżenia co do metody statystycznej obróbki danych, w której zdaniem krytyków wykorzystuje się zbyt wysoki próg wartości statystycznej, czyli to, co może mieć znaczenie w rzeczywistości, znajduje się w granicach błędu podczas obliczeń w metaanalizie.
Oprócz tego badaczy pracujących na kontrakcie państwowym lub dla firmy farmaceutycznej od czasu do czasu można przyłapać na konflikcie interesów, a nawet nierzetelności finansowej, co rzecz jasna zmniejsza zaufanie do efektów ich badań.
Zmniejsza je również to, że w niektórych przypadkach dane są publikowane wybiórczo, jak informuje o tym doktor William Thompson z Ośrodka Kontroli Chorób USA2.
W ten sposób hipoteza o tym, że szczepienie dla pewnej grupy dzieci z autyzmem przy skłonności do tego zaburzenia może być czynnikiem wywołującym regres, bez względu na sprzeciw elit medycznych, pozostaje całkiem aktualne, i wciąż trwają badania w tej dziedzinie.
Najważniejszym celem tych badań jest odnalezienie biomarkerów, które pozwoliłyby ustalić przynależność dziecka do odpowiedniej grupy i uniknąć interwencji medycznych, które właśnie w jego przypadku mogą doprowadzić do ciężkich i niepożądanych skutków.



Publikacje "wykluczające związek autyzmu ze szczepieniami"

Wracając do zdania autorytetów. Po najnowszych publikacjach niby wykluczających związek autyzmu ze szczepieniami wielu lekarzy wręcz wyśmiewa jakiekolwiek sugestie na ten temat. Skąd to się bierze?

Publikacje "wykluczające związek autyzmu ze szczepieniami" są opisywane prostymi krzykliwymi tytułami, gdy się je przeanalizuje nie jest tak różowo. Jest to temat rzeka, w każdym razie są do podważenia pod wieloma względami. Od braku odpowiednich grup kontrolnych - nie porównywanie z dziećmi nigdy nieszczepionymi, przez badanie tylko jednego składnika szczepionki itd.

Jednym z najbardziej znanych "dowodów" są badania Madsena z 2004 roku (grupa pół miliona dzieci)
Niezależny Cochrane Collaboration odniósł się krytycznie do tych badań ze względu na błędy w doborze próbki.
"Publikacja Madsen et al. z 2002 r. A population-based study of measles, mumps, and rubella vaccination and autism została określona jako „trudna w interpretacji”, ponieważ nie wszystkie dzieci zostały objęte takim samym okresem obserwacji i nie uwzględniono daty wystąpienia symptomów autyzmu:"
(„The interpretation of the study by Madsen was made difficult by the unequal length of follow up for younger cohort members as well as the use of date of diagnosis rather than onset of symptoms for autism (Madsen 2002).”)
Więcej o tych badaniach
Madsen (Dania 2002) – Najsilniejszy dowód przeciwko związkowi ASD i MMR?
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/mmr-a-autyzm/madsen-dania-2002/ - warto poczytać opis tego badania dokładnie, są tam opisane wszelkie słabości na które warto zwrócić uwagę.


Brak dowodu nie jest dowodem na nieistnienie skutków ubocznych. Za stwierdzeniami "brak dowodu" najczęściej kryje się brak jakiejkolwiek weryfikacji istnienia skutków ubocznych (leków, interwencji medycznych, itd).

Dla wierzących w "naukę" jeśli nie podasz publikacji naukowych stwierdzających szkodliwość np. podania niemowlakowi żyletki do zabawy, to znaczy, że ta zabawa jest bezpieczna?



"Raport IOM wychodzi z założenia, że jeśli coś nie jest opisane w opracowaniach i artykułach naukowych to nie istnieje i nie wydarza się. Nie trzeba przekonywać nikogo, że takie podejście nie odzwierciedla rzeczywistości.
[..]
Gdzie jest pełen zestaw takich i innych badań dla niemowląt, pełnego programu szczepień i różnych kombinacji szczepień?
Patrząc z jeszcze szerszej perspektywy zobaczymy, że wakcynologia ingeruje w rozwijający się układ immunologiczny, który jest ściśle powiązany z rozwijającym się układem neurologicznym. Połączenie między tymi dwoma układami jest bardzo słabo poznane. Wiele mechanizmów rozwijającego się układu immunologicznego nadal nie jest poznana, a te poznane z zasady kwalifikowane jest jako „ułomność i niepełnowartościowość”, np.: komórki NK – istotne dla obrony przeciwko wirusom – blokowane są w przez organizm niemowlęcia (Marcoe 2012). Możliwe, że mechanizmy „blokownia” odpowiedzi immunologicznej są istotnym dla rozwoju programem, który ma chronić rozrost tkanek i rozwój neurologiczny dziecka – mimo ryzyka infekcji (Chelvarajan 2007, Richmand 2011). Masowe szczepienia ingerują w te mechanizmy co w konsekwencji może prowadzić do zaburzeń w przebiegu rozwoju immunologicznego i neurologicznego dziecka."
http://www.iom.edu/Reports/2011/Adverse-Effects-of-Vaccines-Evidence-and-Causality.aspx
http://www.rynekzdrowia.pl/Nauka/Raport-Institute-of-Medicine-szczepionki-sa-bezpieczne-i-nie-wywoluja-autyzmu,111885,9.html
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/raport-iom-2011-krytyczne-spojrzenie/
O dowodzie na związek szczepień i autyzmu

Brakuje szeroko zakrojonych badań większych grup dzieci, w różnych rejonach świata (zanieczyszczenia), z różnych klas społecznych (tryb życia) zarówno szczepionych, szczepionych wybiórczo jak i nigdy nie szczepionych, które by jasno wskazały, że występowanie autyzmu czy innych chorób nie ma związku ze szczepieniami. Stworzenie takich badań (analiza historii stanu zdrowia etc.) czy ankietowych to niewielki koszt dla producentów szczepień więc dziwne gdyby ich nie robili. Fakt, że producenci szczepień nie chwalą się takimi badaniami może wskazywać tylko na to, że nie wychodzą korzystnie. To normalna praktyka

Jeśli się mylę to chętnie zapoznam się jeśli ktoś na takie badania wpadł.


Typowe błędy popełniane przy wyciąganiu wniosków z badań

Tutaj trochę o tym jak można robić badania kohortowe tak aby wyszły jak trzeba - Ocena artykułów na temat szkodliwości - ocena wiarygodności:

Najprostszym sposobem aby produkować takie "pozytywne" badania naukowe jest zlecać je na rożnych grupach, różnym ludziom, w różnych miejscach na świecie, może akurat gdzieś wyjdą "fajnie" to wtedy odtrąbimy sukces i opublikujemy.
Czy można wykluczyć, że koncerny farmaceutyczne tak właśnie nie robią i nie ukrywają niewygodnych badań?

Cytat dr Pawła Grzesiowskiego, pediatry:
"Pamiętajmy, że statystycznie w Polsce szczepionkę MMR otrzymuje rocznie 800 tysięcy dzieci (czyli ponad 2 tys. dziennie). Nie mamy 800 tysięcy przypadków autyzmu rocznie. Moim zdaniem nie ma związku między szczepieniami i autyzmem."
Tymczasem po polskich drogach jeździ blisko 20 milionów zarejestrowanych samochodów (miliony dziennie). Nie mamy 20 milionów wypadków drogowych. Czy zdaniem doktora Grzesiowskiego nie ma żadnego związku między samochodami, a wypadkami drogowymi?


Zwykle między nagłówkami w takich artykułach krzyczącymi o "braku związku szczepień z autyzmem", a faktycznie tym o czym jest dana praca jest mniej więcej podobny związek jak pokazano w poniższym komiksie

Niewygodne fakty na temat badań naukowych

Czego nie mówią w wiadomościach o badaniach związku szczepionek z autyzmem wg. Sharyll Attkisson (jest trochę badań naukowych)

Więcej o wiarygodności badań naukowych, lekarzy, działania koncernów:

Czy koncerny farmaceutyczne ukrywają niewygodne badania naukowe?

Krytyka medycyny opartej na faktach (EBM)

Czy koncerny farmaceutyczne kreują choroby?

Czy koncerny farmaceutyczne kupują lekarzy?
Lista lekarzy, konsultantów krajowych i ich związki z koncernami

Czym jest placebo w badaniach klinicznych szczepionek?




Różne prace naukowe używane jako kontrargumenty w dyskusjach 

Słynna infografika prezentująca omówione tutaj mity w formie pewnego skrót rzekomo dowodzącego braku związku...
http://www.healthcare-management-degree.net/autism-vaccines/
Czyli standardowo badania dotyczą mmr, a mem podciąga pod to wszystkie szczepionki.
Zresztą wszystkie wymienione w tym memie badania na kohortach uwzględniają dzieci nieszczepione mmr z powodu autyzmu. Tym samym fałszują wynik na korzyść szczepionych.  Załóżmy, że dziecko ma autyzm (nieistotne czy genetycznie, poszczepiennie, itd.). Z tego powodu rodzice lub lekarz mogą się obawiać zaszczepić mmr, która jest uważana przez wielu za przyczynę lub czynnik pogłębiający autyzm (na tej stronie są przytoczone odpowiednie cytaty także proszczepiennych ekspertów, nawet jeśli oświadczają, ze nie widzą związku to wolą odwlec takie szczepienie w grupach ryzyka). Także takie dziecko w normalnej sytuacji byłoby zaszczepione i włączone w badaniu do tej grupy. Teraz, dzięki medialnej zadymie, jest przeniesione do grupy nieszczepionych i zawyża tam statystykę. Koincydencja:) Niestety wszelkie nowe badania tak będą wyglądać. Trudno znaleźć metodologie badań, która temu zapobiegnie.

5 przypadków dzieci kiedy to jednak szczepienia nie były winne
http://pediatrics.aappublications.org/content/pediatrics/128/3/e699.full.pdf

Badania na temat encefalopatii poszczepiennej, która ma być mitem? - interesujący kontrargument
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2603512/
The "urban myth" of the association between neurological disorders and vaccinationshttps://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4718347

Parental report of vaccine receipt in children with autism spectrum disorder: Do rates differ by pattern of ASD onset?
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0264410X16001341?fref=gc&dti=325197664583533https://thelogicofscience.com/2016/06/28/why-are-there-so-many-reports-of-autism-following-vaccination-a-mathematical-assessment/?fref=gc&dti=325197664583533

Autism and measles, mumps, and rubella vaccine: no epidemiological evidence for a causal association
https://iaomt.org/TestFoundation/nolinkmmr.htm?fref=gc&dti=325197664583533
Artykuł co przywołuje wiele opisanych na tej stronie badań między innymi powołuje się na badania de stefano, o którym jest całe vaxxed
https://thelogicofscience.com/2016/04/28/vaccines-and-autism-a-thorough-review-of-the-evidence/

https://www.historyofvaccines.org/search/node?keys=Pertussis&f[0]=type%3Aarticle&f[1]=type%3Apage&f[2]=type%3Atimeline_entry&page=1&fref=gc&dti=325197664583533

Wyszczepieni – od TUSZOWANIA faktów do KATASTROFY - wersja tekstowa filmu
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/08/31/wyszczepieni-od-tuszowania-faktow-katastrofy/
Krytyka filmu
https://sciencebasedmedicine.org/andrew-wakefields-vaxxed-antivaccine-propaganda-at-its-most-pernicious/ 
Autism occurrence by MMR vaccine status among US children with older siblings with and without autism.
In this large sample of privately insured children with older siblings, receipt of the MMR vaccine was not associated with increased risk of ASD, regardless of whether older siblings had ASD. These findings indicate no harmful association between MMR vaccine receipt and ASD even among children already at higher risk for ASD.

MMR - Vaccines for measles, mumps and rubella in children
Vittorio Demicheli, Alessandro Rivetti, Maria Grazia Debalini, Carlo Di Pietrantonj First published: 15 February 2012 / 14 700 tys
"We included five randomised controlled trials (RCTs), one controlled clinical trial (CCT), 27 cohort studies, 17 case-control studies, five time-series trials, one case cross-over trial, two ecological studies, six self controlled case series studies involving in all about 14,700,000 children and assessing effectiveness and safety of MMR vaccine. Based on the available evidence, one MMR vaccine dose is at least 95% effective in preventing clinical measles and 92% effective in preventing secondary cases among household contacts."

Metaanaliza
Vaccines are not associated with autism: An evidence-based meta-analysis of case-control and cohort studies"

Długa lista publikacji poruszających kwestie autyzmu, tiomerosalu i bezpieczeństwa szczepień
https://sciencebasedmedicine.org/reference/vaccines-and-autism/#research

Nie ma epidemii autyzmu? - Autism Prevalence Unchanged in 20 Years
https://sciencebasedmedicine.org/autism-prevalence-unchanged-in-20-years/?fref=gc&dti=325197664583533
"In 2010 there were an estimated 52 million cases of ASDs, equating to a prevalence of 7.6 per 1000 or one in 132 persons. After accounting for methodological variations, there was no clear evidence of a change in prevalence for autistic disorder or other ASDs between 1990 and 2010. Worldwide, there was little regional variation in the prevalence of ASDs."
In 1990, according to this study, the prevalence was 7.5 per 1000 – not significantly different than 7.6 in 2010. How do we square this data with those from the CDC and other sources that imply an increase in the measured prevalence (whether real or artifact)? The CDC, for example, reports the US prevalence of ASD in 2000 as 1 in 150, and in 2010 as 1 in 68. The authors of the new study explain that using administrative data, such as reporting and special education needs, is highly problematic:
"Our study aimed to overcome these limitations by capturing prevalence data from a range of sources that used comprehensive case-finding strategies and by using covariates to adjust for sources of systematic bias. After adjusting for variable study methodology, our models show that the prevalence of ASDs seems to have remained relatively stable over the past 20 years."
It’s always better to have rigorous and consistent study methodology up front, rather than correcting for such limitations with statistical adjustments at the back end. Every adjustment potentially adds a degree of freedom that itself can bias the outcome. However, when the study meth

"Nie stwierdzono związku między szczepieniem i autyzmem (OR: 0,99, 95% CI: 0,92 do 1,06).•
Nie było żadnego związku między szczepieniem a ASD (zaburzeniami ze spektrum autyzmu) (OR: 0,91; 95% CI: 0,68 do 1,20).•
Nie było żadnego związku między [autyzm / ASD] oraz MMR (OR: 0,84; 95% CI: 0,70 do 1,01).•
Nie było żadnego związku między [autyzm / ASD] oraz tiomersal (OR: 1,00; 95% CI: 0,77 do 1,31).•
Nie było żadnego związku między [autyzm / ASD] oraz rtęć (Hg) (OR: 1,00; 95% CI: 0,93 do 1,07).•
Wyniki metaanalizy wskazują, że szczepionki nie są związane z rozwojem zaburzeń autystycznych i autyzm."

Omówienie artykułu: Vaccines are not associated with autism: an evidence-based meta-analysis of case-control and cohort studies
http://www.mp.pl/szczepienia/przeglad/bezpieczenstwoszczepien/105849,nie-potwierdzono-zwiazku-miedzy-szczepieniami-a-autyzmem-metaanaliza

Szczepienie MMR nie zwiększyło ryzyka wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu w żadnej grupie wiekowej, niezależnie od liczby otrzymanych dawek szczepionki, nawet wśród dzieci, których starsze rodzeństwo choruje na autyzm lub inne zaburzenia ze spektrum autyzmu. Wyniki tego dużego badania kohortowego wyraźnie wskazują, że szczepienie dzieci MMR nie zwiększa ryzyka ASD, także u tych dzieci, które posiadają starsze rodzeństwo z ASD. To pomocny argument w rozmowie z rodzicami dzieci z grupy ryzyka, bo – jak pokazuje praktyka – dużo bardziej obawiają się oni szczepienia swoich kolejnych dzieci. Wyniki wskazują także na predyspozycje genetyczne jako najistotniejszy czynnik ryzyka ASD, bo częstość tych zaburzeń była od kilku do kilkunastu razy większa u dzieci, u których starszego rodzeństwa rozpoznano ASD. Szczepienie MMR nie zwiększało tego ryzyka
http://www.mp.pl/szczepienia/przeglad/odraswinkarozyczka/122528,czy-szczepienie-mmr-wplynelo-na-ryzyko-zachorowania-na-autyzm

Metaanaliza oparta o retrospektywne badania kohortowe w większości finansowane przez CDC. Zawierają błędy metodologiczne, do których zresztą CDC się przyznała. Szczepionki zawierające rtęć, aluminium i inne substancje potencjalnie neurotoksyczne zwiększają ryzyko autyzmu. 
Metaanaliza badań RCT szczepionka vs placebo (sól fizjologiczna) cos takiego jest potrzebne. Lecz badania RCT uznane są za nieetyczne więc nie znajdą sponsora i nie zostaną opublikowane.
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1202514316462725/

Obecnie stosowana technologia produkcji szczepionek ich ilość oraz aktualne warunki życia i stan odżywienia populacji krajów rozwiniętych, sprawiają, że relacja korzyści do ryzyka jest kontrowersyjna. Pozostało wiele śladów po FAKTACH, a nie domysłach, które wprost wskazują na olbrzymią niepewność związaną z wpływem szczepionek na nasze zdrowie. Wystarczy poświęcić trochę czasu i zgłębić temat, na co pewnie lekarze nie mają czasu. Najprościej jest wysłuchać eksperta czy "poprawnie politycznego" stanowiska Towarzystwa Naukowego niż samemu krytycznie ocenić sytuację. Co do związku szczepionki-autyzm:
1) Konferencja w Simpsonwood. W odpowiedzi na rosnący niepokój rodziców i pediatrów w końcu lat 1990 FDA i CDC zleciły epidemiologowi dr Thomasowi Verstraetenowi (ówcześnie z CDC) wykonanie analizy na podstawie wewnętrznej bazy danych dotyczącej dokumentacji szczepień ponad 100 000 dzieci. Pierwotne wyniki jego analizy wskazywały na silny związek autyzmu oraz innych chorób neurologicznych. Wyniki analizy Verstraetena zostały zaprezentowane w czerwcu 2000 r. w odizolowanym leśnym ośrodku Simpsonwood w Norcross, GA, USA, na tajnej konferencji, w której uczestniczyły 52 osoby: wysocy urzędnicy z FDA, CDC i WHO (World Health Organisation) , reprezentanci producentów szczepionek oraz kilku konsultantów pediatrycznych. Dowiadujemy się z niego, że prezentując swe wyniki Verstraeten powiedział „Byłem przerażony tym, co odkryłem” i cytował wcześniejsze badania wskazujące na związek thimerosalu z opóźnieniem mowy, ADHD i autyzmem 

2) Nieopublikowane badanie Verstraetena (naczelny statystyk CDC): stwierdzono ponad 7-krotne (!) zwiększenie ryzyka autyzmu u dzieci z kumulatywna dawką tiomersalu ze szczepień w 1 msc. życa vs dzieci nienarażone (analiza 400 000 noworodków). Opublikowanie takiego badania byłoby katastrofalne w skutkach dla CDC i koncernów farmaceutycznych. 

3) Liczne błędy/manipulacje metodologiczne/konflikty interesów w badaniach na których opiera się aktualna metaanaliza negująca związek między autyzmem i szczepieniami (Lenart 2014):, m.in.: Hviid et al., JAMA, 2003, 290:1763-1766 w Danii ilość przypadków autyzmu wzrosła po usunięciu thimerosalu ze szczepionek w 1992 r. Jest to jawna manipulacja, bowiem przed 1992 autorzy liczyli tylko szpitalne diagnozy autyzmu, a po tym roku zmienili kryteria i dodali diagnozy pozaszpitalne. Również dawki thimerosalu, które otrzymały dzieci duńskie przed r. 1992 (125 μg Hg do 10 miesiąca życia) były znacznie mniejsze niż dawki amerykańskie (187.5 μg Hg do 6 miesiąca). Dzieci amerykańskie w latach 1990 otrzymały 2,5 razy więcej Hg w pierwszych 6 miesiącach życia niż dzieci duńskie przed 1992, dlatego porównywanie tych dwóch populacji nie ma sensu.
Madsen et al., Pediatrics, 2003, 112:604-606 odnosi się do tej samej duńskiej populacji dzieci z przed i po 1992 r. Analogicznie rzecz się ma z publikacją ekologicznego badania (Stehr-Green et al. Am. J. Prev. Med. 2203, 25:1001-1006), której kluczowy współautor pracuje dla duńskiego producenta szczepionek (Staten Serum Institute) i gdzie miesza się różne metody diagnostyczne i populacje pacjentów (szpitalną i ambulatoryjną) oraz kraje o radykalnie różnej ekspozycji niemowląt na thimerosal (USA, Danię i Szwecję), gdzie dzieci szwedzkie otrzymały nawet mniej thimerosalu niż duńskie.
Andrews, Miller et al. Pediatrics. 2004, 114:584-91 z UK, która też zaprzecza związkom thimerosalu z autyzmem, jest jeszcze bardziej wątpliwa. Jedna z głównych jej autorek (dr Elizabeth Miller) jest fundowana przez producentów szczepionek i służy jako sądowy świadek-ekspert w ich obronach przed pozwami przez rodziców. Jej udział w tej publikacji jest rażącym konfliktem interesów, który nie został ujawniony. Analizy dr Miller z pewnością należy uznać za podejrzane. Autorzy tej publikacji posunęli się nawet tak daleko w swych manipulacjach, że wykazali, iż thimerosal jest wręcz korzystny dla rozwoju dzieci.

O powyższych i wielu innych„metodologicznych niedociągnięciach ”badań cytowanych w metaanalizie Lenart 2014 opublikowano pracę naukową, zachęcam do zapoznania się, bo jest tego sporo : https://www.hindawi.com/journals/bmri/2014/247218/ 

4) CDC przyznaje, że finansowane przez nich badania miały błędy metodologiczne. W 2007 r. dr Julie Gerberding, Dyrektor Naczelna CDC (powołana w 2002), przyznała w CNN, że szczepionki mogą powodować autyzm w populacji wrażliwych dzieci. Dr Gerberding zgodziła się z krytyką ekspertów z NIEHS i przyznała w dokumencie zaadresowanym do Kongresu USA „Raport to Congress on Vaccine Safety Datalink” z 2008 r., że protokół badań CDC „Vaccine Safety Datalink” (który zastosowano do publikacji Verstraetena (zaprzeczającej związkom thimerosalu z uszkodzeniami neurologicznymi dzieci), jest obarczony wieloma fatalnymi błędami, które czynią go bezużytecznym do badań tego typu powiązań i mogą prowadzić do fałszywych wniosków. Przyznała też, że protokół ten „nie nadaje się do badania bezpieczeństwa szczepionek” i że powinno się przeprowadzić badanie włączające rodziców i rodzeństwo, które pozwoli ustalić, czy dzieci z rodzinną historią chorób autoimmunologicznych są bardziej narażone na szkodliwe działanie szczepionek 

Nie wspomnę już o bardziej aktualnej sprawie poruszanej w filmie Vaxxed: https://www.youtube.com/watch?v=q62DcaNs_0M 

5) Związek między dawką Hg w szczepionkach a objawami neurologicznymi istotny statystycznie na podstawie analizy prawie 300 000 zaszczepionych dzieci: 

6) Tiomersal to trucizna nawet w dawkach podawanych w szczepionce: 

7) Lista 165 badań (!) wskazujących na szkodliwość tiomersalu znajdziecie tutaj: 

8) Wiele przypadków zaburzeń neurologicznych, w tym autyzmu, obserwowanych tuż po podaniu szczepionki. Na tym forum na pewno są tacy rodzice. 
9) Dzieci autystyczne mają zaburzony transport mineralny stwierdzany na podstawie analizy pierwiastkowej włosa. Zaburzony transport mineralny jest cecha charakterystyczną dla zatrucia rtęcią. W 75% przypadkach przyczyną autyzmu i PDD jest rtęć ”Hair Test Interpretation: Finding Hidden Toxicities” by Andrew Hall Cutler, PhD, PE © 2004, 2008, 2009 Andrew Hall Cutler 
Oświadczenie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - PZH w sprawie szczepień i nieprawdziwych informacji na temat tiomersalu
https://dochub.com/dozweryfikowania/p8lnOV/oswiadczenie-narodowego-instytutu-zdrowia-publicznego-pzh-w-sprawie-szczepien-i

Huge Meta-Study Of Vaccines Reveals No Link To Autism | IFLScience
http://www.iflscience.com/health-and-medicine/huge-meta-study-vaccines-reveals-no-link-autism/

Recurrence of Autism Spectrum Disorders in Fulland Half-Siblings and Trends Over Time A Population-Based Cohort Study
http://www.psy.miami.edu/faculty/dmessinger/c_c/rsrcs/rdgs/autism_clinical/Recurrence_Risk_Pop_sample_2013.pdf

A population-based study of measles, mumps, and rubella vaccination and autism.

Thimerosal and the occurrence of autism: negative ecological evidence from Danish population-based data.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12949291

New Meta-analysis Confirms: No Association between Vaccines and Autism
https://www.autismspeaks.org/science/science-news/new-meta-analysis-confirms-no-association-between-vaccines-and-autism

There was no relationship between vaccination and autism (OR: 0.99; 95% CI: 0.92 to 1.06).
There was no relationship between vaccination and ASD (autism spectrum disorder) (OR: 0.91; 95% CI: 0.68 to 1.20).
There was no relationship between [autism/ASD] and MMR (OR: 0.84; 95% CI: 0.70 to 1.01).
There was no relationship between [autism/ASD] and thimerosal (OR: 1.00; 95% CI: 0.77 to 1.31).
There was no relationship between [autism/ASD] and mercury (Hg) (OR: 1.00; 95% CI: 0.93 to 1.07).
Findings of this meta-analysis suggest that vaccinations are not associated with the development of autism or autism spectrum disorder.
https://www.autismspeaks.org/science/science-news/new-meta-analysis-confirms-no-association-between-vaccines-and-autism

Kauzacja to nie korelacja. Dwie wartości są skorelowane wcale nie wystarczy do wyciągania sensownych wniosków na jakikolwiek temat.http://platyna.org/blog/2013/08/25/o-zaleznosci-wzrostu-ilosci-przypadkow-autyzmu-od-sprzedazy-organicznego-jedzenia-i-nie-tylko/

Przykłady badań, które miały dowieść brak związku szczepień z autyzmem

Badania na 900 000 dzieci pokazują kompletny brak korelacji ale UWAGA nie między szczepieniami, a autyzmem, ale między szczepieniami z tiomersalem, a autyzmem, to bardzo istotna różnica, niestety przez wielu "rozumnych" to jest to samo. Stąd różne dziennikarskie nagłówki itd.etc.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12949291
Więcej o tego typu manipulacjach http://szczepienie.blogspot.com/p/ebm-randomizowane-wieloosrodkowe-slepej.html https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/


Autism Occurrence by MMR Vaccine Status Among US Children With Older Siblings With and Without Autism
"In this large sample of privately insured children with older siblings, receipt of the MMR vaccine was not associated with increased risk of ASD, regardless of whether older siblings had ASD. These findings indicate no harmful association between MMR vaccine receipt and ASD even among children already at higher risk for ASD."
http://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2275444 - Badanie dotyczące MMR i autyzmu, a nie wszystkich szczepień, czy kalendarza szczepień....


Gdy pojawiły się badania porównujące palących do niepalących nie było już wątpliwości, że co prawda obie grupy chorują na raka płuc ale jedna 9 razy częściej... Przez lata wcześniej podobnie jak ze szczepieniami liczne badania nie wskazywały szkodliwości papierosów (badano palących bo wtedy wszyscy palili tak jak dziś wszyscy badani są szczepieni jedyna różnica to rodzaj szczepionki), Warto dodać, że w reklamach papierosów w tamtych latach występowali lekarze itd. Panowało naukowe przekonanie o nieszkodliwości papierosów.
„Palenie nie powoduje raka” – CDC (amerykańskie Centrum Kontroli Chorób z siedzibą w Atlancie), rok 1958
Obecnie CDC uczestniczy w kampaniach ostrzegania przed paleniem takich jak ta:
http://www.cdc.gov/tobacco/campaign/tips/resources/videos/terrie-videos.html

 CDC, rok 2012: „Szczepionki nie powodują autyzmu”

Większość dużych badań epidemiologicznych, badających związek szczepienia - autyzm, ma duże luki, bądź problemy metodologiczne
http://autismrawdata.net/1/post/2014/05/more-pseudo-science-vaccines-do-not-cause-autism-study.html

Duże badania kohortowe to nie dowód.
W obecnych czasach wszelkie tego typu badania trudno aby wyszły inaczej. Ludzie mają świadomość, dzieci z grup ryzyka, mające podejrzenie, niepokojące objawy etc. szczepień zwykle unikają (Sam Grzesiowski zaleca takim odraczać) także jeszcze trochę i badania wkrótce jasno będą wskazywały, że nieszczepienie będzie czynnikiem ryzyka autyzmu :S
http://jamanetwork.com/journals/jamapediatrics/article-abstract/2587559 http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html

Badania kohortowe z definicji obarczone są błędem gdyż wynajdujemy sobie gotowe przypadki hmm pod tezę, co innego jeśli losujemy je i tworzymy im narzucone losowe warunki sprawdzając co się stanie. Tutaj dostajemy gotowe, także w skrócie mówiąc niezależnie czy jakiś tam związek by wyszedł czy nie to raczej nie ma szans wyjść przy takiej metodyce. http://szczepienie.blogspot.com/p/ebm-randomizowane-wieloosrodkowe-slepej.html



Tutaj zbiór ponad 100 odnośników do badań - głównie na pubmed http://www.vaccinews.net/2014/04/how-do-we-know-that-vaccines-dont-cause-autism/ tylko że chyba wszystkie nie wychodzą poza pewne konkretne założenia i nawet nie dotykają kwestii czy jest jakiś związek czy nie? - badania skupiają się wyłącznie na MMR i dowodzie "przyczynowości"
Przykładowo ostatnio głośne badania tj. "Szczepionki nie powodują autyzmu. Zbadano 95 tys. dzieci"


Zbadano 95tys dzieci, 95000 dzieci dowodem na brak związku autyzmu ze szczepieniami?

No MMR-Autism Link in Large Study of Vaccinated vs. Unvaccinated Kids
Study of over 95,000 children included 15,000 unvaccinated 2 to 5 year olds and nearly 2,000 kids already considered at high risk for autism
https://www.autismspeaks.org/science/science-news/no-mmr-autism-link-large-study-vaccinated-vs-unvaccinated-kids?fref=gc&dti=325197664583533
"Badanie przeprowadzone na grupie 95 727 dzieci w USA po raz kolejny potwierdziło, że nie ma związku między szczepieniem szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce, a zachorowaniami na autyzm. Szczepionka jest bezpieczna i skuteczna."
http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,17788666,Szczepionki_nie_powoduja_autyzmu__Zbadano_95_tys_.html
http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,136731,17788666,Szczepionki_nie_powoduja_autyzmu__Zbadano_95_tys_.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114885,19647391,jest-kolejne-potwierdzenie-szczepionka-mmr-odra-swinka-rozyczka.html#MT
Według pracy opublikowanej na łamach najnowszego numeru Journal of American Medical Association, na potrzeby której przebadano 95 tys. dzieci stwierdzono, że nie ma żadnego związku pomiędzy szczepieniu najmłodszych przeciwko odrze, śwince i różyczce, a wystąpieniem u zaszczepionych dzieci autyzmu.
http://wiedzoholik.pl/przebadano-niemal-100-tys-dzieci-i-udowodniono-ze-szczepionki-nie-powoduja-autyzmu/

Przebadano 1,256,407 dzieci i nie wykazano związku autyzmu ze szczepieniami (2014) 
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24814559
Jest to metaanaliza danych, która w sumie nie dowodzi niczemu. Metaanaliza, to nie badanie, a zwyczajnie analiza dostępnych danych. Na podobnej zasadzie można udowodnić na polskim przykładzie dosłownie, że autyzm występuje po szczepieniach. Wystarczy dane PZH dotyczące wyszczepialności i dane traktujące o liczbie zdiagnozowanych dzieci z autyzmem i wykazać, że 98% z nich było wyszczepionych. Nie trudno wtedy sugerować w takiej metaanalizie, że jak widać „związek jest oczywisty”, oczywiście grupy kontrolnej nie będzie, ponieważ musiałaby mieć mniej więcej taką samą grupę dzieci zdrowych szczepionych i nieszczepionych, jak i dzieci z autyzmem nieszczepionych, aby taka analiza była jakkolwiek wiarygodna.


W regularnych odstępach czasu to badanie jest odgrzewane w rożnych mediach np.
To ogromne badanie znów obala tezę głoszoną przez guru antyszczepionkowców
Badanie przeprowadzone na grupie 95 727 dzieci w USA po raz kolejny potwierdziło
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114885,19647391,jest-kolejne-potwierdzenie-szczepionka-mmr-odra-swinka-rozyczka.html

Badanie przeprowadzone na grupie 95 727 dzieci w USA nie wykluczyło żadnego związku autyzmu ze szczepieniamiOkazuje się to medialnym przekłamaniem (tutaj opisany temat takich interpretacji http://szczepienie.blogspot.com/p/ebm-randomizowane-wieloosrodkowe-slepej.html )
Jak zwykle nie zbadano wszystkich szczepionek, a tylko szczepionkę MMR, to była jedna konkretna grupa dzieci w jednym stanie USA, nie porównywali dzieci szczepionych do nieszczepionych nigdy, a szczepionych na wszystko do tych szczepionych ale nie szczepionką MMR, to badania retrospektywne więc bazują na istniejącej wybranej dokumentacji medycznej, a jak wiadomo diagnoza ASD, trwa latami  i oczywiście słowem nie wspomnieli o encefalopatii, badanie na celu miało dowieść związku przyczynowo-skutkowego, a nie jakiegokolwiek dlatego nie uwzględniło dzieci, które ze względu na podejrzenie autyzmu (np. po poprzednich NOPach) nie zostały zaszczepione MMR. To tylko kilka słabych kwestii związanych z tym badaniem, a jest ich znacznie więcej.
Tak zaprojektowane badania mogą jedynie nie wykazać związku w jakiejś tam badanej grupie jak już, a nie wykazać, że związek nie istnieje... Co stanowi ogromną różnice, ale pewnie nie dla dziennikarzy wyborczej, którzy dają tytuł: "Szczepionki nie powodują autyzmu. Zbadano 95 tys. dzieci"
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/834802349900592/

Wątek z grupy "szczepić czy nie" na ten temat
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1562579104072821/

Porównanie wielu badań dowodzących brak związku szczepień z ASD. Oczywiście nie są to badania całego kalendarza szczepień, a wybranych konkretnych szczepień zwykle MMR lub jednego wybranego składnika szczepień i na podstawie tak wybiórczych danych wyciągana jest konkluzja jakoby wszelkie szczepienia nigdy nie łączyły się z autyzmem :>
http://www.skepticalraptor.com/skepticalraptorblog.php/vaccines-and-autism-linked-best-scientific-studies/
"Antyszczepionkowcy sfinansowali badanie, które pokazało, jak bardzo się mylili"
79 makaków podzielono na 6 grup. Grupa kontrolna dostawała zastrzyki z soli fizjologicznej, dwie grupy otrzymywały szczepionki zawierające tiomersal, dwie szczepionki MMR (odra, świnka, różyczka), które podawane są dzieciom około 13. miesiąca życia. Grupy, które otrzymywały szczepionki zróżnicowano podając im szczepienia w różnym tempie. Rozwój i zachowanie małp obserwowano przez 6 lat, zbadano też zmiany, jakie mogły zajść w ich mózgach.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114885,20838679,antyszczepionkowcy-sfinansowala-badanie-ktore-pokazalo-jak.html
Gazeta opisuje to jako nowość, ale informacja jest z przed ponad roku. Nagłówki brzmią jakby badanie na 79 małpach (makakach) rozstrzygało problem. Małpy były podzielone na małe grupy po kilkanaście osobników -  gdyby to byli ludzi to trochę za mało aby wśród nich pojawiły się przypadki ASD. Badanie nie dotyczyło oczywiście całego zalecanego kalendarza ludzkich szczepień, a jedynie wybranych szczepionek MMR i tych zawierających tiomersal. Miesiące, lata życia makaków nie przekładają się na wiek ludzkiego dziecka. Dlatego szczepienia w 12-18 miesiącu nie odpowiadają szczepieniom niemowląt.
Warto też mieć na uwadze, że doświadczenia na zwierzętach przekładają się na kliniczne efekty u ludzi tylko w kilkunastu procentach.W przypadku ludzi ogromnie istotne są inne czynniki mające warunkujące wystąpienie ASD (czynniki ryzyka), szczepienia w większości przypadków to tylko wyzwalacz więcej poniżej
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4603476/
http://szczepienie.blogspot.com/p/ebm-randomizowane-wieloosrodkowe-slepej.html (o badaniach na zwierzętach)
Badanie zlecone przez National Autism Association


Tutaj omówione to pierwsze badanie
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/08/02/autyzm-poszczepienny-u-malp-po-mmr-innych-szczepionkach/  https://www.youtube.com/watch?v=ZrDknIP8Q0c(do weryfikacji)
http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html
http://www.pnas.org/content/112/40/12498.full.pdf
https://www.sciencebasedmedicine.org/antivaccine-activists-fund-a-study-to-show-vaccines-cause-autism-it-backfires-spectacularly/
O ile ASD występuje wśród małp;)
http://www.rp.pl/Medycyna-i-zdrowie/301269871-Malpi-klucz-do-autyzmu.html#ap-1
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1128705510510273/

Autorzy publikacji w piśmie naukowym „Proceedings of the National Academy of Sciences”, wydali oświadczenie:”  Nie zaobserwowano ani zmian zachowania u szczepionych zwierząt, ani neuropatologicznych zmian w móżdżku, hipokampie oraz ciele migdałowatym. To badanie nie potwierdza hipotezy mówiącej, że zawierające tiomersal szczepionki i/lub szczepionki MMR [przeciw odrze, śwince i różyczce] odgrywają rolę w powstawaniu autyzmu."
Dla ruchu antyszczepionkowego, który zlecił wykonanie badań, jest to ogromny cios. Organizacja SafeMinds próbuje podważyć wynik badań, lecz nie jest to łatwe, w końcu sami wybrali niezależną organizację. Szukają jednak błędu w przeprowadzonych badaniach, by dowieść swojej oceny sytuacji.
http://babyonline.pl/szczepienia-a-autyzm,aktualnosci-artykul,21446,r1.html
Odnośnie głośnego badania na makakach (http://www.pnas.org/content/112/40/12498.full) jakoby sfinansowanych przez „antyszczepionkowców”, nie wiadomo dokładnie, na jakiej podstawie założono od razu, że organizacja Safe Minds (http://www.safeminds.org/about-2/), to antyszczepionkowcy, bo jednak należy zauważyć, że organizacja ta wspiera również projekt Green Our Vaccines, czyli w wolnym tłumaczeniu Oczyśćcie Nasze Szczepionki... Czy ktoś widział kiedykolwiek typowego „antywacka” krzyczącego o oczyszczenie jego szczepionki? Jasne. Bo przecież to całkowicie naturalne, że antywacki krzyczą o oczyszczenie ich szczepionek, aby mogli się zaszczepić.
Safe Minds zajmują się problematyką autyzmu i wspierają również finansowo badania dotyczące pośrednio lub bezpośrednio autyzmu i zapewne na tej podstawie (nielogicznej z resztą) przypięto tej organizacji łatkę antyszczepionkowców, ponieważ przeciętny, niezbyt ogarnięty umysłowo człowiek, gdy słyszy lub czyta słowo AUTYZM, od razu krzyczy: „Antyszczepionkowcy!”. O czym to świadczy? O tym, że ludzie powielający ten schemat po prostu nie myślą samodzielnie.
Ponadto badanie zostało przeprowadzone przez Washington National Primate Research Center (https://www.wanprc.org/), które to między innymi zajmuje się opracowywaniem skutecznych szczepionek, więc i naukowców tam zrzeszonych trudno oskarżyć o poglądy antyszczepionkowe, mimo ich deklaracji o braku konfliktu interesów, wszakże to drugie może świadczyć o tym, że nie są sponsorowani przez firmy farmaceutyczne, co zwiększa ich wiarygodność jako naukowców, ale i nie definiuje konkretnie ich poglądów dotyczących szczepień.
No więc „antywacki” poszli do „wacków”, aby przeprowadzili im badania i jeszcze im za to zapłacili. Swoją drogą, przynajmniej ci pierwsi nie mieli uprzedzeń :D
Warto też wspomnieć, że to badanie nie dotyka problematyki jakoby wszystkie rodzaje szczepionek mogły w sposób pośredni czy bezpośredni mieć wpływ na późniejsze pojawienie się zaburzeń ze spektrum autyzmu, ale badano konkretnie wpływ etylortęci (EtHg) zawartej w szczepionkach na ewentualne wystąpienie zaburzeń ze spektrum autyzmu oraz prowadzono obserwacje tkanki mózgowej w tak zwanej post mortem analysis, czyli w analizie pośmiertnej. Jednak o tym, odrobinę później.
Więc do rzeczy...
W Stanach Zjednoczonych według doniesień CDC statystycznie autyzm diagnozowany jest u 1 na 68 dzieci (https://www.cdc.gov/ncbddd/autism/data.html), jednak choćby w Polsce różne są te proporcje (http://www.sciencedirect.com/…/article/pii/S1230801315000119), a średnia europejska to jakieś 1 na 100 - 200 dzieci.
Omawiane badanie było prowadzone na 79 makakach podzielonych na 6 grup w tym 1 grupa 16 osobników stanowiła grupę kontrolną placebo. Teraz powstaje pytanie... Czy można przeprowadzić miarodajne badanie w skali populacyjnej na 79 makakach? Z czego zaledwie 48 z nich było zaszczepionych szczepionkami zawierającymi rtęć, bo oczywiście w tej grupie 79 makaków musiała być też grupa kontrolna, więc jak wyżej wspomniano 16 z nich otrzymało tylko placebo (roztwór soli fizjologicznej), a 15 tylko MMR i placebo.
Czy choćby jeden z tych 48 zaszczepionych szczepionkami zawierającymi etylortęć makaków miały szansę rozwinąć zachowania ze spektrum autyzmu albo czy mogło mieć to wpływ na obserwowany wynik zmian w strukturze mózgu, jeśli zmiany neuropatologiczne były prowadzone tylko porównawczo pomiędzy grupami szczepionymi z pominięciem grupy kontrolnej placebo? Owszem, nie badano mózgów grupy placebo. Czy może taka szansa mogła wystąpić wśród tych 15, które otrzymały tylko MMR (bez etylortęci) i placebo?
Statystycznie zmiany neuropatologiczne czy jakiekolwiek zaburzenia zachowania mogły wystąpić u jednego makaka z wszystkich 79... Statystycznie mogły, ale nie musiały. W sumie, przecież statystycznie wygrana w totka jest również możliwa ;)
Pomijając brak miarodajności tego badania, było ono zwyczajnie zbędne, a pieniądze zostały wyrzucone w błoto. Tyle na temat tego badania można powiedzieć z całą pewnością.
Jest jeszcze wisienka na torcie. Niemowlęta makaków musiały być szczepione takimi samymi rodzajami szczepionek, które otrzymują niemowlęta ludzi. Według wszelkich doniesień producenta jak i lekarzy czy innych ekspertów wakcynologów, a nawet samej ulotki (w różnych językach, dostępne w necie), szczepionka Infanrix DTaP nie zawiera etylortęci... Czyżby? http://www.pnas.org/content/112/40/12498/T6.expansion.htmlI to ostatnie, to chyba jedyne, na co to badanie się przydało. Zdałoby się poprosić producenta o rzeczywisty pełny skład szczepionki.
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1147838551930302/

Po angielsku nieco bardziej precyzyjny opis tu:
http://www.vocativ.com/culture/science/no-link-autism-and-vaccines-mmr/
i link do komentowanego badanie:
http://jama.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=2275444

Co z tym badaniem jest nie tak? (do weryfikacji)
http://www.vaxchoicevt.com/wp-content/uploads/2015/05/Analysis-of-JAMA-Study-April-21.pdf

Jain et al. 2015 JAMA, and comments on MMR-autism
http://vaccinepapers.org/review-of-jain-et-al-jama-2015-and-comments-on-mmr-autism/

Sami autorzy badania o tym, dlaczego należy ostrożnie interpretować te dane
http://www.autisminvestigated.com/wp-content/uploads/2015/05/JOI150033supp1_prod-1.pdf
http://sci-hub.cc/10.1001/jama.2015.17065
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/
https://youtu.be/QWWqpXQLMOY
http://prawdaoszczepionkach.pl/%28nie%29swiadoma-zgoda--czesc-2--szczepionka-mmr--co-sie-dzieje-z-firma-merck,43,146.htm
http://prawdaoszczepionkach.pl/(nie)swiadoma-zgoda--czesc-1--kilka-faktow--ktorych-rodzice-nie-wiedza-o-szczepionce-mmr-(odra--swinka--rozyczka),43,145.htm


The Logic of Science odpowiada na liczne relacje rodziców tłumacząc powiązanie szczepień z autyzmem tylko przez duże liczby. Gdyby pod ręką była potężna grupa dzieci nigdy nieszczepionych, wzięto by pod uwagę poziom nasilenia objawów ASD oraz czas ich wystąpienia poniższe wyliczenia miałyby nieco inny charakter.
Przyjęte założenia 
- ilość szczepionek podanych w przedziale 6-24, wiemy ze może być ich więcej niż 4
- stała ilość diagnozowanych w przedziale czasu, choć w rzeczywistości jest to wartość zmienna
- całkowita niezależność szczepień i występowania objawów ASD czyli np. nieuwzględnienie podwyższonej ilości obserwacji objawów ASD krótko po szczepieniu przez rodziców wskutek obaw związanych ze szczepieniami, a tym bardziej nieuwzględnienie sytuacji kiedy wskutek np. infekcji (NOP po szczepieniu) objawy się pojawiły w ciągu 24h
- objawy ASD tak samo często o takim samym nasileniu i w tym samym okresie czasu występują w populacji nigdy nie szczepionej (tego akurat nie sprawdzono na dużych grupach, chociaż wiadomo, że czasem tak bywa) Tutaj warto zaznaczyć, że warto nie wykluczać związku czasowego z innymi chorobami infekcyjnymi jakie dziecko przechodzi

Czyli:
1. Spośród 3,988 mln urodzonych rocznie w USA ponad 90% otrzyma szczepienia co daje 3,590 milionów zaszczepionych dzieci rocznie.
2. 1 na 68 spośród tych dzieci zostanie zdiagnozowana z ASD. Daje to sumarycznie 52,800 przypadków rocznie.
3. W przypadku 80% spośród tych 52,800 przypadków rodzice zauważą objawy ASD w przedziale miedzy 6-24 miesiącem życia dziecka. To daje 42,200 przypadków wykrycia przez rodziców ASD w tym przedziale czasu.
4. Biorąc pod uwagę ilość dni w przedziale 6-24 miesięcy możemy ustalić, ze 77 dzieci każdego jednego dnia z tego przedziału zacznie manifestować objawy ASD zauważone przez rodziców.
5. Zakładając, ze w przedziale 6-24 miesięcy dzieci otrzymują co najmniej dwa szczepienia w dwa rożne dni otrzymujemy 154 przypadki zaobserwowania objawów ASD w przeciągu 24 h od podania szczepień. 1080 przypadków w przeciągu tygodnia od podania szczepień oraz 4600 przypadków w przeciągu miesiąca od podania szczepienia. Sporo koincydencji?

W Polsce uśredniona wyszczepialność jest na poziomie 98% (2012), mamy mniejsza ilość urodzeń (368300), ale podajemy więcej dawek w w/w przedziale czasu (4). Wykonując podobne obliczenia dla Polski otrzymamy:
1. 32 przypadki w przeciągu 24 h
2. 228 przypadków w przeciągu tygodnia od podania szczepienia.
3. 960 przypadków w przeciągu miesiąca od podania szczepienia.

Łatwo sobie wyobrazić, ze przy takich liczbach gdy owi rodzice zaczną opisywać w internecie swoje doświadczenia efekt będzie jak w pudle rezonansowym, chociaż poszczepienny autyzm (przy powyższych założeniach) wynikałby wyłącznie z koincydencji. Dlatego warto być ostrożnym w analizie tego typu relacji rodziców.

Powyższe obliczenia mają charakter teoretyczny i mają sens przy pewnych założeniach, są bardzo uproszczone ale dają do myślenia. Niestety brakuje badań, które pokazują jak wśród NIGDY nie szczepionych dzieci objawia się ASD - kiedy pierwsze objawy, kiedy poważniejsze stany i kiedy w końcu dostają diagnozę, średnio oraz to samo u tych szczepionych wedle kalendarza? Czy rzeczywiście jest to losowe i absolutnie nie związane z czasem szczepień? :) 

Oczywiście jeśli miliardy ludzi robi jakaś czynność to z pewnością część z tych ludzi umrze w trakcie jej robienia lub zaraz po i o niczym to nie świadczy o ile mieści się w średnim rozkładzie (anomalie są przecież istotne i je należy wychwycić), poza tym czynników mających wpływ na zgon jest zbyt wiele aby badania wycinkowe były coś warte. Z pewnością jednak są okresy roku czy nawet pory dnia gdy zgonów danego typu występuje więcej etc. są nawet zapewne czynności po których to się zdarza częściej także usprawiedliwianie niektórych z tych wybranych przyczyn trochę mi przypomina usprawiedliwianie palenia papierosów bo w końcu niepalący też często chorują na te same typy raka co palący, a na niektórzy nawet częściej 
https://thelogicofscience.com/2016/06/28/why-are-there-so-many-reports-of-autism-following-vaccination-a-mathematical-assessment/



https://www.facebook.com/RtAVM/photos/a.414675905269091.96547.414643305272351/1149728491763825/?type=3
Matematyka nie jest intuicyjna.  Uśrednione dane po całej populacji i po całym okresie czasu są bez znaczenia tak naprawdę gdyż istotne są tzw. rozkłady badanych zmiennych  Na bazie jednego założenia o prawdopodobieństwie 0.8 oraz założeniu szansy - 1 dziecko na 68 jest wyciągany wniosek i potwierdzana jakaś hipoteza statystyczna.
Nie można podejmować decyzji w oparciu o takie dane. Warto zobaczyć gdyż np. tzw. paradoks Simpsona - wydaje mieć w tym przypadku zastosowanie. https://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Simpsona
W powyższym przykładzie bez wiedzy o tym jak badane sytuacje kumulują się w okresie poszczepiennym możesz znaleźć dowolny taki okres, w którym uzyska się liczbę jaką się potrzebuje. Taki jest cel uśredniane w całej populacji. Podobnie dane o NOP'ach w US są przechowywane w bazie VAERS. Tam tego typu kumulacje są widoczne i hipoteza statystyczna odnosząca się do wystąpienia NOP w okresie x dni po szczepieniu jest znacząca statystycznie dopiero w wybranej sub-populacji. Jedno szczepienie wpływa na kolejne z różnych względów (przykłądowo dopiero w tym roku zostały odkryte nowe szlaki limfatyczne prowadzące do mózgu co i zmienia praktycznie podręczniki anatomii i związki przyczynowo-skutkowe właśnie między możliwością przenoszenia adjuwantów do mózgu a występowaniem efektów neurologicznych po szczepieniach). Świat jest bardziej skomplikowany niż uproszczona jego wizja w formie  łatwo zrozumiałych procentów pokazane dużymi czcionkami na gradiencie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozk%C5%82ad_normalny


'In the case of vaccines and autism, that research has been thoroughly conducted, and it has overwhelmingly shown that vaccines do not cause autism.
Które były dokładnie prowadzone?:)
https://thelogicofscience.com/2016/04/28/vaccines-and-autism-a-thorough-review-of-the-evidence/
https://thelogicofscience.com/2016/05/18/when-is-it-reasonable-to-demand-more-studies/

Pseudo dowód statystyczny w formie infografiki o tym dlaczego szczepienia nie mają nic wspólnego z objawami autyzmu - czyli o przypadku:
http://autyzm-po-szczepieniu.stopstopnop.pl/









Czego na tej stronie zabrakło? Czyli kontrowersyjne źródła, cytaty, postacie:

W powyższym tekście nie ma źródeł wyszczególnione niżej. Chociaż popularne często są kontrowersyjne z uwagi na autorów (Majewska, Jaśkowski, David, Mark i David Geier, Sinclair, Ryke Geerd Hamer tym bardziej Zięba, Moulden, Ashkar, Słonecki, Moritz Andreas, Dorota Sienkiewicz itd. etc. Nie powołujemy się na tej stronie na żadne cytaty tych ludzi.), oraz metodologie, niską wiarygodność źródeł lub nawet tylko z powodu tego, że nie zostały zweryfikowane.  W szczególności do minimum ograniczone są źródła filmowe (szczególnie te z żółtymi napisami;) Cześć takich pozycji na liście poniżej.

 Poniżej obszerniejszy cytat dr n. med. Doroty Sienkiewicz na temat bezpieczeństwa szczepień ze strony kompani "Zaszczep się wiedzą" http://zaszczepsiewiedza.pl/ ze strony akcji:
"Akcja Zaszczep się wiedzą ma informować – nie agitować. Pomagać – nie wyręczać. Komunikować fakty – nie emocje. Stać się przewodnikiem po wiarygodności.
Będziemy odsyłać do miarodajnych źródeł informacji na temat szczepień, certyfikowanych przez Ministerstwo Zdrowia oraz do autorytetów medycznych – omawiających wyniki badań, nie własne opinie."
Tymczasem linkują do artykułu Powikłania neurologiczne po szczepieniach dr n. med. Doroty Sienkiewicz, dr hab. n. med.Wojciecha Kułaka z Klinika Rehabilitacji Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku:  http://zaszczepsiewiedza.pl/wp-content/uploads/2016/06/bezpieczne_szczepienia.pdf
Szerzej opisanego tutaj:
http://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/100058,bialostockie-powiklania

Kilka cytatów:
Lekarze i naukowcy zwracają uwagę na pogorszenie stanu zdrowia populacji dziecięcej od lat 60. ubiegłego wieku, co zbiegło się w czasie z wprowadzanymi coraz szerzej szczepieniami. Choroby alergiczne, w tym astma,  choroby autoimmunologiczne, cukrzyca i wiele neurologicznych dysfunkcji – trudności w uczeniu się, ADD (attention deficyt disorder), ADHD (attention deficyt hiperactivity disorder), drgawki, autyzm – to stany przewlekłe, na które zwrócono uwagę (http://www.whale.to/).

W literaturze spotyka się także inne klasyfikacje reakcji poszczepiennych, z których jedne kładą nacisk na objawy neurologiczne, inne podkreślają mechanizmy immunologiczne. Niektó- rzy autorzy, opisując powikłania neurologiczne, zaliczyli do „małych” (łagodnych lub ostrych reakcji poszczepiennych, pojawiających się do 48 godzin po iniekcji i ustępujących bez pozostawiania trwałych następstw neurologicznych) przedłużający się płacz, niepokój i nadpobudliwość, apatię ze wzmożoną sennością, wysoką temperaturę ciała, przejściowy, łagodny wzrost ciśnienia śródczaszkowego przejawiający się tętniącym ciemieniem, „krzyk mózgowy”, zaliczany niekiedy do „dużych” powikłań (Byers 1984, Brett 1991). Wśród „dużych” powikłań neurologicznych, ujawniających się zazwyczaj po 48 godzinach od momentu szczepienia, mogących być przyczyną trwałych uszkodzeń OUN, wymienia się: drgawki – zwłaszcza jeśli pojawiają się bez wzrostu temperatury ciała, zespół hipotoniczno-hiporeaktywny, poszczepienne zapalenie mózgu, poszczepienną encefalopatię (Brett 1991, Miller i in. 1993) oraz autyzm (Peter 1992; Geler 2004; Grether i in. 2004; Mutter i in. 2005). [..] 
 
Na całym świecie w ciągu ostatnich dwudziestu lat obserwowany jest kilkunastokrotny wzrost występowania chorób psychoneurologicznych, takich jak autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe, padaczka i inne. Jak stwierdzono, właśnie od lat 90. ubiegłego wieku zaczęto stosować w Ameryce nowe szczepionki dla niemowląt, zawierające thimerosal. Dzieci otrzymywały wówczas w szczepionkach DTP, Hib i Hep. B dawkę rtęci 62,5 µg, co stanowiło 125-krotne przekroczenie dawki uznanej za bezpieczną (0,1 µg/kg/dobę). Doniesienia te były przyczyną, iż kraje skandynawskie wprowadziły u siebie zakaz używania rtęci (Majewska 2010). [..] W 2005 roku opublikowano pracę, w której opisano nagłą śmierć (SUD – sudden unexpected death) u 19 niemowląt w ciągu kilku godzin/dni po szczepieniu dwiema szczepionkami hexawalentnymi (DTP-Hib-HepB-IPV). Zdrowe przed szczepieniem dzieci zmarły w wyniku poszczepiennych obrzęków mózgu, płuc oraz zawałów serca. Jak podsumowują autorzy – mimo braku bezpośredniego dowodu na przyczynowy związek opisanych SUD ze szczepieniami, jest to jednak sygnał, który zwraca uwagę na konieczność monitorowania przebiegu szczepień i ich powikłań (Kries i in. 2005). Geler i in. (2004) w badaniu epidemiologicznym potwierdzili bezpośredni związek między wzrastającymi dawkami thimerosalu zawartego w szczepionkach MMR i częstością występowania autyzmu u dzieci. W Polsce aktualnie dopuszczonych jest kilka szczepionek ze znaczną zawartością thimerosalu (THIM). Są to: Euvax WZW t. B (LG Life Sciences, Korea) – 50 µg/dawkę, DT (Biomed Kraków) – 50 µg/dawkę, Td (Biomed Kraków) – 50 µg/dawkę, DTP (Biomed Kraków) – 50 µg/dawkę, Dd (Biomed Kraków) – 50 µg/dawkę, TT (Biomed Kraków) – 50 µg/dawkę (Kubiak 2010, Majewska 2010).
http://zaszczepsiewiedza.pl/wp-content/uploads/2016/06/bezpieczne_szczepienia.pdf

Powikłania neurologiczne po szczepieniach Neurologic adverse events following vaccination dr n. med. Dorota Sienkiewicz, dr hab. n. med.Wojciech Kułak Klinika Rehabilitacji Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
"W pracy dokonano przeglądu występujących neurologicznych odczynów poszczepiennych w zależności od stopnia ich nasilenia i okresu pojawiania się, z uwzględnieniem mechanizmów immunologicznych i nieimmunologicznych. Zwrócono uwagę na toksyczne właściwości rtęci stosowanej w niektórych szczepionkach jako środek konserwujący. Opisano patomechanizm zmian w ośrodkowym układzie nerwowym. Przedstawiono programy szczepień ochronnych w niektórych krajach Unii Europejskiej w kontekście szczepień stosowanych u dzieci w Polsce. Słowa kluczowe: szczepienia ochronne, neurologiczne odczyny poszczepienne [...] Lekarze różnych specjalności w swojej codziennej praktyce stykają się z objawami klinicznymi ze strony układu nerwowego, których etiologia i ewentualny związek ze szczepieniami budzą wątpliwości i niepokój. Z jednej strony znane są efekty ochronne szczepień skutkujące spadkiem zachorowalności na choroby zakaźne, z drugiej zaś - spotykane w literaturze opracowania dotyczące niepożądanych odczynów poszczepiennych. W niniejszej pracy przedstawiono problem szczepień ochronnych z różnych punktów widzenia, biorąc pod uwagę stan immunologiczny rozwijającego się organizmu, rodzaje obserwowanych objawów, możliwe reakcje na poszczególne składniki szczepionek, programy szczepień ochronnych w różnych krajach oraz nowe propozycje dotyczące kalendarza szczepień ochronnych w Polsce.
http://stopnop.com.pl/wp-content/uploads/2016/11/dr_sienkiewicz__powiklania_neurologiczne_po_szczepieniach.pdf

dr n. med. Dorota Sienkiewicz, dr hab. n. med.Wojciech Kułak Klinika Rehabilitacji Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku:
"Lekarze różnych specjalności w swojej codziennej praktyce stykają się z objawami klinicznymi ze strony układu nerwowego, których etiologia i ewentualny związek ze szczepieniami budzą wątpliwości i niepokój. Z jednej strony znane są efekty ochronne szczepień skutkujące spadkiem zachorowalności na choroby zakaźne, z drugiej zaś - spotykane w literaturze opracowania dotyczące niepożądanych odczynów poszczepiennych. W niniejszej pracy przedstawiono problem szczepień ochronnych z różnych punktów widzenia, biorąc pod uwagę stan immunologiczny rozwijającego się organizmu, rodzaje obserwowanych objawów, możliwe reakcje na poszczególne składniki szczepionek, programy szczepień ochronnych w różnych krajach oraz nowe propozycje dotyczące kalendarza szczepień ochronnych w Polsce"
https://autyzmaszczepienia.files.wordpress.com/2013/04/dr_sienkiewicz__powiklania_neurologiczne_po_szczepieniach.pdf


"Genetyczne czynniki ryzyka powiklan poszczepiennych
W ksiazce „Szczepienia a autoimmunologia”  ( „Vaccines & Autoimmunity” Shoenfeld, Agmon-Levin & Tomljenovic) mozemy znalezc referencje do dziesiatek badan identyfikujących warianty na genie HLA jako ściśle powiązane z aktywacja przez szczepienie autoimmunologicznych mechanizmów okładu odpornościowego .
Niektóre z tych wariantów genu HLA to HLA DRB1, HLA DRB2, HLA DR4, HLA DRQ8
Niektóre z procesów chorobowych o podłożu autoimmunologicznym mogą być zapoczątkowane własnie szczepionką.
W roku 2008 dokonano dość ważnej analizy, która pokazała silne korelacje statystyczne pomiędzy sześcioma wariantami genetycznymi a skutkami ubocznymi po administracji szczepionki na Ospe. (R). Niektóre z tych wariantów to 3 warianty genu  IL4 (interleukin 4), 2 warianty genu  IRF1 (interferon regulatory factor), 1 wariant genu MTHFR,  allela C677T  (methylene tetra hydrofolate reductase)"
http://blog.epigenom.pl/2016/05/08/genetyczne-czynniki-ryzyka-powiklan-poszczepiennych
https://www.facebook.com/StopPrzymusowiSzczepien/posts/866446230075228
Za darmo do pobrania tutaj
Ostrzegam, że pod względem merytorycznym jako argument to trudno tego użyć... "Lucija Tomljenovic nie jest w kręgu naukowym traktowana jako "profesjonalistka", a wręcz przeciwnie... jest spalona. To trochę tak jakby u nas książkę o szczepieniach wydała Majewska - wątpię aby ktokolwiek pokusiłby się o potraktowanie jej jako podręcznika. Yehuda Shoenfeld i Nancy Agmon-Levin są autorami konceptu ASIA, Shoenfeld publikował już wcześniej na ten temat kilka prac: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=Shoenfeld%20Y[Author] 
A tutaj świeży przegląd systematyczny badań nad ASIA: 
Dorota Majewska (prof)
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/950372948343531/
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/950367255010767/


Nie ma na tej stronie wykresów wskazujących na "nieprzypadkowość" korelacji jak chociażby ten, chociaż jak wyżej można zauważyć udowodniono, że pestycydy są czynnikiem ryzyka ASD. Jednak to nie jedyna przyczyna.

http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/naukowiec_mit_herbicyd,p1322826598http://www.prisonplanet.pl/files/1196098270/glipho_autism.jpghttp://popoffquotidiano.it/2014/12/28/autismo-effetto-monsanto/


"Doktor Max Wiznitzer, neurolog dziecięcy: Wiemy, że w około 10–15 proc. przypadków możemy ustalić przyczynę genetyczną, w odróżnieniu od liczby, którą tu podano wcześniej. W miarę postępów w badaniach możemy więcej dowiedzieć się o genach i mamy możliwość uzyskania takiej informacji. Wiemy też z badań, analiz rodzinnych, że autyzm posiada ewidentną podstawę genetyczną i jest wykrywany wewnątrzłonowo, a to oznacza, że takie dzieci rodzą się z określoną skłonnością. Czy ta skłonność ujawni się w wieku miesiąca, czy roku albo dwóch lat, zależy od tego, co się z dziećmi dzieje. Nie można zwyczajnie wymienić jednego czynnika. Istnieje wiele przyczyn, w związku z którymi ujawnia się autyzm."
http://prawdaoszczepionkach.pl/autyzm--jim-carrey-i-jenny-mccarthy-w-talk-show-larry-ego-kinga--%E2%80%9Eeksperci-medyczni%E2%80%9D-wlaczaja-sie-do-dyskusji,49,257.htm

Badania dr Classen wskazują, że duża liczba szczepionek podawanych pacjentom prowadzi do epidemii przewlekłego zapalenia, chorób autoimmunologicznych, alergii, otyłość i zespołu metabolicznego.
Dane wskazują, że przewlekłe choroby wywołane wielokrotnie powtarzanymi szczepieniami, są o takim natężeniu, że niemal "karłami" wydają się wszystkie wcześniejsze czynniki chorobotwórcze, takie jak azbest, niskie dawki promieniowania, ołów, a nawet papierosy. Większość pacjentów nie zdaje sobie sprawy, że cierpią z powodu niekorzystnych skutków szczepionek. Nawet więcej, pacjenci lub ich rodzice są prześladowani, oskarżani o praktykowanie złej diety i nawyków prowadzących do rozwoju otyłości i cukrzycy, gdy w rzeczywistości cierpią na otyłości i cukrzycę wywołaną szczepieniami "mówi Dr J . Bart Classen. Artykuł ukazał się w "THE WALL STREET JOURNAL" 
http://www.prnewswire.com/news-releases/autism-epidemic-linked-to-epidemic-of-vaccine-induced-diabetes-215213361.html

"Niebezpieczeństwa nadmiernych szczepień w trakcie rozwoju mózgu
Argument za istnieniem związku szczepień z zaburzeniami ze spektrum autyzm. Co powoduje autyzm? Autor: dr Russell L. Blaylock
doktor Jack Strong, wytrenował małpy, aby paliły jeden za drugim i po latach palenia żadna nie dostała raka. A on wciąż był przekonany, że palenie powoduje raka płuc.
Dr Alton Oschner, założyciel znanej kliniki w Nowym Orleanie (Oschner Clinic in New Orleans), był główną osobą odpowiedzialną za promocję poglądu, że palenie powoduje raka płuc. Zajęło niemalże kolejną dekadę, zanim elita medyczna przyznała, że palenie papierosów wywołało większość przypadków raka płuc.
Nieodparte powiązanie pomiędzy autyzmem i programem szczepień
W 2008 roku było już ponad milion dzieci i nawet dorosłych z autyzmem, a liczba ta wciąż rośnie. Jest to katastrofa o wielkich proporcjach. We wczesnych latach 80., autyzm występował 1 na 10.000 urodzeń. W 2005, liczba ta przeskoczyła do 1 na 250 urodzeń, a w 2008 jest to 1 na 150 i wciąż rośnie [w 2014 było już 1 na 68].
Wiele badań zasugerowało powiązanie między zaburzeniami autoimmunologicznymi a ryzykiem autyzmu.
Potwierdzają to badania ukazujące zwiększone ryzyko zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci, których matki zmagają się z chorobami autoimmunologicznymi.1-3 Jednak nie wszystkie badania się z tym zgadzają, ponieważ przynajmniej jedno dokładnie przeprowadzone badanie nie znalazło takiego powiązania.4
Dysfunkcje immunologiczne – skutek „efektu sąsiedztwa”
Badania wykazały, że liczba chorób autoimmunologicznych zwiększyła się przez ostatnie 30 lat – astma, cukrzyca typu 1 i egzema aż ponad dwukrotnie. Istnieją też nieodparte dowody, że niektóre szczepionki są powiązane, z tymi związanymi z problemami autoimmunologicznymi chorobami.13-14
Atak układu odpornościowego wywołany reakcją autoimmunologiczną w mózgu osoby autystycznej niszczy część struktur wokół celu ataku, w szczególności dendryty i synapsy. Kolejne badania potwierdziły, że efekt sąsiedztwa jest najbardziej wyniszczającą częścią reakcji autoimmunologicznej.
Autystyczne dzieci mogą zostać opisane jako takie, u których dominuje odpowiedź Th2, co wyjaśnia ich predyspozycje do chorób autoimmunologicznych i bycie bardziej podatnymi na infekcje we wczesnych etapach życia.28-3
Tłumienie odporności szczepionkami zawierającymi żywe wirusy
Wiadomo też, że niektóre wirusy silnie osłabiają odporność, jak na przykład wirus odry.35
Ryzyko jest szczególnie wysokie u rodzin z kilkorgiem dzieci w mieszkaniu oraz u dzieci w przedszkolach (świetlicach, żłobkach itp.). Z o wiele za długo stłumionym układem odpornościowym, kontakt z innymi chorymi dziećmi wysoce naraża takie dziecko na infekcję i komplikacje czy nawet śmierć z powodu tej infekcji.
Często zapominany jest znaczący dowód, że kwasy omega-6 silnie indukują stany zapalne i tłumią układ odpornościowy, gdy są spożywane w dużych ilościach. Ci stołujący się wg diety zachodniej, spożywają 50 razy większe ilości tego typu tłuszczów (zwane kwasem linolowym) niż potrzeba dla zdrowia. Oleje takie to między innymi olej kukurydziany, szafranowy, słonecznikowy, rzepakowy, arachidowy i sojowy. Widać więc, że przeciętne dziecko jest wystawiane na działanie wielu substancji w jedzeniu i otoczeniu, które również mogą wpłynąć na odporność, czyniąc je nie tylko bardziej podatnym na naturalne infekcje, ale też na powikłania poszczepienne.
Przykładowo wielu lekarzy leczących dzieci autystyczne zauważyło częste występowanie infekcji ucha. Dzieci takie są leczone szerokim spektrum antybiotyków, które często prowadzą do przerostu Candida w ciele dziecka.
Obydwie infekcje aktywują w mózgu dziecka komórki mikrogleju – który jest specyficzną dla mózgu grupą komórek immunologicznych. Aktywacja ta przełącza te – normalnie spoczywające – komórki w tryb najwyższych obrotów.47 Gdy zostaną pobudzone ponownie w przeciągu tygodni czy nawet miesięcy, generują ekstremalnie duże ilości wolnych rodników, produktów peroksydacji lipidów, cytokin zapalnych i dwóch ekscytotoksyn – glutaminian i kwas chinolinowy.48
Badania wykazały, że jest to mechanizm w większości odpowiedzialny za i wirusowe, i związane ze szczepionkami uszkodzenia mózgu.
Szacuje się, że 30-82% dzieci z autyzmem zapada na padaczkę, w zależności od progu badania.55,56
Szczepionki wieloskładnikowe [skojarzone] powodują więcej padaczek
Niedawno opublikowano informację, że szczepionka wieloskładnikowa firmy Merck, ProQuad, powodowała dwa razy więcej padaczek niż gdyby podawać te szczepionki osobno.
Nowe badanie z Instytutu Nauki Weizmanna w Izraelu przeprowadzone przez Hadas Schori i współpracowników wykazało, że w normalnie działającym układzie immunologicznym limfocyty T chronią neurony przed ekscytotoksycznością glutaminianu, ale jeśli układ odpornościowy jest dysfunkcyjny – jak u większości dzieci cierpiących na zaburzenia ze spektrum autyzmu – dzieje się odwrotnie.93 To znaczy, że stymulowanie systemu immunologicznego było znacznie wyniszczające dla komórek mózgowych. Ich badanie wykryło, że w przypadku dysfunkcji układu odpornościowego, limfocyty B dominowały w atakowaniu mózgu i drastycznie zwiększało to destrukcyjny efekt glutaminianu.
Flarend i współpracownicy badali co dalej dzieje się z glinem zawartym w szczepionce, w dawce zatwierdzonej przez FDA (0,85 mg na dawkę) używając radioznakowanego adiuwantu aluminiowego – wodorotlenku glinu lub fosforanu glinu, jednej z dwóch zatwierdzonych form adiuwantów używanych w szczepionkach.111
Odkryli, że glin jest szybko wchłaniany do krwi w obydwu formach, ale fosforan szybciej i produkuje poziomy tkanek 2.9x wyższe niż wodorotlenek. Poziomy glinu we krwi pozostawały podniesione przez 28 dni w przypadku obydwu adiuwantów. Zwiększone poziomy glinu znaleziono w nerkach, śledzionie, wątrobie, sercu, węzłach chłonnych i w mózgu.
Tak naprawdę jest wiele toksyn, które są wybiórcze jeśli chodzi o płeć. Badania wykazały, na przykład, że zarówno rtęć jak i glutaminian sodu (MSG) mają większą neurotoksyczność u mężczyzn niż u kobiet.12
Rola zespołu cieknącego jelita i nietolerancji spożywczych
Wakefield i jego współpracownicy zademonstrowali związek między szczepionką MMR a nieprawidłową pracą jelit w artykule opublikowanym w Lancet w 1998.136
W tym szczegółowo przeprowadzonym badaniu, wykonali biopsję wyściółek jelit u dzieci autystycznych mających objawy problemów układu pokarmowego i zademonstrowali infiltrację limfocytową, jak również zwiększone poziomy przeciwciał zapalnych i cytokin. Wydzielanie TNF-alfa było szczególnie wysokie z pochodzących z jelit komórek immmunologicznych. Cały przewód pokarmowy, od żołądka do okrężnicy, był przesączony tymi komórkami.Badania nad częstotliwością objawów pokarmowych u dzieci autystycznych wykazują, że od 20 do 84% z nich będzie miało takie symptomy. Warto zauważyć, że w badaniach nad problemami neurologicznymi związanymi z celiakią, tylko 13% skarżyło się na problemy z układem pokarmowym, a więc dzieci ze spektrum autystycznego mogą mieć związane z jelitami objawy mózgowe bez oczywistych symptomów w samym układzie pokarmowym.
Niektórzy twierdzą, że gliadyna, kazeina i gluten mogą zostać przetworzone na substancje opioidalne, takie jak gliadomorfina i kazomorfina które potrafią wywołać odpowiedź morfinową w mózgu, prowadząc do anormalnego zachowania.152,153 Opioidy te hamują także odporność i zwiększają ekscytotoksyczność.154Dojrzewanie i rozwój mózgu w dużym stopniu przeciąga się do dorosłości. Jak widać, nadmierne szczepienia mogą skutkować zapaleniami i obrzękami mózgu, co może trwać lata, jak nie dekady (jak widać w badaniu Vargas i innych). Może to skutkować drgawkami, wysokim piskliwym płaczem, ciężkim letargiem, osłabieniem i zaburzeniami zachowania, takimi jak agitacja, depresja, złość i inne zachowania autystyczne.

Dodatkowo podawanie wielu szczepionek na raz wystawia mózg na działanie większych ilości neurotoksycznego aluminium, jak udowodniono w cytowanym powyżej badaniu na radioznakowanym glinie.
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/09/22/co-powoduje-autyzm/

Wzrost liczby przypadków autyzmu u dzieci, nie może być wytłumaczony lepszą diagnozą
http://www.thevaccinereaction.org/2015/09/study-concludes-rise-in-autism-not-due-to-better-diagnosis/



Książki "Autyzm. Przezwyciężyć rozpacz" holenderski homeopata Timus Smits szczegółowo przedstawił swoją metodykę leczenia autystycznych dzieci. którą nazwał CEASE-terapią (Complete Elimination of Autistic Spectrum Expression).
Doświadczenie leczenia trzystu małych pacjentów pozwoliło autorowi wiarygodnie mówić o przyczynach autyzmu i o detoksykacji zgubnych dla dziecięcego mózgu substancji, w taki czy inny sposób dostających się do organizmu dziecka. Do substancji tych przede wszystkim zalicza on szkodliwe składniki szczepionek, lecz szkodzić mogą również wielokrotne terapie antybiotykowe, maści hormonalne, a także spray na katar, który używała matka, będąc w ciąży.
Jednym ze składników metody jest wykorzystywanie szczepionki, która zaszkodziła, jako środka do zrobienia leku homeopatycznego."
http://www.homeobooks.ru/catalog/books/item/tinussmitsautism.html

"Relacje rodziców - czyli zbiór filmów z żółtymi napisami:
http://prawdaoszczepionkach.pl/czy-szczepionki-powoduja-autyzm-relacje-rodzicow,52,180.htm

Autyzm naukowo - dr_sienkiewicz__powiklania_neurologiczne_po_szczepieniach.pdf
http://zdrowedzieci.blox.pl/resource/dr_Sienkiewicz__Powiklania_neurologiczne_po_szczepieniach.pdf
http://gabinet.homeonet.pl/media/bezpieczne_szczepienia.pdf
oraz wypowiedź: http://www.youtube.com/watch?v=tKujr6lHpeU

W przypisach pracy jest odnośnik do artykułu dr Luciji Tomljenovic: 

http://www.ecomed.org.uk/wp-content/uploads/2011/09/3-tomljenovic.pdf

"Brian Hooker postanowił na nowo przyjrzeć się danym na podstawie których CDC opublikowało swój raport, skontaktował się z nim Wiliam Thompson (epidemiolog z CDC)" ujawnił niektóre ze statystycznych oszustw, jakich użyto, by parametry badanej grupy dzieci, umożliwiły pożądaną manipulację danymi. " "Badacze z CDC odkryli w rzeczywistości 3,4 krotny (340 procentowy) wzrost liczby przypadków autyzmu wśród afroamerykańskich chłopców objętych badaniem . Ryzyko to nie zostało jednak uwzględnione w publikacji" - dzieci te jednak wykluczono i wybrano inną grupę, której wyniki przedstawiono. 

Warto przeczytać artykuł z "O czym lekarze Ci nie powiedzą" - najnowszy numer lipiec-sierpień 2015. W nim ponownie omówiono sprawę związku MMR z występowaniem autyzmu, pokazano jak oficjalne dane były fałszowane.

"zredukowano badaną grupę aż o 41%, praktycznie dyskwalifikując większość Afroamerykanów początkowo objętych badaniem, co ostatecznie zafałszowało końcowe rezultaty, tworząc złudzenie, że ryzyko stosowania szczepionki jest minimalne."

https://bladymamut.wordpress.com/2015/07/16/autyzm-po-szczepionce/
http://wolnemedia.net/zdrowie/zwiazek-szczepien-z-autyzmem-udowodniony/

"Poul Thorsen, który jest jednym z autorów badania z 2003 roku, wcześniej określanego jako "duńskie badanie" - został zatrudniony przez CDC do współpracy przy stworzeniu badania pokazującego, iż szczepionki nie powodują autyzmu. W kwietniu 2011 roku, Poul Thorsen został oskarżony o 13 przypadków oszustwa i 9 przypadków prania brudnych pieniędzy z CDC, co podważa wszystkie jego badania rzekomo wskazujące, że szczepionki nie powodują autyzmu...

Istnieją również zapisy z tajnego spotkania w Simpsonwood, które odbyło się pomiędzy CDC i przedstawicielami przemysłu farmaceutycznego, gdzie rozpatrywano raport CDC z badania pod nazwą „Verstraeten", na 100.000 dzieciach. W tych transkryptach mówią o niezaprzeczalności związku pomiędzy autyzmem i tiomersalem oraz niemożliwości dalszego "masowania danych" w celu próby wyeliminowania tych sygnałów. Na tym spędzili pierwsze dwie godziny. A reszta spotkania odbyła się na temat "w jaki sposób ukryć to przed prasą, społeczeństwem, oraz tym, co nazywają " drapieżnym szczeblem".
http://de.scribd.com/…/…/Simpsonwood-Transcript-20Searchable
https://www.youtube.com/watch?v=uRfFGY5DtuQ|

"Koncepcja odwirusowego pochodzenia autyzmu wyjaśnia to wszystko: po prostu objawy zależą od stopnia rozprzestrzenienia się wirusów w układzie nerwowym szczepionych oraz od ilości szczepów, które dostały się do organizmu oraz od zachowanej zjadliwości resztkowej. Wszystkie te elementy mogą zależeć od czystego przypadku."

http://pokazywarka.pl/autyzmaszczepienia/

Kompilacja wielu informacji na temat encefalopatii m.in. lista szczepionek, które w ulotkach wspominają o niej.

http://birthofanewearth.blogspot.com/2013/05/vaccines-cause-encephalitis.html

Jeden z największych zbiorów żródeł, linków na temat autyzmu i szczepień na conajmniej średnio wiarygodnej stronie whale. Jest tam m.in. lista zafałszowań w mediach, wypowiedzi niezależnych naukowców, badania naukowe, komentarze do wyroków sądowych w sprawach szczepień itd. etc.
http://whale.to/vaccine/vaccine_autism_proven.html [Do zweryfikowania]

Badanie niemieckich dzieci wypadło niekorzystnie: 
http://stopnop.pl/aktualnosci1/117-nieszczepione-dzieci-sa-zdrowsze

"Dr Campbell-McBride pisze z pozycji praktykującego lekarza, a także kochającej matki dziecka z autyzmem o nadużywaniu antybiotyków, promocji karmienia piersią oraz zdrowej diecie. Każdy rodzic dziecka dotkniętego autyzmem, hiperaktywnością, dysleksją lub dyspraksją doceni wartość tej pozycji. Książka, która potrafi zarówno zadziwić, jak i zaszokować czytelnika. Gorąco ją polecam. - Basant K Puri , autor książek „Naturalna droga do walki z depresją”,
„Zespół chronicznego zmęczenia” i „Naturalna energia”.

Dr Natasha Campbell-McBride wykonała cudowną pracę. Opisała połączenia schorzeń psychicznych i neurologicznych z funkcjonowaniem układu pokarmowego. Wykonała godną podziwu pracę, wiążąc konkretne problemy trawienne ze schorzeniami takimi, jak schizofrenia, zespół nadpobudliwości ruchowej, autyzm i innymi problemami rozwojowymi u dzieci. Książka jest pełna interesujących i cennych faktów, które mogą być wykorzystane przez czytelnika do poprawy swojego stanu zdrowia, a także zdrowia swoich dzieci. - Dr William Shaw, Great Plains Laboratories, Kansas, USA
Książka dr Campbell-McBride dostarcza niezwykle ważnych i bardzo wnikliwych informacjii w zrozumieniu i leczeniu schorzeń gastrologicznych u osób z zaburzeniami rozwojowymi oraz innymi schorzeniami. W książce znajdują się informacje dla osób początkujących, a także bardziej szczegółowe dla osób już obeznanych z tematem. Dziękuję dr Campbell-McBride za napisanie tej książki. - Dr Stephen M. Edelson, Center for the Study of Autism, Oregon, USA
Książka ta jest niezwykła i stanie się klasyką tematu. Każdy lekarz powinien ją posiadać…. Nie! Powinna ona być w każdym domu!!! Bezcenne źródło informacji dla pacjentów ze „schorzeniami zespołu” i tak zwanymi „problemami mentalnymi”. Medycyna przyszłości w praktyce.-  Martina Watts, praktykujący dietetyk i dziennikarz

Książka przedstawia przypadki zbadane pod kątem dietetycznym, jak działają jelita i jak ich niedoskonałe funkcjonowanie może poważnie wpływać nie tylko na zdrowie fizyczne, ale także na funkcjonowanie mózgu u dzieci z problemami z nauką i zachowaniem.
Niezliczone ilości rodziców poszukujących pomocy w ośrodkach zajmujących się nadpobudliwością dowiedzą się, jak ich dzieci mogą skorzystać z interwencji dietetycznej. Niedobory witamin, minerałów i niezbędnych kwasów tłuszczowych są zbyt często stwierdzone.
Książka ta w sposób bardzo szczegółowy opisuje, w jaki sposób system trawienny może wpływać na mózg.
Sally Bunday
Dyrektor The Hyperactive Children’s Support Group
Wielka Brytania

Spis treści  -  List otwarty do rodziców dzieci autystycznych

Wstęp
Cześć pierwsza: Co się dzieje?
1 . Wszystkie choroby zaczynają się w jelitach
2. Korzenie drzewa
3. System immunologiczny
4. Co może uszkodzić florę jelitową?
5. Flora oportunistyczna
6. Połączenie mózg-jelito
7. Rodziny
8. Szczepienia. Czy MMR powoduje autyzm?
9. Schizofrenia
1 0. Epilepsja

Cześć druga: Leczenie
1 . Dieta - dyskusja
2. Bez przetworzonej żywności proszę
3. Odpowiednia dieta dla zespołu GAPS
3.1 Dieta wprowadzająca
3.2 Pełna dieta GAPS
3.3 Wychodzenie z diety
4. Przepisy
5. Czas posiłku! O, nie!
6. Niedostateczny przyrost masy ciała
7. Zaburzenia łaknienia

Suplementacja osób z zespołem GAPS
1 . Probiotyki
2. Tłuszcze dobre i złe
3. Olej z wątroby dorsza
4. Enzymy trawienne
5. Suplementacja witamin i minerałów

Detoksykacja osób z zespołem GAPS

Cześć trzecia: Inne kwestie
1 . Infekcje uszu i zalegająca woskowina
2. Dziesięć czynników wzmacniających odporność
3. Dziesięć czynników obniżających odporność
4. Zaparcia
5. Genetyka
6. Kilka słów o edukacji

Cześć czwarta: Nowe dziecko w rodzinie GAPS
1 . Przed poczęciem i ciaża
2. Niemowlak 

http://www.zespolpj.pl/index.php/ksiazka

W tym momencie kończy się lista odrzuconych źródeł oraz cytatów.









Lista badań na temat powiązań autyzmu ze szczepieniami

What the News Isn’t Saying About Vaccine-Autism Studies - Many Studies Suggest Possible Vaccine-Autism Links


https://sharylattkisson.com/what-the-news-isnt-saying-about-vaccine-autism-studies/ - spory zbiór badań wskazujących na związek, autorka artykułu znana z https://www.youtube.com/watch?v=ubnwmk9e8mc
30 Solid Scientific Studies That Prove Vaccines Cause Autism
http://yournewswire.com/30-solid-scientific-studies-that-prove-vaccines-cause-autism/
https://www.reddit.com/r/conspiracy/comments/3w8wjn/30_solid_scientific_studies_that_prove_vaccines/
https://www.facebook.com/notes/vaxxed-a-revolution-for-choice/30-solid-scientific-studies-that-prove-vaccines-cause-the-brain-damage-that-is-l/165199450554316?__mref=message_bubble

Wciąż pokazują się nowe badania dlatego zachęcamy do przeglądania np.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed?term=(autism[Title])%20AND%20mmr[Title%2FAbstract]
Nie zawsze jest dostęp do pełnej treści wtedy można skorzystać z poniższego:
http://sci-hub.io/
http://www.ibtimes.co.uk/sci-hub-russian-neuroscientist-running-pirate-bay-scientists-48-million-free-academic-papers-1543926?



Badanie chłopców szczepionych wzw b, a zwiększone ryzyko autyzmu Gallagher CM1, Goodman MS
„Wyniki wskazują, że amerykańscy chłopcy urodzeni przed 1999 rokiem, którzy otrzymali szczepionkę przeciwko WZW typu B w ciągu pierwszego miesiąca życia mieli 3 razy [300%] większe ryzyko zachorowania na zaburzenia ze spektrum autyzmu w porównaniu do zaszczepionych później lub niezaszczepionych w ogóle chłopców. Szczególne ryzyko dotyczyło chłopców innej niż biała rasy” –  Hepatitis B Vaccination of Male Neonates
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21058170

Najnowsze badanie - stan zapalny, a mózg autystyka

"While many different combinations of genetic traits can cause autism, brains affected by autism share a pattern of ramped-up immune responses, an analysis of data from autopsied human brains reveals. The study included data from 72 autism and control brains."
http://www.sciencedaily.com/releases/2014/12/141210073857.htm

Neurological Complications of Pertussis Immunization
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2025848/?page=1

Acute disseminated encephalomyelitis
http://www.neurology.org/content/68/16_suppl_2/S23.abstract

Acute disseminated encephalomyelitis following influenza vaccination
Full text available by clicking PDF in upper right corner
http://archneur.jamanetwork.com/article.aspx?volume=37&issue=9&page=564

A Case Series of Children with Apparent Mercury Toxic Encephalopathies Manifesting with Clinical Symptoms of Regressive Autistic Disorders
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17454560

Vaccination against Whooping-Cough: Efficacy versus Risks
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0140673677910285

Encephalitis after administration of live measles vaccine.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1956061/

DPT Vaccine and Chronic Nervous System Dysfunction: A New Analysis
http://www.nap.edu/catalog.php?record_id=9814#toc

Acute disseminated encephalomyelitis
http://pmj.bmj.com/content/79/927/11.full

Pertussis toxin is required for pertussis vaccine encephalopathy
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC391511/pdf/pnas00364-0469.pdf

Acute necrotizing encephalopathy secondary to diphtheria, tetanus toxoid and whole-cell pertussis vaccination: diffusion-weighted imaging and proton MR spectroscopy findings
http://www.springerlink.com/content/44xt417387hx4877/

The smallpox vaccine and postvaccinal encephalitis
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12170398

Encephalo-Myelitis following Vaccination
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2047920/

Encephalo-Myelitis following Vaccination
http://actx.beta.download.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(01)28386-X/fulltext

Subacute sclerosing panencephalitis–the continuing threat
Deaths Attributable to Smallpox Vaccination, 1959 to 1966, and 1968
Click PDF in upper right corner for full text.
http://jama.jamanetwork.com/article.aspx?volume=212&issue=3&page=441

Acute encephalopathy and chronic neurological damage after pertussis vaccine
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7906066

Encephalopathies following prophylactic pertussis vaccine
http://pediatrics.aappublications.org/content/1/4/437.abstract

Treatment of lethal pertussis vaccine reaction with histamine H1 antagonists
http://www.neurology.org/content/37/6/1068

Murine model for pertussis vaccine encephalopathy: linkage to H-2
http://www.nature.com/nature/journal/v299/n5885/abs/299738a0.html




https://scholar.google.nl/scholar?q=hair+analysis+autism&btnG=&hl=pl&as_sdt=0%2C5
https://scholar.google.nl/scholar?q=leaky+gut+autism&hl=pl&as_sdt=0%2C5
https://scholar.google.nl/scholar?q=MTHFR+autism&btnG=&hl=pl&as_sdt=0%2C5
https://scholar.google.nl/scholar?q=heavy+metals+autism&btnG=&hl=pl&as_sdt=0%2C5
https://scholar.google.nl/scholar?hl=pl&as_sdt=0,5&q=DPP+IV+autism




Badania dotyczące tematu szczepień i autyzmu dotyczyły tylko jednej szczepionki i jednego sładnika (MMR i tiomersalu). Nie ma badań, które dotyczą całego kalendarza szczepień.
Autyzm jest diagnozą zachowań. W celu otrzymania diagnozy "autyzm", dziecko musi wykazywać pewną liczbę zachowań w określonym przedziale czasowym. "Autyzmu" nie można potwierdzić lub wykluczyć na podstawie analizy laboratoryjnej. To ściśle diagnoza behawioralna. Dlatego wszystko, co powoduje uszkodzenia fizjologiczne nie może bezpośrednio być przyczyną autyzmu. Szczepionki nie mogą być przyczyna autyzmu. Szczepionki powodują natomiast zapalenie mózgu, drgawki, systemowe niedobory immunologiczne, problemy żołądkowo-jelitowe. Gdy wcześniej zdrowe dziecko nagle zaczyna mięć wiele wodnistych i źle pachnących biegunek, a to zdarza się wkrótce po otrzymaniu szczepionki, jest to niepożądany odczyn poszczepienny. Co nie jest tak oczywiste jak to, że gdy jelito dziecka jest trwale uszkodzone, nie jest już w stanie wchłaniać składników odżywczych niezbędnych do wytworzenia neuroprzekaźników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania mózgu. Dziecko powoli rozwija wahania nastroju, trudności ze snem, trudności w uczeniu się - kilka miesięcy później, nie jest to uznawane za szkody związane ze szczepionkami. Jednak początkowe uszkodzenie nastąpiło wiele miesięcy wcześniej. Uszkodzenie przewodu pokarmowego powoduje zaburzenia wchłaniania składników odżywczych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania mózgu. I to właśnie prowadzi do ostatecznej diagnozy "autyzm". Źródło i dowody naukowe
http://vaxtruth.org/2011/08/vaccines-do-not-cause-autism/



Amerykańscy urzędnicy sfałszowali wyniki badań o związku szczepionki MMR z autyzmem. Pierwotnie dane wykazały ryzyko większe o ponad 700% u dzieci do półtora roku. Zamiast to ujawnić media ogłosiły epidemię odry wyolbrzymiając zagrożenie. Tymczasem prawdziwa epidemia – autyzmu, który występuje w Stanach już u 1 na 50 dzieci - trwa. Daje to ponad 1 milion nowych przypadków rocznie! A na odrę zachorowało tylko 644 osób na 307 milionowe USA.
Film dokumentalny „Vaxxed: od zatuszowania do katastrofy” został wycofany z festiwalu Tribeca pod wpływem nacisków ze strony koncernów farmaceutycznych oraz agencji rządowej CDC (Centers for Disease Control and Prevention). W USA trwają pokazy filmu gromadząc wiele pokrzywdzonych rodzin. Również polscy rodzice czekają na sprowadzenie go do Polski.
Lekarze, z którymi rozmawiał producent filmu mówili - Del, wiem, że szczepionki powodują autyzm, ale nie powiem tego przed kamerą, ponieważ przemysł farmaceutyczny zniszczy mi karierę, tak samo, jak zrobili to z Andrew Wakefieldem.”
Dr Andrew Wakefield w odpowiedzi na prośby zrozpaczonych rodziców przeprowadził w 1998 r. badanie obserwacyjne stwierdzając, że nie udało mu się udowodnić związku MMR z autyzmem. Apelował jednak o ostrożność i udostępnienie pojedynczej szczepionki. Urzędnicy i producenci nie chcieli jednak zaburzać planu szczepień. Pod naciskiem lobby farmaceutycznego praca został wycofania z Lancet, a korporacyjne media i zatrudnieni przez producentów dziennikarze okrzyknęli go oszustem.
- W medycynie wiemy, że było bardzo wiele badań o tym, ze szczepienia nie wywołują autyzmu, ale problem, który ja zawsze miałem z tym tematem to tysiące rodziców opowiadających tę samą historię. „Moje dziecko po otrzymaniu szczepionki, przeważnie szczepionki MMR jeszcze ten samej nocy lub następnego ranka dostawało wysokiej gorączki, a kiedy gorączka spadała, dziecko traciło umiejętność mówienia, umiejętność chodzenia.” Następował regres w kierunku, który dziś wiemy, że jest autyzmem i nigdy nie wróciło do normalnego stanu. Kiedyś lekarze byli uczeni, aby przede wszystkim słuchać swoich pacjentów, to była podstawa medycyny. Ale ostatnio coś się zmieniło, pacjenci są zapewniani, że nie wiedzą o czym mówią, ci wszyscy rodzice ze swoimi historiami, które są odrzucane, bo jakoby nie wiedzą co się dzieje z ich dziećmi – mówi w filmie reżyser.
Połowa literatury medycznej jest fałszywa
Historia sfałszowania badania dotyczące MMR to nie wszystko. Istnieje szereg dowodów, że nie można ufać wnioskom naukowców. Dr Richard Horton, obecny redaktor naczelny The Lancet – jednego z najbardziej szanowanych żurnali medycznych na świecie, opublikował oświadczenie, w którym informuje, że duża część badań jest w najlepszym przypadku nierzetelna, jeśli nie całkowicie fałszywa.
- Ta sprawa przeciwko nauce jest dosyć oczywista: duża część literatury naukowej, przypuszczam, że połowa, może najzwyczajniej w świecie być nieprawdziwa. Nadszarpnięta badaniami opartymi na zbyt małej próbie, z mizernymi wynikami, niemającymi podstaw analizami wyjaśniającymi, jawnym konfliktem interesów, a także z obsesją gonienia za modnymi trendami o małej wartości – nauka uczyniła zwrot ku ciemności.”
Również dr Marcia Angell, wieloletnia redaktor naczelna prestiżowego New England Medical Journal, otwarcie wypowiada się w tym temacie - Po prostu nie jest już możliwe, by wierzyć w większość publikowanych badań klinicznych, lub by polegać na osądach cieszących się zaufaniem lekarzy, czy autorytatywnych medycznych wytycznych. Ze smutkiem wypowiadam ten wniosek, do którego doszłam bardzo powoli i z wielkim oporem podczas przeszło dwóch dekad mojej pracy jako redaktor New England Journal of Medicine.”
- Zawody medyczne są kupowane przez przemysł medyczny, nie tylko w kwestiach praktyki medycznej, ale także nauczania i badań. Instytucje akademickie tego kraju godzą się na to, by stawać się płatnymi agentami przemysłu farmaceutycznego. Uważam to za niegodne. - powiedział Arnold Seymour Relman, profesor medycyny Uniwersytetu Harvard i były redaktor naczelny New England Medical Journal, zmarły w 2014 r.
Powyższe potwierdzają również dokumenty do których dotarła dr Lucija Tomljenovic z grupy badawczej Neural Dynamics z wydziału Ophtalmology and Visual Sciences Uniwersytetu British Columbia. Ujawniają one, że producenci szczepionek, firmy farmaceutyczne i osoby uchodzące za autorytety w dziedzinie zdrowia, byli świadomi rozmaitych zagrożeń związanych ze szczepieniami i ukrywali je przed opinią publiczną. Jest to naukowe oszustwo, a publiczna cenzura świadczy o tym, że proceder jest kontynuowany.
Informacje o oszustwie dostarczył informator z CDC
Brian Hooker jest ojcem autystycznego syna, doktorem habilitowanym i profesorem nadzwyczajnym biologii na kalifornijskim uniwersytecie. Specjalizuje się również w chemii. To właśnie on, dr Andrew Wakefield - niesprawiedliwie oskarżany o fałszerstwo, oraz kongresmen Bill Posey, otrzymali od informatora z CDC, doktora Williama Thompsona, pliki z danymi dowodzącymi fałszerstwa amerykańskich badaczy i urzędników. Zawierają nie tylko oficjalne dane z badań z 2004 roku, ale także te pominięte przed CDC, które odbiegały od ich planu analizy. Niedawno zostały one udostępnione na stronie filmu.
Autora filmu najbardziej przeraża siedmiokrotny wzrost zachorowań na autyzm u dzieci, które zostały zaszczepione w wieku 12-18 miesięcy w porównaniu z dziećmi, które otrzymały szczepionkę MMR po ukończeniu 3 lat. Zastanawia się jakie byłyby dane, gdyby porównano dzieci szczepione z tymi, które nigdy szczepionki MMR nie otrzymały. CDC odmówiło przeprowadzenia badania „szczepionych kontra nieszczepionych”, chociaż musi je przejść każdy lek. Uważa, że ryzyko jest astronomiczne, a szczepienia mogą być główną z przyczyn tak szybkiego wzrostu zachorowań na autyzm na całym świecie.
Czy szczepienia powodują autyzm? W ostatnich 30 latach kalendarz szczepień dla dzieci w Stanach Zjednoczonych powiększył się trzykrotnie, podczas gdy liczba przypadków w Stanach Zjednoczonych poszybowała w górę z 1 na 10.000 do 1 na 50. Dziesiątki prac naukowych wskazuje na powiązanie między szczepieniami a autyzmem. Jednakże debata wciąż jest ostra, ponieważ państwo nie chce wypłacać odszkodowań. Amerykański program rekompensat chroni firmy farmaceutyczne przed odpowiedzialnością za szkody oraz zgony spowodowane stosowaniem produkowanych przez nie szczepionek. Zamiast złożenia pozwu bezpośrednio przeciwko producentowi, rodzice zmuszeni są do zakładania spraw w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej. W przypadku gdy urzędnicy federalni nie wyrażą zgody na odszkodowanie, sprawa trafia przed specjalny sąd do spraw roszczeń, często nazywany sądem ds. szczepionek. Co jest szokujące? Firmy farmaceutyczne nie muszą w ogóle uczestniczyć w postępowaniach, płacą za nie podatnicy Amerykański Departament Sprawiedliwości działa w roli adwokata rządu, a podatnicy płacą również rachunek za obronę.
Wszystkie dzieci są zagrożone
- Termin „izolowany autyzm” jest mylący, ponieważ brzmi jak coś mało istotnego podczas, gdy jest to wielki problem, bo wszystkie zdrowe dzieci, i nie ma tu znaczenia rasa, są nim zagrożone. Np. moja siostra, która ma 18 miesięcy i właśnie powinna zostać zaszczepiona szczepionką MMR (świnka, odra, różyczka). Jeśli ją dostanie teraz, ma 7-krotnie wyższe ryzyko zachorowania na autyzm niż gdyby została zaszczepiona po ukończeniu 3 lat. Więc mam nadzieję, że moi rodzice tego nie zrobią. – ostrzega w filmie chłopiec.
- Jeśli założymy, że taki trend się utrzyma, tak jak przez ostatnie trzydzieści lat, możemy przewidzieć, że do 2032 roku 80% chłopców będzie miało zaburzenia ze spektrum autyzmu. Połowa dzieci, a 80% chłopców – mówi dr Stephanie Senneth.

Szczepionki z fragmentami DNA z linii komórkowej płodu, przekroczone normy kilkadziesiąt czy kilkaset razy (normy ustalone przez FDA)
Epidemiologic and Molecular Relationship Between Vaccine Manufacture and Autism Spectrum Disorder Prevalence.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/26103708/
Krytyka powyższego

http://scienceblogs.com/insolence/2015/08/24/more-horrible-antivaccine-science-from-theresa-deisher/
Więcej na temat zanieczyszczeń DNA http://szczepienie.blogspot.com/p/wirusowe-zanieczyszczania-szczepionek.html



Lista badań naukowych m.in. na temat związku encefalopatii / autyzmu ze szczepieniami (blisko setka badań nie wykluczająca tego związku)

86 Research Papers Supporting the Vaccine/Autism Link
https://www.scribd.com/doc/220807175/86-Research-Papers-Supporting-the-Vaccine-Autism-Link

22 Medical Studies That Show Vaccines Can Cause Autism
http://www.activistpost.com/2013/09/22-medical-studies-that-show-vaccines.html


Wracając do encefalopatii i związku z autyzmem - poniżej lista paru ciekawych badań wartych wspomnienia. W dalszej części listy o związku szczepień z autyzmem i o badaniach nad możliwymi przyczynami autyzmu oraz o chorobach towarzyszących autyzmowi.

Encefalopatia, a alergie i szczepienia

Także encefalopatia - zapalenie mózgu w wyniku chorób autoimmunologicznych może mieć związek ze szczepieniami gdyż niewątpliwie każda immunizacja (także po szczepieniu) może nasilać odpowiedź immunologiczną co ma wpływ na np. zaostrzenie chorób immunologicznych. Więcej na ten temat i sposobach w jaki szczepienie może wpływać na alergie w linku niżej:
http://szczepienie.blogspot.com/2015/04/szczepienie-alergie-czyli-czy-o.html

Autyzm i wpływ konkretnych szczepionek (do zweryfikowania)

25 badań wiążących autyzm ze szczepionkami
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3878266/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21623535
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25377033
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24995277
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12145534
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21058170
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22099159
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3364648/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17454560
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19106436
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3774468/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3697751/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21299355
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21907498
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11339848
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17674242
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21993250
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15780490
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12933322
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16870260
http://link.springer.com/referenceworkentry/10.1007%2F978-1-4614-4788-7_89
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19043938
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12142947
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24675092
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25198681
Poniżej te same ale z szerszym opisem


Hepatitis B vaccination of male neonates and autism diagnosis, NHIS 1997-2002.
Universal hepatitis B vaccination was recommended for U.S. newborns in 1991; however, safety findings are mixed. The association between hepatitis B vaccination of male neonates and parental report of autism diagnosis was determined. This cross-sectional study used weighted probability samples obtained from National Health Interview Survey 1997-2002 data sets. Vaccination status was determined from the vaccination record. Logistic regression was used to estimate the odds for autism diagnosis associated with neonatal hepatitis B vaccination among boys age 3-17 years, born before 1999, adjusted for race, maternal education, and two-parent household. Boys vaccinated as neonates had threefold greater odds for autism diagnosis compared to boys never vaccinated or vaccinated after the first month of life. Non-Hispanic white boys were 64% less likely to have autism diagnosis relative to nonwhite boys. Findings suggest that U.S. male neonates vaccinated with the hepatitis B vaccine prior to 1999 (from vaccination record) had a threefold higher risk for parental report of autism diagnosis compared to boys not vaccinated as neonates during that same time period. Nonwhite boys bore a greater risk.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21058170


"Badania o statystycznie zależności pomiędzy terminem pierwszej szczepionki MMR a częstością autyzmu u Afroamerykańskich chłopców.
Measles-mumps-rubella vaccination timing... [Transl Neurodegener. 2014] - PubMed - NCBI The purpose of this study is to investigate the effectof the age at which children got their first Measles-Mumps-Rubella (MMR) vaccine on autism incidence
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25114790
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12145534

Abnormal measles-mumps-rubella antibodies and CNS autoimmunity in children with autism
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12145534

Hypothesis: Conjugate vaccines may predispose children to autism spectrum disorders
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0306987711004117

Hepatitis B Vaccination of Male Neonates and Autism, NHIS 1997–2002
http://www.tandfonline.com/doi/pdf/10.1080/15287394.2010.519317

Elevated levels of measles antibodies in children with autism
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0887899402006276

Methylation in Autism
Efficacy of methylcobalamin and folinic acid treatment on glutathione redox status in children with autism
http://www.ajcn.org/content/89/1/425.long

Metabolic endophenotype and related genotypes are associated with oxidative stress in children with autism
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2610366/

Oxidative stress-related biomarkers in autism: Systematic review and meta-analyses
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0891584912001827

How environmental and genetic factors combine to cause autism: A redox/methylation hypothesis
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0161813X0700215X

 Thimerosal-Derived Ethylmercury Is a Mitochondrial Toxin in Human Astrocytes: Possible Role of Fenton Chemistry in the Oxidation and Breakage of mtDNA

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3395253/

Mitochondrial dysfunction, impaired oxidative-reduction activity, degeneration, and death in human neuronal and fetal cells induced by low-level exposure to thimerosal and other metal compounds

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3924342/ (niezbyt wiarygodni autorzy jednak)

A two-phase study evaluating the relationship between Thimerosal-containing vaccine administration and the risk for an autism spectrum disorder diagnosis in the United States 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3878266/

A positive association found between autism prevalence and childhood vaccination uptake across the U.S. population. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21623535

Commentary--Controversies surrounding mercury in vaccines: autism denial as impediment to universal immunisation. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25377033

Methodological issues and evidence of malfeasance in research purporting to show thimerosal in vaccines is safe. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24995277

Abnormal measles-mumps-rubella antibodies and CNS autoimmunity in children with autism. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12145534

Hepatitis B vaccination of male neonates and autism diagnosis, NHIS 1997-2002. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21058170

Do aluminum vaccine adjuvants contribute to the rising prevalence of autism? http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22099159

A case series of children with apparent mercury toxic encephalopathies manifesting with clinical symptoms of regressive autistic disorders. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17454560

What is regressive autism and why does it occur? Is it the consequence of multi-systemic dysfunction affecting the elimination of heavy metals and the ability to regulate neural temperature? http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3364648/

A comprehensive review of mercury provoked autism.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19106436

Theoretical aspects of autism: causes--a review. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21299355

Thimerosal Exposure and the Role of Sulfation Chemistry and Thiol Availability in Autism http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3774468/

B-Lymphocytes from a Population of Children with Autism Spectrum Disorder and Their Unaffected Siblings Exhibit Hypersensitivity to Thimerosal 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3697751/

Conjugate vaccines and autism. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21907498

Autism: a novel form of mercury poisoning. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11339848

A prospective study of thimerosal-containing Rho(D)-immune globulin administration as a risk factor for autistic disorders. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17674242

Hypothesis: conjugate vaccines may predispose children to autism spectrum disorders. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21993250

The potential importance of steroids in the treatment of autistic spectrum disorders and other disorders involving mercury toxicity. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15780490

Reduced levels of mercury in first baby haircuts of autistic children. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12933322

Cultured lymphocytes from autistic children and non-autistic siblings up-regulate heat shock protein RNA in response to thimerosal challenge. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16870260

Autism Spectrum Disorders and Aluminum Vaccine Adjuvants - Springer 
http://link.springer.com/referenceworkentry/10.1007%2F978-1-4614-4788-7_89

A possible central mechanism in autism spectrum disorders, part 1. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19043938

The role of mercury in the pathogenesis of autism. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12142947

Transcriptomic analyses of neurotoxic effects in mouse brain after intermittent neonatal administration of thimerosal. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24675092

A dose-response relationship between organic mercury exposure from thimerosal-containing vaccines and neurodevelopmental disorders. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25198681

132 Research papers supporting Vaccine/Autism CausationGinger Taylor, MS
https://pl.scribd.com/doc/220807175/132-Research-Papers-Supporting-the-Vaccine-Autism-Link#scribd

Vaccines caused autism here in this federal court case
http://www.uscfc.uscourts.gov/sites/default/files/opinions/CAMPBELL-SMITH.MOJABI-PROFFER.12.13.2012.pdf
And here page 2
http://www.uscfc.uscourts.gov/sites/default/files/opinions/CAMPBELL-SMITH.MOJABI-PROFFER.12.13.2012.pdf
And here -
https://ecf.cofc.uscourts.gov/cgi-bin/show_public_doc?2012vv0423-91-0
Here are 83 cases reviewed by lawyers
http://digitalcommons.pace.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=1681&context=pelr
Oh look here's a dead kid compensated
https://ecf.cofc.uscourts.gov/cgi-bin/show_public_doc?2012vv0423-91-0ofc.uscourts.gov/cgi-bin/show_public_doc…
If you ever need a lawyer http://www.getcancercure.com/fda-announce-that-dtap-vaccine-causes-autism///www.mctlawyers.com/vaccine-injury/cases/
Here are 127 separate studies linking vaccines and autism.
https://pl.scribd.com/doc/220807175/132-Research-Papers-Supporting-the-Vaccine-Autism-Link
Read this about Hannah Brusewitz case and how she was harmed by DTP

Supreme Court Unavoidably Unsafe


Lista czynników rozpatrywanych na blogu http://autyzm-biologia.blogspot.com
4-Dioksan ACY1 adjuwanty Afinitor agenezja ciała modzelowatego agresja alergia allel aluminium aminokwasy rozgałęzione amoniak antydepresanty antygeny antyoksydanty antypireny apoptoza arbaclofen aromataza arsen astroglej atrofia kosmków autoimmunizacja autostrady Bacteroides fragilis badania kliniczne badanie moczu bakterie komensalne BCAA BDE-47 BH4 bioakumulacja biomarkery biopsja biotyna bisfenol A BPA Bumetanid celiakia chelatacja chinolina chlorek metylenu chlorek rtęci chloropiryfos cholesterol choroba Leśniowskiego-Crohna ciało migdałowate ciało modzelowate cięcie cesarskie Clostridium CM-AT CNTNAP2 CNV Coprococcus CRP cukrzyca cyjanek cynk cytokiny daidzeina DBS de novo dendryty Desulfovibrio detoksykacja dieta dioksyny disacharydazy DMPS DMSA DNA dopamina DSM-5 DTI dysbioza dzielenie uwagi EEG egzom egzony empatia endokannabinoidy epigenetyczne epilepsja ERP ESDM estrogen etylortęć ftalany GABA genisteina genom geny gliadyna glikoproteina związana z mieliną glutaminian glutation głęboka stymulacja mózgu granulocyty hematopoeza HFCS hiperandrogenizm hiperglikemia hipertermia hipokamp hipotrofia płodu HMGB1 hormony immunoreaktywność imprinting in vitro infekcje inkluzje trofoblastu istota biała kadm kalcytriol Katepsyna D komórki tuczne kora mózgowa kortyzol kwas foliowy kwas walproinowy kwasy organiczne L-karnityna laktaza leczenie leki leki przeciwdepresyjne limfocyty limfocyty T lipidy łożysko macroepigenetics maltaza mangan mastocytoza mastocyty MECP2 melatonina metanol metylacja metylortęć mielina migracja neuronalna mikrobiom mikroglej Minocyklina mitochondria mizoprostol mózg MRI N-acetylocysteina nadciśnienie nadimitacja nanocząsteczki nature neurodegeneracja neuroglej neuroliginy neurony neurony lustrzane neuropeptydy neurosteroidy neurotoksyny neurotransmisja neurotrofiny nieszczelność jelita nietolerancja glutenu nikiel normy objawy odporność komórkowa oksytocyna ołów omega-3 otyłość p-krezol PAH paracetamol PBDE PBDE-28 PCB PCOS peptydy percepcja peroksydaza pestycydy PGE2 plastyfikatory plejotropia płat skroniowy płaty czołowe PM 2.5 polisacharydy poród Prevotella probiotyki propranolol prostaglandyna E2 przeciwciała przeciwutleniacze przedwczesny poród przepuszczalność jelita przezczaszkowa stymulacja magnetyczna PVC pyralgina Quaternium-15 rapamycyna receptory rianodynowe rodzeństwo rozwój embrionalny rozwój mózgu rtęć Ruminococcus sacharaza sapropteryna serotonina siarczany SRGAP3 ssri stan zapalny stres oksydacyjny stwardnienie guzowate styren Succimer suplementacja Sutterella synapsy synchronizacja neuronalna synestezja szczawiany szczepienia środki zmniejszające palność środowisko talidomid tarczyca tDCS teoria samoorganizującej się krytyczności teorie umysłu terapia testosteron thimerosal tlenek azotu TNF toczeń toluen trans-nonachlor transseksualizm triklosan trofoblast trójchloroetylen tryptofan typy autyzmu uczenie ultradźwięki USG UVB Veillonellaceae wapń wazopresyna wirus różyczki witamina D Wnt wrzodziejące zapalenie okrężnicy zaburzenia biochemiczne zaburzenia gastryczne zaburzenia przewodu pokarmowego zaburzenia snu zakażenia zanieczyszczenia powietrza zapalenie jelit zasadowe białko mieliny zespół Angelmana zespół cieknącego jelita zespół Cornelii de Lange zespół delecji chromosomu 22q11.2 zespół Downa zespół jelita wrażliwego zespół łamliwego chromosomu X zespół policystycznych jajników zespół Retta zespół Smith-Magenis zespół Willi-Pradera zespół złego wchłaniania żelazo


Metale i toksyczny wpływ czynników środowiskowych.

Sorting out the spinning of autism: heavy metals and the question of incidence
http://www.ane.pl/pdf/7021.pdf

 Neurodevelopmental disorders following thimerosal-containing childhood immunizations: a follow-up analysis
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15764492

 A Case Series of Children with Apparent Mercury Toxic Encephalopathies Manifesting with Clinical Symptoms of Regressive Autistic Disorders
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17454560

 Persistent behavioral impairments and alterations of brain dopamine system after early postnatal administration of thimerosal in rats
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21549155

 Neonatal administration of thimerosal causes persistent changes in mu opioid receptors in the rat brain
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20803069

 Do aluminum vaccine adjuvants contribute to the rising prevalence of autism?
http://omsj.org/reports/tomljenovic%202011.pdf

 Administration of thimerosal to infant rats increases overflow of glutamate and aspartate in the prefrontal cortex: protective role of dehydroepiandrosterone sulfate
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3264864/?tool=pubmed

 Mercury in first-cut baby hair of children with autism versus typically-developing children
http://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/02772240701699294#preview

 Mercury induces inflammatory mediator release from human mast cells
http://www.biomedcentral.com/1742-2094/7/20

 Maternal thimerosal exposure results in aberrant cerebellar oxidative stress, thyroid hormone metabolism, and motor behavior in rat pups; sex- and strain-dependent effects
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22015705

 How environmental and genetic factors combine to cause autism: A redox/methylation hypothesis
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0161813X0700215X

 Comparison of blood and brain mercury levels in infant monkeys exposed to methylmercury or vaccines containing thimerosal
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16079072

 Integrating experimental (in vitro and in vivo) neurotoxicity studies of low-dose thimerosal relevant to vaccines
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21350943

 Thimerosal-Derived Ethylmercury Is a Mitochondrial Toxin in Human Astrocytes: Possible Role of Fenton Chemistry in the Oxidation and Breakage of mtDNA
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3395253/

 Neuroimmune Disorders in Autism
 Influence of pediatric vaccines on amygdala growth and opioid ligand binding in rhesus macaque infants: A pilot study
http://www.ane.pl/pdf/7020.pdf

 Persistent behavioral impairments and alterations of brain dopamine system after early postnatal administration of thimerosal in rats
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21549155

 Neurodevelopmental disorders following thimerosal-containing childhood immunizations: a follow-up analysis
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15764492

 Neonatal administration of thimerosal causes persistent changes in mu opioid receptors in the rat brain
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20803069

 Abnormal measles-mumps-rubella antibodies and CNS autoimmunity in children with autism
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12145534

 Maternal thimerosal exposure results in aberrant cerebellar oxidative stress, thyroid hormone metabolism, and motor behavior in rat pups; sex- and strain-dependent effects
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22015705

 Serological association of measles virus and human herpesvirus-6 with brain autoantibodies in autism
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9756729

 Autism: an emerging ‘neuroimmune disorder’ in search of therapy
http://informahealthcare.com/doi/abs/10.1517/14656560903107789

 Administration of thimerosal to infant rats increases overflow of glutamate and aspartate in the prefrontal cortex: protective role of dehydroepiandrosterone sulfate.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3264864/?tool=pubmed

 A possible central mechanism in autism spectrum disorders, part 1
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19043938

 A possible central mechanism in autism spectrum disorders, part 2: immunoexcitotoxicity
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19161050

 A possible central mechanism in autism spectrum disorders, part 3: the role of excitotoxin food additives and the synergistic effects of other environmental toxins
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19284184

 Evidence of Mitochondrial Dysfunction in Autism and Implications for Treatment
http://www.icdrc.org/documents/Mitoandautism2008.pdf

 Neuroglial activation and neuroinflammation in the brain of patients with autism
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15546155

 Thimerosal-Derived Ethylmercury Is a Mitochondrial Toxin in Human Astrocytes: Possible Role of Fenton Chemistry in the Oxidation and Breakage of mtDNA
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3395253/

 Environment and Genetics in Autism
 Genetic Heritability and Shared Environmental Factors Among Twin Pairs With Autism
http://archpsyc.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=1107328

 How environmental and genetic factors combine to cause autism: A redox/methylation hypothesis
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0161813X0700215X

 Theoretical aspects of autism: Causes—A review
http://informahealthcare.com/doi/abs/10.3109/1547691X.2010.545086

Kwas foliowy w czasie ciąży, a autyzm?
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html



Choroby przewodu pokarmowego w autyzmie.

 Children with autism spectrum disorders (ASD) who exhibit chronic gastrointestinal (GI) symptoms and marked fluctuation of behavioral symptoms exhibit distinct innate immune abnormalities and transcriptional profiles of peripheral blood (PB) monocytes
http://www.jni-journal.com/article/S0165-5728(11)00191-3/abstract

 Panenteric IBD-Like Disease in a Patient with Regressive Autism Shown for the First Time by the Wireless Capsule Enteroscopy: Another Piece in the Jigsaw of this Gut-Brain Syndrome?
http://www.nature.com/ajg/journal/v100/n4/full/ajg2005166a.html

 Clinical Presentation and Histologic Findings at Ileocolonoscopy in Children with Autistic Spectrum Disorder and Chronic Gastrointestinal Symptoms
 (Click “Download Paper” for full text)
http://www.la-press.com/clinical-presentation-and-histologic-findings-at-ileocolonoscopy-in-ch-article-a1816

 Gastrointestinal Pathology in Autism Spectrum Disorders: The Venezuelan Experience
http://www.scribd.com/doc/25982186/Gastrointestinal-Pathology-in-Autism-Spectrum-Disorders-The-Venezuelan-Experience-by-Lenny-G-Gonzalez-MD

 Autistic enterocolitis: Fact or fiction?
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2694587/?tool=pubmed

 Autistic Enterocolitis: Confirmation of a New Inflammatory Bowel Disease in An Italian Cohort of Patients
http://www.latitudes.org/forums/index.php?showtopic=1409

Powyższe z polskimi komentarzami:
http://prawdaoszczepionkach.pl/badania-naukowe--ktore-wskazuja-na-niebezpieczenstwa-zwiazane-ze-szczepionkami,68,167.htm (do zweryfikowania)



Powyższy wpis należy traktować jako zbiorek informacji przydatny przy dyskusjach w temacie "Szczepionki nie mają nic wspólnego z autyzmem". Oczywiście z faktu, ze nie powodują autyzmu, tzn. że nie są jego wyłączną przyczyną nie wynika, że nie mają z nim żadnego związku. Mają wpływ i mogą być czynnikiem zapalnym dla jego objawów, mogą mieć wpływ na zaostrzenie objawów. Szczepienie może też wywoływać czy przyczynić się do wywołania encefalopatii (poszczepiennej) objawiającą się jak ASD, która może trwać latami i może być diagnozowana jako autyzm.
Predyspozycje do autyzmu są już na etapie powstawania plemnika i komórki jajowej dlatego bardzo istotne są rozmaite czynniki środowiskowe. Nie są to tylko geny. Nieodpowiednia dieta, niedobory lub nadmiar witamin i minerałów (żelazo, kwas foliowy, kwasy tłuszczowe), niebagatelne znaczenie mają też zanieczyszczenia (pestycydy, polichlorowane bifenyle, ołów, rtęć, aluminium, polibromowane etery difenylowe, ftalany), a także zanieczyszczenia powietrza. Dlatego trudno wykluczać jakikolwiek wpływ ewentualnych szczepień z tego okresu (zarówno matki i noworodka) które są jednym z czynników środowiskowych.
http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html


Jak wygląda zgłaszanie nieporządanych odczynów poszczepiennych w Polsce
http://szczepienie.blogspot.com/2015/12/czy-statystyki-nop-sa-rzetelne-czyli-o.html
http://www.phie.pl/pdf/phe-2014/phe-2014-3-609.pdf




Jeśli zbiory informacji z tej strony okazały się pomocne, zaoszczędziły czasu to będę wdzięczny za rozważenie wsparcia

61 komentarzy:

  1. http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/03/29/jak-szczepionka-moze-uszkodzic-twoj-mozg-dr-russell-l-blaylock/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czytalyscie o badaniach, które zleciła jakaś organizacja antyszczepionkowa, które miały potwierdzić o związku szczepień z autyzmem? Ostatnio czytałam, że z tychże badań wyszło, że nie ma takiego związku, antyszczepionkowcy nabrali wody w usta i zastanawiają się, jak zakwestionować te badania

      Usuń
  2. Az sie gotuje czlowiekowi jak widzi takie wybiórcze traktowanie faktów.

    Związek z autyzmem w badnaiach był taki, że az ich autor został zmuszony do przyznania, że fałszował wyniki 'badań'.
    Swoją drogą - nie widzę innej metody na udowodnienie takiego związku jak kilkudziesięcioletnie badania kohortowe na bardzo szeroką skale w wielu krajach. Na dodatek interdyscyplinarne, by wykluczyć inne czynniki wplywające na mozliwe ujawnienie się autyzmu, np. Na poziomie genów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli sądzisz, że to źle, że autorka proszczepionkowej książki "Szczepionki. Nie daj się zwariować" Izabela Filc-Redlińska, że twierdzi iż szczepionka może być czynnikiem zapalnym dla autyzmu gdy jest "ten potencjał w genach" w wywiadzie z http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html - co potwierdzają liczne obserwacje rodziców, niektórych lekarzy... myślisz, że bez odpowiednich dużych badań nie ma co się nad tematem pochylać?

      znany piewca szczepień dr Grzesiowski ułożył specjalną ankietę przed szczepieniem przeciw odrze, śwince, różyczce zaleca dr Paweł Grzesiowski, pediatra i ekspert ds szczepień.
      "Ankieta nie diagnozuje autyzmu, jeśli jednak wypadnie niepomyślnie, warto odroczyć szczepienie przeciw odrze."
      http://babyonline.pl/szczepienie-przeciw-odrze-jak-zapobiec-autyzmowi,szczepienia-niemowlaka-artykul,16418,r1p1.html - to źle że taka ankieta jest?

      dr Grzesiowski rozważa taką myśl o związku szczepień z autyzmem mówiąc:
      "Jeśli prawdziwa jest koncepcja, że autyzm polega na tym, że pewne połączenia mózgowe nie tworzą się w odpowiedniej ilości i w odpowiednim czasie, to podanie szczepionki za wcześnie u dziecka z predyspozycją do autyzmu, może przyspieszyć rozwój choroby"

      z
      http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html

      "Związek z autyzmem w badnaiach był taki, że az ich autor został zmuszony do przyznania, że fałszował wyniki 'badań'."

      Widziałeś to badanie i wiesz, że naukowcy [wśród nich Wakefield] stwierdzili wyraźnie, że nie udowodniono istnienia związku między autyzmem a szczepionką MMR. Sugestie, że jest odwrotnie zawdzięczamy rozgłosowi jaki nadano całej sprawie. Bo to akurat łatwo udowodnić :)

      Usuń
    2. Sa przypadki autyzmu zwiazane z lamliwym chromosonem x, autyzm moze wystapic na skutek niedotlenia podczas porodu , slabej metylacji wit b12 , wrodzonego deficytu zelaza , patologicznego niedoboru witamin z grupy b, na skutek zatrucia organizmu wirusami i bakteriami (nie ze szczepionek) np. Bolerioza , yersinia i nie ma to absolutnie nic wspolnego ze szczepieniami. Dlatego pisanie ze autyzm powstaje tylko i wylacznie na skutek szczepien luz z powodu zatrucia metalami ciezkimi jest jak napisanie ze wypadki samochodowe sa spowodowane tylko i wylacznie z powodu slabej widocznosci na dordze.

      Usuń
    3. Dla lekarzy nie ma czegoś takiego jak leczenie autyzmu. Jeśli komuś się uda to jest błąd w diagnozie.
      Chociaż dopóki dziecko zachowuje się jak autystyk to jest autystyczne a jak przestaje mim że kilka lat wcześniej był kompletnie w innym świecie mentalnie a często i motorycznie jak paralityk to dla nich nawet jeśli była diagnoza przez psychiatrów klinicznych, psychologów dziecięcych, pedagogów że był to autyzm, potwierdzony przez specjalistów z PPP którzy wystawiają urzędowe dokumenty że dziecko ma autyzm i przez to dostaje subwencje na edukacje to powtarzając się z początku zdania ci wszyscy ludzie po drodze się po prostu mylili bo medycyna konwencjonalna na której bazują lekarze NFZ nie uznaje uzdrowień autyzmu, autyzm jest oficjalnie, urzędowo i mentalnie niewyleczalny. Wg nich nawet nie warto się starać w jakikolwiek sposób biomedyczny pomóc tym dzieciom funkcjonować. Autyzmu się nie tyka!

      Usuń
  3. Film Vaxxed do obejrzenia - WYSZCZEPIENI Od TUSZOWANIA faktów do KATASTROFY Zaszczepieni
    https://www.youtube.com/watch?v=7tnBvvo2yy4 http://www.cda.pl/video/92667693 http://www.cda.pl/video/9268447b https://www.youtube.com/watch?v=TAG7nNs_vVg http://m.cda.pl/video/9268447b

    OdpowiedzUsuń
  4. Więcej na temat diety przy MTHFR http://blog.euroimmun.pl/dietetyczne-tajemnice-genu-mthfr/

    OdpowiedzUsuń
  5. antyszczepieniowcy nie czytają naukowych artykułów, wybierają tylko to, co im "pasuje". Przekazują sobie niesprawdzone wiadomości i sensacyjne odkrycia " pseudonaukowców", którzy z założenia są przeciwni szczepionkom. Do takich osób nie docierają racjonalne wyniki badań, wierzą w dziwaczne filmiki, które oglądają w internecie i WSZYSTKIE "odkrycia", które mówią o tym, jak to szczepionki powodują śmierć i choroby, między innymi autyzm. Nie słuchają lekarzy. Moim zdaniem przeciwników szczepień można porównać do zwolenników teorii zamachu smoleńskiego. To jest podobny schemat myślenia. Wszyscy kłamią , tylko oni mają rację.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma żadnych poważnych badań, które szczerze wykazałyby, że szczepienie ma związek z występowaniem autyzmu u dzieci. Wydaje mi się, że to wszystko przesadzone racje zwolenników nieszczepienia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Histeria - dla tych którzy szukają przyczyn histerii u swoich dzieci. Biochemia histerii (nie jest o NOPie i nie to jest sednem sprawy)
    Do tej pory dużo czytałam tu i ówdzie o prawdziwych histeriach z rzucaniem się na podłogę, wyginaniem itp. U naszej dwulatki owszem występowały histerie, ale w porównaniu do innych miały łagodny i krótki przebieg. Dość szybko młoda "wracała". Nie było problemów z tym, ze nie ten kolor kubka. Jak już to grubsze rzeczy. No i mamy szczepienie i klasyczny NOP (wysoka gorączka 40,5 stopnia utrzymująca się skokowo 2 dni) gorączka ustąpiła ale... dziecko zmieniło swoje zachowanie w tym pojawiły się histerie, te klasyczne z książek i waszych opowiadań. Wszystko na nie. Wszystko nie tak. Brak kontaktu nawet 40 minut. Wicie sie, prężenie, rzucanie na podłodze itp itd. Teraz różowy kubek jest na nie ma być niebieski ale nie, jednak różowy. Ponieważ mamy dobrego pediatrę, prowadzi nam córcię w tych trudnych chwilach a ja jestem też biochemikiem, to dużo rozmawialiśmy skąd się bierze taka zmiana zachowania. Nie będę wchodzić w pełna biochemię, cytować badań itd bo nie to mam na celu, ale chcę podzielić się wnioskami. Generlanie półprodukty pewnych substancji powstałych z odpowiedzi immunologicznej stały się dla córci toksyczne i uszkodziły/ uszkadzają jej OUN. Podsumowując wszystko taka reakcja histeryczna nie jest prawidłowa. Do takiej reakcji przyczyniają się substancje które są dla organizmu toksyczne. W szczególności dla OUN. My (rodzice RB) często mówimy ogólnie o przebodźcowaniu organizmu ale należy tez pamietać o tym co ma toksyczny wpływ w tym także przebyte/trwające choroby, zdarzenia powodujące stres komórkowy czyli oprócz toksyn bezpośrednich nabytych ze środowiska w którym żyjemy te które powstają wewnętrzne w wyniku metabolizmu. Organizm potrzebuje jakiś tam czas by się oczyścić, ale jak znów mamy np.chorobę z nadmierną odpowiedzią immunologiczną tak szybko się tych substancji nie pozbędziemy. Do czego zmierzam? Do tego aby ci których dotyka częsta i trudna histeria dziecka przyjrzeli się wraz z lekarzem biochemii i jej zmian w organizmie. Wcale nie musi być bowiem tak, ze "bo takie jest moje dziecko" tylko np będzie można wykluczyć chociażby głupi alergen czy pasożyty czy coś co podtruwa dziecko ze środowiska (np grzyb czy chemia używana w domu) i histerie nagle złagodnieją "nie wiedzieć czemu".
    Mam wrażenie ze dla rodzica RB histerie są szczególnie trudne, więc chciałam się po prostu podzielić wiedzą, może akurat komuś pomoże.


    https://www.facebook.com/groups/259554640902679/permalink/514631892061618/?comment_id=547051405486333&ref=notif&notif_t=group_comment_reply&notif_id=1477684800892026

    OdpowiedzUsuń
  8. http://vod.tvp.pl/27595121/24112016 o dziewczynce 13 letniej co straciła wzrok od 15.30 min. Sprawa dla reportera, 24.11.2016

    I TERAZ NIECH MI KTOŚ POWIE, że szczepienie nie może skutkować rozmaitymi zaburzeniami neurologicznymi, w tym również autyzmem. Neurolog sam wyraźnie powiedział, szczepienie uszkodziło mózg i w przypadku tej dziewczynki, został uszkodzony obszar, który objął, tzw. "wypustki" nerwu wzrokowego. Każda szczepionka może wywołać uszkodzenie mózgu i w zależności od tego jaki obszar zostanie uszkodzony, skutkuje to rozmaitymi chorobami... i podobnie dzieje się w przypadku autyzmu, najpierw w wyniku szczepienia dochodzi do uszkodzenia tych obszarów mózgu, które w konsekwencji, w efekcie końcowym skutkują zmianami behawioralnymi i również autyzmem. Oczywiście, tutaj zaznaczam, że nie każdy przypadek autyzmu jest skutkiem odczynów poszczepiennych, ale nie można wykluczyć, że żaden nie jest. Ta dziewczynka jest najlepszym przykładem tego, jak rozlegle i drastycznie szczepionki mogą uszkodzić układ nerwowy!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobnie jak istnieje wiele osób gryzionych notorycznie przez kleszcze (zarażone boreliozą), które nie chorują na boreliozę.
    Mamy po prostu różnie sprawne i różnie obciążone mechanizmy detoksyfikacji. Jeden radzi sobie z usuwaniem rtęci a drugi nie i kumuluje się ona w organizmie, przygaszając układ odpornościowy i zatruwając centralny układ nerwowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie wymienia się około 50 czynników, które zwiększają ryzyko pojawienia się choroby http://www.autyzmasd.pl/przyczyny.php

      Ostatnio podkreśla się PODŁOŻE GENETYCZNE W POWSTAWANIU AUTYZMU. Istnieją dane wskazujące na większą częstość występowania autyzmu u obu bliźniąt jednojajowych oraz cech autystycznych bez potwierdzenia choroby u rodzeństwa autystyków. Częściej niż w ogólnej populacji spotyka się zaburzenia rozwoju i zaburzenia poznawcze u krewnych osób autystycznych. Autyzmowi towarzyszą również inne zaburzenia genetyczne, takie jak zespół kruchego chromosomu X, stwardnienie guzowate, fenyloketonuria. Jednak pomimo identyfikacji szeregu genów podatności, które mogą mieć znaczenie w powstawaniu autyzmu, podłoże genetyczne tej choroby nadal pozostaje nieznane. Mówi się raczej o genetycznej predyspozycji, a nie o dziedziczeniu autyzmu.

      Przyczyn powstawania autyzmu poszukuje się również w wśród CZYNNIKÓW NEUROLOGICZNYCH. U autystyków obserwuje się nieprawidłowości budowy struktur mózgu widoczne w badaniu przy pomocy rezonansu magnetycznego (MRI) oraz ich funkcjonowania widoczne w encefalografii (EEG). Współwystępowanie epilepsji wskazuje na dysfunkcje mózgowe. We krwi chorych stwierdza się podwyższone poziomy neuroprzekaźników (dopaminy i serotoniny), tj. cząsteczek, które przenoszą sygnały pomiędzy komórkami nerwowymi.

      Usuń
  10. Są badacze, którzy potwierdzili odkrycie Wakefielda, np. Timothy Buie potwierdził nieswoiste zapalenie okrężnicy jako częste powikłanie u wielu autystów. Z kolei badacz japoński Kawashima znalazł szczepionkowego wirusa odry w krwi obwodowej, co może sugerować, że wirus ten przyczynia się także do rozszczelnienia bariery krew–mózg.
    Natomiast profesor Vjendra Singh znalazł we krwi małych autystów podwyższone poziomy przeciwciał odrowych, co sugeruje, że MMR jest za silne dla około 5 % dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10759242 http://www.vaccinationnews.org/DailyNews/January2002/AutAutoimm%2526Autoimmther.htm

      Usuń
    2. Wycofane badanie Wakefield’a w istocie nie dotyczyło powiązania szczepionek z autyzmem, a powiązania zapalenia jelit z zaburzeniami neuropsychiatrycznymi. W badaniu tym jest odnotowane, że to rodzice badanych dzieci lub ich lekarze łączyli zaburzenia behawioralne z otrzymaniem szczepionki, które wystąpiły w okresie 3 – 6 dni (zakres 1-14) od otrzymania szczepionki MMR. W podsumowaniu badania, jest napisane, że nie udowodniono związku pomiędzy szczepionką MMR a autyzmem, a dalsze badania wirusologiczne pomogą rozwiązać tą kwestię. Dalej można przeczytać, że gdyby taki związek istniał, powinien być zaobserwowany wzrost zachorowań na autyzm po wprowadzeniu szczepionki MMR w UK w 1988 roku, a opublikowane dane są niewystarczające, aby takiego powiązania dokonać. http://www.thelancet.com/.../PIIS0140-6736(97.../fulltext Powodem wycofania badania był fakt, że lekarz wyznaczony przez Wakefielda na urodzinach syna Wakefielda pobrał próbki krwi do badania prowadzonego przez Wakefielda (jako próbki kontrolne dzieci zdrowych) bez aprobaty komisji etycznej, mimo pełnej aprobaty rodziców tych dzieci i samych dzieci, jednak komisja uznała to za nieetyczne. I to naruszenie zasad komisji etycznej było powodem wycofania badania! Sam The Lancet nie wspomina w wyjaśnieniu powodu wycofania badania o niczym innym, a o naruszeniu zasad lokalnej komisji etycznej i to działanie uznał za fałszywe! http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(10)60175-4/fulltext
      Nigdy powodem nie było to, że badania Wakefielda nie zostały powtórzone, bo zostały powtórzone. Jak wiemy,
      Wakefield nie badał związku MMR z autyzmem, a zespół chorobowy dotyczący stanów zapalnych jelit i związanych z tym zaburzeniami neuropsychiatrycznymi i jego badanie zostało powtórzone, np. w tym badaniu: Gonzalez, L. et al., “Endoscopic
      and Histological Characteristics of the Digestive Mucosa in Autistic Children with gastro-Intestinal Symptoms.” Arch Venez Pueric Pediatr, 2005;69:19-25, W TYM: Krigsman A, Boris M, Goldblatt A, Stott C. Clinical Presentation and Histologic Findings at Ileocolonoscopy in Children with Autistic Spectrum Disorder and Chronic Gastrointestinal Symptoms. Autism Insights. 2009;1:1-11, CZY W TYM: Buie T, et al. Pediatrics. 2010 Jan;125 Suppl 1:S19-29. Recommendations for evaluation and treatment of common gastrointestinal problems in children with ASDs (badań jest sporo więcej, które
      są powtórzeniem badań Wakefielda).
      The Lancet ani razu nie odniósł się do tego, że badanie nie miało wartości merytorycznej (link wyżej), przypominam, badanie zostało wycofane, ponieważ została złamana zasada komisji etycznej i to zostało uznane za działanie fałszywe, nie zaś badanie, metodyka czy merytoryka badań, bo badania Wakefielda zostały wielokrotnie powtórzone (przykłady wyżej, jest ich znacznie więcej).

      Usuń
  11. moja historia a raczej historia mojego najstarszego dziecka jest pewnie jak cala reszta .. roznica polega na tym ze po przeszlo 7 latach chodzenia od lekarza do lekarza dopiero 2 tyg temu uslyszalam opd na pytanie co sie stalo z nogami mojej corki..... po przeszlo 7 latach lekarz zdiagnozowal u dziecka porazenie po polio...jestem ANTYSZCZEPIONKOWCEM BO MOJE DZIECKO DOZNALO ZNACZNEGO USZCZERBKU NA ZDROWIU .. JESTEM ANTYSZCZEPIONKOWCEM I DO KONCA ZYCIA BEDE ZALOWAC TEGO ZE POZWOLILAM OKALECZYC WLASNE DZIECKO.... nie krytykuje matek ktore sa za szczepieniami.. bo wiem ze predzej czy pozniej dolacza do tych anty...chce tylko zebyscie wiedzialy gdy wasze dzieci sie zmienia..chce zebyscie byly swiadome tego ze tak jak moja corka wasze dzieci nie otrzymaja pomocy od tego" opiekunczego" panstwa jakim jest POLSKA .

    OdpowiedzUsuń
  12. Ewidentnie coś nie tak jest ze szczepionką MMR. Być może połączenie akurat tych trzech wirusów (odra, świnka, różyczka) w jednym preparacie powoduje nie poznane jeszcze negatywne odziaływanie, być może jest to jakiś dodatkowy czynnik (np. inne szczepienie w niedługim czasie przed lub po MMR. Nie ulega wątpliwości, że monowalentna (pojedyncza) szczepionka przeciw odrze nie powodowała żadnych widocznych zmian behawioralnych na taką skalę jak skojarzona MMR.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rodzic: Panie doktorze, czy ciągle rosnąca ilość szczepień może wywoływać lub przyczyniać się do zaburzeń neurologicznych np. autyzmu?
    Pediatra: Nie. To bzdury. Mamy na to wiele dowodów naukowych. Szczepienia uważamy za bezpieczne*.
    Rodzic: Proszę mi opowiedzieć krótko o tych dowodach panie doktorze.
    Pediatra: Na licznych konferencjach słyszałem o badaniach związku między rtęcią w szczepionkach lub szczepionką odra-świnka-różyczka a zaburzeniami neurologicznymi. W tych badaniach nie potwierdzono związku przyczynowo-skutkowego.
    Rodzic: Mówi pan, że tematem przeprowadzonych badań była jedna substancja i jedna szczepionka. A mnie chodziło czy cały kalendarz szczepień został zweryfikowany w kontekście związku z zaburzeniami neurologicznymi np. autyzmem?
    Pediatra: Nie, ale wszystkie szczepienia uważamy za bezpieczne.
    Rodzic: Aha. A czy jakieś badania zweryfikowały codzienną praktykę podawania wielu szczepień/preparatów podczas jednej wizyty? W wygranej sprawie sądowej o odszkodowanie w USA rodzina dziewczynki Hannah otrzymała 20 milionów dolarów odszkodowania. Jej autyzm uznano jako wynik podania w ciągu kilku minut 5 preparatów z 9-cioma szczepionkami: tężec-krztusiec-błonica, Hib, odra-świnka-różyczka, ospa i polio.
    Pediatra: Nie, ale wszystkie szczepienia i ich kombinacje uważamy za bezpieczne. Po prostu nie ma dowodów na ich szkodliwość.
    * Bezpieczny oznacza w potocznym rozumieniu bez ryzyka, natomiast w żargonie medycznym znaczenie tego słowa jest inne. W reportażu „Teleexpressu” z 29.11.2010 roku o konieczności szczepień prof. Leszek Szenborn z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Akademii Medycznej we Wrocławiu objaśnia, że„bezpieczne to nie znaczy wolne od ryzyka”.

    https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/

    OdpowiedzUsuń
  14. stanowisko nauki w sprawie autyzmu jest takie, że za schorzenie to odpowiadają geny w 70-90 %, reszta czynników nie jest jeszcze poznana, poza tym autyzm nie jest chorobą genetyczną w rozumieniu takim jak na przykład trisomia genu 21 powodująca zespół Downa, ponieważ za autyzm odpowiadają zaburzenia różnych genów, w różnym stopniu, to jest genetyczne podłoże a nie genetyczna przyczyna, podobnie jak z rakiem piersi, nie każda kobieta z mutacją w genach BRCA1 i BRCA2, będzie miała raka piersi, do zaistnienia tej choroby oprócz mutacji genów potrzebne są jeszcze inne czynniki, bo geny odpowiadają w 80-90% za wystąpienie choroby, a jakie czynniki, tego nie wiadomo, genetyka jest młodą dziedziną nauki, niewiele wiemy o genach, a i autyzm jest nową jednostką chorobową i niewiele o niej wiadomo, nie udowodniono związku między autyzmem a szczepieniami, ale też takiego związku nie wykluczono, interpretacja, że autyzm jest chorobą genetyczną a szczepienia nie mają z nią związku jest dużym uproszczeniem, żeby nie powiedzieć nadużyciem

    OdpowiedzUsuń
  15. Amerykańskie badanie, które wkrótce po opublikowaniu zostało obrzucone anatemą i usunięte z internetowego czasopisma
    https://fellowshipoftheminds.com/2016/12/02/new-study-finds-link-between-child-vaccination-and-autism-censored/
    oraz innych stron Internetu, wykazało, że szczepienia zwiększają zachorowalność dzieci na zapalenie płuc, zapalenie ucha środkowego, alergie, choroby neurorozwojowe, w tym autyzm, ADHD, i niedorozwój umysłowy. (Badanie to zostało wykonane z wykorzystaniem prywatnych funduszy.) Zatem, by chronić dzieci przed zapaleniem płuc trzeba raczej unikać szczepień niż aplikować im okaleczające i zabójcze szczepionki pneumokokowe.
    Warto sobie zachować kopię tego cennego abstraktu. Nauki medyczne są dziś tak skandalicznie skorumpowane, że trudno je nadal nazywać naukami. Są to już tylko głównie zakłamane reklamy leków, fałszerstwa medyczne i farmaceutyczna propaganda, którym zupełnie nie można ufać. Lekarze i rodzice muszą zdawać sobie z tego sprawę. Kartele farmaceutyczno-medyczno-wydawnicze oraz usłużne im rządy cofnęły nas więc do średniowiecza. Obserwowanymi skutkami tej medycznej szarlatanerii są skracanie się średniej życia ludzi w USA i w Polsce, wzrost umieralności ciężarnych kobiet i dzieci, oraz generacje chronicznie chorych, trwale okaleczonych dzieci i młodzieży. Można przewidywać, że XXI wiek będzie okresem regresu ewolucyjnego człowieka. Znaczny spadek inteligencji ludzi prawie we wszystkich krajach obserwuje się już od kilku dekad łącznie z epidemiami autyzmu, ADHD i upośledzeń umysłowych.

    OdpowiedzUsuń

  16. Dr Wakefield gastroenterolog został oczyszczony z zarzutów. Znany brytyjski prof. John Walker-Smith, któremu razem z dr Andrew Wakefieldem skorumpowana brytyjska Naczelna Rada Medyczna odebrała licencję lekarską za to, ze śmiał opublikować razem z dr Wakefieldem pracę naukową w Lancet, w której zwrócili oni uwagę na związek autyzmu ze szczepieniami, został uznany w 2012 roku przez Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii za niewinnego i bezpodstawnie zniesławionego przez Radę Medyczną.
    Sąd uznał, że przesłuchania i postępowanie rady w stosunku do prof. Walkera było farsą spreparowaną przez producentów szczepionek oraz ludzi, którzy czerpią wielkie zyski z handlu szczepionkami.
    Celem tego ataku na Wakefielda i Walkera było ich zniszczenie za głoszenie prawdy naukowej opartej na własnych badaniach i zeznaniach rodziców. Tuż po głośnej aferze wyjechał do USA, gdzie kontynuuje pracę i badania, pomagając przy okazji wielu osobom. Wiele niezależnych ośrodków badawczych na świecie potwierdziło jego badania. Przykładowo podczas medycznych badań w Wake Forest University (USA) stwierdzono wirusa odry w 70 spośród 82 badanych dzieci autystycznych. Żaden ze szczepów wirusa to nie były dzikie szczepy odry. Wszystkie szczepy były takie jak w szczepionkach MMR.
    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/dr_andrew_wakefield_ma,p961346711

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzetelne dowody są na dzieciach poszkodowanych, najwiecej takich przypadków jest w USA, gdzie jest największa ilość szczepień, dziecko od urodzenia rozwija się prawidłowo, a w 18 m dostaje MMR, po szczepieniu wysoka gorączka a póżniej tylko gorzej i stwierdzenie - autyzm. Sama szczepionka może nie wywołuje ale tiomersal (rtęć), dodawany jako konserwant. Zachorowalność na autyzm jest coraz większa i o tym zupełna cisza, ale gdyby tyle zachorowań było na odre, no to już by była epidemia. Nie ma badań, dowodów? Co ciekawe agencja CDC wiedziała o związku pomiędzy chorobą neurologiczną i szczepionką MMR tylko utajniła dowody. Sprawę zbrodni CDC ujawnił Mike Adams w NaturalNews. com. Główny artykuł jest tutaj:
    http://www.naturalnews.com/046614_CDC_whistleblower_vaccine_cover-up_criminal_investigation.html
    Osoba, która tą całą sprawę nagłośniła to niejaki William Thompson, który twierdzi, że CDC utajnia powiązanie pomiędzy autyzmem i szczepieniami, nie mógł znieść tych kłamstw. A tutaj filmik, który potwierdza oszustwo cdc https://www.youtube.com/watch?v=_EUqqGif-3A

    OdpowiedzUsuń
  18. jasne jest, że autyzm jest przede wszystkim wynikiem uszkodzenia układu nerwowego. Wskazuje się na predyspozycje genetyczne również i nie ulega wątpliwości, że takie predyspozycje są istotne. Uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego mogą skutkować zaburzeniami ze spektrum autyzmu i jest to zwyczajnie logiczne. Przykładowo, są przypadki dzieci, u których toksoid krztuścowy spowodował encefalopatię i jednocześnie w wyniku uszkodzenia układu nerwowego, skutkiem były również zaburzenia ze spektrum autyzmu. Autyzm to skutek i bywa również chorobą współistniejącą z innymi chorobami o podłożu neurologicznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa liczne badania NAUKOWE mówiące o podłożu genetycznym. C. Genetyka jest nauka wciąż nieznana, jest duże prawdopodobieństwo ze dziecko z autyzmem sie juz RODZI. Podobnie jak schizofrenia - sa badania mówiące o komponencie genetycznym. Czemu objawy pojawiaja sie poszczepienne? Ponieważ pierwsze objawy zauważalne przypadają na okres 14-15 miesiąca. Wtedy mozna zaobserwować z duzi pewności upośledzenie w stosunkach społecznych dziecka. Po rozmowie z rodzicami dzieci chorych na autyzm mozna wywnioskować ze pewne symptomy widoczne były juz w okresie niemowlęcym - dziecko np. nie brało zabawek do buzi, nie wykazywało ciekawości poznawcze, zle znosiło zmiane otoczenia i negatywnie reagowało na nowe osoby (pomijamy oczywiście etap leku separacyjnego i naturalny moment rozwojowy strachu przed obcymi). Kolejna sprawa - mam wrażenie ze rodzice dzieci chorych na autyzm musza sie czegos zlapac by żyło sie lepiej - byc moze brzmi to brutalnie, ale w wieku przypadkach tak faktycznie jest. Z wykształcenia jestem psychologiem, pracowałam z dziećmi zarówno autystycznymi jak i ze spektrum autyzmu i wiele z tych dzieci objawy miało znacznie wcześniej, nie zależnie od szczepionki. Nie mozna w 100% powiedzieć ze szczepionka nie jest jakimś czynnikiem zapalnym - podłoże autyzmu nie jest znane. Sa natomiast badania mówiące o niedoborach wit D kobiec w ciazy i u niemowlaków i związek z autyzmem. Sa badania mówiące o tym, ze przyjmowania środków przeciwbólowych moze byc przyczyna autyzmu. Kolejna sprawa ktoś pisał ze po szczepionkach mamy fale nowotworów i innych chorób. No nie bylabym tego taka pewna. To swiat sie zmienił - nawet powietrze ktorym oddychamy nas truje. W pożywieniu jest cała masa syfu, zdrowe odżywianie ze względów ekonomicznych nie jest dostępne dla każdego po równo. Wzrost spożycia tłuszczów zwierzęcych, liczne błędy dietetyczne ktore sa przyczyna chorób cywilizacyjnych. Moze to sposób odżywienia ciężarnej, moze sposób karmienia niemowlaka? :-) wszystko i nic moze miec znaczenie w tej fali autyzmu.

      Usuń
  19. "W listopadzie 2015 r. Donald Trump, kandydat na prezydenta z ramienia Partii Republikańskiej, publicznie stwierdził, że wierzy w to, iż szczepionki powodują autyzm. Uznając, że temat jest skomplikowany, stwierdził jednak: Nie obchodzi mnie to. Widziałem ludzi, których zdrowe dziecko, po przejściu serii szczepień, przestało być zdrowe. Trump podkreślił, że jest to zjawisko, którego wcześniej nie było, a które pojawiło się niedawno i od dziesięciu lat ciągle narasta: Ważące pięć, sześć kilogramów dziecko jest faszerowane w gabinecie lekarskim kilkoma szczepionkami. Nie jestem przeciwnikiem szczepień, ale sądzę, że jeśli po podaniu wszystkich tych szczepionek naraz, po dwóch miesiącach z dzieckiem dzieje się coś niedobrego, to jest to poważny powód do zastanowienia się nad przyczynami. Wcześniej, bo w marcu 2014 r. na swoim Twitterze napisał: Jeśli zostałbym prezydentem, nie pozwoliłbym na to, aby dziecko otrzymywało całą serię szczepionek w jednym czasie, bo może to spowodować autyzm." http://warszawskagazeta.pl/teoria-spisku/item/4507-szczepionki-niosa-smierc-czyli-ostatnia-misja-roberta-de-niro

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dużo czytam na temat szczepień i autyzmu, ponieważ mam dziecko, które muszę zaszczepić, ale sama nie wiem, czy te szczepienia powodują autyzm. Są dowody, że tak, a ja ostatnio znalazłam ciekawy artykuł o tym, jak są tłumaczone badania z języka angielskiego: http://mocnezdrowie.pl/szczepienia/przyklad-antyszczepionkowych-bzdur-opis-badania-10-1093cidcis307/ . No i teraz nie wiem, czy szczepienia są bezpieczne, a czy może tak. Dziecka ostatnio nie zaszczepiłam, bo było chore, ale teraz chyba będę musiała.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak dotąd żadne konkretne badania nie wykazały powiązania szczepień z autyzmem. Autyzm najczęściej ujawnia się w 2-3 roku życia dziecka. Dlatego błędnie wiąże się go z szczepionką mmr podawaną między 13 A 15 miesiącem życia. Antyszczepionkowcy wiążą fakty tak jak im wygodniej. Na zasadzie: 'mamy wtedy taka szczepionke? Aha ! czyli powiążemy sobie ja z autyzmem bo akurat wtedy dzieci mają pierwsze objawy'

    OdpowiedzUsuń
  22. "Nie analizuję już autyzmu. Badam inną chorobę różną od autyzmu. Jest to porażenie mózgu wywołane przez szczepionki. Stosując słowo „autyzm”, mylimy dwie różne choroby. Istnieje prawdziwy autyzm, na który choruje jedno dziecko spośród 10 000, i który rzeczywiście jest choroba wrodzoną.

    „To zaś, co my obecnie zwykliśmy nazywać autyzmem, jest uszkodzeniem mózgu wywołanym przez szczepionki”.

    Chodzi o niewielką różnicę – porażenie mózgu. Wiele dzieci z diagnozą prawdziwego autyzmu było wyjątkowo mądre, lecz nieprzystosowane społecznie. Dzieci ze wspaniałym mózgiem szachisty. Jednak nie były w stanie normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Były odludkami. Będąc dziwakami z punktu widzenia społeczeństwa, równocześnie były geniuszami. Żadne z dzieci chorych na to, co obecnie nazywamy autyzmem, nigdy nie zostanie profesorem na uniwersytecie. Mózgi tych dzieci są ciężko uszkodzone”." http://e-anetabloguje.blog.pl/2016/08/16/autyzm-wynikiem-szczepionek/

    OdpowiedzUsuń
  23. Amerykański Sąd Szczepionkowy wypłacił z publicznych pieniędzy ok. 3 miliardów dolarów odszkodowań za zgony i okaleczenia poszczepienne, włącznie z autyzmem. Warunkiem uzyskania rekompensaty było nazywanie autyzmu encefalopatią poszczepienną i unikanie terminu autyzm. Sąd ten jest bardzo restrykcyjny i odrzuca na wstępie większość pozwów. Gdyby wszystkie uzasadnione pozwy zostały należycie rozpatrzone, to odszkodowania za wywołanie autyzmu poszczepiennego wyniosłyby setki miliardów dolarów. Żaden rząd nie przyzna się do spowodowania tak wielkich krzywd społecznych i szkód ekonomicznych.
    Jest rzeczą powszechnie znaną, że kartele farmaceutyczne nagminnie przekupują urzędników państwowych, by ci w majestacie prawa (stworzonego przez lobbystów tych karteli), pod fałszywym pretekstem ochrony społeczeństw przed chorobami promowali lub wymuszali masowe szczepienia, które okaleczają i zabijają zdrowe dzieci. Firmy farmaceutyczne od lat torpedują wszelkie próby przeprowadzenia niezależnych dużych badań klinicznych testujących bezpieczeństwo szczepień, co dowodzi, że doskonale wiedzą jak bardzo szkodliwe są ich szczepionki, lecz blokują społeczeństwu dostęp do tych informacji. Jest to ewidentny sabotaż nauki, medycyny i zdrowia publicznego. https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.306097859417649.88682.206336526060450/1178102222217204/?type=3 http://szczepienia.blog.pl/wygrane-procesy-o-autyzm-poszczepienny/

    OdpowiedzUsuń
  24. Polecam https://www.amazon.com/NeuroTribes-Legacy-Autism-Future-Neurodiversity-ebook/dp/B00L9AY254
    Bardzo dobrze napisana historia Autyzmu, zmian w klasyfikacji oraz akceptacji społecznej. Z bardzo długą i porządnie opracowaną bibliografią. Po jej przeczytaniu po prostu nie potrafię zrozumieć jak można robić krzywdę sobie i innym powtarzając hasełka nie znając nawet kontekstu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Co sądzić o leczeniu autyzmu wybielaczem?
    http://www.independent.co.uk/news/world/americas/autism-bleach-california-us-genesis-ii-church-mms-scientology-a7409186.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama jestem matką dziecka autystycznego, które po szczepieniu (w niecałe 24 godziny) po prostu zamknęło się w sobie. Mój syn przestał nagle reagować na swoje imię, odrzucał bliskość, przestał utrzymywać kontakt wzrokowy, przestał mówić. Ale nigdy nie powiem, że jedyną przyczyną autyzmu mojego synka jest szczepionka.
    Na autyzm u dziecka składa się kilka czynników. Mój syn w pierwszym roku życia miał intensywną antybiotykoterapię, był uczulony na prawie wszystko (uczulenia niemowlęce, które z reguły zanikają w późniejszym wieku), w dzień szczepienia był lekko przeziębiony, co lekarka kompletnie zignorowała a szczepionka sama w sobie była zanieczyszczona (jakiś miesiąc później wycofano całą jej serię z rynku ze względu na zanieczyszczenia), co lekarka zauważyła ale również zignorowała. Do dziś mogę mieć pretensje tylko do siebie, że nie zabrałam wtedy dziecka i nie uciekłam z gabinetu a dałam się przekonać lekarce i zostałam. Autyzm powstaje u dziecka, gdy jego organizm nie może sobie poradzić odpornościowo ale same szczepionki autyzmu nie powodują. Za to nieszczepienie dziecka jest zwyczajnie nieodpowiedzialne biorąc pod uwagę narastające w europie ogniska chorób, które już dawno dzięki szczepieniom prawie udało nam się wyeliminować. Pozdrawiam." Wyborcza i jej czytelnicy juz tak maja... Bajdurza, opowiadaja niespojnie, brak jest logiki w ich wypowiedziach. W jaki sposob lekarz "widzi" zanieczyszczenia w szczepionce? Skad mam miec pewnosc, jako rodzic, ze to co potencjalnie ma byc wsstrzykniete mojemu dziecku nie zostanie za tydzien wycofane z obrotu? Choroby zakazne najpierw sie ma a dopiero potem pojawiaja sie objawy. Skad mam miec pewnosc, ze moja corka nie jest aktualnie nosicielka swinki czy rozyczki? Ty masz taka pewnosc szczepiac swoje dzieci, bo lekarz zerknal do gardla i osluchal? Nawet w Polsce, gdzie jest mocno do bani ze zglaszaniem nop do sanepidu co roku kilkaset nopow sie odnotowuje. I ja mam isc i ryzykowac, tak po prostu, bo przeciez autyzmu na makakach nie stwierdzono po mmr. Nie wiem, moze Ty jestes malpa i Twoje dziecko jest makakiem, ale moje corki sa ludzmi.

    OdpowiedzUsuń
  27. Encefalopatia - uszkodzenie mózgu, zapalenie mózgu. Mamy to. Na papierze. Obserwujemy ;) wiecie czym różni się encefalopatia od autyzmu? Tym że dziecko, które jej dozna po szczepieniu prędzej z niej wyjdzie. Zapalenie mózgu, stan zapalny.
    Dziecko z autyzmem nie wyjdzie na prostą w pół roku. Nauczcie się to odróżniać. Czytajcie, szukajcie Co to za autyzm, który mija? No właśnie... Resztę sami doczytajcie

    OdpowiedzUsuń
  28. Związku nie obalono. Ale też nie potwierdzono.
    Pomimo to wielokrotnie wypłacano ogromne odszkodowania za autyzm poszczepienny.
    Używa się Wakefelda ciągle jakby to był główny zarzut przeciw szczepionkom. Nie jest. Jest cała masa innych.
    Odporność zbiorowa to mit. 95%, a dla niektórych chorób nawet 85% wyszczepialność to oszustwo. Podaje się tylko wyszczepialność dzieci, gdzie dorośli dawno potracili odporność, bo się nie doszczepiają w przeważającej większości. W Austrii wyszczepialność jest na poziomie 75% jeśli chodzi o same dzieci i nic się nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jest wiele przypadków, gdzie sąd zasądził odszkodowanie, np.:
    http://www.huffingtonpost.com/david-kirby/post2468343_b_2468343.html
    http://stopnop.pl/aktualnosci1/163-usa-odszkodowanie-autyzm
    Fundusz odszkodowan za skutki szczepionek wyplacil 200 mln dolarow w USA w 2017. W ostatnich latach wyplaty wzrosly. Dodam ze w PL sa gorsze szczepionki, sa obowiazkowe, NOP dziala gorzej ... https://www.hrsa.gov/vaccinecompensation/data/

    OdpowiedzUsuń
  30. Z Lancet wycofano tylko jeden artykuł. Cytat: „Pismo naukowe Lancet wycofało wcześniej opublikowane artykuły związane z jego działalnością,„
    Fakty: pismo wycofało jedynie jedno badanie obserwacyjne stawiające hipotezę. Pozostałe badania przeprowadzone przez dr Andrew Wakefielda nigdy nie były kwestionowane przez korporacje lekarską GMC. Lista niektórych artykułów Andrew Wakefielda opublikowanych w The Lancet:
    http://www.thelancet.com/…/PIIS0140-6736(05)75696-8/fulltext
    http://www.thelancet.com/…/PIIS0140-6736(05)61664-9/fulltext
    http://www.thelancet.com/…/PIIS0140-6736(05)61183-X/fulltext
    http://www.thelancet.com/…/PIIS0140-6736(05)74951-5/fulltext
    http://www.thelancet.com/…/PIIS0140-6736(05)77024-0/fulltext
    Sąd rehabilitował współautora artykułu, któremu stawiano takie same zarzuty jak Andrew Wakefieldowi. Cytat: „Twórcą tego filmu jest Andrew Wakefield, który za nieetyczne działania otrzymał naganę od brytyjskiego General Medical Council oraz zakaz wykonywania zawodu lekarza (…).”
    Należy wyjaśnić, że dr Wakefield nie był jedynym autorem tego badania. Współautor pracy prof. John Walker Smith został oskarżony o to samo i tak samo pozbawiony licencji (był to głównie zarzut przeprowadzenia badań bez zgody komisji bioetycznej). Profesora było jednak stać na ogromne koszty obrony w wyniku czego dwa lata później wygrał z GMC, decyzja korporacji lekarskiej została unieważniona, przywrócono mu prawo wykonywania zawodu, oraz zarządzono reformy w GMC aby podobne skandaliczne nieprawidłowości nigdy więcej nie miały miejsca. Sąd apelacyjny uznał stanowisko Brytyjskiej Komisji Medycznej za błędne we wszystkich kluczowych kwestiach. W uzasadnieniu sąd określił pracę i wnioski GMC będące podstawą odebrania licencji lekarskiej, jako: „wadliwe”, „błędne”, „nieuzasadnione”, „przewrotne/kłamliwe (ang. perverse), „dziwne”, „niezrównoważone”, „nie do utrzymania”.
    Andrew Wakefield po zrujnowaniu jego kariery zawodowej nie posiadał środków do podjęcia obrony. Wyemigrował do USA i w późniejszym terminie tam złożył pozew o zniesławienie przez red. naczelną BMJ – Fionę Godlee i dziennikarza Briana Deer. Sąd jednak odrzucił wniosek ze względu na niewłaściwość miejscową.
    (w załączeniu wyrok sądu rehabilitujący profesora J Walkera Smitha)
    Artykuł nie był fałszerstwem. Fałszerstwem jest historia wykreowana przez dziennikarza. Cytat: „Materiał ten ukazuje jednostronne działania i problem fałszowania badań nad zależnością między szczepionkami i autyzmem.”
    Należy wyjaśnić, że wątek fałszerstwa w badaniu dr Wakefielda powielany przez media na całym świecie, wykreował z niczego dziennikarz o związkach finansowych z producentem szczepionki. Nie byli to naukowcy i praca nie była recenzowana.
    (w załączeniu infografika dotycząca powiązań dziennikarza z przemysłem farmaceutycznym).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie film VAXXED, kótego możliwość obejrzenia odebrano polskim widzom pokazuje problem fałszowania badań, ale przez najwyższy urząd zajmujący się w USA bezpieczeństwem szczepień. Fałszerstwo CDC w sprawie związku szczepionki MMR z autyzmem, zostało po latach ujawnione przez wysokiego szczebla pracownika naukowego tego urzędu. W 2015 dr William Thompson nie mogąc znieść ciężaru udziału w tej naukowej zbrodni, przedstawił dokumenty będące dowodem fałszerstwa, i jest obecnie pod opieką prawną. Sprawą zajmuje się również kongres amerykański.
      W związku z powyższym ponownie wzywamy Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej i wszystkich lekarzy, aby zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz zapisami najwyższej rangi prawa krajowego i międzynarodowego, rzetelnie wywiązywali się z obowiązku informowania pacjentów o każdym znanym ryzyku szczepień, zaczynając od obowiązkowego udostępnienia ulotki szczepionki przed zabiegiem. Aby również tak jak prawo nakazuje rzetelnie rejestrowali wszystkie zdarzenia poszczepienne, oraz podjęli uczciwą debatę publiczną prowadzącą do koniecznych dla bezpieczeństwa osób szczepionych zmian.
      Dowody karygodnych i przestępczych zaniedbań lekarskich, zagrażających zdrowiu i życiu wszystkich osób szczepionych w Polsce, zostały przedstawione najwyższym urzędnikom już ponad rok temu podczas debaty sejmowej „Obowiązek szczepień w Polsce” zorganizowanej we wrześniu 2015 r. przez obecnego wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego.
      Od tego czasu terror wobec polskich rodzin i cenzura wobec lekarzy, którzy mówią głośno o problemach nasila się, a 6.04.2017 r. odbędzie się w warszawskim sądzie lekarskim sprawa przeciw biorącej udział w tej debacie lekarce dr Katarzynie Bross – Walderdoff, wypowiadającej się krytycznie o szczepieniu noworodków z problemami zdrowotnymi na wspomnianej sejmowej debacie (tylko w czterech państwach byłego bloku wschodniego szczepi się obowiązkowo noworodki dwiema szczepionkami w pierwszych chwilach życia).
      W imieniu Stowarzyszenia „STOP NOP”, którego celem nie jest zwalczanie szczepień, lecz zmiana szkodliwego systemu, oczekujemy podjęcia uczciwego dialogu na temat pełnej dobrowolności, gwarantowanej każdemu człowiekowi wieloma aktami międzynarodowymi i przepisami krajowymi, z jakiej od dziesięcioleci korzystają obywatele większości państw europejskich, oraz realizacji naszych postulatów:
      – oczyszczenia administracji publicznej z osób z konfliktem interesów, wykonujących płatne zlecenia na rzecz producentów szczepionek, co jest przyczyną wielu niebezpiecznych nieprawidłowości systemu zdrowia
      – otwartej dyskusji ze środowiskiem ofiar szczepień i systemu szczepień na temat założeń skutecznej zmiany niedziałającego z powodu wpływów w/w osób systemu diagnozowania, rejestracji i leczenia NOP,
      – natychmiastowego uruchomienia systemu odszkodowań dla ofiar powikłań poszczepiennych.
      Działania Naczelnej Izby Lekarskiej represjonującej lekarzy rzetelnie informujących pacjentów o ryzyku szczepień, propaganda nienawiści przeciwko ofiarom szczepień oraz cenzorskie zachowania władz NIL w celu utrzymania w Polsce przymusu szczepień w oparciu o podstawową niewiedzę społeczeństwa na temat możliwych powikłań poszczepiennych, stanowi dyskryminację i prześladowanie na podstawie prawa międzynarodowego, w celu pozbawienia obywateli Polski podstawowych praw. https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/1625840467443375?ref=notif&notif_t=notify_me_page&notif_id=1491153160404418

      Usuń
  31. Związki szczepień z autyzmem nie są udowodnione z tego co wiem. Jest natomiast inna relacja między szczepieniem a nasileniem niektórych zachowań u małego autysty. Chodzi o psychoimmunologie. Chociaż nie wykluczam, że jest to związek z działaniem substancji zawartych w szczepionkach, Jednak oodejrzewam, że raczej jest to wynik stresu związanego ze szczepieniem gdyż zmiana zachowań najczęściej po kilku dniach znika.

    OdpowiedzUsuń
  32. Co do dyskredytujowania twierdzenia Wakefilda, to tutaj lista 25 badań, które potwierdzają jego badania: The Journal of Pediatrics November 1999; 135(5):559-63
    The Journal of Pediatrics 2000; 138(3): 366-372
    Journal of Clinical Immunology November 2003; 23(6): 504-517
    Journal of Neuroimmunology 2005 Brain, Behavior and Immunity 1993; 7: 97-103
    Pediatric Neurology 2003; 28(4): 1-3
    Neuropsychobiology 2005; 51:77-85
    The Journal of Pediatrics May 2005;146(5):605-10
    Autism Insights 2009; 1: 1-11
    Canadian Journal of Gastroenterology February 2009; 23(2): 95-98
    Annals of Clinical Psychiatry 2009:21(3): 148-161
    Journal of Child Neurology June 29, 2009; 000:1-6
    Journal of Autism and Developmental Disorders March 2009;39(3):405-13
    Medical Hypotheses August 1998;51:133-144 .
    Journal of Child Neurology July 2000; ;15(7):429-351972;2:883–884 .
    Journal of Autism and Childhood Schizophrenia January-March 1971;1:48-62
    Journal of Pediatrics March 2001;138:366-372 .
    Molecular Psychiatry 2002;7:375-382 .
    American Journal of Gastroenterolgy April 2004;598-605 .
    Journal of Clinical Immunology November 2003;23:504-517 .
    Neuroimmunology April 2006;173(1-2):126-34 .
    Neuropsychopharmacol Biol. Psychiatry December 30 2006;30:1472-1477.
    Clinical Infectious Diseases September 1 2002;35(Suppl 1):S6-S16
    Applied and Environmental Microbiology, 2004;70(11):6459-6465
    Journal of Medical Microbiology October 2005;54:987-991

    OdpowiedzUsuń
  33. O etiologii autyzmu polecam np. "Mózg autystyczny", jest tam na temat cały rozdział najnowszych badań, a nie bzdury z netu. Autyzm to wrodzone zaburzenie rozwojowe, jak jest to po prostu jest. U mojej córki regres nastąpił po wysokiej gorączce i antybiotykach, mógł po katarze. Czy antybiotyki wywołują autyzm? Nie. Akurat wtedy objawy stały się wyraźne. A ponieważ to zaburzenie rozwojowe, to wyraźne symptomy pojawiają się w trakcie zdobywania kolejnych umiejętności. Nie ma czegoś takiego jak autyzm utajony, który coś tam "wyzwala", a jakby nie podano szczepionki czy antybiotyku to by nigdy nie nastąpił. Acha, autyzm siedzi w mózgu, nie w jelitach ;) Już w okresie prenatalnym mózgi płodów dzieci później diagnozowanych jako autystyczne są inne. Niektórym dzieciom dieta pomaga (na przykład mojej córce), ale to nie jest metoda leczenia (bo autyzmu wyleczyć się nie da), tylko działanie wspomagające, tak jak dbanie o kwasy omega 3 czy generalnie higienę życia. Wakefield natomiast to oszust, fałszywe badania by zarabiać na własnej szczepionce, ale zonk, nie wyszło. Miłośnikom teorii spiskowych serdecznie życzę, żeby się przyczepili na przykład do mukowiscydozy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Przed tysiącami lat 70% populacji umierało nie przeżywszy 10 lat, ponieważ ingerowała jedynie przyroda. Nazywało się to selekcją naturalną. Natomiast teraz powstało takie coś jak farmacja, która wprowadziła selekcję immunologiczną, będącą zaprzeczeniem selekcji naturalnej. Mianowicie, jest bardzo mała umieralność dzieci, ale przybywa w zastraszającym tempie NOPów. Oznacza, że wprawdzie nikt nie umiera, ale aż do 50% populacji do roku 2030 będzie ciężko i nieuleczalnie chorować do końca życia na choroby poszczepienne. Jest to prognoza amerykańska, mówiąca zaledwie o autyzmie poszczepiennym w wyniku szczepień na MMR (odra, świnka i różyczka).

    OdpowiedzUsuń
  35. darujcie sobie linkowanie do wpisów kampanii "Zaszczep się wiedzą", bo to tak jak mówić że kampania informacyjna producentów słodyczy jest obiektywnym i pewnym źródłem - zwłaszcza kiedy mówi o kimś kto dotyka sfery dochodów danej branży.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mówi się, że ileś-tam-dziesiąt dzieci w ciągu roku dostało autyzmu w wyniku szczepienia (to kłamstwo), ale jakoś nie są skorzy przekazywać, że np. w takich Włoszech, gdzie nastąpił spadek liczby szczepień (po ostatnich wyrokach sądu, które stwierdziły, że szczepionki szkodzą), przez cztery miesiące odnotowano 1739 przypadków odry, kiedy przez cały zeszły rok było ich 844.
    Myślę, że Ty i Tobie podobni tępacy to naukowi analfabeci, którym się wydaje, że odkryli tajemny spisek koncernów, bo są mądrzejsi od lekarzy i naukowców po 2h czytania bzdur i żółtych napisów w internecie. Jesteście symptomem zidiocenia naszych czasów, w których niby wykształceni i postępowi ludzie wierzą w żywe krople krwi, homeopatię, zbawienny wpływ diety bezglutenowej, terapie pajaca Ziemby, astrologię, krasnoludki, oraz w to, że szczepionki powodują autyzm. Ludzie, którzy szanują naukę i postęp naukowy mają na was alergię i uważają was za hańbę dla naszej zbudowanej na nauce cywilizacji i dlatego gardzą tą stroną w chuj bez czytania.

    OdpowiedzUsuń
  37. Jako matka dziecka z ZA, siedząca w temacie od pełnych 6 lat (dokładnie na dniach będzie "rocznica" diagnozy), czytająca, obserwująca swoje dziecko i inne dzieci dotknięte ZA, a przede wszystkim zadająca sobie to pytanie : "Dlaczego moje dziecko ?", powiem tak : wierzę w geny, a nie czynniki wyzwalające zachowania ze spektrum autyzmu. Żadne tam szczepionki, żadne tam traumy itd. Z tym się człowiek rodzi i to się ma.
    Wierzę, że natomiast zewnętrzne czynniki (otoczenie, terapie lub ich brak, medykamenty,dieta, choroby jak alergia i pewno jeszcze milion innych ) mogą wpływać na sam kształt, jaki ta dysfunkcja przybierze u danego osobnika. Ale z tego się nie wyrasta, ani nie da się wyleczyć. Z tym należy nauczyć się żyć tak, aby w miarę dobrze funkcjonować w społeczeństwie. Są przypadki kiedy się nie da.
    P.S. ostatnio moja "własna i osobista" teściowa objawiła mnie i mojemu mężowi, że autyzm to się m.in. bierze ze złej flory bakteryjnej jelit matki .... Kobieta, niby wykształcona.... Nie będę pisała, jak zareagowaliśmy na ten news, bo mnie wytną !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według Ciebie to wiele zmienia? Nawet jeśli tak jest,to uważasz,ze warto zaryzykować? skoro szczepienia mogą uaktywnić autyzm,to możliwe ze bez nich pozostalby uspiony,Cz y nie? Może przebieg byłby łagodniejszy i dziecko byłoby w lepszym stanie bez tego szczepień? Duzo pytań, ale zastanawia mnie Twoja postawa. Wysmiewasz sie?

      Usuń
  38. "EPIDEMIA AUTYZMU" JEST ZMYŚLONA.

    http://scienceblogs.com/insolence/2017/01/25/another-reminder-that-there-is-no-autism-epidemic/

    Ważna wiadomość dla antyszczepionkowców i oszalałych terapeutów biomedycznych i innych szarlatanów dręczących autystów i zdzierających kasę z rodziców.

    Autyzm był i będzie, zdarza się, tego się nie leczy. Obecnie jest o nim głośno bo mamy lepszą diagnostyka ale jednoczesnie spadają diagnozy innych zaburzeń, bo wiemy więcej jak to robić.

    Nie dajcie się wkręcić w "epidemię autyzmu"..

    OdpowiedzUsuń
  39. Increased risk for an atypical autism diagnosis following Thimerosal-containing vaccine exposure in the United States: A prospective longitudinal case-control study in the Vaccine Safety Datalink. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28595786

    Geier DA1, Kern JK2, Geier MR3.
    Author information
    Abstract
    BACKGROUND:
    Thimerosal is an organic-mercury (Hg)-containing compound (49.55% Hg by weight) historically added to many multi-dose vials of vaccine as a preservative and still added to some vaccines today. Concerns about the toxic effects from Thimerosal-containing childhood vaccines and the risk of an atypical autism diagnosis were evaluated in this study.
    METHODS:
    A hypothesis-testing, prospective longitudinal, case-control study assessed exposure to Hg from Thimerosal-containing hepatitis B vaccines (TM-HepB) among cases diagnosed with atypical autism (n=164) and controls (n=15,216). Automated medical records for subjects born from 1991 to 2000 and continuously enrolled in the Vaccine Safety Datalink (VSD) database were examined.
    RESULTS:
    Cases diagnosed with atypical autism were statistically significantly more likely to have received greater overall and dose-dependent exposures to Hg from TM-HepB vaccines administered within the first month of life, first two months of life, and first six months of life than the controls. Similar phenomena were observed when cases and controls were separated by gender.
    CONCLUSIONS:
    Routine childhood vaccination is an important public health tool to reduce infectious diseases. The present study provides important epidemiological evidence significantly associating increasing Hg exposure from Thimerosal-containing childhood vaccines and the subsequent risk of atypical autism diagnosis, and suggests that Thimerosal should be eliminated from vaccines.
    Copyright © 2017 Elsevier GmbH. All rights reserved.

    KEYWORDS:
    Asperger’s disorder; Atypical autism; Ethylmercury; Merthiolate; PDD-NOSl; Thiomersal

    OdpowiedzUsuń
  40. Uniewinniono współpracownika Wakefielda, JohnWalker Smithsa, ktorego Wakefield wprowadzał w błąd i o mało nie zrujnował mu kariery medycznej.

    JWS jako ofiara Wakefielda początkowo miał częściowo zbieżne zarzuty z AW ale oberwał niesłusznie, bo to AW pociągał za sznurki i działał na rzecz firmy prawniczej, która chciała użyć jego "pracy" do wyłudzania odszkodowań.

    Ziębol uważa, że skoro zarzuty wobec JWS zostały uchylone to i AW jest niewinny, co jest tak głupie jak pomysł debaty Zięby z profesorami medycyny, kiedy ten nie rozumie podstaw biologii i chemii.

    Odwrotnie, wina Wakefielda jest większa bo skoro jest trup i narzędzie zbrodni to grono winnych zawęża się do jednej osoby.

    Zięba, z wrodzoną sobie naiwnością, twierdzi że to samo by spotkało AW ale biedak nie miał pieniedzy na apelację jak JWS.

    Nie miał bo:
    a) było mu żal stracić hajsy bo nie miał szans na wygraną
    b) wydał hajs na 4 pozwy przeciw dziennikarzowi który go zdemaskował. Wszystkie cztery przegrał.

    Choć Wakefield ma wciaz doktorat to nie jest już lekarzem i wie dobrze, że gdyby nawet zbliżył się do własnej praktyki medycznej w Texasie to poszedłby siedzieć. Dlatego robi filmy, trzepie kasę z ojcuf i madek na fundację i żyje sobie w luksusie, wypłacając sobie 90% przychodów na własną pensję.
    https://www.facebook.com/stopstopnop/photos/a.739615552795857.1073741828.739321849491894/1381851648572241/?type=3&theater

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Walker-Smith w swoim oświadczeniu pisał dokładnie jak było. Nigdy nie był skonfliktowany z Wakefieldem i na jego temat się nie wypowiadał, ani go nie krytykował, a zwyczajnie usunął się w cień. Niedługo po uniewinnieniu go przez sąd najwyższy przeszedł na emeryturę i tyle. Zarzuty jakie były wystosowane względem Walker-Smitha w ogromnej, przeważającej części pokrywały się z zarzutami Wakefielda. Sąd uznał, że zarzuty te były bezpodstawne... więc jeśli sąd nie dopatrzył się uchybień, nie ma podstaw, aby sądzić, że te same zarzuty miałyby podstawę w przypadku wakefielda. Na przykład... zarzut przeprowadzania "eksperymentów" na dzieciach, stosowanie nieuzasadnionych procedur medycznych... Okazało się że nie było żadnych eksperymentów, a wszystkie procedury medyczne były uzasadnione medycznie. Więc jeśli tego nie było, więc jak można oskarżyć nawet kogoś innego za coś, co nie miało miejsca?

      Skoro te same zarzuty dotyczące obu zostały odrzucone (w przypadku nawet jednego), znaczy to, że nie miały miejsca, a jeśli nie miały miejsca, nie wydarzyły się... W takim razie kogo oskarżyć o coś, co się nie wydarzyło?

      Co innego, gdyby sąd uznał, że takie praktyki miały miejsce, ale Walker-Smith po prostu nie brał w nich udziału... ale sąd po prostu odrzucił te zarzuty... zostało udowodnione, że te sytuacje nie miały miejsca. Nie miały miejsca, nie wydarzyły się, a całe postępowanie panelu GMC zostało uznane za niedbałe i powierzchowne. W takim razie kogo można oskarżyć o coś, co się nie wydarzyło w ogóle?

      Usuń
  41. http://i1.memy.pl/big/77b8cc_142237798286.74.png http://imgur.com/4qLN7jc

    OdpowiedzUsuń
  42. Padaczki tak jak masa innych chorób wrodzonych i genetycznych (to są dwa różne rodzaje) wychodzą w miarę rozwoju. Np. Dystonia mięśniowa - u dziecka mojej koleżanki wyszło przy drugim dziecku, jak chłopak miał 6-7 lat. Zaczęli robić badania i co się okazało? Ze u nich w rodzinie kobiety są nosicielami, mężczyźni chorują. To są geny. Tego się nie oszuka. Miopatie mięśniowe mogą ujawniać się nawet w wieku 40lat, mimo że to choroba genetyczna i chory ma ją od samego początku. Tak jest z innymi schorzeniami również. Statystycznie u dzieci najczęściej diagnozuje się ASD w wieku 2 lat, co zbiega się z datą szczepienia MMR które cały czas jest o to obwiniane mimo wielu badań.

    OdpowiedzUsuń
  43. O protokole Cutlera czyli wyciąganie z autyzmu:
    „Detoksykacja metali ciężkich związana jest z wykładniczym zanikiem objawów zatrucia. Na przykład, połowa objawów może ustąpić w ciągu pierwszych 6 miesięcy, połowa pozostałych (czyli ¼ objawów wyjściowych) po 6 następnych miesiącach, itd. Natomiast rtęć jest wyjątkiem od tej reguły, z kilkoma miesiącami poprawy, nieco dłuższym okresem pogorszenia, a następnie powolną poprawą przez wiele wiele miesięcy” – Andrew Hall Cutler (1956-2017)
    W toku chelatacji miałem okres pogorszenia samopoczucia, który trwał wiele miesięcy, pomimo lepszych wyników badań. Na proces detoksykacji składa się okres pogorszenia lub braku poprawy, tzw. „stall period”, który może trwać od 4 do nawet 15 miesięcy! U niektórych występuje on częściej niż raz w trakcie kilkuletniej chelatacji! W tym czasie większość z was pomyśli, że to nie działa, część może zrezygnuje. Nic bardziej mylnego, bo chelatacja w dalszym ciągu działa, niezależnie od waszego samopoczucia! Dlatego tak ważne są badania, które pozwolą monitorować Wasz progres. Jeśli była lub jest reakcja na chelator to nie ma innej drogi jak iść do przodu, nawet kilka lat i nie poddawać się. Możecie zaprzepaścić jedyną szansę na powrót do zdrowia. Piszę to z własnego doświadczenia i obserwacji.
    Jeśli jednak wyniki badań pogarszają się to prawdopodobnie występuje narażenie na metale ciężkie (ukryty amalgamat, rozbity termometr/żarówka cfl w miejscu zamieszkania, itp.)
    NIE MA innego sposobu na bezpieczne i efektywne pozbycie się rtęci/toksycznych metali z organizmu, nie wierzcie nikomu kto tak twierdzi. Jeśli ktoś neguje protokół Cutlera to oznacza, że nie ma pojęcia o farmakokinetyce i prawach termodynamiki! Na przykład lekarze DAN wyśmiewają protokół, „bo kto będzie chciał wstawać kilka razy w nocy żeby podać dawkę?” To pokazuje ich ignorancję i brak wiedzy. Zwrócicie uwagę, że taka terapia „nie sprzedaje” się łatwo i trudno jest przekonać do niej pacjenta…

    OdpowiedzUsuń
  44. https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_GObOz4B455npDacyOX06boFdphj81fXh.jpg Czyli osoby rozsyłające tego mema zgadzają się, że lekarstwo na autyzm jest możliwe i może być w formie szczepionki która ma być podawana dziecku co już ma genetycznie uwarunkowany autyzm?
    Czy czasem nie ci sami ludzie mówią, że z autyzmem się rodzi i żadne szczepionki nie mogą mieć na to wpływu? oraz wyśmiewają wszelkie próby leczenia go, czy łagodzenia objawów towarzyszących?
    http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html

    OdpowiedzUsuń
  45. Do Vaccines Cause Autism? Paul Thomas MD & Ben Lynch ND https://www.youtube.com/watch?v=l7g7IcZ95-A&app=desktop The Vaccine Friendly Plan - http://amzn.to/2j8Fxu4

    Dr Lynch's Book - Dirty Genes - http://go.dirtygenes.com/book

    Do vaccines cause autism is an important question that needs more data. Dr Thomas has vaccinated 1,000's of kids and has personally seen regression in his clinic.

    Vaccines which he says to absolutely avoid until risk is shown to outweigh benefit:
    - HPV (Gardasil)
    - Hep B
    - Multi-dose Flu shot

    HPV study from JAMA:
    http://jamanetwork.com/journals/jamao...

    Learn more about vaccine injury:
    http://seekinghealth.org/vaccine

    What you will learn from Judy Mikovits, PhD:
    - how to identify vaccine injury
    - how to evaluate if your child is at risk of vaccine injury
    - what is vaccine court and how does it work

    OdpowiedzUsuń
  46. Odmówiłam w szpitalu, w przychodni już mnie wyklęli, ale nie czepiają się jakos bardzo. Sanepid przysłał do tej pory dwa pisma, ale mam to gdzieś. Boje się szczepic ze względu na natłok negatywnych informacji, które do mnie dochodzą z każdej strony. Jestem osoba zdroworozsądkowa i swoje osady opieram nie tylko na wyczytanych z internetu historiach, ale przede wszystkim ze swojego otoczenia. Wśród bliższych i dalszych znajomych niestety coraz większa liczba dzieci boryka się z rożnego rodzaju alergiami, AZS jest na porządku dziennym i przede wszystkim obserwuje niepokojące zmiany w rozwoju umysłowym dzieci. Większość nie ma postawionej diagnozy, ze jest to spektrum autyzmu, jednak mój zawód, który wykonuje od kilku lat pozwala mi na wystawienia takich opinii.

    OdpowiedzUsuń
  47. Wiem coś o wrodzonej epilepsji (jestem neurobiologiem, mam za sobą badania w podobnym temacie), wątpię, żeby dało się 1:1 powiedzieć, że padaczka noworodka to wynik szczepionki. Wady wrodzone, zespół Draveta, mutacje, których nawet nie znamy... nawet sam skutek niedotlenienia przy ciężkim porodzie.
    Ja znam podstawowy mechanizm i wiem, że niedotlenienie wywołuje padaczkę, a szczepionka nie. Były takie hipotezy dwadzieścia-trzydzieści lat temu, ze względu na białko, które wyzwala się podczas procesów zapalnych, a który badałam. Z tym, że już wiemy, że szczepionka nie prowadzi do takiej reakcji. Natomiast to samo białko wyzwala się przy wstrząsie typu niedotlenienie albo uraz, bo neurony próbują odtworzyć połączenia i robią to w niewłaściwy sposób - stąd urazy głowy mogą prowadzić do padaczki.

    Rozprawy sądowe nie są dowodem naukowym, bo sprawny prawnik, dbający o interes klienta, potrafi użyć różnych argumentów np. proceduralnych, niemedycznych.

    Podam dwa badania retrospektywne, jedno na populacji dzieci z ischemią (niedotlenieniem);
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25477158?log$=activity

    Drugie na populacji z epilepsją, zgłoszonych jako potencjalne skutki szczepień
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18490125?log$=activity

    Gdzie okazuje się, że dzieci te były chore już wcześniej.
    Nikt, oczywiście, nie próbuje wywoływać epilepsji u dzieci szczepionych i nieszczepionych, bo byłoby to nieco makabryczne.
    Ischemia perinatalna jest bardzo dobrze udokumentowaną przyczyną epilepsji dzieci, podobnie jak udar u dorosłych. Natomiast ja jestem człowiekiem od badań podstawowych, czyli nie szpitalnych; badałam wpływ konkretnego białka (MMP-9) na plastyczność synaptyczną. Białko to znajdowano pierwotnie w limfocytach i stąd przypuszczenia, powtarzane teraz bez umiaru przez ludzi, którym to pasowało do teorii. Ale od kilkunastu lat wiemy, że to białko normalnie występuje w mózgu; wydzielają je w dużej ilości pobudzone astrocyty i neurony po udarze oraz neurony w niewielkiej ilości podczas fizjologicznego, codziennego kształtowania połączeń między synapsami.
    Aczkolwiek zgodzę się, że matce chorego dziecka nie wytłumaczysz; tam już nie ma miejsca na logikę, trzeba zostawić.

    OdpowiedzUsuń
  48. . Gdy miałam wykłady na temat opóźnionego rozwoju mowy, uczulano nas, żeby pytać w wywiadzie o szczepienia skojarzone, szczególnie jeśli nastąpił wyraźny regres. Dodam, że było to już jakiś czas temu i wtedy szczepieniem skojarzonym było MMR, o 5 czy 6w1w ogóle jeszcze nie mówiono. Łatwo więc sobie wyobrazić, co takie kombajny mogą zrobić z układem nerwowym. Oczywiście nie można powiedzieć, że to zawsze szczepienia powodują opóźnienia, ale na pewno mocno się do nich przyczyniają.

    OdpowiedzUsuń
  49. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  50. Dr. Wil­liam Shaw: "Oto moja teo­ria na temat auty­zmu, która jest oparta na wielu latach moich badań oraz innych bada­czy zaj­mu­ją­cych się autyzmem:
    U osób z auty­zmem na defi­cyty gene­tyczne sys­temu immu­no­lo­gicz­nego oraz wro­dzone zabu­rze­nia meta­bo­liczne nakła­dają się reak­cje poszcze­pienne nisz­czące osła­biony sys­tem immu­no­lo­giczny. Pro­wa­dzi to do czę­stych infek­cji, zapa­leń ucha, gar­dła i oskrzeli. W kon­se­kwen­cji docho­dzi do lecze­nia anty­bio­ty­kami co z kolei pro­wa­dzi do zabu­rzeń flory bak­te­ryj­nej gastro-​jelitowej i do roz­woju grzy­bów cho­ro­bo­twór­czych. Grzyby te pro­du­kują szko­dliwe sub­stan­cje zwane, które dalej uszka­dzają sys­tem immu­no­lo­giczny. Osła­bione dziecko czę­ściej zapada na cho­roby co powo­duje ponowne poda­wa­nie antybiotyków.
    Zaczyna się błędne koło. Grzyby cho­ro­bo­twór­cze pro­du­kują rów­nież cukry, które mogą zakłó­cać meta­bo­lizm węglo­wo­da­nów oraz zmie­niać struk­turę i funk­cje nie­któ­rych waż­nych pro­tein. W wyniku tego zabu­rzo­nego pro­cesu docho­dzi do nie­pra­wi­dło­wego tra­wie­nia spo­wo­do­wa­nego infek­cją grzy­bów i infek­cją wiru­sową (po szcze­pie­niach). Docho­dzi do uszko­dze­nia ściany jelit i do jego prze­pusz­czal­no­ści. Może to rów­nież pro­wa­dzić do ogra­ni­cze­nia zdol­no­ści komó­rek jeli­to­wych do pro­du­ko­wa­nia hor­mo­nów takich jak sekre­tyna. Jest on nie­zbędna do pro­duk­cji enzy­mów tra­wien­nych trzustki. Nie­stra­wione pep­tydy zbóż i mleka oddzia­ły­wują na te obszary mózgu, które są odpo­wie­dzialne za inte­gra­cję słu­chową i roz­wój języka co powo­duje poważne zabu­rze­nia w tych sfe­rach funkcjonowania.

    OdpowiedzUsuń

Proszę podawać źródła informacji. Chcę aby dyskusja była merytoryczna, krytyka mile widziana, ale spokojna i konstruktywna.
Przekleństwa, spam, atakowanie innych osób - takie posty będą usuwane.