Instrukcja dla nowych rodziców;) Prawa przyszłych rodziców w szpitalu, co trzeba wiedzieć, na co się przygotować...

Na początku tej strony są pewne informacje dotyczące praw rodzica przy kontaktach z lekarzami, jeśli chodzi o temat szczepień więcej można znaleźć tu
http://stopnop.com.pl/noworodek-pacjentem-prawa-na-porodowce/
http://szczepienie.blogspot.com/p/wiedza-1.html

Natomiast dla przyszłych rodziców konkretniej zaczyna się od nagłówka "Informacje jakie warto znać tuż przed porodem". Są niezbędne do wypełnienia planu porodu http://www.rodzicpoludzku.pl/Plan-Porodu/Plan-porodu.html którego wydruk zabieramy do szpitala.


Poruszone są kwestie takie jak możliwa szkodliwość pewnych form kwasu foliowego, suplementacji oraz nieodpowiedniej diety w rozwoju zaburzeń, ze spektrum autyzmuUSG w trakcie ciąży, iniekcji z witaminy K, podawania oksytocyny, zabiegu credégo, pobrania krwi pępowinowej, o sposobie przecięcia pępowiny, różnych typach znieczuleń, powikłaniach, roli SDS przy CC itd. etc.
Słownik podstawowych stosowanych skrótów znajduje się na dole strony (być może warto od niego zacząć)

http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#znieczulenie
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#SDS
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#zabiegcredego
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#oksytocyna
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#usg
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#witaminak
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#krewpepowinowa
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#kwasfoliowy
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#MTHFR

Skąd czerpać informacje? Jak odróżnić ziarno od plew?
http://szczepienie.blogspot.com/2013/11/lektura-literatura-ksiazki-szczepien.html

Jeśli zbiory informacji z tej strony okazały się pomocne, zaoszczędziły czasu to będę wdzięczny za rozważenie wsparcia



Instrukcja przetrwania w Polskiej służbie zdrowia.

Chcesz aby twoje dziecko żyło? Chcesz żyć? Przeczytaj.

My pacjenci, rodzice małych pacjentów chorych od lat, osoby starsze, z przewlekłymi chorobami, starzy wyjadacze tego systemu widzimy, że wy młodzi i wszyscy sporadycznie korzystający z publicznej służby zdrowia nie poruszacie się w nim zbyt sprawnie. Nie chcemy, żeby ginęły Wasze dzieci, nasze wnuki, wy sami. Dlatego chcemy Wam pomóc i dać Wam kilka praktycznych wskazówek, jak możecie poradzić sobie z tym systemem ochrony zdrowia w krytycznej sytuacji.
1. Sprawny samochód.
To podstawa. Mała Dominika zginęła bo rodzicom zepsuł się samochód. No i sprawny kierowca, który zawiezie chorego bezpośrednio do szpitala. Jednym słowem nie liczcie na pogotowie. Pogotowie nie obsłuży wszystkich potrzebujących w tym niesprawnym systemie. I tak koryguje wady systemu na innych poziomach. Jak macie możliwość sami zawieźć dziecko czy chorego do szpitala to należy to zrobić. Jedna bariera systemu mniej. Zostawcie pogotowie dla tych, którzy nie mają samochodu albo nie mogą dowieść chorego do szpitala. Czasem taksówka jest lepszym rozwiązaniem niż pogotowie. Czymkolwiek byle do szpitala, jeśli tylko stan  zdrowia pozwala na prywatny transport. Szpital jest jedyną szansą na przetrwanie!

2. Zapomnijcie o uprzejmości. To system, w którym trzeba umieć zadbać o swoje prawa.
Nie macie już wielu okazji musieć walczyć o swoje w szkole, publicznym transporcie, w sklepie tak jak my starsi musieliśmy to robić w poprzednim systemie. Nie umiecie się wykłócać i walczyć o swoje, bo wiele się zmieniło od tej pory. To dobrze. Ale system ochrony zdrowia to taki relikt zeszłej epoki. Tam niestety trzeba więcej asertywności, a czasem niestety agresji, żeby przebić się przez bariery które buduje system. Dominika zginęła, bo jej rodzice byli zbyt długo uprzejmi. Inni mowią, że nie krzykiem ale płaczem można więcej zdziałać. I skargami. Imiennymi na osoby, które bronią dostępu do systemu w krytycznej sytuacji.

3. Nie dajcie się zbyć ani odesłać.
Ten system broni się przed pacjentem. Jest niedofinansowany, właściwie bankrutuje, każdy pacjent powiększa dług szpitala, poradni, pogotowia, SORu czyli szpitalnego oddziału ratunkowego. Odsyłanie to taki typowy dla systemu objaw niewydolności - tzw. ping pong pacjentem. Jak ja go nie przyjmę to powiększy dług u kogoś innego. Czy w prywatnej służbie zdrowia ktoś odsyła pacjenta do konkurencji? Ten system jest poważnie chory.
Dlatego w razie odmowy przyjęcia przez SOR, żądajcie odmowy na piśmie wraz z podaniem powodu, najlepiej od kierownika oddziału ratunkowego. Najczęściej usłyszycie, że to nie Wasz rejon. Pamiętajcie, w przypadku zagrożenia zdrowia i życia nie ma rejonizacji. Pogotowie odesłało mamę Dominiki do nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej. Nocna i świąteczna pomoc lekarska to fikcja i typowy unik systemu.  To nie jest pomoc dla stanów zagrożenia życia. Czas płynął, potem było już za późno. https://www.youtube.com/watch?v=bPJHf5QewDA

4. Znajomy lekarz to skarb.
System oparty jest o uznaniowość. Tworzy bariery dla zwykłych pacjentów, ale jak masz znajomego lekarza ? drzwi systemu się dla Ciebie otwierają. To jest właśnie uznaniowość ? leczenie po znajomości. Kiedyś działał tak cały kraj, teraz już tylko ochrona zdrowia. System leczy swoich, bo nie jest w stanie leczyć wszystkich. Lekarz nie odmówi pomocy innemu lekarzowi i tak to działa. Rodzice Dominiki błąkali się po systemie z infekcją przez miesiąc, bo nie mieli znajomego lekarza ? przewodnika w tej matni. Jeśli masz tylko taką możliwość ? korzystaj z niej. Taki system, a właściwie dwa systemy ? dla swoich i dla zwykłych pacjentów.

5. Kolejki i skierowania.
W systemie obowiązują kolejki. I skierowania. Trzeba wszędzie czekać i mieć właściwe dokumenty ? zaświadczenia i skierowania. Jeśli masz mały problem ze zdrowiem - szybko wstaw się do kolejki. Może zdążysz doczekać na badanie i leczenie zanim problem zrobi się duży. Jak nie ? masz pecha, będziesz musiał płacić 100% w prywatnej służbie zdrowia. Czekasz ale nie płacisz albo płacisz i nie czekasz. Wszystko albo nic. Taki system.

6. Choroba przewlekła w rodzinie?
Twój problem zdrowotny wydaje się, że przekracza możliwości systemu i lekarzy? Masz wrażenie, że głównie masz czekać, a najlepiej zniechęcić się do oczekiwania czegokolwiek od ?służby? zdrowia? Szukaj sprzymierzeńców, towarzyszy niedoli. Jest duża szansa, że z takim jak Twój problemem już ktoś się zmierzył a może nawet znalazł na niego sposób. Szukaj w Internecie, wśród stowarzyszeń zrzeszających chorych, organizuj się. Nie po to aby się leczyć przez sieć, ale żeby uzyskać wiedzę jak sobie z tą machiną radzić. Razem mamy większe szanse. Pamiętaj, że system traktuje Cię jak intruza i problem więc broni się przed tym, żebyś wiedział jakie masz prawa, jak powinieneś działać żeby je wyegzekwować.

Nie licz na to, że system się sam zmieni. Nie zmieni się z kilku powodów. Ci co go mogą zmieniać politycy i konsultanci ? oni go nie znają. Bo oni się w nim nie leczą. Leczą się w tym drugim systemie dla VIPów, tym uznaniowym, po znajomości. Nie znają tych barier, które system tworzy na drodze  zwykłego pacjenta. Jak mają zmienić system, którego uciążliwości nigdy nie zaznali. To jak rozmowa ze ślepym o kolorach. My pacjenci widzimy to bardzo wyraźnie po tym co do nas mówią i do nas piszą w sprawie problemów, jakie im zgłaszamy.

Poza tym nie mają motywacji, żeby system zmieniać. Bo te uciążliwości nie im przeszkadzają, im jest w tym systemie dobrze. Oni są poza tym systemem, korzystają z jego uznaniowości. Jak system będzie dostępny dla wszystkich to oni stracą swoją uprzywilejowaną pozycję obsługi All inclusive dla wybranych. Wystarczy że mają znajomych lekarzy, powiedzą że są z NFZ czy z MZ i już system traktuje ich jak VIPOów i otwiera przed nimi wszystkie swoje drzwi. Po co to zmieniać?

Jurek Owsiak się na tym przejedzie. Zdaje mu się że będą z nim współpracować i wspólnie zmieniać system ratownictwa. To bzdura. Z nami pacjentami też tak wspólnie ?zmieniają? system w Dialogu dla Zdrowia. Nic nie zmieniają bo po pierwsze nie znają uciążliwości systemu a po drugie im jest w tym systemie dobrze i wszelka zmiana jest im nie na rękę. Owsiak się na tej współpracy przejedzie i dalej będzie dostarczał sprzęt do systemu, w którym zwykły pacjent nie będzie miał szansy z niego skorzystać. Ale skorzystają wszyscy Ci wybrani i uprzywilejowani. Jerzy Urban, kiedyś rzecznik prasowy komunistycznego rządu, jak ludzie zaczęli buntować się przeciwko komunizmowi powiedział, że rząd to olewa, bo rząd się i tak sam wyżywi. I tak samo jest teraz ze służbą zdrowia. Oni się i tak wyleczą.

I jak Wam się podoba ta instrukcja? W XXI wieku i europejskim kraju?  
Proszę o dalsze udostępnianie tej instrukcji. Tekst powstał na podstawie korespondencji pacjentów skupionych w Porozumieniu 1 Czerwca. Szczególne podziękowania dla Fundacji My Pacjenci

Żródło powyższej instrukcji:



Na 6 osobowej sali pooperacyjnej w polskim szpitalu statystycznie 1 pacjent umrze.
Śmiertelność po operacjach w UE i EFTA jest poniżej 4%, np. Niemcy 2,5%, Węgry 3,2%, Czechy 2,3%, a w Polsce blisko 10 razy więcej czyli 17,9%  
http://i.imgur.com/hMTCvtr.jpg  za http://www.afiso.be/attachment/395862 W znakomitej większości zgony dotyczą starszych osób, więc bywa to też inaczej liczone źródła niżej:




"Zanim odbędziesz rozmowę na temat szczepień z przedstawicielami „służby zdrowia”.

Jesteś rodzicem który chce odpowiedzialnie decydować o zdrowiu swojego dziecka, ale na samą myśl o tym co spotka Ciebie w przychodni lub kolejny telefon z przychodni czy nawet wizytę przechodzą Ciebie ciarki? Nie martw się tylko się przygotuj. Pracownicy służby zdrowia mają wiele szkoleń jak rozmawiać z rodzicami by ich przekonać do czegoś do czego rodzice nie są przekonani i nie jest to oparte na naukowych argumentach, ale na czystej manipulacji. 
Na przykład wpisz w wyszukiwarce: „jak przekonać rodziców do szczepienia” to dowiesz się z portali dla pracowników służby zdrowia jak straszyć, manipulować i odpowiednio przedstawiać dane by były przekonywujące, niekoniecznie zgodne z realiami. Dlatego:

Przeczytaj:
http://pisma.szczepienia.org.pl/faq.php
http://szczepienie.blogspot.com/p/czy-warto-sie-szczepic-kiedy-warto.html

Pamiętaj:
  1. Zapoznaj się z podstawowymi prawami i zasadami. Masz prawo nagrywać rozmowę. Koniecznie skorzystaj z tego prawa. To w wielu wypadkach jedyna szansa na wygraną ze słowem lekarza. O nagrywaniu nie musisz nikogo informować. W ostateczności można nagrywać telefonem (są aplikacje na androida) ale najlepiej wydać ok 200zł na dobry sprzęt marki olympus lub sony, by móc nagrywać nim nawet przez kilka dni non stop bez zmiany baterii (przydatny gdy ktoś bliski jest hospitalizowany, albo aby przekonać się jak traktują nasze dziecko w szkole etc))
    Pacjent może nagrywać pracowników służby zdrowia legalnie bez informowania ich o tym. Nawet powinien:http://www.lekarziprawo.pl/pacjent-moze-nagrac-rozmowe-z-lekarzem-i-wykorzystac-ja-w-sadzie/?hc_location=ufi
  2. Pamiętaj że to oni mają obsłużyć Ciebie a nie Ty ich. Rodzic ma prawo obawiać się powikłań po interwencjach medycznych, dlatego zawsze można szczepić w późniejszym terminie po upewnieniu się że dziecko jest całkowicie zdrowe, nie ma alergii czy innych przeciwskazań. Realia NFZ i terminy są jakie są dlatego może to potrwać dość długo, w każdym razie zgodnie z prawem należy deklarować zamiar szczepienia zgodnie z obowiązującym kalendarzem. 
  3. Przygotuj się, poczytaj, zapoznaj się z relacjami innych (niestety głównie matek, samych matek) wtedy będziesz lepiej rozumiał/a co się dzieje, jaki scenariusz Ciebie czeka i co chcą osiągnąć bo nie wiedzą czym ich zaskoczysz;) Pamiętaj: Ulotka to za mało! Czytaj charakterystykę produktu leczniczego.  (patrz FAQ na tej stronie)
  4. Jeżeli wiesz że będą męczyć lub straszyć o podpisanie czegoś lub konkretny temat wydrukuj pismo z Ministerstwa Zdrowia w którym jest mowa o tym że to nielegalne. (poniżej)
  5. Pamiętaj że wszystko co do Ciebie mówią, lub żądają możesz chcieć na piśmie i by Tobie podpisali.  (!)
  6. Jeżeli rozmowa od razu idzie agresywnie, lub jesteś obrażana/y nie dyskutuj tylko poproś o kontakt do przełożonych i poinformuj że złożysz pisemną skargę i poproś jeszcze raz o podanie imienia i nazwiska (nawet jeżeli je znasz).  
  7. Nikt nie ma prawa decydować za Was i nikt nie będzie Wam pomagał jeżeli będzie miał miejsce Niepożądany Odczyn Poszczepienny. 
  8. Jeżeli wystąpił Niepożądany Odczyn Poszczepienny, lub po szczepieniu w ciągu czterech tygodni zaszła zmiana w stanie zdrowia masz prawo i powinnaś/powinieneś walczyć o wpisania NOP i zgłoszenie. To pomoże urealniać statystyki oraz uzyskać odroczenia kolejnych szczepień może za jakiś czas będzie to podstawą by domagać się wsparcia finansowego rehabilitacji.  
  9. Dziel się doświadczeniem z innymi aby inni wiedzieli co może ich spotkać, na co trzeba uważać i jakie odpowiedzi padają na nasze argumenty.  
  10. Nie pozwalaj się nachodzić, a w przypadku telefonów, wizyt, odwiedzin u sąsiadów lub zaczepiania nawet na korytarzu w przychodni od razu mów o tajemnicy lekarskiej i że nie masz prawa być nachodzona/y i przymuszana/y.   
Pamiętajcie im więcej poczytacie i im szerszą macie wiedzę tym łatwiej Wam będzie odbyć wizytę czy zakończyć temat który może być trudny i wzbudzać Wasze wątpliwości. [..]"

Źródło powyższego tekstu nieznane, wiec jak ktoś zna proszę o komentarz



Najważniejsza rada:

Nigdy nie ufaj jednemu lekarzowi zwłaszcza jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości! 
Pójdźmy do drugiego, trzeciego albo prywatnie. Ceną jest nasze życie!

Wśród tysięcy błędów lekarskich jakie zdarzają się w Polsce większość to wina zaufania jednemu lekarzowi i jednej diagnozie. Ślepa wiara w koincydencje itd.

O błędach lekarskich:
https://www.facebook.com/groups/437125569779760/permalink/450052901820360/
Forbes - w 1999 umierało szacunkowo 100 tysięcy ludzi w wyniku błędów medycznych - to był szok, ale jak się okazuje, na podstawie nowego badania, to były złote czasy, teraz około 440 tysięcy !
http://www.forbes.com/sites/leahbinder/2013/09/23/stunning-news-on-preventable-deaths-in-hospitals/
Błędy medyczne w szpitalach zabijają tyle osób, że można by tygodniowo zapełnić 4 jumbo jety. A mimo to, w przeciwieństwie do wypadków lotniczych, nikt ich dokładnie nie bada. Nikt nie docieka ich przyczyn, nie zajmują się nimi media, a środowisko medyczne rzadko wyciąga z nich wnioski na przyszłość. W USA trwa dyskusja, jak sprawić, by szpitale uśmiercały mniej pacjentów.
http://www.wsj.com/articles/SB10000872396390444620104578008263334441352
Według badań dr Johna James'a (Chief Toxicologist for the National Aeronautics & Space Administration) liczba zgonów w USA w wyniku błędów medycznych lekarzy można szacować na 400 000 rocznie, a przypadków pogorszenia zdrowia na liczbę od 4 do 8 mln. Wyniki wzbudziły w środowiskach lekarzy kontrowersje, ale jak do tej pory nikt nie zakwestionował metodologii tych badań.
Uzyskany wynik plasuje lekarza na 3 miejscu w rankingu głównych przyczyn zgonów w USA.
http://journals.lww.com/journalpatientsafety/Fulltext/2013/09000/A_New,_Evidence_based_Estimate_of_Patient_Harms.2.aspxhttps://www.facebook.com/StopPrzymusowiSzczepien/posts/1208801082506406
Co roku z powodu błędów lekarzy znika miasto http://wiadomosci.onet.pl/kraj/co-roku-z-powodu-bledow-lekarzy-znika-miasto/19vgc
"Rzeczpospolita": z powodu błędów lekarskich umiera tysiące osób
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-z-powodu-bledow-lekarskich-umiera-tysiace-osob/2m4jt
Plaga błędów medycznych
"Patrz lekarzom na ręce! Ponad 36 tysięcy osób prawdopodobnie umrze w tym roku w Polsce z powodu błędów medycznych - dwukrotnie więcej, niż dotychczas szacowano. "Zdarzenia niepożądane", jak nazywają je lekarze, są już piątą przyczyną zgonów i częstszą przyczyną śmierci niż rak piersi, wypadki drogowe i AIDS. Aż 11 proc. pacjentów ma poważne kłopoty zdrowotne z powodu uchybień podczas zabiegów, niewłaściwego dawkowania leków lub fatalnego stanu sprzętu medycznego. Tych pomyłek mogłoby być nawet trzykrotnie mniej, gdyby błędy medyczne były ujawniane, a nie skrzętnie ukrywane, jak od lat dzieje się w naszej służbie zdrowia."
http://www.wprost.pl/ar/77336/Plaga-bledow-medycznych/
"Nigdy nie ufaj jednemu lekarzowi zwłaszcza jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości!
Pójdźmy do drugiego, trzeciego albo prywatnie. Ceną jest nasze życie!"
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html

Krążąca w dużych ilościach po porodzie oksytocyna zwiększa ufność i podatność na wpływ
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18498743
http://www.wymagajace.pl/porodowka-supermarket-o-marketingu-ktorego-zauwazasz/
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html

Rodzice to najłatwiejsza do sterowania grupa docelowa
http://szczepienie.blogspot.com/2013/07/suplementy-szkodliwe-bezwartosciowe-nie.html


Rodzice noworodka mają prawo

Wg. stanu prawnego na 2015:
  • pełnej informacji na temat stanu zdrowia dziecka, wszystkich czynności i zabiegów przy nim wykonywanych, 
  • obecności przy dziecku podczas każdej czynności wykonywanej przez personel medyczny 
  • każda taka czynność musi być poprzedzona Twoją zgodą (którą w każdej chwili możesz cofnąć) 
  • w każdym przypadku możesz odmówić 
  • żadne zabiegi medyczne nie są przymusowe. 
  • masz prawo odmówić lub wyrazić zgodę na szczepienie dziecka w pierwszej dobie życia
  • po uzyskaniu pełnej informacji o korzyściach, ale i zagrożeniach związanych z tymi szczepieniami (pełną listę niepożądanych odczynów poszczepiennych znajdziesz w rozporządzeniu ministra zdrowia) 
  • nikt z pracowników szpitala nie ma prawa Cię zastraszać ani przymuszać do do procedur medycznych, na które nie wyrażasz zgody. 
Rodzice noworodka od chwili narodzin są jego przedstawicielami ustawowymi, a na personelu medycznym spoczywa obowiązek informowania ich o wszystkim, co dotyczy ich nowo narodzonego dziecka, a także pytanie rodziców o zgodę na każdą interwencję medyczną również szczepienie. Ogólna zgoda na leczenie nie jest wystarczająca żeby na jej podstawie udzielać świadczeń medycznych.

Rodzic ma prawo być obecny przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych dziecku (mówi o tym art. 21 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta).
Wykonanie zabiegu medycznego bez zgody osoby uprawnionej czyni go nielegalnym i powinno być ścigane z przepisów Kodeksu Karnego.


Najczęstsze naruszenia praw rodziców małych pacjentów to:
  • brak pełnej informacji, szczególnie o ryzyku związanym z zabiegiem 
  • brak możliwości wyrażenia zgody lub odmowy na zabiegi medyczne, badania i podanie szczepionek i leków 
  • ukrywanie diagnozy 
  • dokarmianie karmionego piersią dziecka MM (sztucznymi mieszankami mlecznymi) bez pytania o zgodę (Informacje na temat negatywnych skutków dokarmiania MM https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/838452696202224/
  • niepozwalanie rodzicom na obecność w czasie wykonywania badań i szczepień u dzieci, wypraszanie ich oraz zabieranie dzieci z sali bez pytania o zgodę 
Podstawa prawna - Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta http://www2.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=q491&ms=383&ml=pl&mi=383&mx=0&mt&my=567&ma=019578



PRAWO DO WYRAŻENIA ZGODY

  • art. 23 kodeksu cywilnego, który udziela ochrony takim dobrom prawnym jak wolność i zdrowie;
  • art. 5 Europejskiej Konwencji Bioetycznej stanowi, iż każdej interwencji w dziedzinie służby zdrowia dokonać można jedynie po udzieleniu przez osobę zainteresowaną swobodnej i świadomej zgody na taką interwencję;
  • art. 15 i nast. ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz art. 32, 33 i 35 ustawy o zawodzie lekarza stanowią iż pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub ich odmowy;
  • art. 192 Kodeksu karnego stanowi, że wykonywanie zabiegu leczniczego bez zgody pacjenta zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 2.
  • art. 3 ust. b. kodeksu etyki zawodowej położnej oraz art. 15 Kodeksu etyki lekarskiej. 
(Na podstawie informacji ze strony Fundacji Rodzić po Ludzku)



O czym jeszcze warto wiedzieć jeśli nie chcemy szczepić dziecka:
https://github.com/szanitani/szczepienia/blob/master/Sciezki%20alternatywne/pismo_przychodnia_01.md
  1. W szpitalu jedynie stała obecność przytomnej osoby dorosłej gwarantuje w 100%, że dziecko nie zostanie zaszczepione lub poddane innym zabiegom medycznym bez zgody rodziców.
  2. Znamy przypadki zaszczepienia wbrew decyzji rodziców.
  3. Winowajcy zazwyczaj nie ponoszą żadnych konsekwencji - rodzic może co najwyżej złożyć skargę do kierownika tejże placówki i rozważyć doniesienie do prokuratora.
  4. Rodzic NIE ma obowiązku prawnego podpisywania jakichkolwiek dokumentów czy oświadczeń - czy to w szpitalu, czy w przychodni, czy w sanepidzie.
  5. Pisemna niezgoda na szczepienie lub/i inne zabiegi medyczne w szpitalu może, ale nie musi pomóc, może spowodować przekazanie sprawy do sanepidu i wszczęcie postępowania administracyjnego.
  6. Szpital może, ale nie musi, powiadomić sanepid o rodzicach uchylających się od szczepienia dziecka w szpitalu.

UWAGA
Możesz złożyć pisemne oświadczenie dot. braku zgody na zabiegi medyczne np. "Nie wyrażam zgody na wykonanie szczepień w szpitalu i/lub innych zabiegów u mojego nowo narodzonego dziecka", ale jedyną gwarancją jest pilnowanie go (ponieważ rodzice mają prawo do obecności przy wszelkich zabiegach medycznych), jednak otrzymujemy zgłoszenia, że takie oświadczenie nie zawsze zostaje uszanowane.

Jako rodzic sprawujący opiekę rodzicielską Ty decydujesz o tym jakie zabiegi medyczne są wykonywane na Twoim dziecku i każdy taki zabieg wymaga Twojej zgody. 
To że szczepienia są obowiązkowe NIE oznacza, że można je wykonać bez zgody pacjenta czy rodzica!Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta mówi, że: Art. 16. „Pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody, po uzyskaniu informacji w zakresie określonym w art. 9.”FAQ – prawne konsekwencje nieszczepienia 



Podjęcie decyzji o szczepieniach

Pierwsza doba
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html

Indywidualna kalkulacja ryzyka związanego ze szczepieniami
http://szczepienie.blogspot.com/p/czy-warto-sie-szczepic-kiedy-warto.html

"Bezpiecznie szczepienia" - Czyli kilka zasad zmniejszających ryzyko szczepień. Jak szczepić? kiedy? dlaczego?
http://szczepienie.blogspot.com/p/jak-szczepic-bezpiecznie-smartvax.html

"Jak uniknąć zaszczepienia dziecka w szpitalu po urodzeniu?

Istnieją dwa rozwiązania:
1. W trakcie przyjęcia dziecka do szpitala składasz pisemne oświadczenie o treści:

My niżej podpisani ... nie wyrażamy zgody na wykonanie jakichkolwiek szczepień ochronnych w szpitalu ... na naszym dziecku bezpośrednio po urodzeniu, ani w całym okresie pobytu w szpitalu.
Przykładowe pisma należy szukać pod hasłem "do szpitala" ew. "oświadczenie ws szczepień dla szpitala" w plikach grup
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/files/
https://www.facebook.com/groups/188120481225671/files/
lub innych wymienionych na http://szczepienie.blogspot.com/p/wiedza-1.html

Taki brak zgody nie oznacza całkowitej odmowy, a jedynie odmowę wykonania szczepień w danej konkretnej sytuacji. Jednakże należy pamiętać, że to oświadczenie najprawdopodobniej zostanie przekazane przez szpital do Sanepidu co czasem powoduje wszczęcie postępowania administracyjnego. 
2. Nie podpisywać żadnych oświadczeń ale oznajmić swoją wolę ustnie. W tym wypadku trzeba stale pilnować dziecka gdyż może być zaszczepione np. na skutek niepoinformowania wszystkich osób odpowiedzialnych za szczepienia.
Pamiętaj: Jako rodzic sprawujący opiekę rodzicielską Ty decydujesz o tym jakie zabiegi medyczne są wykonywane na Twoim dziecku i każdy taki zabieg wymaga Twojej zgody. To że szczepienia są obowiązkowe NIE oznacza, że można je wykonać bez zgody pacjenta czy rodzica! Te pojęcia są często mylone.
Szczepienie można wykonać bez zgody tylko w bardzo skrajnych przypadkach takich jak groźna epidemia (reguluje to ustawa o szczepieniach).
http://pisma.szczepienia.org.pl/faq.php


Niestety w Polsce prawo, sędzia może dać różne wyroki w tej samej sprawie. W Polsce nie ma precedensów.
Dlatego wszystko w rękach rodziców. Sami muszą pilnować jakimi argumentami prawnymi trzeba się bronić, jak zmienia się prawo, założyć sprawę, mieć kasę na kolejnych prawników aby po każdym przegraniu móc się odwoływać.
Są przypadki rodziców co grzywny płacili ale nie dlatego, że sąd w ostatniej instancji prawomocnym wyrokiem ich do tego zmusił. Tylko z ich wini i z ich wyboru.
Jeśli rodzic wspaniałomyślnie podpisuje samodonos na siebie czyli pismo z ukrytym tytułem "Proszę o nakładanie na mnie kar, obiecuje się nie odwoływać" który to tytuł znajduje się między wierszami. gdyż normalnie brzmi "Oświadczenie świadomej odmowy" czy coś w tym stylu, to wiadomo, że sprawą natychmiast może się zająć sanepid, a jeśli rodzic konsekwentnie będzie podpisywać kolejne takie pisma to dostanie karę, jeśli się nie odwoła i zapłaci to jest to całkowicie ich wybór, nie można ich przed tym powstrzymać.

Generalnie strategie są dwie.
1) Uników (można wypisać się z przychodni i korzystać z prywatnej opieki)
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/957728577607968/ (tutaj jak wypisać się z przychodni)
2) Konfrontacji i korzystania ze swoich praw. Czyli dokładne sprawdzenie dziecka, trzymanie terminów badań kontrolonych, zadawania istotnych pytań lekarzowi i brania skierowań do specjalistów celem przebadania dziecka. Absolutnie nie uchylamy się od szczepień - chcemy tylko dokładnie wszystko sprawdzić, więc nie mogą nałożyć grzywny. Terminy do specjalistów w Polsce sa niestety wyjątkowo długie.
Przy tej strategii najlepiej skorzystać z materiałów udostępnionych przez STOP NOP m.in. zbiór ich jest tutaj http://szczepienie.blogspot.ru/p/wiedza-1.html - W powyższym linku są też wymienione grupy wyspecjalizowane w doradztwie w takich przypadkach.
Także w przypadku obrania strategii numer 2) można obrać dwie drogi jej realizacji. Albo gra na czas, wymiana pism z przychodnią, sanepidem [ https://www.facebook.com/groups/445922935592063/ ] albo ignorowanie pism aż do nałożenia grzywny wtedy odwołanie się formalne, materialne i sąd administracyjny [ https://www.facebook.com/groups/szczepieniapl https://www.facebook.com/groups/1172301629511597/ ]
http://warszawskagazeta.pl/felietony/justyna-socha/item/4183-nie-ma-podstaw-prawnych-do-nakladania-grzywien-za-brak-szczepien
Więcej informacji
http://szczepienie.blogspot.com/p/wiedza-1.html


OŚWIADCZENIE  ŚWIADOMEJ ODMOWY SZCZEPIENIA

Zmuszanie do podpisania oświadczenia o świadomej odmowie rodziców, którzy chcą odwlec szczepienia, nie chcą szczepić w pierwszej dobie jest nielegalne, nie ma żadnych podstaw prawnych. W przychodniach funkcjonują też innego rodzaju oświadczenia mające na celu bronić lekarza przed odpowiedzialnością za np. brak pouczenia na temat szczepień, stąd chcą takiego potwierdzenia, które możemy choć nie musimy podpisać (zależy od konkretnej treści, nie należy tego mylić z oświadczeniem świadomej odmowy szczepienia)

Oświadczenie świadomej odmowy szczepienia według Ministerstwa Zdrowia nie jest standardowym dokumentem przychodni czy szpitala, nie ma żadnych podstaw prawnych. Jest to sposób na łatwiejsze karanie rodziców, zresztą ten pomysł narzucił sanepidowi dr Paweł Grzesiowski dyrektor Instytutu Profilaktyki Zakażeń (który tak naprawdę nie reprezentuje żadnego instytutu, tylko PRYWATNĄ FUNDACJĘ o nazwie Instytut Profilaktyki Zakażeń o nieznanych publicznie źródłach finansowania. Doktor Grzesiowski zajmuje się także wykładami, szkoleniami oraz innymi zleceniami dla firm produkujących szczepionki. W USA pewnie występowałby po prostu jako lobbysta gdyż z uwagi na konflikt interesów, takie postawienie sprawy byłoby uczciwsze.)

Celem tego dokumentu to nie jest kolejne „nie wyrażenie zgody”, a kuriozalny donos do sanepidu na samego siebie. W dodatku wymagający podpisania się pod takimi pojęciami jak parafrazując "wiem, że świadomie narażam życie dziecka" czy cytując dokładniej "zostały mi przekazane wszelkie informacje" co jest nakłanianiem do podpisywania informacji nieprawdziwych.
Wystarczy zadać kilka pytań z http://szczepienie.blogspot.com/p/czy-warto-sie-szczepic-kiedy-warto.html lub z https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.306097859417649.88682.206336526060450/874667189227377/?type=1&fref=nf

To bardzo szybko się dowiemy, że lekarz nie tylko z powodu fizycznej niemożliwości (czas) nam nie odpowie ale także dlatego, że nie wie, nie tylko on nie wie bo na wiele ważnych tematów jak długoterminowe skutki obecnie stosowanych szczepień, porównywanie stanu zdrowia dzieci szczepionych do nigdy nie szczepionych po prostu nie ma. Wobec tego wszelkich informacji nie otrzymamy.

Podpisanie pod słowami "otrzymałem zadowalające odpowiedzi na wszystkie pytania" jest podpisaniem się pod informacjami nieprawdziwymi. Zresztą jest to kuriozalne gdyż nie prowadzi się badań w pewnych kierunkach jak np. działanie szczepionek u noworodków w szczególności badania w których porównane byłyby grupy dzieci szczepionych do nigdy nieszczepionych.

Poniżej stanowisko Ministerstwa Zdrowia z dnia 2014-01-24, Departament Matki i Dziecka, numer pisma MZ-MD-S-054-4919-8/JK/14 cytuje:
 „Odnosząc się do przekazanej informacji o zmuszeniu rodziców, którzy rezygnują lub sami odraczają szczepienia ochronne dzieci, do podpisywania niezgodnego z prawdą oświadczenia woli, a także o przypadkach odmawiania wystawiania recept na mieszanki mlekozastępcze,odmawiania wydawania skierowania do lekarza specjalisty i utrudniania dostępu do świadczeń zdrowotnych, informuję, że udzielanie świadczeń zdrowotnych nie może być warunkowane podpisaniem „Oświadczenia świadomiej odmowy szczepienia ochronnego”.W każdym indywidualnym przypadku, gdy rodzice uważają, iż wobec nich zastosowano przemoc lub groźbę w celu zmuszenia do określonego działania, należy bezwzględnie zgłosić zaistniałe zdarzenie do właściwych organów ścigania.
W praktyce na piśmie należy zadać pytanie w przychodni / szpitalu, na czyje polecenie zmusza się do podpisania bezprawnego oświadczenia i wtedy można oskarżyć zleceniodawce na stanowisku z Art. 246 KK. Funkcjonariusz publiczny lub ten, który działając na jego polecenie w celu uzyskania określonych zeznań, wyjaśnień, informacji lub OŚWIADCZENIA stosuje przemoc, groźbę bezprawną lub w inny sposób znęca się fizycznie lub psychicznie nad inną osobą, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.


Warto zgłosić skargę!

Wszelkie sytuacje konfliktowe z pracownikami służby zdrowia w szczególności: straszenie, grożenie, szantażowanie brakiem wydania recepty czy skierowania lub odmowa jakiegokolwiek zabiegu, powoływanie się na kończący się termin ważności serii szczepionki, głośne krytyczne uwagi wygłoszone przy pełnej poczekalni, nasłanie na rodziców dzielnicowego czy policji, nękanie telefonami, nachodzenie w domu, zaczepianie rodziny i sąsiadów etc. należy zgłaszać do odpowiednich organów.
 Skargę możesz złożyć do: 
  • kierownika lub dyrektora placówki medycznej
  • wojewódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.
  • Biura Rzecznika Praw Pacjenta,
  • Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Izby Lekarskiej (gdy skarga dotyczy lekarza),
  • Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych,
  • Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych
Podsumowując:
Rozmowy, groźby, zmuszanie można legalnie nagrywać aby mieć dowód przy składaniu skargi jeśli lekarz zagrozi sądem. Relacje z rozmowy można udostępniać wszędzie jednak samo nagranie tylko w sądzie.
Poważniejsza naruszenia jak warunkowanie dostępu do świadczeń od np. zgody na szczepienie, lub podpisania takowej odmowy należy zgłaszać do organów ścigania zgodnie z pismem od Ministerstwa Zdrowia cytuje jeszcze raz: "gdy rodzice uważają, iż wobec nich zastosowano przemoc lub groźbę w celu zmuszenia do określonego działania, należy bezwzględnie zgłosić zaistniałe zdarzenie do właściwych organów ścigania.” http://stopnop.pl/prawo/172-odmowa
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.374323075928460.100997.206336526060450/374323095928458/?type=3&hc_location=ufi
https://www.facebook.com/notes/justyna-socha/zapytaj-lekarza-zanim-pozwolisz-zaszczepi%C4%87-dziecko/10204492136123744?hc_location=ufi
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/10202974428702007

Odroczenie szczepienia z pierwszej doby

Zdarzają się sytuacje gdy dzieci są szczepione przez pomyłkę. Aby zmniejszyć takie ryzyko warto:
- Mieć swoje oświadczenie i uprzedzić o tym personel w odpowiednim momencie
- Mieć ze sobą dorosłą, przytomną osobą informującą o zgodzie na szczepienie (najlepiej małżonek, którego warto mieć przy sobie najdłużej jak się da)
- Mieć noworodka zawsze przy sobie. Jeśli trzeba zostawić personelowi należy uprzedzić personel, a dziecko odpowiednio oznaczyć - naklejka o braku zgody na noworodkowe łóżeczko, opaski na ręce i nogi, odpowiednie body do ubrania.
- Mimo wszystko pilnować dziecka na każdym kroku. Nie zostawiać samego (nawet wyjście do toalety to ryzyko) Uprzedzić pielęgniarki aby nie dotykały dziecka bez Twojej obecności nawet jeśli chodzi o zwykłe ważenie.

https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/gm.1574896899388926/979161452111283/?type=1&permPage=1


http://i.imgur.com/fuV7bJI.jpg




Informacje jakie warto znać tuż przed porodem

Wykład dr n. med. Barbara Baranowska z http://www.konferencjanarodziny.pl/
https://www.youtube.com/watch?v=0yzChZbpRIE


Których czynników należy unikać aby redukować ryzyko wystąpienia zaburzeń ASD (autyzm)
http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html
Jakie czynniki są ważne? jak wzmacniać odporność?
http://szczepienie.blogspot.com/p/hartowanie-higiena-ukad-odpornosciowy.html

Realia w szpitalach
http://matkaprezesa.pl/2016/01/przestan-drzec-ta-gebe-matka-zaraz-przyjdzie.html
O wcześniakach - leczenie, szczepienia, przeciwwskazania itd.
http://matkaprezesa.pl/2015/01/boje-sie-leczyc-wczesniaka.html
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html


Kwas foliowy, a MTHFR

Odpowiedni jego poziom ma duże znaczenie jeszcze przed zajściem w ciążę. Niestety w formie niektórych suplementów dla rodziców z grupy ryzyka może okazać się szkodliwy. Najlepszy jest folian 800 / 400 swansona, 400mcg Solgar, Femibion, Feminatal i inne produkty zawierają metafoline. Od wielu lat informuje o tym oficjalne stanowisko zespołu ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów podczas ciąży (cytaty kilka akapitów niżej)  Nadmiar kwasu foliowego jest również czynnikiem ryzyka wielu problemów.
Najlepiej brać metafolinę (5-MTHF) 400 mikrogramów na dobę, czyli aktywną postać folionów. Tak w razie gdyby matka miała mutację w genie MTHFR.

Stanowisko Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów podczas ciąży

Polskie Towarzystwo Ginekologiczne:
W przypadku istnienia bloku enzymatycznego, polegającego na obniżonej aktywność  reduktazy metylenotetrahydrofolianowej [MTHFR], który z różnym nasileniem występuje u około 50% kobiet [z czego 40% kobiet przyswaja o około 30% mniej kwasu foliowego, a 10% aż o 70% mniej], zastosowanie kwasu foliowego w wymienionej dawce może być nieskuteczne w profilaktyce wad OUN. Dla osób z tym blokiem wskazane jest uzupełnianie suplementacji również za pomocą aktywnych folianów, choć brak jest opracowań dotyczących całkowitego zastępowania kwasu foliowego metafoliną w prewencji wad otwartych ośrodkowego układu nerwowego.
https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/view/45889

Polimorfizm genu MTHFR.
U części osób występuje ten gen co ma związek m.in. z zaburzeniami metylacji - stąd problemy z samooczyszczaniem się organizmów z różnych trucizn, a także problemy z przyswajaniem niektórych witamin np. z grupy B jeśli nie są podawane w formie zmetylowanej.
W zależności od żródeł mowa jest także o rozmaitych zaburzeniach układu nerwowego, autyzmie, nawet zespole Downa, poronieniach, chorobach autoimmunologicznych (zwykle związanych z tarczycą), zakrzepicy i wiele innych. Zwykle lekarze nie badają tego genu, kwas foliowy jest zapisywany w ciemno.

Są badania potwierdzające znaczenie przyjmowania w trakcie ciąży kwasu foliowego w formie folianu, a nie zwykłego folic acid jeśli występuje to zaburzenie.

Grupa MTHFR Polska
https://www.facebook.com/groups/1663839827229207/

Najłatwiej sprawdzić badając poziom homocysteiny. Homocysteina jest ubocznym produktem procesu metylacji.
Do usuwania nadmiaru homocysteiny niezbędne są metylowane formy kwasu foliowego, witamin B6, B2, B12, cynku, jak i również TMG - Trimetyloglicyna. TMG - dawca grupy metylowej niezbędnej do utylizacji homocysteiny, powszechnie występującej w burakach, stąd druga nazwa betaina. Aby wspomóc taki organizm należałoby podawać mu witaminy z grupy B (B12, B6, B9 - kwas foliowy) zmetylowane, czyli w formie aktywnej, do natychmiastowego użycia. http://www.mp.pl/interna/chapter/B16.V.27.1.69.

Dobrze przyswajalny jest kwas foliowy pod nazwą Metafolin. Zmetylowany kwas foliowy znajdziemy też w suplemencie dla kobiet ciężarnych Femibion czy Feminatal Metafolin 800
http://www.aptekaeskulap.com/femibion-natal-1-dawny-feminatal-metafolin-800-30-tabletek-p-4234.html
Prawidłowe stężenie homocysteiny we krwi to 5-15 umol/l, łagodna hyperhomocysteina zaczyna się już od 15  do 30 jednostek.
http://mutacjamthfr.blogspot.com/2014/03/methylofolate-aktywny-kwas-foliowy.html

Wady cewy nerwowej, a kwas foliowy
Kwas foliowy jest potrzebny do prawidłowego procesu zamykania cewy nerwowej, która jest już zamknięta po 4 tygodniu ciąży. Dlatego przyjmowanie kwasu foliowego po tym czasie nie ma już wpływu na zapobieganie temu procesowi. 5-MTHF jest czynną formą kwasu foliowego, u części populacji jedyną przyswajalną formą.

Metafolina jest łatwiej przyswajalna forma kwasu foliowego
http://www.mjakmama24.pl/ciaza/przebieg-ciazy/metafolina-latwiej-przyswajalna-forma-kwasu-foliowego,538_7025.html


Skutki uboczne kwasu foliowego
Nowe badania dowodzą, że przyjmowanie kwasu foliowego może powodować rozwój istniejących zmian rakowych w gruczołach mlecznych. Tymczasem pacjentom onkologicznym zaleca się spożywanie preparatów multiwitaminowych i suplementów zawierających kwas foliowy.
Przedawkowanie kwasu foliowego może powodować bezsenność, rozdrażnienie, depresję, zaburzenia żołądkowo-jelitowe i reakcje alergiczne.
Nadmiar kwasu foliowego w czasie ciąży zwiększa ryzyko zachorowania przez dziecko na astmę.
Nowe badania na szczurach przeprowadzone przez zespół naukowców z St. Michael’s Hospital w Toronto wykazały, że duże dawki kwasu foliowego mogą też sprzyjać rozwojowi raka piersi.
http://mamdziecko.interia.pl/rodzice/zdrowie/news-jakie-sa-skutki-uboczne-przyjmowania-kwasu-foliowego,nId,1097115#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Folik (odradzany)
Najczęściej występują skórne reakcje alergiczne. Bardzo rzadko może jednak dojść do wystąpienia ciężkich reakcji alergicznych w postaci obrzęku naczynioruchowego lub skurczu oskrzeli.
Niezbyt często: Zaburzenia układu immunologicznego: skórne reakcje alergiczne (wysypka, świąd); Rzadko: Zaburzenia żołądka i jelit: gorzki smak w ustach, wzdęcia, nudności, wymioty, biegunka; Zaburzenia psychiczne: brak łaknienia, trudności w zasypianiu, senność, nadmierna pobudliwość nerwowa, depresja; Bardzo rzadko: Zaburzenia układu immunologicznego: obrzęk naczynioruchowy, skurcz oskrzeli.
InterakcjeDoustne środki antykoncepcyjne (estrogeny), preparaty przeciwgruźlicze, etanol i żywice jonowymienne stosowane w hiperlipidemii: Mogą zmniejszać skuteczność preparatów kwasu foliowego na skutek zwiększonego metabolizmu lub zmniejszonego wchłaniania. Antagoniści kwasu foliowego (sulfonamidy, trimetoprim, pirymetamina, sulfasalazyna) oraz preparaty przeciwnowotworowe (metotreksat): Powodują zaburzenie procesu przekształcania kwasu foliowego do jego postaci biologicznie czynnej (kwas tetrahydrofoliowy) poprzez konkurencyjne blokowanie reduktazy dihydrofolianowej. Mogą zmniejszać skuteczność preparatów kwasu foliowego. Preparaty przeciwdrgawkowe (fenobarbital, fenytoina, prymidon): Kwas foliowy może wpływać na działanie preparatów przeciwdrgawkowych, normalizując (zwiększając) szybkość metabolizmu tych preparatów, uprzednio obniżoną na skutek jego niedoboru. Konieczne jest monitorowanie stężenia tych preparatów we krwi i ewentualne zwiększenie dawki, w celu uniknięcia napadów padaczki.
http://www.folik.pl/kwas-foliwy-iterakcje-idzilani-nipozadane

Nadmiar kwasu foliowego

Nadmiar kwasu foliowego w czasie ciąży może zwiększać ryzyko rozwoju autyzmu
"Wiadomym jest, że niedobór folianów może być szkodliwy dla rozwoju płodu, ale nowe doniesienia wskazują, że ich nadmiar również może pociągać za sobą negatywne skutki.
Kobietom planującym ciążę zaleca się spożywanie odpowiedniej ilości kwasu foliowego aby zabezpieczyć prawidłowy rozwój układu nerwowego dziecka, jednak nowe badania prowadzone na Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health sugerują, że nadmierna suplementacja może wiązać się z poważnym ryzykiem.
Naukowcy odnotowali, że czterokrotne przekroczenie zalecanej dawki kwasu foliowego u kobiet (poziom mierzony po urodzeniu), dwukrotnie zwiększa ryzyko rozwoju zaburzeń ze spektrum autyzmu u dziecka. Również bardzo wysokie dawki witaminy B12 mogą być potencjalnie szkodliwe, trzykrotnie podnosząc ryzyko rozwoju tych zaburzeń. W przypadku gdy obie substancję są na wysokim poziomie, prawdopodobieństwo wzrasta 17,6-krotnie. Foliany występują naturalnie w owocach i warzywach, natomiast kwas foliowy - syntetyczna forma witaminy B9 - jest stosowany w suplementach witaminowych oraz dodawany do żywności (produkty zbożowe, chleb).
“Właściwa suplementacja ma działanie ochronne,” mówi jeden z autorów badania M. Daniele Fallin, dyrektor Bloomberg School’s Wendy Klag Center for Autism and Developmental Disabilities. “Od dawna wiemy, że niedobory w czasie ciąży mogą być szkodliwe dla rozwoju dziecka, ale biorąc pod uwagę uzyskane wyniki, musimy dążyć do ustalenia jak najbardziej optymalnego poziomu tego składnika w diecie.”
Kwas foliowy jest niezbędny dla wzrostu komórek, wspiera rozwój układu nerwowego. Niedobory we wczesnej ciąży związane są z większym ryzykiem wystąpienia wad wrodzonych i rozwoju zaburzeń ze spektrum autyzmu u dziecka. Ale pomimo tego, że kobiety dbają o prawidłową suplementację, u części z nich nadal występuje niedobór, co spowodowane jest zaburzonym wchłanianiem tej witaminy. Jak podaje CDC, 1 na 4 kobiety w wieku rozrodczym w USA ma niewystarczający poziom kwasu foliowego; przy czym nie wykonuje się rutynowego oznaczania stężenia kwasu foliowego w czasie ciąży.
Na potrzeby badania naukowcy przeanalizowali dane pochodzące z projektu Boston Birth Cohort, dotyczące 1 391 par matka-dziecko (w populacji badanej przeważały mniejszości narodowe o niskim statusie socjoekonomicznym).
Uczestniczki badania wybierano spośród kobiet rodzących w latach 1998-2013; a poziom kwasu foliowego we krwi zmierzono tylko raz w okresie do 3 dni od porodu. Zaobserwowano, że 1 na 10 przebadanych kobiet ma nadmiar kwasu foliowego (powyżej 59 nM [nanomole na litr]), a u 6% występuje podwyższony poziom witaminy B12 (powyżej 600 pM [pikomole na litr]).
Wg WHO prawidłowy zakres kwasu foliowego u kobiet w pierwszym trymestrze ciąży powinien wahać się między 13,5 a 45,3 nM; w przeciwieństwie do tego, dla witaminy B12 nie określono jednoznacznych norm.
Zdecydowana większość matek biorących udział w badaniu zażywała preparaty wielowitaminowe (zawierające zarówno witaminę B12, jak i kwas foliowy) przez cały okres ciąży; badacze nie są do końca pewni dlaczego u niektórych kobiet poziomy tych witamin były tak wysokie, ale najprawdopodobniej przyczyniło się do tego spożywanie zbyt dużej ilości pokarmów i suplementów wzbogacanych kwasem foliowym. Innym wyjaśnieniem może być podłoże genetyczne - część kobiet może być bardziej predysponowana do wchłaniania większej ilości lub wolniejszego metabolizmu. Lub obecne są oba czynniki.
Badacze zaznaczają, że niezbędne są dalsze prace w celu ustalenia optymalnej dawki spożywanego kwasu foliowego tak aby z jednej strony uzyskać efekt ochronny dla dziecka, a z drugiej - zminimalizować ryzyka przedawkowania.
Przez długi czas panowało powszechne przekonanie o nieszkodliwości witamin i preparatów je zawierających, uważano że nadmiar zostaje po prostu usunięty z organizmu; jednak nie koniecznie musi to dotyczyć kwasu foliowego i witaminy B12.
Niniejsze badanie jest częścią trwającego właśnie kohortowego prospektywnego badania dotyczącego wpływu różnych czynników na wczesnym etapie życia na rozwój autyzmu w ramach projektu Boston Birth Cohort."
http://www.jhsph.edu/news/news-releases/2016/too-much-folate-in-pregnant-women-increases-risk-for-autism-study-suggests.html


W Polsce podawanie kwasu foliowego oraz jego formy czynnej zalecane jest kobietom planującym ciążę przez czas co najmniej 6 tygodni ją poprzedzających aż do drugiego trymestru ciąży (do czasu zakończenia procesu organogenezy). Aktualnie rekomendowana dawka dobowa kwasu foliowego stosowanego w celu prewencji rozwoju wad otwartych ośrodkowego układu nerwowego wynosi 400 µg = 0,4 mg na dobę.

Rekomendacje PTG w zakresie stosowania witamin i mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących. Gienkol. Pol., 2014, 85, 396−399. 
https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/view/45889
z https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1565976313733100/


prof. Leszek Szenborn, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1 we Wrocławiu:
"Autyzm, którego przypadków jest obecnie coraz więcej, może być wywołany zażywaniem nadmiernej ilości kwasu foliowego przez kobiety w ciąży"
http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/katowice/a/szczepionka-albo-mandat-nie-zaszczepisz-dziecka-bedziesz-ukarany-pierwsze-mandaty-juz-wystawione,10102486/

Chodzi o badanie:
"High maternal folate levels (>59 nmol/L) were also associated with increased risk of ASD (HR: 2.27; 95% CI: 1.26 – 4.09; p value: 0.007). The risk was greatest for those children whose mothers had both high plasma folate (>59 nmol/L) and vitamin B12 (>600 pmol/L)."
http://www.fasebj.org/content/30/1_Supplement/151.6.short
Problem z nadmiarem może wynikać ze zbyt wielu źródeł dostarczania kwasu - skumulowanie kwasu foliowego z preparatów, naturalnych folianów z żywności oraz kwasu foliowego jakim wzbogacane są niektóre produktu (mąka, chleb), dodatkowo niektóre kobiety mogły zażywać suplementy przez całą ciążę (gdzie kluczowy jest okres przed i pierwsze dwa trymestry) oraz czynniki genetyczne (problem z nadmiernym wchłanianiem lub metabolizmem).

Inne badanie odnośnie niedoboru/braku kwasu foliowego i zwiększonego ryzyka: 
"In children whose mothers took folic acid, 0.10% (64/61,042) had autistic disorder, compared with 0.21% (50/24,134) in those unexposed to folic acid."
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23403681

Zarówno nadmiar jak i niedobór może być skorelowany z większym ryzykiem ASD. W obu przypadkach zaobserwowano związek statystyczny, ale ustalenie przyczynowego wymaga dalszych badań.


Rola homocysteiny w fizjologicznym rozwoju i patofizjologii zaburzeń układu nerwowego u dzieci
http://www.ptnd.pl/nd/neurologia_42-11-21.pdf

"Kwas foliowy przyjmowany we wczesnym okresie ciąży wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka wystąpienia autyzmu u dziecka
owe badanie przeprowadzone w MIND Institute (University of California w Davis) sugeruje, że kobiety spożywające zalecaną dzienną dawkę kwasu foliowego w pierwszym miesiącu ciąży wykazują zmniejszone ryzyko urodzenia dziecka z autyzmem.
W szczególności dotyczyło to sytuacji, gdy matka i/lub jej dziecko miało konkretny wariant genetyczny (MTHFR 77 C> T), związany z mniej efektywnym metabolizmem kwasu foliowego.
Zebrano dane 837 matek z Północnej Kalifornii dzieci w wieku 2-5 lat, podzielono je na trzy grupy: dzieci z autyzmem, opóźnieniem rozwoju oraz prawidłowym rozwojem.
Średnie dzienne spożycie kwasu foliowego oceniano na podstawie ilości i częstotliwości spożywania suplementów diety, jak również żywności z dodatkiem kwasu foliowego np. wzbogaconych płatków śniadaniowych lub batonów energetycznych.
U matek prawidłowo rozwijających się dzieci odnotowano większe niż przeciętnie spożycie kwasu foliowego, były one bardziej skłonne do wypełniania zaleceń przyjmowania go w ciągu pierwszego miesiąca ciąży niż matki dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu i opóźnieniem rozwoju.
Kwas foliowy stanowi pewnego rodzaju ochronę w rozwoju zarodkowym mózgu ułatwiając reakcje metylacji DNA, co prowadzi do zmian w sposobie, w jaki jest odczytywany kod genetyczny.
Przyjmowanie kwasu foliowego przed i w czasie wczesnej ciąży jest rekomendowane od dziesięcioleci po badaniach, które wykazały zapobieganie w ten sposób nawet o 70 procent wadom cewy nerwowej lub niewłaściwemu tworzeniu się mózgu i rdzenia kręgowego u zarodka.
Źródła:
News from UC Davis Health System, 13 czerwca 2012 r.
http://www.ucdmc.ucdavis.edu/publish/news/newsroom/6677
The American Journal of Clinical Nutrition, 30 maja 2012 r. (on-line)
http://ajcn.nutrition.org/content/early/2012/05/29/ajcn.110.004416

http://autyzm-biologia.blogspot.com/2012/07/kwas-foliowy-przyjmowany-we-wczesnym.html

Stanowisko Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów podczas ciąży
Polskie Towarzystwo Ginekologiczne:
Stosowanie wysokich dawek kwasu foliowego może powodować wzrost ryzyka uszkodzenia wczesnej ciąży, oprócz tego suplementacja kwasem foliowym jest przeciwwskazania u osób w starszym wieku i w chorobach nowotworowych ze względu na jego działanie proliferacyjne.
Nie należy przekraczać dawki 0,4mg/dobę. Wyższe dawki tylko pod kontrolą folianów w surowicy
.
https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/view/45889

Zalecana dawka dobowa kwasu foliowego stosowanego w celu prewencji rozwoju wad otwartych ośrodkowego układu nerwowego wynosi 40mg na dobę. 
W przypadku istnienia bloku enzymatycznego, polegającego na obniżonej aktywność  reduktazy metylenotetrahydrofolianowej [MTHFR], który z różnym nasileniem występuje u około 50% kobiet [z czego 40% kobiet przyswaja o około 30% mniej kwasu foliowego, a 10% aż o 70% mniej], zastosowanie kwasu foliowego w wymienionej dawce może być nieskuteczne w profilaktyce wad OUN.Dla osób z tym blokiem wskazane jest uzupełnianie suplementacji również za pomocą aktywnych folianów, choć brak jest opracowań dotyczących całkowitego zastępowania kwasu foliowego metafoliną w prewencji wad otwartych ośrodkowego układu nerwowego.Podawanie kwasu foliowego oraz jego formy czynnej zalecane jest kobietom planującym ciążę przez czas co najmniej 6 tygodni ją poprzedzających oraz do końca drugiego trymestru ciąży. Zespół Ekspertów ds. Pierwotnej Profilaktyki Wady Cewy Nerwowej w 1997 r. zaleca podczas ciąży dostarczenie 0,4 mg kwasu foliowego dziennie. Zapotrzebowanie kobiet karmiących na kwas foliowy jest wyższe. Po upływie czterech miesięcy deficytu kwasu foliowego w diecie obserwuje się wyczerpanie jego zapasów w organizmie. Dawkę kwasu foliowego należy również zwiększyć u kobiet z BMI>30 oraz podczas leczenia niedokrwistości megaloblastycznej oraz u kobiet z hiperhomocysteinemią
https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/view/46322
Vol 82, No 7 (2011)



Ciekawie sprawę kwasu foliowego komentuje lekarz ginekolog znana na FB jako "Mamaginekolog"
"[..] 
1. Kwas foliowy jest niezbędny do prawidłowego rozwoju płodu.
2. Niedobór kwasu foliowego może powodować ciężkie wady u płodu w szczególności „wady cewy nerwowej” czyli rozszczepu kręgosłupa i mózgówia a w skrajnym przypadku płodu bezmózgowego.
3. Ludzie przetwarzają kwas foliowy za pomocą enzymu reduktazy metylenotetrahydrofolianonowj do jego aktywnej zmetylowanej formy.
4. Od kilku lat się mówi, że nawet do 50% kobiet w naszej populacji może mieć mutację genu kodującego ten enzym. Nie dość, że będzie źle przyswajać kwas foliowy to może on się u nich kumulować i przez to działać toksycznie.
Brzmi to bardzo przerażająco! 50% kobiet! Jestem daleka od teorii spiskowych, ale wiele z tych prac naukowych pochodzi właśnie... od producentów leków z metylowaną formą kwasu foliowego. Co więcej do niedawna był dostępny tylko jeden lek na rynku z tą substancją. Od kilku miesięcy bardzo wiele preparatów zwiera tą „nową formę kwasu foliowego”.
Jednak mimo, że firmy farmaceutyczne od wielu lat alarmują, że lepszym rozwiązaniem dla kobiet są zmetylowane formy kwasu foliowego... to towarzystwa naukowe... wciąż zalecają przyjmowanie... kwasu foliowego!
Więc jak ja mam wam mówić, żebyście brali coś innego niż jest zalecane przez gremia naukowe?
Wytyczne pozostają jasne – każda kobieta (zarówno w Polsce, w USA czy w Nigerii) powinna przyjmować kwas foliowy w dawcę 0,4mg (preparaty bez recepty) – chyba, że ma:
1. Stwierdzoną mutacje MTHFR
- wtedy zaleca się rzeczywiście zmetylowaną formę kwasu foliowego;
2. Przebyła ciąże z wadą cewy nerwowej;
3. Pali papierosy;
4. Jest otyła;
5. Stosowała w ostatnich miesiącach antykoncepcję hormonalną (przyznam, że ta informacja to dla mnie nowość);
Wtedy powinna przyjmować kwas foliowy w dawce 5mg (preparaty na receptę).
[..]
czy może warto, żeby każda kobieta zbadała czy ma mutacje MTHFR – odpowiem wam, że tak nie uważam, i uważam wręcz, że u zdrowych kobiet bez 2-3 poronień w wywiadzie może to tylko sprawić więcej złego niż dobrego. Bowiem, mutacji jest dziesiątki, nie każda jest istotna klinicznie, a stres związany z wynikiem, może okazać się zupełnie niepotrzebny i działać nie korzystnie na planowanie ciąży.
Spytacie mnie na koniec – co ja biorę? Przecież wiecie, że ja też planuje kolejną ciąże. No i to chyba jest najtrudniejsze pytanie. W ciąży z Rogerem, mimo tego że zdawałam sobie sprawę z częstości mutacji, nie zastanawiałam się, brałam zwykły kwas foliowy. Brałam go półtora roku przed ciążą, bo tak długo o ciąże się staraliśmy. W mojej kolejnej nieudanej ciąży – brałam zmetylowaną formę kwasu foliowego- mąż mi taką kupił, nie gadałam, brałam. Napewno to, że brałam te leki nie miało wpływu na niekorzystny wynik. No ale teraz jestem kobietą po poronieniu.... dodatkowo jestem kobietą która się naczytała na temat mutacji. No i co biorę.. dziś wzięłam zwykły kwas foliowy, wczoraj wzięłam jego aktywną formę. Co wezmę jutro. Naprawdę nie wiem. 
Chciałabym wam odpowiedzieć jasno, ale to jest artykuł ode mnie kobiety, może i ginekologa, która tak samo jak wy, na dzień dzisiejszym musi decyzję na temat tego co brać podjąć sama.
Oto cała prawda o współczesnej medycynie. Mam nadzieję, że już niebawem będzie więcej wiadomo i będę mogła wam dać konkretne wnioski.
Ps. Kwas foliowy (lub jego pochodne) trzeba przyjmować do 20 tygodnia ciąży, a jeżeli mamy niedokrwistość to do końca ciąży."
https://www.facebook.com/mamaginekolog/photos/a.646199685539295.1073741827.646192435540020/691125657713364/?type=3







Żelazo
Suplementacja związkami żelaza powinna być prowadzona u kobiet z niedokrwistością przed koncepcją, a następnie włączana ponownie po ukończeniu 8 tygodnia ciąży.
Magnez
Dawka dobowa wynosi około 6mg na kg masy ciała na dobę, a podczas ciąży i laktacji obserwuje się nawet dwukrotny wzrost zapotrzebowania. Stosowane dawki doustnej suplementacji magnezu wahają się od 200 do 1000mg na dobę
Witamina D3
Około 80-100% dobowego zapotrzebowania na witaminę D3 pochodzi z biosyntezy w skórze, w niewielkim stopniu z pokarmu.
Jej niedobór jest często spotykany ze względu na zbyt małą ekspozycję organizmu na światło słoneczne [od października do marca], zachmurzenie i zanieczyszczenia powietrza, stosowanie kremów z filtrem, pigmentację skóry i jej starzenie
Dzienna dawka zalecana u kobiet ciężarnych i karmiących z niedoborem witaminy D3 w diecie lub z ograniczoną syntezą przez skórę wynosi 800-1000µg na dobę.

Występowanie niedoborów innych składników, które powinny być pokrywane prawidłowo zrównoważoną dietą, wymaga zastosowania suplementacji lub zmiany jakości spożywanych pokarmów.
Zastosowanie suplementacji preparatami wielowitaminowymi, w porównaniu do stosowania jedynie preparatów żelaza i kwasu foliowego, powoduje wzrost masy urodzeniowej noworodków. Potwierdza to analiza 13 randomizowanych badań klinicznych, w których wykazano, że prenatalna podaż preparatów wielowitaminowych istotnie obniża ryzyko małej masy urodzeniowej.

Wysokie stężenie progesterony i idące za tym zmiany zachodzące w organizmie kobiety ciężarnej powodują ograniczenie biodostępności wielu składników diety.
Jednoznacznie udowodniono pozytywny wpływ takich składników jak kwas foliowy, wielonienasycone kwasy tłuszczowe, żelazo, jod i witamina D3
https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/view/45889


Naukowcy przeprowadzili nowe badanie, w którym pokazują, że u mam stosujących dawki witaminy D o wiele przewyższające sugerowaną w wytycznych ilość dla mam karmiących (czyli aż 6000 IU/dobę) koncentracja witaminy D w mleku jest wyższa i może pokrywać dzienne zapotrzebowanie karmionego dziecka. Sugerują, że mała zawartość witaminy D w mleku matki to nie norma, lecz konsekwencja zbyt małej syntezy witaminy D u matek. Sugerują, że suplementacja witaminy D w dużych dawkach dla mam karmiących to przyszłość. Jednak takie podejście nie jest (jeszcze) aktualnie rekomendowane – być może po przeprowadzeniu szerszych badań rekomendacje ulegną zmianie i to karmiącym mamom, a nie dzieciom będzie się podawać duże dawki witaminy D. Wywiad z autorem badania ukazał się w najnowszym Kwartalniku Laktacyjnym – rozmawiała Hefunia."
http://www.rozamarzy.com/witamina-d-to-juz-czas-by-znow-ja-brac/

Przykładowo wychodziłoby prawie 8 kropel dziennie o ile w diecie by jej nie było i jest zima?
http://drjacobsmedical.pl/pl/p/D3-Witamina-Slonca/213

Lepiej nie przedawkować D3
Przedawkowanie witaminy D doprowadza do gromadzenia się wapnia w tkankach, m.in. w sercu, a w szczególności w tętnicach i nerkach. W konsekwencji dochodzi do zaburzenia pracy serca i ośrodkowego układu nerwowego. Ponadto zwiększa się zapadalność na kamicę pęcherzyka żółciowego oraz nerek. Przedawkowanie witaminy D jest również niebezpieczne dla płodu, gdyż może powodować jego deformacje, a także choroby kości u noworodka.
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/witamina-d-objawy-oraz-skutki-niedoboru-i-nadmiaru-witaminy-d_38869.html





Więcej na temat roli diety i różnych toksyn w rozwoju zaburzeń ze spektrum autyzmu tutaj
http://naturalneleczenie.com.pl/2015/06/24/przyczyny-epidemii-autyzmu/

Grupa ekspertów (m.in. toksykolodzy, epidemiolodzy, pediatrzy, ginekolodzy, pielęgniarki, specjaliści zdrowia publicznego, polityki dotyczącej środków chemicznych i ochrony środowiska i in.) w ramach Projektu TENDR (The Targeting Environmental Neuro-Developmental Risks) opublikowała w w czasopiśmie Environmental Health Perspectives apel w sprawie podjęcia działań ograniczających ekspozycję na substancje neurotoksyczne u kobiet w czasie ciąży i dzieci.
Autorzy alarmują o większą kontrolę nad substancjami neurotoksycznymi, które mogą przyczyniać się do występowania zaburzeń neurorozwojowych u dzieci oraz o podjęcie działań ograniczających narażenie na nie.
Z ponad 10 różnych przebadanych związków chemicznych koronnym przykładem jest ołów, rtęć, polichlorowane bifenyle, pestycydy, polibromowane etery difenylowe oraz zanieczyszczenia powietrza - jednak nie należy traktować ich jako całości problemu, ponieważ badania nad innymi substancjami (szczególnie tymi, powodującymi zaburzenia edokrynologiczne np. ftalany) również budzą obawy dotyczące ich bezpieczeństwa. Oprócz tego istnieją tysiące związków, których nie przebadano jeszcze pod kątem długotrwałych skutków dla funkcjonowanie mózgu wynikających z ekspozycji w okresie prenatalnym i wczesnym dzieciństwie (a lista tych, o których wiemy, że mogą przyczyniać się do neurozaburzeń jest długa).
Autorzy zwracają uwagę na to, że należy uwzględnić skumulowane skutki narażenia na wiele substancji oraz, że wiele z nich nie ma ustalonego limitu bezpieczeństwa.
Zauważają również, że zakazanie każdej potencjalnie toksycznej substancji jest nierealne, dlatego należy utrzymać je poniżej konkretnego poziomu (np. max. stężenie ołowiu we krwi u dzieci nie powinno przekraczać 1 µg/dl). Chcą też zainwestować w lepsze badania nad niesprawdzonymi chemikaliami.
Poruszono też kwestię zwiększenia świadomości lekarzy i innych pracowników medycznych (narażenie na chemikalia jako czynnik ryzyka uwzględniony w wywiadzie/badaniu lekarskim), gdyż zbyt mało/w ogóle się o tym mówi.
http://jama.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=2553337
http://ehp.niehs.nih.gov/ehp358/
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1626737760990288/

"najsilniejszym z poznanych czynników ryzyka są pestycydy. Analiza stanu zdrowia dzieci w zależności od tego, w jakiej odległości od opryskiwanych pól mieszkały matki wykazała, że autyzm może występować u nich nawet piętnaście razy częściej! Jedyne co można zrobić, by uniknąć trucizny unoszącej się w powietrzu to przeprowadzka (albo chociaż wyjazd w czasie oprysków), ale za to można przeciwdziałać tym znajdującym się w pożywieniu. I tu niespodzianka – to nie rośliny są ich głównym źródłem w naszej diecie, ale mięso!"
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17938740
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/4166636



Cholina

Cholina wpływa pozytywnie zarówno na rozwój matki, jak i rozwijającego się płodu. Jakie więc mogą być konsekwencje niedoboru choliny w diecie?
  • Brak choliny wpływa niekorzystnie na rozwój płodu, funkcje wątroby matki oraz łożysko.
  • U kobiet, które spożywały niewielkie ilości choliny podczas ciąży, aż 4-krotnie wzrosło ryzyko urodzenia dziecka z wadą cewy nerwowej w porównaniu do kobiet spożywających znacznie większe ilości tego składnika.
  • Nieprzyjmowanie choliny podczas ciąży może wpływać negatywnie na rozwój struktury mózgu, niedorozwinięcie tych ośrodków, które mają wpływ m.in. na pamięć i orientację przestrzenną.
  • Cholina − jako prekursor acetylocholiny − usprawnia przewodzenie impulsów nerwowych w mózgu dziecka. Nieodpowiedni poziom choliny skutkuje zatem osłabieniem jej funkcji jako neuroprzekaźnika i słabszą pamięcią wzrokową u dzieci.
  • Brak choliny to także zdecydowanie wyższe ryzyko braku redukcji wolnych rodników niszczących błony komórkowe oraz DNA komórki. Bez tego związku niemożliwa jest pełna naprawa struktury DNA.
  • Niedobór choliny zwiększa ryzyko wystąpienia stanu przedrzucawkowego.
  • Niski poziom choliny przekłada się na wyższe stężenie hormonu stresu we krwi pępowinowej po urodzeniu i wyższe ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych wywoływanych przez stres – np. cukrzyca typu II, nadciśnienie, otyłość.
http://www.nowapediatria.pl/cholina-to-ona-trzyma-geny-w-ryzach/
Dieta
Dieta nawet najbogatsza w zielone warzywa, które zawierają najwięcej folianów może nie dostarczyć odpowiedniej dawki kwasu foliowego aby uchronić dziecko od wad. Foliany z pożywienia trafiają do organizmu w zaledwie 40-50% (po drodze ulatniają się) Stąd suplementacja jest tu zwykle konieczna.
Kwas foliowy występuje w nielicznych roślinach strączkowych takich jak fasola, groch i warzywach liściastych takich jak brokuł, brukselka, szparagi i szpinak jednak zbyt długie gotowanie wytrąca kwas foliowy. Co oznacza, że spożywana potrawa nie jest tak wartościowa jak początkowo się wydawała.
http://blog.zapytajpolozna.pl/ciaza/w-ciazy-nie-tylko-kwas-foliowy-jest-wazny/


Nie wiem na ile poniższe jest wiarygodne - linki do żródeł są więc do weryfikacji:
"Osoby, które mają poliformizmy genetyczne np. genu MTHFR, mają wadę genetyczną są na całym świecie zwolnione ze szczepień w normalnym kalendarzu. " 
http://www.zespoldowna.info/szczepienia-ustawowe-jak-sobie-poradzic.html

"Genetyczne predyspozycje do zatrucia metalami ciężkimi
Jest możliwym, o ile nie prawdopodobnym, że wiele dzieci z ASD jest szczególnie wrażliwych gdyż nie mogą wydalać rtęci i być może innych metali. Jest precedens takiej genetycznej predyspozycji do zatrucia metalami ciężkimi. W rodzinie narażonej na ekspozycję na arszenik tylko jedna córka miała opóźnienie umysłowe; okazało się, że brakuje u niej enzymu MTHFR, niezbędnego dla właściwego transportu metalami.
Ustalono, że mutacja genetyczna (kiedy aminokwas cysteina, C, który zajmuje pozycję 667 w proteinie MTHFR zastąpiony jest przez treoninę, T ), znana jako allela C667T, jest dość powszechna w społeczeństwie. Co ważne, zmutowany enzym jest niestabilny i tylko częściowo aktywny (60), i może uwrażliwiać organizm na wpływ metali ciężkich. Badania wykazały, że około 12% populacji Ameryki Północnej ma dwie kopie (czyli są homozygotyczni) takiego mało aktywnego genu C667T (61) i te osoby mogą być wyjątkowo wrażliwe. Niektóre inne polimorfizmy również mają wpływ na aktywność tego enzymu (62).
Związek pomiędzy MTHFR i rozwojem autyzmu jest mocno udowodniony. U dzieci z opóźnieniem rozwojowym spowodowanym przez przyjmowanie przez matki leków antydrgawkowych, C667T jest dużo bardziej powszechna, ale nie u dzieci tylko u matek (63). Sugeruje to, że normalna aktywna wersja (C677) u matki chroni dziecko przeciwko uszkodzeniami spowodowanymi lekami."
http://www.bioautyzm.pl/category/podloze-autyzmu/

"Zalecenia dla obu homozygoty i heterozygoty MTHFR:
1. Zmniejsz spożywanie kwasu foliowego (folic acid) w wzbogaconej żywności , gdyż organizm ma problem z przetwarzaniem go do aktywnej formy.
2. Zmniejsz lub zaprzestań przyjmowania suplementów lub leków zawierających kwas foliowy. Należy zasięgnąć porady lekarza przed rezygnacją.
3. Unikaj leków blokujących  wchłanianie kwasu foliowego takich jak: hormonalne środki  antykoncepcyjne, methotrexate (stosowany przy chorobach autoimmunologicznych i nowotworowych).
4. Unikaj leków podnoszących poziom homocysteiny takich jak: nadtlenek azotu (używany często w dentystyce). "
http://www.mthfr.pl/mthfr/mutacja-mthfr-zalecenia/

Gen MTHFR pozwala na prawidłowe tworzenie enzymu o nazwie reduktaza metylenotetrahydrofolianu, który jest niezbędny dla przetwarzania aminokwasów oraz reakcji z udziałem kwasu foliowego, i to w każdej komórce ciała. [..] 
Mutacja genu MTHFR może dotyczyć nawet co drugiej osoby. Mutacja genu MTHFR nie jest rzadka i często nigdy nie zostaje wykryta.
http://www.tlustezycie.pl/2014/02/gdy-metylacja-zawodzi-mutacja-genu-mthfr.html

Możliwe, że osoby z tym zaburzeniem znajdują się w także w tej niewielkiej grupie ryzyka narażonych na pewne niepożądane reakcje poszczepienne.
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/adjuwanty-i-aluminium-glin-szkodliwosc.html

Więcej  informacji na temat MTHFR - do weryfikacji

Forma w jakiej Vit B9 (tzw. nazwa potoczna kwas foliowy) powinna być spożywana to aktywna "Folate (Metafolin)" wyłącznie. To jest jedyna aktywna forma która jest w stanie  przekroczyć barierę krew-mozg Źródło Dr Mark Hyman.http://www.euroimmundna.pl/polimorfizm-genu-mthfr
http://mutacjamthfr.blogspot.com/2014/03/methylofolate-aktywny-kwas-foliowy.html
http://www.tlustezycie.pl/2014/02/gdy-metylacja-zawodzi-mutacja-genu-mthfr.html
http://mutacjamthfr.blogspot.com/
http://autyzm-biologia.blogspot.com/2012_07_01_archive.html
http://naturalna-medycyna.com.pl/homocysteina-cholesterol-zawal-witamina-b12-homocysteina-.html
http://zakrzepica.mp.pl/lista/show.html?id=107095
http://www.mp.pl/artykuly/13144
http://www.mp.pl/artykuly/11854
http://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.18.3.1.
http://www.mp.pl/artykuly/14498
http://www.zespoldowna.info/zdrowe-dziecko-dobra-ciaza-jezeli-marzysz-o-tym-pomysl-najpierw-o-mthfr.html
http://www.tlustezycie.pl/2014/07/metylacja-cz-ii-ciaza-depresja.html
http://babyonline.pl/ciaza-dieta-bogata-w-kwas-foliowy-gotowy-jadlospis,zasady-diety-artykul,13481,r1p1.html
http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/lecznicze/kwas-foliowy-dieta-bogata-w-kwas-foliowy-zasady_35918.html
https://www.facebook.com/groups/1663839827229207/  - grupa FB MTHFR Polska




USG

Z pewnością badanie ma wpływ na dziecko, jest odczuwalne, prawdopodobnie nieprzyjemnie. Natomiast szkodliwość u dzieci nie jest dobrze udokumentowana (nie ma długofalowych badań), z pewnością zależy od dawki, długości badania, etapu rozwoju dlatego wszelkie zalecania określają aby ograniczać do minimum.

Jedne z większym badań porównawczych różnych grup kobiet z różną liczbą przeprowadzonych USG wykazały niewielki wpływ, być może przypadkowy, wiązało się to m.in. z zahamowaniem wzrostu wewnątrzmacicznego, długookresowych skutków nie badano. 
Konkluzja jest jednak taka, że prawdopodobnie częste oddziaływania ultradźwięków mogą mieć wpływ na rozwój płodu dlatego należy je ograniczać do minimum
W badaniach na zwierzętach stwierdzono związek pomiędzy ultradźwiękami i różnymi skutkami ubocznymi m.in. krwotoki mózgowe u płodów myszy narażonych na działanie impulsów ultradźwiękowych w dawkach podobnych do tych używanych w gabinetach lekarskich. W innym badaniu wykazano redukcja 22% tempa podziału komórek płodów myszy.
W innych badaniach wykazano, że USG może powodować wiele skutków ubocznych m.in. uszkodzenia płuc, krwotoki u w wielu gatunków ssaków.
Większość badań dotyczy USA i była wykonywana na urządzeniach z przed 1992 roku obecnie sprzęty emitują ponad 7x intensywniejsze impulsy USG.
Dlatego bardzo istotne jest wykonywanie badań USG w sposób profesjonalny w jak najkrótszym czasie.

Stanowisko FDA wynika głównie z troski o zdrowie nienarodzonych dzieci, gdyż w wielu przypadkach stwierdzono, że badanie trwało nawet godzinę, a niekiedy powtarzano je kilkakrotnie w czasie ciąży. Jak podkreślono, mimo iż nie udowodniono szkodliwego działania ultradźwięków na płód, badania USG u ciężarnych powinny być przeprowadzane ze szczególną ostrożnością.
Rejestrowanie, najczęściej na taśmie magnetowidowej, badania wykonywanego ze wskazań medycznych może nie budzić takich wątpliwości. Trzeba jednak pamiętać, że badaniu temu poddawany jest przede wszystkim płód i jego dobro należy mieć na względzie.
Coraz większa dostępność usług ultrasonograficznych sprawia, że większość położników kieruje ciężarne kobiety na to badanie, prawie każda kobieta chce, aby je u niej wykonać, a coraz częściej również oczekuje lub nawet się domaga, aby je zarejestrować.
[..]
Rozpowszechnienie ultrasonografii przeczy wyjątkowej szkodliwości tego badania. Dlatego często prowadzona krytyka dokumentacji badań wykonywanych na życzenie wymaga ponownej dyskusji. Wypowiedzieć winni się prawnicy i lekarze, a przede wszystkim osoby zainteresowane. Znany bowiem jest fakt powszechnego wykonywania tego rodzaju badań w prywatnych ośrodkach leczniczych i gabinetach lekarskich. W naszym odczuciu nie istnieją obecnie przesłanki medyczne ani prawne uniemożliwiające tego rodzaju postępowanie.
Prof. dr hab. n. med. Jacek Brązert,
Przewodniczący Sekcji Ultrasonografii PTG
Prof. dr hab. n. med. Stefan Sajdak,
Kierownik Kliniki Ginekologii Operacyjnej
Akademii Medycznej w Poznaniu
http://www.mp.pl/artykuly/16962

Badanie USG jest formą ekspozycji na energię, która potencjalnie może inicjować szkodliwe efekty biologiczne, dlatego należy unikać stosowania ultradźwięków bez wymiernych korzyści medycznych.
Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy wykonywanie USG podczas ciąży ma związek z leworęcznością u chłopców. (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679787)
USG może dawać błędne wyniki nt. chorób płodu albo jego nieprawidłowego rozwoju. Trzeba o tym pamiętać, bo stres związany z nieuzasadnionymi obawami może być szkodliwy dla matki i dziecka, można też pochopnie podjąć niekorzystne działania.
http://mozgi.pl/czy-badanie-usg-w-czasie-ciazyszkodzi-dziecku-lub-matce-8DB7

Nie udowodniono jednoznacznie jakiejkolwiek szkodliwości badań USG dla płodu przy stosowanych powszechnie mocach fali ultradźwiękowej i czasach badań, zwłaszcza w drugim i trzecim trymestrze ciąży. Jednak ze względu na teoretyczną możliwość działań niepożądanych w pierwszych trzech miesiącach należy ograniczyć badania do niezbędnego minimum. Takie są zalecenia Polskiej Izby Lekarskiej Jednak kilka czy nawet kilkanaście badań, niezależnie od okresu ciąży, wykonanych przez wykwalifikowanego lekarza nie powinno zaszkodzić płodowi wg. obecnego stanu wiedzy.
http://www.gazetapacjenta.pl/siagnostyka-obrazowa/krotko-o-ultrasonografii-usg.html

Płód jest w sposób szczególny chroniony przed działaniem ultradźwięków poprzez swoje duże oddalenie od głowicy aparatu emitującego fale ultradźwiękowe.
Z uwagi na niewielką energię dawkę wiązki ultradźwiękowej stosowanej w nowoczesnych aparatach badanie USG nie wywiera szkodliwego wpływu na ustrój człowieka. Należy podkreślić, że aparat wysyła wiązkę ultradźwięków tylko przez około 1/100 czasu jej odbierania. Ponadto dużą część badania wykonuje się na zatrzymanym obrazie, kiedy sonda nie wysyła ultradźwięków. Po ponad 30 latach wykonywania USG nie udowodniono do tej pory szkodliwości tego badania w ciąży, nawet w pierwszych tygodniach po zatrzymaniu miesiączki. Z drugiej strony korzyści, które przynosi USG, np. potwierdzenie istnienia żywej ciąży lub braku szeregu wad rozwojowych płodu znacznie przekraczają teoretyczne ryzyko.
http://www.ciazowy.pl/artykul,usg-w-ciazy-czy-czeste-podgladanie-szkodzi,1082,1.html
http://www.artmed.lublin.pl/doppler.php

The American Congress of Obstetricians and Gynecologists (ACOG) state:
“Currently, there is no reliable evidence that ultrasound is harmful to a developing fetus. No links have been found between ultrasound and birth defects, childhood cancer, or developmental problems later in life. However, it is possible that effects could be identified in the future. For this reason, it is recommended that ultrasound exams be performed only for medical reasons by qualified health care providers.”
http://www.mamanatural.com/baby-ultrasound/

W Szwecji standardowo obecnie wykonuję się tylko dwa razy USG podczas ciąży.
http://veganama.pl/ciaza-w-szwecji/
Przyszłe mamy często zadają pytanie czy zbyt częste wykonywanie USG w ciąży jest szkodliwe dla płodu. Otóż nie ma jednoznacznych wyników badań czy zbyt częste wykonywanie USG jest szkodliwe dla płodu. Wiemy natomiast , że w trakcie badania, biorą udział fale ultradźwiękowe o różnym natężeniu. Niskie mniej szkodliwe fale są stosowane w USG ciąży przez powłoki brzuszne, a w sondzie przez pochwowej wyższe fale.
Nadmierne narażanie maleństwa na fale ultradźwiękowe może być nie dobre, ale nie musi. Dlatego też apeluje się o rozwagę podczas wykonywania badania USG w ciąży. Należy pamiętać, że USG to przede wszystkim badanie. Czasami matki nalegają na wykonanie badania w ciąży (pomimo, iż z medycznego punktu widzenia nie ma do niego wskazań), ponieważ chciałby posiadać w „swoich zbiorach” pamiątkowe zdjęcie płodu. Takich zachowań należy się wystrzegać.
http://badaniaprenatalne.pl/czym_jest_usg/
https://40tygodni.pl/Czy-czeste-USG-jest-grozne-dla-dziecka,9014,2,0


Więcej żródeł, badań na temat USG - do zweryfikowania!
http://www.newscientist.com/article/dn1639-fetuses-can-hear-ultrasound-examinations-.html

Badania w Wielkiej Brytanii - dzieci, które miały co najmniej dwa badania Dopplera miały 2-krotnie większe ryzyko śmierci okołoporodowej w porównaniu do niemowląt nienarażonych na Dopplera.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1360032
Badania z Chin wskazują na ultradźwięki zwiększające ryzyko uszkodzeń genetycznych, ADHD, autyzm, żółtaczka, nowotwory wieku dziecięcego i alergie. Wzrost temperatury matek może powodować wady wrodzone, a USG podnosi temperaturę ciała matki - zwłaszcza lokalnie
https://www.amazon.com/Studies-Conducted-Indicate-Prenatal-Ultrasound-ebook/dp/B00X06QDYS/ref=sr_1_5?s=books&ie=UTF8&qid=1446512590&sr=1-5&keywords=jim+west#nav-subnav

W grupie, która otrzymała USG w 16-20 tygodniu było 16 obumarcia płodu po okresie 16-20 tygodni, podczas gdy nie było takich przypadków w grupie, która nie była badana przez USG
http://www.midwiferytoday.com/articles/ultrasound.asp

Ultrasound: Weighing the Propaganda Against the Facts by Beverley Lawrence Beech
http://www.midwiferytoday.com/articles/ultrasound.asp
https://www.midwiferytoday.com/magazine/issue51.asp
http://www.fda.gov/ForConsumers/ConsumerUpdates/ucm095508.htm
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24176149
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10386738

"Potencjalne problemy związane z USG:
1) zwiększony przepływ krwi i temperatury w lokalnych tkankach
2) produkcja bąbelków gazu powodujących ciśnienie na lokalnych tkankach
3) mechaniczny efekt płynu otaczającego komórki, który może powodować ciśnienie
zwiększa się ryzyko cesarskiego cięcia w 3 trymestrze. 
Ponadto fałszywie dodatnie badania pokazujące nieprawidłowości płodu są częste, co w 1 na 200 przypadków prowadzi do aborcji.
Zwierzęce badania nie są brane pod uwagę, chociaż niektóre z nich pokazały zmiany w zachowaniu myszy czy też zmiany neuronalne. Inne badanie u myszy pokazało aż o 22% zmniejszone tempo podziału komórkowego. Badania na świnkach morskich z kolei pokazały, że ultradźwięki w rejonie macicy powodują zwiększenie temperatury mózgu o 1,2-4,9 stopnia Celsjusza. Niektórzy sugerują, że takie zmiany neuronalne w mózgu mogą być powiązane z rozwojem autyzmu."
http://www.tlustezycie.pl/2015/07/usg-to-nie-tylko-zdjecie.html
http://pokazywarka.pl/usg/http://www.newscientist.com/article/dn1639-fetuses-can-hear-ultrasound-examinations-.html
http://www.pnas.org/content/103/34/12903.abstract?maxtoshow
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/10/09/szkodliwosc-usg/ do zwer.
http://www.inchem.org/documents/ehc/ehc/ehc22.htm
http://contemporaryobgyn.modernmedicine.com/contemporary-bgyn/news/modernmedicine/modern-medicine-now/fetal-ultrasound-how-put-safety-first?page=full
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16567202
http://arxiv.org/ftp/arxiv/papers/1307/1307.7701.pdf
http://www.tlustezycie.pl/2015/07/usg-to-nie-tylko-zdjecie.html
USG, a autyzm http://wolna-polska.pl/wiadomosci/usg-uszkodzenie-mozgu-noworodkow-2013-10 - jako ciekawostka, zdecydowanie nie wiarygodne
http://malopolska.btsearch.pl/PM/3_5.php
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1360032 - randomised controlled trial of Doppler ultrasound screening of placental perfusion during pregnancy
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16949653
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8018609
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16567202
http://www.wiley-vch.de/books/sample/3527319344_c01.pdf
”Fetal Ultrasound”, John Hopkins Medicine Health Library.
htpp://ww.hopkinsmedicine.org/healthlibrary/test_procedures/gynecology/fetal_ultrasound_92,P09031
NIH, “Diagnostic Ultrasound Imaging in Pregnancy: NIH Consensus Development Conference Statement” (February 6, 1984), 
http://consensus.nih.gov/1984/1984UltrasoundPregnancy041html.htm
Sarah L. Cibull, BS, Gerald R. Harris, PhD, and Diane M. Nell, PhD. “Trends in Diagnostic Ultrasound Acoustic Output From Data Reported to the US Food and Drug Administration for Device Indications That Include Fetal Applications.” J Ultrasound Med 32 (2013): 1921–32.
http://whale.to/c/50_human_studies.html

Witamina K - czy iniekcja jest konieczna?

Iniekcje witaminy K  mają zapobiec chorobie krwotocznej noworodka. Istnieją przesłanki, że mogą powodować jednak groźne stany chorobowe.

"Są doniesienia (także w ulotkach firmowych), że iniekcje wit. K mogą wywoływać u noworodków poważne komplikacje, m.in. anemię hemolityczną i hiperbilirubinemię, która może powodować ostrą encefalopatię bilirubinową, drgawki, obrzęki, zaburzenia oddychania, a nawet zgony.

Warto dokładnie przeczytać:
http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/witamina-k-szkodliwa-niemowlat-warto.html


Wczesne zaciśnięcie pępowiny
nie pozwala na wysycenie krwi krążącej u noworodka czynnikami krzepnięcia, co wymusza podanie dziecku witaminy K, dlatego lepiej jest masować pępowinę przed jej przecięciem. Więcej
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#krewpepowinowa



OKSYTOCYNA - niebezpieczna rutyna?

Zdecydowanie nadużywa oksytocyny, choć nie jest dla zdrowia matki i dziecka obojętny.
Podaje się ją dla wygody personelu szpitalnego ponieważ syntetyczną oksytocyna przyspiesza poród, a nawet go wywołuje. Nawet jeśli poród przebiega prawidłowo i tak bywa podawana.
Oksytocyna wzmacnia skurcze, te stają się dużo bardziej bolesne, nawet jeśli nie mają jeszcze funkcji partych, są dotkliwe i skazują kobietę na o wiele większy ból.
Przez ingerencję bardzo często pojawiają się powikłania. Łatwo ją przedawkować. Wraz ze wzrostem oksytocyny nie rośnie poziom endorfin (narastający stres, niemożność rozluźnienia), a organizm zostaje doprowadzony do takich skurczy z którymi ledwo sobie radzi. 
Przez podawanie oksytocyny częściej konieczne jest przeprowadzenie cesarskiego cięcia, rośnie ryzyko poważnych powikłań porodowych i poporodowych (uszkodzenie szyjki macicy lub macicy, przedwczesne oddzielenie się łożyska, krwotok poporodowy).
Ulotkowe działania niepożądane:

U matki:
  • krwotok poporodowy
  • nudności, wymioty
  • reakcje nadwrażliwości
  • krwiak w obrębie miednicy mniejszej
  • obniżenie ciśnienia krwi i odruchowa tachykardia
  • nadmierne napięcie mięśnia macicy, skurcz tężcowy, pęknięcie macicy
  • zatrucie wodne
U płodu lub noworodka:
  • bradykardia zatokowa, tachykardia
  • trwałe uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego
  • zamartwica
  • żółtaczka noworodków
  • krwawienie w obrębie siatkówki
  • niedotlenienie i niedożywienie

"Nie należy stosować oksytocyny, zanim akcja porodowa nie obejmie głowy płodu oraz miednicy. W przypadku nadmiernej czynności macicy należy natychmiast przerwać podawanie leku. U pacjentek nadwrażliwych mogą wystąpić nadmierne skurcze macicy nawet podczas właściwego podawania leku. Nadmierna stymulacja macicy może być niebezpieczna zarówno dla matki jak i dla płodu. Opisywano przypadki zgonu matki z powodu wystąpienia nadciśnienia, krwotoku podpajęczynówkowego, pęknięcia macicy oraz śmierci płodu. Oksytocyna wykazuje działanie antydiuretyczne, istnieje ryzyko zatrucia wodnego, szczególnie w przypadku podawania leku we wlewie kroplowym pacjentkom przyjmującym płyny doustnie. 
Przeciwskazania:
Nadwrażliwość na którykolwiek składnik preparatu, znaczna dysproporcja między główką płodu a miednicą matki, poprzeczne lub skośne położenie płodu wymagające obrotu przed porodem, we wszystkich stanach zagrożenia położniczego, kiedy ocena korzyści i ryzyka zarówno dla matki, jak i płodu wskazuje na konieczność interwencji chirurgicznej, zagrażające lub dokonane pęknięcie macicy, stany ze wzmożonym napięciem mięśnia macicy, łożysko przodujące, przeciwwskazania do porodu naturalnego (np. przodowanie lub wypadnięcie pępowiny), zaburzenia sercowo-naczyniowe. 
Wskazania do podania oksytocyny: ciąża przenoszona (trwająca ponad 42 tygodnie, nadciśnienie przewlekłe choroby nerek, cukrzyca, przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego, opóźnienia rozwoju płodu"


Oksytocyna
"syntetyczna oksytocyna zaburza napięcie mięśni macicy, przez co zwiększa tętno dziecka, sprawiając, że zaczyna się ono stresować (Friedman i Schtaleben, 1978). Kolejnym problemem wywoływanym przez sztuczną oksytocynę jest ciągły sposób jej podawania, który całkowicie różni się od okresowego i rytmicznego uwalniania się oksytocyny naturalnej. Efektem działania sztucznej oksytocyny jest zablokowanie produkcji tej naturalnej, w wyniku czego mogą wystąpić problemy z psychologicznym przywiązaniem się mamy do dziecka i na odwrót. Ponadto dziecko może mieć w przyszłości problemy z produkcją oksytocyny i być mniej szczęśliwe.
http://szczepienie.blogspot.com/p/oksytocyna-w-indukcji-porodu-rola.html
  1. Na przykład, gdy podana dawka syntetycznej oksytocyny jest zbyt duża, fale skurczów mogą następować bezpośrednio jedna po drugiej, co podnosi napięcie spoczynkowe macicy i może być bardzo groźne. Taka nadmierna stymulacja (hiperstymulacja) może pozbawić dziecko koniecznych zapasów krwi i tlenu i wywołać zaburzenia czynności serca płodu, zagrożenie dla płodu (co prowadzi do cesarskiego cięcia), a nawet pęknięcia macicy (Stubbs TM. Oxytocin for labor induction. Clin Obstet Gynecol 2000; 43(3): 489-94)
  2. Działaczka na rzecz godnego porodu, Boris Haire tak opisuje wpływ syntetycznej oksytocyny na dziecko: "To tak, jakby przytrzymywać dziecko tuż pod powierzchnią wody - może się wynurzyć, aby złapać powietrza, ale nie może swobodnie oddychać".  (Haire D. FDA Approved Obstetric Drugs: Their Effects on Mother and Baby.,2001 www.aimsusa.org/obstetricdrugs.htm)"
  3. Te objawy wywołane są wysokim poziomem oksytocyny we krwi, spowodowanym podaniem syntetycznej oksytocyny kobiecie rodzącej. Theobald oszacował, że przeciętne dawki oksytocyny stosowanej do wywołania lub przyspieszenia postępu porodu sprawiają, że poziom oksytocyny u kobiety będzie 130 do 570 razy wyższy niż ten, który jej ciało wyprodukowałoby naturalnie (Theobald GW. Letter: Dangers of oxytocin-induced labour to fetuses. Br Med J 1974;4(5936):102.).  Bezpośrednie pomiary tego nie potwierdzają, gdyż poziomy oksytocyny są bardzo trudne do mierzenia (Fuchs AR, et al. Oxytocin and initiation of human parturition. III. Plasma concentrations of oxytocin and 13,14-dihydro-15-keto-prostaglandin F2 alpha in spontaneous and oxytocin-induced labor at term. Am J Obstet Gynecol 1983;147(5):497-502). Inni badacze sugerują, że podawanie ciągłe tego hormonu przez kroplówkę bardzo różni się od jego naturalnej pulsacyjnej sekrecji i może być odpowiedzialne za niektóre z tych problemów (Randolph GW, Fuchs AR. Pulsatile administration enhances the effect and reduces the dose of oxytocin required for induction of labor. Am J Perinatol 1989;6(2):159-66).
  4. Syntetyczna oksytocyna nie może pokonać bariery krew - mózg, wobec czego nie może być przetransportowana z ciała do mózgu. To oznacza, że nie ma właściwości "hormonu miłości". Może jednak interferować z działaniem naturalnej oksytocyny. Na przykład wiemy już, że kobiety, którym podano syntetyczną oksytocynę są narażone na ryzyko znacznego krwawienia po porodzie (Phillip H, et al. The impact of induced labour on postpartum blood loss. J Obstet Gynaecol 2004;24(1):12-5 i Stones RW, et al. Risk factors for major obstetric haemorrhage. Eur J Obstet Gynecol Reprod Biol 1993;48(1):15-8) gdyż macica właściwie traci receptory oksytocyny i przez to nie reaguje na jej naturalny szczytowy poziom występujący po porodzie i zapobiegający krwawieniom (Phaneuf S, et al. Loss of myometrial oxytocin receptors during oxytocin-induced and oxytocin-augmented labour. J Reprod Fertil 2000;120(1):91-7). Nie znamy natomiast jeszcze psychologicznych skutków interferencji z naturalną oksytocyną, którą natura obdarzyła wszystkie gatunki ssaków. W przypadku dziecka, "wielu ekspertów uważa, że przez uczestnictwo w zapoczątkowaniu swego własnego porodu, płód być może przygotowuje się do wydzielania swego własnego "hormonu miłości" (Odent M. The Nature of Birth and Breastfeeding. Sydney: Ace Graphics, 1992.). Michel Odent z pasją mówi o manifestujących się w naszym społeczeństwie deficytach kochania siebie i innych. Szuka on korzeni tych problemów w okresie okołoporodowym, zwłaszcza w zaburzaniu działania układu oksytocyny. http://szczepienie.blogspot.com/p/oksytocyna-w-indukcji-porodu-rola.html
"Oksytocyna podawana w powolnym wlewie dożylnym jest klasyczną, powszechnie stosowaną metodą indukcji porodu. W celu wzniecenia czynności porodowej stosuje się roztwór 5 lub 10 IU Oksytocyny w 500ml płynu Ringera lub 0.9% NaCl. Dawkowanie rozpoczyna się od ok.6-10 kropli na min. Wlew przyspiesza się o kolejne 5 kropli, co 20-30 min. do momentu uzyskania zadowalającej czynności skurczowej (3-4 skurcze w ciągu 10 min. po 50-60 mmHg - 150-240 pkt. Montevideo).  
Zaletą tej metody indukcji jest dobra kontrola podawania leku (rozcieńczenie, krótki okres półtrwania oksytocyny T1/2=1-2min.). Jednak wpływ oksytocyny na czynność skurczową nie jest jednakowy w czasie całej ciąży. Udowodniono, że wrażliwość na ten hormon zależna jest od koncentracji receptorów oksytocynowych w myometrium i w doczesnej, a także od stosunku w układzie oksytocyna-oksytocynaza. Narasta ona od siedemnastego tygodnia ciąży, osiągając maksymalną wartość w czasie porodu [3,14]. 
W związku z powyższym, przed przystąpieniem do indukcji, zwłaszcza przed terminem porodu, uzasadnione jest sprawdzenie reakcji macicy na ten hormon poprzez tzw. próbę oksytocynową.
C.N. Smyth i W.C.W. Nixon udowodnili, że pozytywna reakcja macicy na 20-30mikroIU oksytocyny jest podstawą do wzniecania porodu (tzw. próba Smytha).
Nadmierna dawka oksytocyny lub nadwrażliwość może wywołać hiperstymulację, skurcz tężcowy a nawet pęknięcie macicy. Po długotrwałym podawaniu wlewu kroplowego zwłaszcza, gdy mięsień macicy jest wyczerpany przedłużającym się porodem, występuje zjawisko zmniejszonej reaktywności na lek, co w konsekwencji może doprowadzić do atonii i komplikacji krwotocznych.
Oksytocyny nie powinno się stosować w przypadku:

  • wcześniactwa, 
  • niewspółmierności porodowej, 
  • po operacjach na mięśniu macicy-zwłaszcza, jeśli otwarta była jama macicy, a linia cięcia przebiega niekorzystnie (np. cięcie cesarskie sposobem klasycznym), 
  • nadmiernie rozciągniętej macicy (liczna wieloródka, ciąża mnoga), 
  • nadmiernie napiętej macicy, 
  • współistnienia inwazyjnego raka szyjki macicy, 
  • niedostatecznej dojrzałości szyjki macicy (minimum 6 pkt. w skali Bishopa). 
Wyjątki od tych zasad muszą być wnikliwie rozpatrzone i zależne są od indywidualnej sytuacji klinicznej.
W wyniku stosowania oksytocyny mogą wystąpić: bradykardia płodu, żółtaczka płodu, reakcje anafilaktyczne, zaburzenia rytmu serca, afibrynogenemia, mdłości, krwiaki miednicy mniejszej". 
 
Szerzej na ten temat - warto doczytać:
http://szczepienie.blogspot.com/p/oksytocyna-w-indukcji-porodu-rola.html



Przecięcie pępowiny i pobranie krwi pępowinowej

Pępowina jest często odcinana zbyt wcześnie, zanim przestanie pulsować i przekazywać noworodkom życiowe składniki, hormony, witaminy etc. Istotna jest wysokość pępowiny, łożyska w stosunku do dziecka. Brak tętnienia nie oznacza, że krew nie spływa. Ponieważ zwykle szpitalom zależy na krwi pępowinowej (wiele ma odpowiednie umowy) wiec odpępniają jak najszybciej. Zgoda rodzica jest zwykle pobierana dopiero po fakcie.
Pobieranie krwi pępowinowej wiąże się z ryzykiem, mimo, że oficjalnie nie ma żadnego negatywnego wpływu na nowo narodzone dziecko. Pobranie krwi pępowinowej wiąże się niestety z szybkim odcięciem pępowiny (taka procedura nadal często stosowana jest rutynowo) , a z wiążą się pewne konsekwencje. Niezależnie od wyrażonej zgody bywa, że pępowinę przecina się zbyt szybko gdyż krew przetwarzana jest do celów komercyjnych o ile nie będzie mrożona.

Niektórzy położnicy są zdania, że przecinanie pępowiny bezpośrednio po narodzinach noworodka nie jest korzystne i wiąże się ze zwiększonym ryzykiem niedokrwienia i wstrząsu hipowolemicznego u dziecka. Wczesne zaciśnięcie pępowiny nie pozwala na wysycenie krwi krążącej u noworodka czynnikami krzepnięcia, co wymusza podanie dziecku witaminy K, dlatego lepiej jest masować pępowinę przed jej przecięciem.
Wczesne odpępnienie może również prowadzić do rozwoju u dziecka zaburzeń tarczycy, chorób nerek i wątroby oraz białaczki. Specjaliści uważają, że wczesne przecięcie pępowiny może powodować u noworodka chwilowe niedokrwienie mózgu, utrzymującą się hipowolemię, czyli obniżenie objętości krwi, oraz anemię. Radykalni zwolennicy późnego odpępniania są zdania, że przedwczesne odcięcie pępowiny może powodować uszkodzenia komórek mózgowych i w późniejszym okresie życia dziecka objawiać się zaburzeniami psychicznymi, m.in. autyzmem. Ich zdaniem organizm dziecka sam wie, ile czasu potrzebuje na zamknięcie naczyń krwionośnych. Nieodpowiednie zaopatrzenie w krew mózgu noworodka może prowadzić do porażenia mózgowego i opóźnienia rozwoju umysłowego.
https://parenting.pl/portal/przeciecie-pepowiny

Jeśli odetniemy pępowinę dopiero po tym, jak przestanie tętnić to większość z niej wróci do dziecka.
"Pobierający krew pępowinową zgodnie mówią, że pępowinę należy odciąć najpóźniej w ciągu 2 minut – wg zaleceń WHO z odcięciem należy poczekać 3-5 minut"
"Zbyt mała ilość krwi, która wróci do dziecka z łożyska powoduje większość chorób, które mają być leczone przy pomocy „krwi pępowinowej”…
Rodzice nie są informowani o tym, że pobranie „krwi pępowinowej” wymaga przedwczesnego odcięcia pępowiny.
„Wytyczne dla pediatrów mówią o tym, że‚ u niemowląt i dzieci nie powinno się pobierać więcej niż 5% całkowitej objętości ich krwi, w przeciągu 24 godzin‚. Noworodek ważący 3,6 kg ma ok. 280 ml krwi – więc powinno mu się pobrać nie więcej, niż 14 ml.
Dlaczego te przepisy nie mają zastosowania w odniesieniu do kilkuminutowych noworodków? Worek pępowinowy ma 250 ml (35 ml wypełnione od razu płynem przeciwzakrzepowym), minimalna ilość krwi akceptowalna przez banki krwi to 45 ml, a maksymalna możliwa to 215 ml. (…) Jako położna-wampir wypełniałam ok. połowę worka, więc minimum 90 ml. Ta ilość stanowi znaczący odsetek objętości krwi noworodka!"

I o czym też nie wszyscy widzą, ale komórki macierzyste pobrane z krwi pępowinowej są praktycznie bezużyteczne dla dziecka od którego zostały pobrane

Lek. Agnieszka Kwiecień, specjalista medycyny rodzinnej:
"Należy odradzać pobieranie i przechowywanie krwi pępowinowej, jeżeli dominującą intencją ma być ewentualne, późniejsze wykorzystanie materiału wyłącznie przez osobę, od której pobrano komórki macierzyste. Wynika to z faktu, że wiele zaburzeń prowadzących do chorób wymagających przeszczepu komórek macierzystych, to zaburzenia wrodzone i uwarunkowane genetycznie. Przykładem mogą być ostre białaczki wieku dziecięcego, w których w wielu przypadkach defekt genetyczny (zmiany przednowotworowe) istnieje także w komórkach macierzystych chorego dziecka…

Zabieg Credégo

Zabieg wykonywany na noworodku w profilaktyce rzeżączkowego zapalenia spojówek zastosowaniem 2% roztworu azotanu srebra. Niektórzy nie zalecają wykonywania zabiegu ze względu na działania niepożądane. Przy matce zdrowej, ew. przy cesarskim cięciu tym bardziej sens wykonywania tego zabiegu jest dyskusyjny. 100 lat temu jednak miał sens bo chronił noworodka przed rzeżączkowym zapaleniem spojówek i w następstwie ślepotą.

Zgodnie z tzw. standardem opieki okołoporodowej (Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 września 2012 r.) u każdego noworodka zaleca się profilaktykę zakażenia przedniego odcinka oka (zabieg Credégo). To, czy i w jakiej formie (azotan srebra, maść z erytromycyną) jest to realizowane, zależy od szpitala (zabieg nie jest obowiązkowy).

Azotan srebra może powodować zaczerwienienie, podrażnienie i chemiczne zapalenie spojówek  (objawia się przekrwieniem spojówek i niewielką wydzielina surowiczą - podobną do łez, cofa się samoistnie po 2–3 dniach) ropienie jest raczej efektem infekcji (u niektórych dzieci w przewodzie nosowo-łzowym pozostaje błonka, która prawidłowo powinna zaniknąć pod koniec ciąży - to utrudnia odpływ łez, łzy i wydzielina śluzowa gromadzą się w woreczku zamiast swobodnie odpływać, co jest dobrą pożywką dla bakterii, stąd pojawia się stan zapalny i ropa).
Inna sprawa, że w niektórych krajach nie stosuje się żadnej powszechnej profilaktyki, w innych odeszło się już od zakraplania AgNO3 - zastąpiono go maścią z antybiotykiem (erytromycyną) lub jodopowidonem.
http://www.polozna.net.pl/noworodek/78-zabieg-credego.html

Erytromecyna natomiast po podaniu miejscowym podrażnienie skóry, świąd, wysuszenie naskórka, zaczerwienienie oczu, pieczenie, łzawienie; w przypadku długotrwałego stosowania możliwe nadkażenie bakteriami opornymi lub drożdżakami. W przypadku przedawkowania objawami są zaburzenia słuchu oraz nasilone objawy żołądkowo-jelitowe; należy przerwać podawanie leku i zastosować leczenie objawowe; monitorować czynności życiowe. Lek nie jest usuwany podczas dializy otrzewnowej i hemodializy.
https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=264
Może wystąpić: nadwrażliwość (świąd, obrzęk powiek, zaczerwienienie spojówek). Po długotrwałym stosowaniu może rozwinąć się zakażenie wywołane przez bakterie oporne na erytromycynę lub grzyby.
https://bazalekow.mp.pl/lek/39859#sideeffect
Jako ciekawostka, Kanadyjskie Towarzystwo Pediatryczne obecnie kwestionuje skuteczność takiego postępowania i domaga się zniesienia tego obowiązku (w Kanadzie i niektórych stanach USA zabieg Credego jest obowiązkowy prawnie, rodzice nie mają swobody wyboru, podobnie jak u nas szczepienia):
Preventing ophthalmia neonatorum | Position statements and practice points
http://www.cps.ca/en/documents/position/ophthalmia-neonatorum

Newborn eye treatment 'doesn't work,' say pediatricians who want law repealed - Health - CBC News http://www.cbc.ca/news/health/newborn-eye-treatment-doesn-t-work-say-pediatricians-who-want-law-repealed-1.3000350

Czy GBS+ może być zaleceniem do zabiegu Credego?
To bez związku. Przy GBS+ lub braku wyniku na nosicielstwo GBS zgodnie z zaleceniami PTG, wdraża się u kobiety profilaktykę antybiotykową w trakcie porodu, która ma za zadanie zapobiec transmisji paciorkowca z matki na dziecko i zapobiec rozwojowi zakażenia (kwestia efektywności takiego postępowania nie jest jednoznaczna).
Azotan srebra wykorzystywany w zabiegu Credego, podawany do worka spojówkowego noworodka ma działanie miejscowe i w założeniu jest stosowany jako profilaktyka zapalenia spojówek dwoinką rzeżączki, natomiast nie zapobiega on wtargnięciu paciorkowca do organizmu dziecka. Paciorkowiec kolonizuje jamę ustną, drogi oddechowe i przewód pokarmowy noworodka - zakroplenie oczu azotanem srebra nie powstrzyma tego procesu.

"Rzeżączka może mieć przebieg bezobjawowy lub objawy mogą być niespecyficzne, nie wszyscy zgłaszają się na badania i leczenie, ponadto odnotowuje się szybkie narastanie oporności"

"Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny wynika, że w porównaniu z ubiegłym rokiem o blisko 25 proc. wzrosła liczba osób, u których stwierdzono kiłę. O jedną piątą – chorych na rzeżączkę. Zwiększyła się także liczba osób, u których zaobserwowano choroby wywołane przez chlamydię.
-Eksperci twierdzą, że to efekt swobody seksualnej. I choć liczby nie są wysokie (kiła to 574 przypadki, rzeżączka – 195), to eksperci podkreślają, że chorych jest kilkakrotnie więcej - pisze "Rzeczpospolita".
Inni eksperci dodają: wzrost liczby zachorowań na choroby weneryczne to także skutek kontaktów transgranicznych. W krajach b. ZSRR i kiła i rzeżączka to problem, z którym tamtejsza ochrona zdrowia sobie nie radzi.
– Statystyki chorych na zakaźne choroby przenoszone drogą płciową są zaniżone. To są choroby wstydliwe, dlatego wiele osób nie chce się do nich przyznać – mówi Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
Wprawdzie lekarze mają obowiązek zgłosić każdy przypadek choroby do sanepidu, ale często tego nie robią. Nikt też nie może zażądać od chorego, by się leczył."
http://www.termedia.pl/mz/Kila-i-rzezaczka-wracaja-do-Polski,17658.html

Krople srebra azotanu powodują u większości dzieci podrażnienie spojówek trwające około 24 godzin, nie prowadzące jednak do poważnych następstw. Przy podaniu 1% wodnego roztworu srebra azotanu w dawkach wielokrotnie przekraczających dawkę zalecaną może wystąpić uszkodzenie rogówki prowadzące do ślepoty
http://www.teva.pl/Products/ProductDocuments/Mova%20Nitrat%20Pipette%20Eyedrops%20PIL%202016_05_30.pdf

"W ostatnich latach w niektórych krajach na świecie (Anglia, Belgia) nie wykonuje się zabiegu Credego, ponieważ rzeżączka występuje w tych państwach bardzo rzadko. .."
http://www.okulistykadziecieca.pl/biuletyn/standarty%20medyczne-zapalenia%20spojowek%20u%20noworodkow.doc

Chroni przed zakażeniami przedniego odcinka oka
Ophthalmia neonatorum jest ogólnym okreśœleniem stanu zapalnego przedniego odcinka oczu u noworodków. Schorzenie to jest najczęśœciej wywoływane przez Chlamydia, Staphylococcus, Neisseria gonorrhoeae, Streptococus i Haemophilus.

Obecnie w krajach rozwiniętych ophtalmia neonatorum najczęœciej powodujš Chlamydia. Największe znaczenie kliniczne ma jednak zakażenie wywoływane przez Neisseria gonorrhoeae, ponieważ w większoœci przypadków prowadzi ono do ciężkiego stanu zapalnego rogówki i œlepoty dzieci. Zakażenia innymi czynnikami ograniczajš się do zapalenia spojówki i bardzo rzadko prowadzš do zmian powodujšcych osłabienie widzenia u dzieci.

Znaczne ograniczenie częstoœci występowania ophtalmia neonatorum wywoływanego przez Neisseria gonorrhoeae uzyskano dzięki wprowadzeniu zabiegów profilaktycznych polegajšcych na miejscowym stosowaniu do oka 1% roztworu azotanu srebra, 1% maœci tetracyklinowej lub 0,5% maœci erytromycynowej. Przeprowadzone badania kliniczne wskazały, że wszystkie trzy preparaty sš jednakowo skuteczne w profilaktyce zakażeń oka wywoływanych przez Neisseria gonorrhoeae.
W ostatnich latach wzrasta jednak liczba szczepów dwoinki rzeżączki opornych na działanie antybiotyków. Budzi to wątpliwośćœci, czy w przyszłoœci maœci erytromycynowa i tetracyklinowa będš skuteczne w profilaktyce zakażeń przez Neisseria gonorrhoeae. Szerokie stosowanie tych maœci może nawet przyczynić się do zwiększenia częstoœci występowania szczepów antybiotykoopornych. Krople azotanu srebra powodujš u większoœci dzieci podrażnienie spojówek trwające około 24 godzin, nie prowadzące jednak do poważnych następstw. Stosowanie kropli w jednorazowym opakowaniu zmniejsza częstoœć występowania tego powikłania.
Nie stwierdzono, aby 1% krople azotanu srebra, 1% maœć tetracyklinowa i 0,5% maœć erytromycynowa miały wpływ na częstoœć występowania zakażeń powodowanych przez Chlamydia.

W ostatnich szeœciu latach problem zapobiegania ophtalmia neonatorum był przedmiotem prac grupy ekspertów w różnych krajach (m. in. w USA, RFN i Kanadzie), które zaleciły dalsze stosowanie zabiegów profilaktycznych. W Polsce zakażenia dwoinkami rzeżšczki od dawna sš problemem społecznym
2 maja 1929 roku minister spraw wewnętrznych wydał instrukcję dla położnych o obowišzkowym wykonywaniu zabiegu Credégo, polegajšcym na zakraplaniu dziecku do worka spojówkowego - bezpoœrednio po urodzeniu - po jednej kropli 1% azotanu srebra. W ostatnich latach na wielu oddziałach noworodkowych zaprzestano jednak wykonywania tego zabiegu.
Ankieta przeprowadzona ostatnio w jednym z regionów naszego kraju wykazała, że na 15 oddziałów noworodkowych w 9 nie stosuje się żadnej profilaktyki, w jednym - 1% maœć tetracyklinowš, w dwóch - 10% krople sulfacetamidum, a w dwóch następnych - 0,5% roztwór NaCl i w jednym - roztwór dwuwęglanu sodu. Klasyczny zabieg Credégo z użyciem 1% roztworu azotanu srebra, który jest najbardziej skuteczny, nie był stosowany na żadnym z tych oddziałów.

Zalecenia
1. Zabieg Credégo powinien być w dalszym ciągu stosowany u wszystkich noworodków bezpośœrenio po urodzeniu.
2. Zabieg powinien polegać na wytarciu sterylnym gazikiem powiek noworodka, a następnie po rozwarciu powiek - zakropleniu do oka 1% roztworu azotanu srebra. Zaleca się, o ile jest to możliwe, aby w czynnoœściach tych uczestniczyły dwie osoby: jedna z nich zapuszcza krople do oka, podczas gdy druga rozwiera szparę powiekową.
3. Roztwór azotanu srebra powinien być przechowywany w ciemnych buteleczkach o pojemnośœci 1 ml i codziennie zmieniany.
4. Należy dążyć, aby zabieg Credégo był przeprowadzany z użyciem kropli w opakowaniu jednorazowego użytku.
5. Ważnym elementem profilaktyki ophtalmia neonatorum jest leczenie wszelkich stanów zapalnych narządów płciowych u kobiet ciężarnych.

http://www.ptmp.com.pl/rekomendacje/rek11.htm


Zabieg Crediego w innych krajach

Niektóre kraje odeszły od zakraplania oczu AgNO3 ze względu na to, że powoduje podrażnienia i chemiczne zapalenie spojówek - zastąpiono go maścią z antybiotykiem (erytromycyną) lub jodopowidonem (zabieg Credego powszechnie wykonuje się w Brazylii, niektórych stanach USA, Włoszech, Hiszpani, Kanadzie, Słowenii, Turcji, we Francji tylko w grupach ryzyka), w innych całkowicie zrezygnowano z takiej formy powszechnej profilaktyki (w 2010 r. w UK usunięto zapalenie spojówek u noworodków z listy chorób podlegających obowiązkowemu zgłaszaniu).
Przegląd Cochrane z 2016 r.
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/14651858.CD001862.pub3/full

W Polsce zgodnie z tzw. standardem opieki okołoporodowej (Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 września 2012 r.) "u każdego noworodka należy wykonać profilaktykę zakażenia przedniego odcinka oka, zgodnie z aktualnymi zaleceniami" - jedyne oficjalne zalecenia jakie udało się znaleźć opublikowano w 2000 r. (nie wiem czy można je traktować jako nadal aktualne).

W metaanalizie z 2010 r. ( http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1016/j.jmwh.2009.09.003/full) zestawiono wyniki pochodzące z 8 randomizowanych badań sprawdzających skuteczność różnych środków zapobiegających zapaleniu spojówek u noworodków. Erytromycyna wykazuje większą skuteczność niż azotan srebra w zapobieganiu zakażeniom spojówek wywołanym chlamydiami, ale w przypadku rzeżączkowego zakażenia skuteczność jest podobna. Tylko jedno badanie porównuje erytromycynę z brakiem profilaktyki - nie stwierdzono różnic w częstości występowania zapaleń spojówek między noworodkami, które otrzymały erytromycynę a noworodkami u których nie zastosowano żadnej profilaktyki. Autorzy metaanalizy zaznaczają, że ogólna jakość tych badań była niska, oraz konieczne jest zwrócenie uwagi na inne rodzaje badań. 

"Wiele kobiet w ramach opieki prenatalnej wykonuje badania w kierunku chlamydii i rzeżączki, a zakażenia tymi patogenami mogą być skutecznie leczone antybiotykami. Ponadto, jeśli u noworodka rozwija się zapalenie spojówek w okresie okołoporodowym, dostęp do antybiotykoterapii sprawia, że wystąpienie ciężkich powikłań tj. ślepota jest bardzo mało prawdopodobne. Kolejną zasadniczą kwestią było zidentyfikowanie Chlamydia trachomatis w 1907 r. oraz odkrycie, że również ten patogen może powodować zapalenia spojówek. Infekcje chlamydiami są bardziej powszechne wśród kobiet niż zakażenie rzeżączką, jednak chlamydiowe zapalenie spojówek u noworodków rozwija się wolniej niż rzeżączkowe, stanowi także mniejsze ryzyko spowodowania ślepoty.

W krajach rozwiniętych zapalenie spojówek u noworodków występuje rzadko (np. w USA w 2002 r. współczynnik ten wynosił 8,5/100 000 urodzeń). Niektóre kraje całowicie zrezygnowały z powszechnej profilaktyki lub już jej nie potrzebują (np. Wielka Brytania, Australia, Szwecja, Norwegia i Dania), inne pozostawiają decyzje rodzicom. Tam gdzie powszechna profilaktyka zakażeń przedniego odcinka oczu została wstrzymana, w ramach zapobiegania zachorowaniom prowadzi się badania przesiewowe u ciężarnych, leczenie chorób przenoszonych drogą płciową oraz wybiórczą profilaktykę u noworodków.

W Wielkiej Brytanii, gdzie rutynowa profilaktyka została zaniechana w połowie lat 50-tych, nie odnotowano żadnego przypadku ślepoty spowodowanej zakażeniem dwoinką rzeżączki w przeciągu 25 lat od momentu zaprzestania tej procedury. Porównanie częstości występowania zapalenia spojówek u noworodków w Kanadzie oraz Wielkiej Brytani wskazuje, że rutynowa profilaktyka zakażeń przedniego odcinka oczu (jak ma to miejsce w Kanadzie) może mieć niewielki wpływ na zapadalność. Zapadalność na rzeżączkowe (GON) i chlamydiowe (CON) zapalenie spojówek u noworodków w Wielkiej Brytani w 2003 r. wynosiła odpowiednio 3,7/100 000 oraz 6,9/100 000, podczas gdy w Ontario (Kanada) łączna zapadalność (zapalenia spojówek wywołane rzeżączką i chlamydiamii) to 4,5/100 000. Całkowita ogólna zapadalność na chlamydiowe i rzeżączkowe zakażenie wynosiła odpowiednio 161,5/100 000 oraz 41,9/100 000 w 2003 r. w Wielkiej Brytanii oraz 197,1/100 000 i 28,9/100 000 w Ontario w 2004 r.

Biorąc pod uwagę powiązane ze sobą zmiany jakie zaszły od czasu wprowadzenia profilaktyki oczu u noworodków oraz dowody pochodzące z miejsc gdzie zaprzestano tej praktyki, należałoby się zastanowić nad oceną przydatności takiego postępowania."
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/963452660368893/?comment_id=963865213660971&reply_comment_id=1122874174426740&ref=notif&notif_t=group_comment_reply&notif_id=1475673300243241

Wielkiej Brytanii jest najwyższa zapadalność na tą chorobę ale zrezygnowali z tego zabiegu zakraplania oczu.
"W krajach Unii Europejskiej i Europejskiej Strefy Ekonomicznej w 2011 r. zapadalność wynosiła 12,6 na 100 000 i naj- wyższa była w Wielkiej Brytanii (37,1), Łotwie (24,4) i Irlandii (18,6). W Polsce w latach 2000 - 2011 r. liczba zgłaszanych przypadków rzeżączki malała, a zapadalność w 2011 r. wynosiła 0,8-0,9 na 100 000, co mogło wy- nikać z niedostatecznej diagnostyki, niepełnej zgłaszalności oraz niedoskonałego nadzoru epidemiologicznego."
http://www.przeglepidemiol.pzh.gov.pl/pobierz-artykul?id=1741 http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:nl3-at1H5DgJ:www.przeglepidemiol.pzh.gov.pl/pobierz-artykul%3Fid%3D1741+&cd=2&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

Więcej w dyskusji na grupie
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/963452660368893/?comment_id=963865213660971&reply_comment_id=964009200313239&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R9%22%7D




Objawy kliniczne i leczenie noworodkowego zapalenia spojówek
K.J. Marcdante, R.M. Kliegman, H.B. Jenson, R.E. Behrman. Nelson Pediatria. Tom 2. Wyd. I polskie, red. A. Milanowski. Elsevier Urban & Partner, Wrocław 2013.

https://imgur.com/a/OReMz


Diagnostyka różnicowa, objawy zapalenia spojówek u noworodków i leczenie
Infekcja oczu u noworodków obejmuje wszystkie przypadki zapalenia w 1. miesiącu życia, spowodowane różnymi czynnikami chemicznymi, łącznie z bakteriami i wirusami. Przyczyny stanów zapalnych spojówek u noworodków, ich objawy i sposób leczenia przedstawia: Tabela. Diagnostyka różnicowa, objawy zapalenia spojówek u noworodków i leczenie. Oziębło-Kupczyk M. Zapalenie przedniego odcinka gałki ocznej. Okulistyka 1: 11-19 (2009). http://www.okulistyka.com.pl/_okulistyka/edu/05.pdf

https://imgur.com/a/I81is









Zakażenia u noworodków


Grypa. Jeśli dojdzie do infekcji u matki powinna ona być leczona przyczynowo i jeśli ma objawy w trakcie porodu, ze względu na przenoszenie tej choroby drogą kropelkową przez kichanie, kaszel albo przez dotykanie rękami zanieczyszczonymi katarem czy kroplami śliny noworodek powinien być odizolowany od matki przez okres wydalania wirusa (ok. 5 dni). Z tego powodu nie należy pozwalać na odwiedziny na oddziałach noworodkowych w sezonie wzmożonych zachorowań na grypę, a także w domu przez osoby z objawami infekcji górnych dróg oddechowych. Wystąpienie sapki, kataru u noworodka wymaga konsultacji pediatry. Szybkiego kontaktu z lekarzem wymaga sytuacja, gdy objawom infekcji towarzyszy zmiana zachowania dziecka (niepokój lub apatia), dziecko nie chce ssać piersi.

Opryszczka (HSV). Jeśli kobieta ma zmiany opryszczkowe na zewnętrznych narządach płciowych, w czasie porodu może dojść do zakażenia dziecka. Istotne jest także, czy partner kobiety będącej w ciąży nie ma zmian opryszczkowych na narządach płciowych. Jeśli tak, to istnieje ryzyko zakażenia kobiety, rodząca kobieta może wówczas stanowić źródło zakażenia dla dziecka (może wydalać wirusa zanim wystąpią u niej zmiany skórne). Zmiany na narządach płciowych ma tylko 25% matek noworodków, które uległy zakażeniu HSV.

W celu uniknięcia bezpośredniego kontaktu dziecka z wirusem w wyżej omówionych sytuacjach ciąża powinna być rozwiązana cięciem cesarskim. Źródłem zakażenia dla noworodka może być inny bezpośredni kontakt z opryszczką z każdą osobą, która całuje dziecko, a ma opryszczkę wargową albo gdy matka ma zmiany opryszczkowe na piersi, którą karmi dziecko. Takiego kontaktu należy unikać. Kobieta z opryszczką nawrotową nie wydala wirusa z pokarmem, może karmić piersią, ale nie tą, na której ma świeże zmiany.

Objawy zakażenia HSV mogą wystąpić do 3. tygodnia życia, u ok. 75% dzieci – w pierwszym tygodniu (25% w pierwszych 2 3 dobach). Oznacza to, że większość noworodków rozwija objawy infekcji już po wypisaniu z oddziału. Rodzice są pierwszymi osobami, które mają rozpoznać, że dziecko jest chore. Należy zwracać uwagę na zachowanie dziecka. Noworodek bardzo rzadko ma gorączkę, natomiast niepokoić powinno, gdy mniej je lub odmawia jedzenia, staje się senny (przesypia pory karmienia), lub gdy bez ustalonej przyczyny płacze, jest pobudzony, może mieć obniżone napięcie mięśniowe, mogą wystąpić drgawki. Tylko u 30 43% noworodków stwierdza się zmiany skórne.

Zakażenie noworodka wirusem opryszczki jest bezwzględnym wskazaniem do hospitalizacji, wymaga natychmiastowego leczenia dożylnym acyklowirem, obarczone jest dużym ryzykiem sepsy, zapalenia mózgu i jest stanem zagrożenia życia.

Ospa wietrzna (VZV). Źródłem okołoporodowego zakażenia może być ciężarna, jeśli choruje na ospę wietrzną w ostatnim okresie – do 3 tygodni przed porodem (okres wylęgania ospy to 10–21 dni), w trakcie porodu lub w pierwszych dobach po urodzeniu dziecka. Źródłem zakażenia dla noworodka są także osoby (najczęściej starsze rodzeństwo) aktualnie chorujące na ospę lub na 2 dni przed jej wystąpieniem, o ile w tym czasie miały bezpośredni kontakt z noworodkiem. Ospa wietrzna stanowi zagrożenie dla noworodka, najgroźniejsze są zakażenia od matek – ryzyko zgonu noworodków, chorujących między 5. a 10. dobą życia wynosi do 21%. Jeśli kobieta zachorowała na ospę wietrzną w okresie od 5 dni przed porodem do 48 godzin po porodzie to noworodek powinien otrzymać dożylny preparat immunoglobuliny zawierającej wysokie miano przeciwciał przeciwko ospie wietrznej (Varicellla Zoster ImmunoGlobulin – VZIG). Po kontakcie z ospą wietrzną preparat ten podaje się także wcześniakom urodzonym przed 28. tygodniem ciąży, których matki nie chorowały na ospę i nie były przeciw niej szczepione lub wcześniakom z masą urodzeniową poniżej 1000 g, niezależnie od wywiadu u matki. Jeśli noworodek zachoruje na ospę wietrzną to od momentu zachorowania należy go leczyć dożylnie acyklowirem, w warunkach szpitalnych.

Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). Jeśli kobieta ma stwierdzone kłykciny kończyste, wówczas podczas porodu fizjologicznego istnieje ryzyko (1/500) zakażenia dziecka. Do 6. miesiąca życia mogą wystąpić wówczas wrodzone brodawczaki krtani, znacznie rzadziej rozsiane brodawczaki płuc. Najczęstszym objawem jest zmiana barwy głosu, płaczu niemowlęcia. Brodawczaki krtani rozpoznaje i leczy (usuwa) laryngolog.

Odmatczyne zakażenie wirusem B zapalenia wątroby (WZW B). Do takiego zakażenia może dojść, gdy matka jest zakażona HBV. Ryzyko przeniesienia zakażenia wynosi 10–90% – jest największe, gdy kobieta ma wysoką wiremię (świeże zakażenie w ciąży lub tuż przed, z reguły bezobjawowe). Wiremia oznacza ilość wirusa/liczbę kopii wirusa we krwi. U dzieci, które uległy zakażeniu istniej wysokie ryzyko (80%), że wirus nie zostanie wyeliminowany i dojdzie do przewlekłego zapalenia wątroby (zobacz: Przewlekłe zapalenia wątroby o etiologii wirusowej). Dziecko najczęściej nie ma objawów, a choroba wykrywana jest przypadkowo. Jednak po ok. 10–20 latach zakażenia konsekwencje mogą być poważne: u 25% pacjentów prowadzi ono do marskości wątroby i rozwoju raka wątroby.

Wirus zapalenia wątroby typu C (HCV). Jeśli matka jest zakażona, to ryzyko zakażenia dziecka wynosi 4–10%. Nie określono poziomu wiremii, od jakiego ryzyko transmisji jest niskie, na pewno najwyższe jest w sytuacji wysokiej wiremii (świeże zakażenie w ciąży lub tuż przed, bezobjawowe). U 6% dzieci zakażonych okołoporodowo dochodzi do przewlekłego zapalenia wątroby. Skutki przewlekłej infekcji – marskość/nowotwór wątroby mogą wystąpić po ok. 10–20 latach u 20% chorych.

Zakażenie HIV. Ryzyko zakażenia dziecka jest największe (do 50%), jeśli kobieta uległa zakażeniu tuż przed lub w czasie ciąży i gdy karmi piersią przez co najmniej pół roku. Większość zakażeń następuje w okresie okołoporodowym. Noworodek nie ma objawów infekcji, pojawiają się one później. Rozpoznanie z reguły ustala się, gdy znany jest status matki. Omówienie objawów przekracza ramy artykułu, zwłaszcza że mogą one wystąpić już po okresie okołoporodowym. Dzieci zakażone w życiu płodowym (w czasie ciąży) mogą mieć AIDS i może dojść do bardzo ciężkich zakażeń (pneumocystowe zapalenie płuc, grzybica, uogólnione zakażenie cytomegalowirusowe) już w pierwszych miesiącach życia. Istotne jest jak najszybsze postawienie diagnozy i rozpoczęcie leczenia w celu zahamowania rozwoju choroby. Jest to choroba przewlekła, dzieci leczone są przez całe życie.

http://pediatria.mp.pl/choroby/noworodek/74582,okoloporodowe-zakazenia-wirusowe







Co dzieje się zaraz po porodzie

Zaraz po porodzie, lekarz uniesie płaczące maleństwo, abyś mogła je zobaczyć, oznajmi, że urodził się synek lub córka i na chwilę położy Ci dziecko przy piersi. Ten pierwszy kontakt to tzw.kontakt „skóra do skóry” - położenie nagiego dziecka na gołej skórze matki bezpośrednio po porodzie. Noworodki ułożone na brzuchu matki czują się bardziej bezpieczne, łatwiej znoszą przejście do życia zewnątrz łonowego. Rozpoznają głos i zapach matki, ciepła skóra matki daje dziecku ciepło ogrzewając je do właściwej temperatury. Pierwszy kontakt noworodka z matką trwa tylko chwilę, ponieważ w pierwszych minutach życia dziecka musi zostać oceniony stan jego zdrowia wg 10-stopniowej skali Apgar. Kiedy dziecko jest badane, Ty będziesz musiała urodzić jeszcze łożysko (co trwa krótko i jest bezbolesne). 

W pierwszej minucie lekarz bada napięcie mięśni malca, jego oddech, odruchy, pracę serca i kolor skóry. Zaraz potem dziecko trafi w ręce położnej, która założy zacisk na pępowinie. Musi to zrobić, gdy pępowina przestanie tętnić , czyli w ciągu pierwszych kilku minut po narodzinach. Potem nastąpi przecięcie pępowiny (zrobi to położna lub tata, jeśli uczestniczy w porodzie).

W 3., 5. i 10.minucie życia lekarz ponownie oceni stan noworodka. Następnie położna wytrze maleństwo z mazi płodowej, oczyści mu nosek i drogi oddechowe z resztek wód płodowych, co ułatwi dziecku oddychanie. Maź płodowa jest najlepszym, naturalnym kosmetykiem, jaki dała dziecku natura. Chroni przed brudem, zapobiega wysuszaniu skóry i zapewnia jej prawidłowe zakwaszenie, a tym samym ochronę przed rozwojem drobnoustrojów chorobotwórczych. Dziecko powinno pozostać w tej naturalnej ochronie co najmniej 24h. Pierwsza toaleta maluszka obejmuje również zakroplenie oczek dziecka kroplami antybakteryjnymi (Zabieg Credégo - można odmówić), które zapobiegają infekcjom spojówek. Dziecko otrzyma też zastrzyk z witaminy K  (można odmówić - lepiej podawać doustnie), wspomagającej krzepliwość krwi. Wszystkie te zabiegi muszą być wykonane sprawnie i szybko, żeby dziecko się nie wyziębiło (temperatura w brzuchu wynosiła ok. 10 stopni więcej niż na sali porodowej). Następnie noworodek badany jest przez neonatologa, który osłucha jego płuca i serduszko, zbada ciemiączko i wykluczy ewentualne wady wrodzone. 

Jeżeli podczas porodu miałaś nacinane krocze lub doszło do pęknięcia samoistnego, lekarz założy Ci szwy w znieczuleniu miejscowym. Następnie zostaniesz przewieziona na salę poporodową.

Co się dzieje w pierwszych godzinach po porodzie

Po wszystkich badaniach i pierwszej toalecie, maluszek jest ważony i mierzony. Pielęgniarki zapną dziecku na rączce tasiemkę z nazwiskiem mamy i symbolem płci. Potem założą pieluszkę, ubiorą i otulą dziecko ciepłym kocykiem. Maleństwo zostanie ułożone w specjalnym łóżeczku na kółkach (łóżeczko z przezroczystego plastiku). Ty natomiast z sali porodowej zostaniesz przewieziona na salę poporodową, gdzie będziesz przebywać około 2 godzin. Lekarze będą kontrolować Twój stan zdrowia. Położne przywiozą Ci dziecko do sali poporodowej. To czas na pierwsze przystawienie maluszka do piersi. 

Kilka godzin po porodzie, gdy nabierzesz sił, pielęgniarka pomoże Ci wstać z łóżka i przejść do łazienki. Pamiętaj, żeby podnosić się powoli, bo może Ci się zakręcić w głowie. Toaleta po porodzie, zmiana zakrwawionej koszuli, na pewno sprawi, że poczujesz się lepiej. Twój organizm po porodzie będzie jeszcze wydalał odchody połogowe – to normalny i potrzebny objaw oczyszczania się dróg rodnych. Bądź przygotowana na krwawienie, które nasilać się będzie w trakcie karmienia (wtedy wytwarzana jest oksytocyna, odpowiedzialna nie tylko za laktację, ale również skurcze macicy). Obkurczanie się macicy utrudnia przepełniony pęcherz, dlatego ilość oddanego moczu w ciągu doby będzie kontrolowana przez pielęgniarki. 

Pamiętaj, że w szpitalu masz gwarantowany dostęp do doradcy laktacyjnego. Jeżeli potrzebujesz porady, jeżeli chcesz się upewnić, czy maleństwo prawidłowo chwyta brodawkę, czy dobrze ssie, możesz liczyć na fachową pomoc.

Jeżeli urodzisz przez cięcie cesarskie, około 12 godzin po porodzie będziesz przebywać na sali pooperacyjnej. Zostaniesz podłączona do aparatury kontrolującej czynność serca i ciśnienie krwi. Pielęgniarka założy Ci też cewnik. Znieczulenie, które otrzymałaś przed cięciem będzie jeszcze działać około 1-2 godzin. Twoje dziecko będzie przybywało w sali noworodkowej lub obok Ciebie (zależy to od zwyczajów szpitala). Tak jak w przypadku porodu naturalnego, położna przyniesie Ci dziecko do karmienia, choć ze względu na stan pooperacyjny, w pierwszych godzinach możesz mieć pewną trudność w przystawianiu dziecka do piersi (ale w pozycji na wznak również jest to możliwe). Po 12 godzinach od cięcia, położna poleci Ci wstać z łóżka. Wcześniej usunie cewnik. Choć na początku możesz odczuwać dyskomfort (ból brzucha, naciąganie szwów), zmuś się do ruchu, to zmniejszy ryzyko pojawienia się zrostów. Pielęgniarka pomoże Ci przejść do łazienki, żebyś się załatwiła i umyła. 

Co się dzieje w kolejnych dniach

W pierwszej dobie życia dziecko zostanie zaszczepione przeciwko gruźlicy i wirusowego zapaleniu wątroby typu B (można odmówić - lepiej nie szczepić w pierwszej dobie dzieci zdrowych, zdrowych rodziców - http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html , nie trzeba i nie należy podpisywać dokumentu o tytule "świadoma odmowa"). Najwcześniej w 73 godzinie życia, położna pobierze z piętki dziecka próbkę krwi do analiz w kierunku mukowiscydozy, fenyloketonurii i niedoczynności tarczycy. W pierwszej dobie (a najpóźniej w ciągu kolejnych 48h) noworodek powinien oddać smółkę. Ta pierwsza kupka dziecka potwierdza, że jego organizm pracuje prawidłowo. W pierwszych dobach po porodzie dziecko obserwowane jest także w kierunku ewentualnych objawów żółtaczki fizjologicznej. Jeżeli lekarz stwierdzi żółtaczkę, dziecko zostanie poddane fototerapii, czyli naświetlaniu promieniami UV. 

Jeżeli masz założone szwy po nacięciu lub pęknięciu krocza, lekarz podczas porannego i wieczornego obchodu będzie kontrolował stan szwów. Przez pierwsze dni po porodzie staraj się wietrzyć krocze, zamiast bielizny zakładaj siatkowe majtki. 

Jeżeli jesteś po cięciu cesarskim, w pierwszej dobie po zabiegu będziesz miała opatrunek osłaniający ranę. Opatrunku nie można moczyć. Wkrótce potem lekarz oceni, czy rana się zabliźnia. Po usunięciu opatrunku musisz dbać, by rana była czysta. Dlatego myj ją mydłem, jak całe ciało, a potem susz jednorazowym ręcznikiem papierowym. Szwy wewnętrzne są rozpuszczalne, zewnętrzne się nie wchłaniają, zdejmuje się zwykle po ośmiu dniach od wyjścia ze szpitala. Rana szybciej się zagoi, jeśli będziesz ją często wietrzyć - wystawiaj ją na powietrze, noś luźną, przewiewną bieliznę i odzież. Majtki noś wysokie, zapomnij o biodrówkach, gdyż będą uciskać ranę. 

Po porodzie naturalnym będziesz przebywać w szpitalu 2-3 doby, po cięciu cesarskim ok. 5 dni.  


Oto procedury medyczne, które nie powinny być wykonywane rutynowo w trakcie porodu fizjologicznego:
•    zabieg amniotomii czyli sztuczne przebicie pęcherza płodowego;
•    stymulacja czynności skurczowej macicy – najczęściej jest to kroplówka z lekiem o nazwie Oxytocyna;
•    podawanie opioidów – zalicza się do nich np. podawany domięśniowo (w pośladek) lub dożylnie lek o nazwie Dolargan;
•    nacięcie krocza;
•    cięcie cesarskie.




Antybiotykoterapia przy CC
Profilaktyka okołooperacyjna w cięciu cesarskim
• W każdym przypadku cięcia cesarskiego zalecane jest jednorazowe podanie cefazoliny w dawce 1-2 g w ciągu 30 min przed nacięciem powłok skórnych
• Wykazano, że podanie antybiotyku przed zaciśnięciem pępowiny nie ma niekorzystnego wpływu na noworodka
• Wykazano, że podawanie antybiotyku dopiero po zaciśnięciu pępowiny znacząco zwiększa częstość występowania powikłań infekcyjnych u matki
http://www.antybiotyki.edu.pl/pdf/szpitalna/stosowanie-antybiotykow.pdf
http://szczepienie.blogspot.com/2016/04/tezec-tetanus-antytoksyna-anatoksyna.html

Ogólnie wpływa: https://www.facebook.com/mikrobiom/photos/749406231836499/
"Najmniejszym zróżnicowaniem i liczebnością bakterii charakteryzowała się mikrobiota dzieci urodzonych cięciem cesarskim w trybie nagłym, kiedy podawano wielokrotne dawki antybiotyku." - "Antybiotykoterapia wdrożona u kobiety przed operacją wydaje się nie wpływać w ciągu jednej godziny na skład mikroflory pochwy." - ale krótki czas ekspozycji i mała grupa. https://mikrobiom.wordpress.com/2016/02/02/seeding-baby-szansa-dla-dzieciecego-mikrobiomu/
http://www.nature.com/nm/journal/v22/n3/full/nm.4039.html
“To czynniki i zdarzenia mające miejsce w okresie prenatalnym lub nawet później, które prowadzą do rozwiązania ciąży drogą cięcia cesarskiego, a nie sama operacja, mogą okazać się rzeczywistymi motorami zmian w mikrobiomie oraz ryzyka rozwoju chorób atopowych, otyłości czy zaburzeń metabolicznych.”
http://www.the-scientist.com/?articles.view/articleNo/47600/title/Infant-Microbiome--Vaginal-Delivery-Versus-C-Section/
https://www.facebook.com/mikrobiom/photos/1141126865997765/

Although the effects of prenatal antibiotics on neonates remain unclear, the microbes that first colonize a child after birth are known to have a fundamental influence on the development of the microbiome. (...) Antibiotics are also routinely administered perinatally during Caesarian sections, which is a confounder in these analyses, although it is possible to delay the use of antibiotics until after umbilical clamping, thus separating the effect of antibiotics used by the mother from the effects of those used by the infant. The effects of perinatal administration of antibiotics are likely to further distinguish the microbiota composition of infants delivered by Caesarian section from that of infants delivered vaginally. 
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4831151/ - negatywne skutki CC dla mikrobiomu mogą wynikać nie tylko z samego CC ale z podawania antybiotyków przed? czy wpływ antybiotyków "zakłóca" te efekty/one nakładają się na siebie i nie wiadomo do końca co ma większy wpływ?





Znieczulenie


Obecnie najczęściej przy CC stosowane jest znieczulenie zewnątrzoponowe i/lub podpajęczynówkowe https://parenting.pl/portal/znieczulenie-podpajeczynowkowe

Ciekawostka: Przy znieczuleniu ogólnym (rzadkość przy CC) nie zawsze anestetyki prowadzą do całkowitego zniesienia świadomości, bólu czy odruchów u pacjenta, stąd zjawisko zwane niezamierzonym wybudzeniem śródoperacyjnym lub świadomą narkozą. Zgodnie z danymi światowymi liczbę tych powikłań szacuje się na 0,1 do 0,2 proc. wszystkich znieczuleń ogólnych, poza położnictwem i kardiochirurgią, gdzie sięgnąć one mogą nawet 4 proc. Bardziej też narażeni są chorzy z urazem wielonarządowym, będący we wstrząsie.
https://portal.abczdrowie.pl/znieczulenie-ogolne#powiklania-znieczulenia-ogolnego
http://zdrowie.trojmiasto.pl/Narkoza-jest-bezpieczna-ale-powiklania-sie-zdarzaja-n85426.html#tri

Powikłania, skutki ciąży, negatywne konsekwencje, następstwa urodzenia dziecka
Zagrożenie powikłaniami jest zależne od chorób towarzyszących i przyczyny operacji; wieku osoby operowanej. Zależy również od rodzaju i techniki operacji oraz postępowania anestezjologicznego.
Więcej o możliwych powikłaniach poporodowych - skutki uboczne ciąży, porodu i macierzyństwa
https://nihilnova.wordpress.com/2012/12/05/z-cyklu-rodz-sobie-sam-ciaza-i-macierzynstwo-czyli-o-czym-sie-nie-mowi-skutki-porodu-skutki-ciazy-oraz-dlugofalowe-skutki-macierzynstwa/
Skutki ciąży - wiszący brzuch, oponka https://surplast.wordpress.com

Korzyści zdrowotne związane z ciążą i karmieniem piersią
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1527217060942359/
http://pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/84219,karmienie-piersia-korzysci-zdrowotne-dla-dziecka-imatki

http://szczepienie.blogspot.com/p/karmienie-piersia-chroni-8-miesiecy.html



Przebieg operacji CC
[..] Technik cesarskiego cięcia jest wiele.
[..] Po dokładnym odkażeniu pola operacyjnego – w tym wypadku dolnej połowy brzucha oraz spojenia łonowego, lekarz wykonuje poprzeczne nacięcie długości około 15cm, na wysokości około dwóch palców nad górnym brzegiem spojenia łonowego.
[..] Pod skórą znajduje się miękka tkanka podskórna, którą się tylko lekko na środku nacina a następnie rozchyla się brzegi na „tępo” czyli pociągając tkanki a nie przecinając je.
Dochodzimy do powięzi – jest to bardzo twarda i elastyczna tkanka, którą również nacinamy tylko w części pośrodkowej a następnie na tępo (bez użycia noża) rozrywany.
[..] W tym momencie widoczne są mięśnie brzucha – te które możecie znać jako „sześciopak”.
Mięśni się nie nacina tylko ponownie rozchyla na boki.
Pod mięśniami mamy bardzo delikatną błonkę – jest to otrzewna. Otrzewną rozrywany palcami.
Uwidacznia nam się ciężarna macica, zajmuje ona całą jamę brzuszną. Jelita i inne narządy są schowane za nią.
[..] Procedura do tego momentu trwa 1-2 minut.
[..] Koniuszkiem skalpela robimy małe nacięcie w dolnym odcinku macicy. Następnie dwoma palcami wskazującymi „wpychamy się” do jamy macicy i z całej siły ale z wyczuciem macicą rozrywamy – tak aby dostać się do dziecka a otwór był ponownie około 15 centymetrowy.
[..] Wkładamy jedną dłoń do macicy, pod część przodzującą dziecka – czyli tą która jest najbliżej kanału rodnego, najczęściej będzie to główka.
[..] Czasami przeciągniećie głóki na wierzch rzeczywiści banalnie proste, a czasami wymaga to takiej siły i to nie jednej a kilku osób, że poziom adrenaliny u całego personelu sali operacyjnej sięga zenitu.
[..] Podobnie jak przy porodzie naturalnym, po wydobyciu główki, wydobycie reszty ciała jest już bardzo proste i zazwyczaj zajmuje dosłownie kilka sekund.
[..] Noworodki bardzo różnie reagują na ten moment, niektóre od razu płaczą inne potrzebują nawet do kilku minut na pierwszy krzyk.
[..] Gdy pępowina przestanie tętnić, odcinamy ją i oddajemy dziecko neonatologom.
Nas ginekologów, czeka teraz bardzo trudny etap operacji.
Zatamowanie krwawienia – które zawsze jest. W końcu macica jest w ciąży najlepiej ukrwionym narządem w ciele matki.
[..] Zaciskamy naczynia krwawiące w ścianie macicy metalowymi narzędziami. W międzyczasie rodzi się łożysko.
Po porodzie łożyska „czyścimy” środek macicy z pozostałości po łożysku i błonach.
Często musimy też od góry otworzyć palcami kanał szyjki macicy aby macica po operacji mogła się naturalnie opróżniać tak jak po porodzie siłami natury.
[..] Zaszywamy macicę. I daj Bóg macica jest mądra i wie, że już musi się obkurczyć, wtedy sama przestaje krwawić i cięcie cesarskie przebiega dalej bez problemu.
Niestety dość często macica się rozkurcza – a jak się rozkurcza to krwawi. Podajemy leki naskurczowe, masujemy mięsień macicy, uciskamy. Na szczęście to zazwyczaj działa. Niestety czasami, wszelkie metody nie są skuteczne, to są dramatyczne sytuacje w położnictwie i w ostateczności może dojść nawet do konieczności usunięcia macicy w celu ratowania życia matki.
[..] Gdy macica jest już zaszyta i nie krwawi, sprawdzamy resztę narządów jamy brzusznej. Zamykamy jamę brzuszną warstwowo – jednak w odróżnieniu od „wejścia” do jamy brzusznej to przy „wyjściu” nie wszystkie warstwy musimy szyć.
[..] Obowiązkowo musimy szyć powięź (to jest ta silna elastyczna błona nad mięśniami). Możemy szyć mięśnie, ale czasami one same się schodzą bez konieczności ich przybliżania.
Zakładamy kilka pojedyńczych szwów na tkankę podskórną i na koniec zakładamy piękny estetyczny szew na skórę. Może to być kilka szwów pojedyńczych lub ciągły szew śródskórny.
Ten szew to jedyna nasza zewnętrzna pamiątka po CC- a tak naprawdę wewnątrz mamy tych pamiątek wiele – ale mało kto o nich wie.
http://mamaginekolog.pl/cesarskie-ciecie-bez-tajemnic/






https://www.youtube.com/watch?v=ZHjLGoSRkO8
Pierwsze porody szpitalne pojawiły się z powodu biedy. IZABELA WOSKRIESIENSKAJA - lekarz rodzinny Mówiąc ściślej pierwsze izby porodowe najpierw pojawiły się w Europie. Pojawiły sie one po to aby kobiety - włóczęgi. bez konkretnego miejsca zamieszkania nie rodziły gdzieś pod płotem w brudzie. chłodzie i głodzie ale w tej izbie porodowej. Aby temu zaradzić stworzono te łóżka szpitalne w domach "pogardy" -dla biednych. To było w końcu 17 wieku we Francji - czas rewolucji - a w 18 wieku zaczęło się to rozprzestrzeniać po Europie. U nas w Rosji pojawiły się te łóżka szpitalne w końcu 18 wieku. Wrócę jeszcze do Europy bo tam jest klucz do zrozumienia tego co się wydarzyło. Akuszerstwo jest Europejskim - -francuskim słowem. W tej formie jaką mamy dziś jest to fancuska. niemiecka i austriacka praktyka wspomagania porodu. Dlatego trzeba tam zaglądąć - co tam się wtedy działo. A działy się rzeczy ciekawe.

Absolutnie wspaniały lekarz Philipp Semmelweis . który uważany jest za twórcę położnictwa w tej formie w jakiej istnieje ono dzisiaj- - on odkrył w Europie te izby porodowe. I pierwsze z czym się zetknął to gorączka połogowa. Jest to septyczne zakażenie krwi u kobiet. które są w trakcie porodu. W wyniku tego zakażenia umierało 90 % kobiet. Niejasne było dlaczego w warunkach domowych kobiety rodziły normalnie i zdarzało się to bardzo rzadko a tutaj statystyka była wstrząsająca. I tu znalazły zastosowanie odkrycia L. Pasteura. który odkrył. że przyczyną choroby są patogenne mikroorganizmy i Semmelweis zrozumiał przyczynę tej gorączki. Do zakażeń przyczynili się studenci. którzy najpierw robili sekcje zwłok. a potem nie myjąc rąk przyjmowali porody tych nieszczęsnych kobiet. Wtedy Semmelweis nakazał aby myć ręce antymonem przed porodem aby zdezynfekować ręce a antymon jest bardzo silną trucizną. która zabija mikroby. I długi czas - praktycznie przez cały wiek 19-sty był stosowany jako sposób dezynfekcji narzędzi oraz rąk chirurgom. Od czasu gdy zaczęto myć ręce antymonem od razu wskaźnik śmiertelności zmiejszył się. Kobiety nie umierały. Semmelweis się bardzo ucieszył a po jakimś czasie śmiertelność znów wzrosła. Semmelweis oszalał bo nie rozumiał dlaczego. Ręce były myte antymonem. a tu powraca temat zakażenia szpitalnego. Po prostu flora uległa mutacji i uodporniła się na ten środek. którym starano się ją zwalczyć i znów wszystko wróciło do początku. Oto doświadczenie porodów szpitalnych. które miała Europa. Czyli tak naprawdę ludzie zamożni nigdy nie chodzili rodzić w izbach położniczych. Zawsze rodzili w domu.

Druga sprawa. która istnieje do dziś dzięki zachodniemu położnictwu i która bardzo komplikuje proces porodowy jest tak zwany syndrom pozycji. Przyczyny wiodą się z "kurtuazyjnej" Francji - tam wszystko działo się jawnie i gdy królowa rodziła to był to taki teatr wszyscy mieli to widzieć. To samo z poczęciem - -wszyscy mieli widzieć. że król jest w stanie i że potrafi I gdy królowa rodziła wszyscy dworzanie musieli widzieć kogo ona rodzi że jest chłopczy. że nikt go nie podmienił. i że to właśnie on jest następcą tronu i nikt inny. Dlatego królowa rodziła publicznie ażeby wszyscy widzieli poród to te biedne królowe zaczęli kłaść na plecach. Poród na plecach jest najgorszą pozycją jaką można sobie wyobrazić. Nie znajdziecie żadnego zwierzęcia które rodzi na plecach. Kobiety nigdy do tego momentu nie rodziły na plecach. I gdy pokazuje się filmy niby to o dawnych czasach gdzie kobieta leży na plecach i męczy się krzycząc to mi się chce śmiać bo ludzie kręcący ten film nie mają pojęcia jak to było naprawdę. Kobieta mogła rodzic na kolanach w kucki stojąc siedząc -jak tam jej wygodnie byle nie na plecach.

Każda zdrowa kobieta jeśli jej pozostawić wybór nigdy nie położy się na plecy. To wbrew wszelkim prawom fizyki. Kanał rodny zgina się pod kątem niemal 90 stopni. Jeśli narysować to wraz z macicą -tu jest wyjście i tu macica miednica - a tu narysuję znajduje się kość ogonowa w przekroju - a dalej kregosłup lędźwiowy o tak. i wyżej Tu z tyłu macicy biegnie brzuszna aorta a potem rozdwaja się i zmienia w tętnicę udową. Jeśli kobieta leży na plecach - kładziemy ją na plecy i co się dzieje ? macica jest wygięta- macica. wody. dziecko oraz łożysko - - wszystko to waży około 10 kg i uciska na aortę powodując zahamowanie przepływu krwi a to gwałtownie tamuje krążenie w macicy i łożysku. Mięśnie są niedotlenione i nie mogą się kurczyć gdy brakuje tlenu. Powstaje silny ból. Tak samo jest przy zapaleniu mięśnia serca. Jak to przebiega ? Gdy mięsień serca nie dostaje tlenu ludzie odczuwają straszny ból Mięśnie obumierają tam powstaje "mikroza" Oto czym jest miacardia. Tu jest tak naprawdę to samo bo macica to mięśnie. które się kurczą. Dla prawidłowych skurczów potrzebny jest sprawny krwioobieg -dobre krążenie krwi. Gdy położyć kobietę na plecy to obieg krwi jest upośledzony. W konsekwencji krew z macicy nie trafia do łożyska a co za tym idzie zaburzone zostaje oddychanie dziecka znajdującego się w macicy. Ponadto tu znajdują się nerki- - one sa bardzo wrażliwe na ciśnienie krwi w obiegu. Jeśli ciśnienie tetnicze spada poniżej pewnego poziomu to filtrowanie w nerkach zostaje wyłączone. Nerki zaczynają produkować hormony. (nazwa) które podwyższają ciśnienie i stąd częsty wzrost ciśnienia u kobiet podczas porodów. Jakby tego wszystkiego było mało - kobieta leży na plecach - to jest głowa dziecka i powinna wyjść a gdzie jest skierowana ? O tutaj A gdzie działa siła ciężkości ? W tą stronę. To przeciw wszystkim prawom fizyki. A posadźmy kobietę - spójrzcie. dziecko tutaj. główka ciąży tutaj a wektor wypadkowy w tą stronę. A teraz niech ona kucnie a teraz na kolanach rozumiecie co się dzieje ?

To jest znane lekarzom pod nazwą "syndromu pozycji". To syndrom komplikacji. które pojawiają się w wyniku złego położenia kobiety podczas porodu. Francuzi położyli królową na plecy i w ten sposób wywołali te komplikacje. Najgorsza z możliwych . Tu potrzebni byli już lekarze oraz cały zestaw sprzętów pomocniczych. Tu w praktyce akuszerskiej pojawiają się szczypce. gdyż kobietom nie starcza sił na walkę z przyciąganiem ziemskim by urodzić dziecko. A dalej - jak to się zawsze zdarza kobiety z otoczenia królowej zaczęły brać przykład i ta straszna praktyka zaczęła się rozprzestrzeniać najpierw w wyższych sferach we Francji a potem wszędzie w Europie a potem za Piotra I trafiła do Rosji i tak samo jak tam do wyższych sfer. które kontynuowały korzystanie z pomocy kobiet- akuszerek. korzystanie z pomocy kobiet- akuszerek.

Nadto pomoc szpitalna przy porodach stała się normą dzięki inkwizycji a to dlatego (rzecz często zapominana). -jest znany fakt historyczny że celem dla inkwizycji były właśnie Europejskie akuszerki. Tu trzeba wniosek jak w prawie Rzymskim: "szukajcie kto miał korzyść". A kto ją miał ? Akuszerki były szanowanymi członkami społeczeństwa. To była dobrze wynagradzana kobieca praca. Kosciół nie mógł przejść obojętnie obok tak łakomego kąska. W momencie rozkwitu inkwizycji kosciół zawłaszczył zupełnie tę wiedzę. I cała wiedza co robić i jak była ograniczona do kościelnych murów. I wszelkie szpitalne sprawy przeciągali ku sobie. Tam zmuszano kobiety do siadania Tam zmuszano kobiety do siadania a lekarzami byli mężczyźni. którzy kończyli te uniwersytety przy kościołach. I tylko akuszerstwo w tamtym czasie pozostawało absolutnie niezależne.
https://www.youtube.com/watch?feature=youtu.be&list=UUC6IJpq0yDEk1V8X22FhFAQ&v=S9hAgXjTYb8&app=desktop


Stosowane skróty

SN - Poród Siłami Natury 
SDS - kontakt skóra do skóry http://szczepienie.blogspot.com/2015/09/cesarskie-ciecie-porod-naturalny-flora.html
SBS - syndrom dziecka potrząsanego http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/zdrowie-dziecka/zespol-dziecka-potrzasanego-czym-grozi-potrzasanie-malym-dzieckiem_42114.htmlCC - Poród poprzez Cesarskie Cięcie http://szczepienie.blogspot.com/2015/09/cesarskie-ciecie-porod-naturalny-flora.html
VBAC (czyli vaginal birth after cesarean) poród SN po CC
KP - Karmienie piersią http://justpaste.it/kv90 http://szczepienie.blogspot.com/p/karmienie-piersia-chroni-8-miesiecy.html
ZC - Zabieg Crediego
MM - Mleko modifykowane
ZZ - znieczulenie zewnątrzoponowe
OXY - oksytocyna
TOXO - toxoplazmozą
CŻD i SŻN - „córka żywa donoszona” i „syn żywy donoszony”.
TC - tygodnia ciąży. 
BETA - Beta HCG hormon ciążowy
CUKIERKOWA - cukrzyca
PIERWIASTKA - pierworódka
OWU - owulacja
GIN - ginekolog
IP - Izba przyjęćIM - iniekcja, zastrzyk domieśniowy - injectio intramuscularis, i.m.
HNB / hajnid - high need baby, dziecko o większych potrzebach
WNM - wysiłkowe nietrzymanie moczu / wzmozone napięcie mieśniowe
SI - integracja sensowryczna (zwykle w konteście zaburzeń)
NZK - nagłe zatrzymanie krążenia
RKO - Resuscytacja krążeniowo - oddechowa
SIDS, SUDS. SUDC, VIDS - nagły zgon dziecka bez przyczyny http://szczepienie.blogspot.com/p/sids-suds-sudc-vids-vaccine-szczepienie.html
RSV - wirus grożny dla noworodków, wcześniaków http://szczepienie.blogspot.com/2015/03/wirus-rsv-syncytium-nabonka-oddechowego.html
VKDB - Vitamin K Deficiency Bleeding http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/witamina-k-szkodliwa-niemowlat-warto.htmlZUM - Zakażenia układu moczowego http://pediatria.mp.pl/choroby/ukladmoczowy/show.html?id=75067

ASD - spektrum autyzmu  / autyzm http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html
ADHD (ang. Attention Deficit Hyperactivity Disorder) – zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi
ADEM – ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia, 
ZA - Zespół aspergera (patrz ASD)
FAS, FASD - Alkoholowy zespół płodowy (FAS, ang. Fetal Alcohol Syndrome) 
MPD – mózgowe porażenie dziecięce,
MTHFR - Reduktaza metylenotetrahydrofolianu (methylenetetrahydrofolate reductase) Gen MTHFR kodujący białko enzymu znajduje się na chromosoie 1 w locus 1p36.3.https://en.wikipedia.org/wiki/Methylenetetrahydrofolate_reductaseASIA, HLH, GBS - Tutaj opis tych skrótów http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/adjuwanty-i-aluminium-glin-szkodliwosc.html
SCID - Pierwotne niedobory odporności
HIES - zespół genetycznie uwarunkowanego niedoboru odporności http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html
CIO - "cry it out" http://www.babycenter.com/0_baby-sleep-training-cry-it-out-methods_1497112.bc#articlesection1
RB - rodzicielstwo bliskości występuje często z NVC.
JS - język szakala
OUN – ośrodkowy układ nerwowy, 
PSO – Program Szczepień Ochronnych, 
SM – stwardnienie rozsiane, 
ZGB – Zespół Guillaina i Barrégo


Skróty widoczne w dyskusjach
EOT – ang. "End Off Topic”, koniec tematu, koniec wątku
BAN – czasowe bądź stałe ograniczeniu dostępu użytkownika do pewnych opcji, usług serwisu internetowego. 
FAQ – ang. “Frequently Asked Questions”, często zadawane pytania.
ASAP – ang. "As Soon As Possible”, tak szybko jak to tylko możliwe - na cito - na już
AFAIK – ang. "As Far As I Know", o ile wiem
AFAIR – ang. "As Far As I Remember", z tego co pamiętam, o ile pamiętam
AFK – ang. "Away From Keyboard", z dala od klawiatury
IMHO – ang. "In My Humble Opinion”, moim skromnym zdaniem
IMO – ang. "In My Opinion”, moim zdaniem
LOL – ang. "Laugh Out Loud”, głośno się śmiać
ROTFL – ang. "Rolling On The Floor Laughing”, tarzając się ze śmiechu po podłodze
nvm – ang. "nevermind”, nieważne
OCB - o co biega
Thnx – ang. "thanks”, dzięki
Thx – ang. "thanks”, dzięki
sry – ang. "sorry”, przepraszam. Stosowany głównie w komunikatorach.
OMG – ang. "Oh My God”, o mój Boże
w8 – ang. "wait”, czekaj
jj - już jestem
bb – ang. "bye-bye"
brb – ang. "be right back”, zaraz wracam
BTW – ang. “By The Way”, przy okazji
CU – ang. "see you", do zobaczenia
Cya – ang. "see you" (czyt. sija)
WTF – ang. "What The Fuck”, co do cholery
z/w – zaraz wracam
zb – zaraz będę


Cesarskie Cięcie, Poród naturalny, a flora jelitowa niemowląt. Znaczenie karmienia piersią i SDS
http://szczepienie.blogspot.com/2015/09/cesarskie-ciecie-porod-naturalny-flora.html

Na polepszenie humoru: http://i.imgur.com/E26DH4D.jpg

Więcej informacji na temat swoich praw i służby zdrowia oraz szczepień:
http://szczepienie.blogspot.com/p/wiedza-1.html


Więcej informacji, ciekawostek, faktów, cytatów, notek o szczepieniach i nie tylko:
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-bcg-pneumo-rota-wzw-b-polio.html


Jeśli zbiory informacji z tej strony okazały się pomocne, zaoszczędziły czasu to będę wdzięczny za rozważenie wsparcia

10 komentarzy:

  1. Polecam obejrzeć filmy na temat porodu z tego portalu http://szczepienia.wybudzeni.com/ciaza-porod/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaaa, tyle z tych informacji wynika, że głowa pęką - się trzeba znać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brak zaufania do lekarza - Autorka zna wagę tych słów i konsekwencje? Z tego wynika właśnie to o czym Pani pisze w punkcie 5. jak przetrwać w naszej służbie zdrowia. To jeden z nielicznych punktów, z którymi się zgadzam. Trzeba przychodzić do lekarza z 'małymi rzeczami' po to, by nie przeszły w zaawansowany stan. Autorka zapewne tego nie napisze, ale ile razy ktokolwiek z nas pomyślał, że coś co nam dolega przecież przejdzie samo? Że się cofnie? Przecież jak pójdę z małą rzeczą do lekarza to on mi zrobi coś złego, ja mu nie ufam. Sam sobie poradzę. Tak się rodzi tragedia, od tego typu blogów.
    Punkt 2. jak poradzić sobie w naszej służbie zdrowia - Autorka naprawdę namawia do agresji? Zdaje sobie Pani sprawę, że każdy lekarz może wówczas wezwać ochronę bądź policję? Na szczęście niewielu lekarzy to robi. Zaraz potem pisze Pani o agresywnym zachowywaniu się lekarzy wobec pacjentów którzy chcą wiedzieć więcej o szczepieniu. To jak w końcu? Agresja w relacji pacjent-lekarz ma być czy może nie? Czy chce Pani by lekarz chylił głowy by można było go zgnoić? Rzeczywiście, wzór do naśladowania.
    Punkt 3. jak przetrwać w służbie zdrowia - Nocna świąteczna pomoc lekarska zdecydowanie nie jest fikcją. Powstała po to i dla tych pacjentów, którzy NIE są w stanie zagrożenia życia i tylko dlatego, że pacjent z katarem potrafi przyjść na izbę przyjęć i denerwować się jeszcze że nie przyjmują go od razu, tylko w kolejkę wtrynia mu się jakieś babsko z bólem w klatce piersiowej. Drodzy pacjenci, SOR to (jak autorka napisała) oddział do ratowania życia, bóle głowy, przeziębienia, wysypki itd to nie stan zagrożenia życia. Czy lekarz świadomie odeśle pacjenta np. z zawałem (stan zagrożenia życia) musiałby być głupi, bo naraża się na odpowiedzialność karną i zawodową. I na koniec coś co mnie najbardziej rozbawiło. Czy lekarz w prywatnej służbie zdrowia odeśle pacjenta do konkurencji? Pozostawię to bez komentarza, bo najpewniej Autorka snuje takie domysły bez odpowiedniego przygotowania. Proszę przeglądnąć katalog ofert prywatnych szpitali. Wiele opcji się powtarza, dużo rzeczy w ogóle tam Pani nie zobaczy, a jak po zabiegu będą komplikacje to jak Pani myśli, będzie sie opłaciło leczyć pacjenta z komplikacjami? O reszcie się nie wypowiadam bo szkoda słów, wierutne bzdury. Na szczęście duża część pacjentów ma swój rozum i nie traktuje takich fanaberii poważnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źródła cytowanej instrukcji do której skierowane są te uwagi tutaj: http://www.porozumienie.1czerwca.pl/index.php/component/k2/item/142-chcesz-aby-twoje-dziecko-zylo-przeczytaj-koniecznie http://pacjenci.blogspot.com/
      http://wyborcza.pl/1,76842,13948643,Nie_badz_potulny_ani_grzeczny___pacjenci_radza__co.html
      http://natemat.pl/62051,pacjenci-przygotowali-poradnik-przetrwania-w-polskiej-sluzbie-zdrowia-zasada-nr-1-nie-badz-uprzejmy-kloc-sie-o-swoje

      Usuń
  4. Niestety w większości placówek służby zdrowia trzeba mieć mocne nerwy, sporo czasu i dużo cierpliwości. Jak już przebrnie się przez te wszystkie procedury to sukces.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odporność niemowląt – część 3 – Poród naturalny, łożysko, karmienie piersią – Hilary Butler

    Jest wielka różnica między cięciem cesarskim na żądanie a cięciem cesarskim ze wskazań nagłych. W przypadku cięcia ze wskazań nagłych przyszła matka zazwyczaj jakiś czas próbowała urodzić w sposób naturalny, a poród daje dziecku naprawdę duże korzyści. W przypadku cięcia cesarskiego na żądanie dziecko jest pozbawione tych korzyści. Cesarskie cięcie zarówno na żądanie, jak i ze wskazań nagłych… Do obu odnosi się punkt pierwszy, czyli mniej różnorodny mikrobiom i pokażę wam obrazujące to slajdy.
    http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/11/25/porod-naturalny/

    OdpowiedzUsuń
  6. gbs+ wyszedl mi w drugiej ciąży. muszę chyba zaznaczać że mocno mnie to zaniepokoiło i postawilo pod znakiem zapytania drugi poród domowy.... na szczęście położna zasugerowała poczytanie o "pewnej kontrowersyjnej metodzie". poczytalam, zastosowalam i zrobilam kolejny wymaz. gbs brak. udalo się
    https://www.midwiferytoday.com/articles/garlic.asp
    https://www.facebook.com/groups/145234992197870/permalink/1058527354201958/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ze względu na nagminne łamanie zasady uzyskania świadomej zgody rodzica na wykonanie zabiegów medycznych będących elementami opieki okołoporodowej, warto uwzględnić pisemną zgodę lub jej brak w planie porodu, przy przyjęciu do szpitala, kiedy się podpisuje zgodę ogólną. Można wyszczególnić na jakie zabiegi zgody nie wyrażamy.
    Absolutnie nie należy podpisywać ich wersji oświadczenia o nie wyrażaniu zgody na szczepienia. Treść tego oświadczenia jest niezgodna z prawdą. Można złożyć własne oświadczenie, w którym uzasadniamy odmowę. W razie przekazania informacji do sanepidu o odmowie, będzie to argumentem zabezpieczającym nas przed zarzutem uchylania się.
    OŚWIADCZAM, ŻE ZE WZGLĘDU NA BRAK WSKAZAŃ ZAWARTYCH W CHPL PRODUKTU PREPARATU SZCZEPIONKOWEGO PRZECIW WZW B, JAKIMI JEST NOSICIELSTWO MATKI, NIE MOGĘ WYRAZIĆ ŚWIADOMEJ ZGODY NA WYKONANIE ZABIEGU MEDYCZNEGO PRZY JEGO UŻYCIU.
    ZE WZGLĘDU NA BRAK MOŻLIWOŚCI WYKLUCZENIA ISTNIENIA PRZECIWWSKAZAŃ ORAZ OKREŚLENIA RYZYKA WYSTĄPIENIA EWENTUALNEGO NOP PO UŻYCIU PREPARATU SZCZEPIONKOWEGO PRZECIW GRUŹLICY, NIE MOGĘ WYDAĆ ŚWIADOMEJ ZGODY NA ZABIEG MEDYCZNY PRZY JEGO UŻYCIU, GDYŻ OZNACZA TO NARUSZENIE STANDARDÓW BEZPIECZEŃSTWA OKREŚLONYCH PRZEZ PRODUCENTA I CZYNI ZABIEG NIELEGALNYM.
    lub takie:
    My, niżej podpisani, jako rodzice i przedstawiciele prawni noworodka……………………. oświadczamy, że podczas pobytu w Szpitalu............:
    - Nie wyrażamy zgody, by jakiekolwiek zabiegi medyczne oraz pielęgnacyjne były wykonywane bez naszej wiedzy i zgody, jak i bez obecności przy nich przynajmniej jednego z rodziców.
    - Nie wyrażamy zgody na wykonanie tzw. zabiegu Credego, wykonywanego w profilaktyce rzeżączkowego zapalenia spojówek, oraz na iniekcję witaminy K, którą postulujemy zastąpić w przypadku naszego dziecka podaniem doustnym w/w witaminy.
    - Nie wyrażamy zgody na szczepienie naszego dziecka w pierwszych dobach po urodzeniu podczas pobytu w w/w szpitalu.
    Jednocześnie oświadczamy, że matka noworodka nie jest osobą zakażoną ani nosicielem WZW B, na co dowód stanowią ostatnie badania z dn. ….. w których nie stwierdzono obecności przeciwciał przeciwko wirusowi żółtaczki typu B. Noworodek nie pochodzi również ze środowiska ryzyka związanego ze zwiększoną zapadalnością na gruźlicę ani żadna z osób w jego najbliższym otoczeniu nie jest osobą chorą lub nosicielem tej choroby.
    Deklarujemy także chęć wykonania szczepień po opuszczeniu szpitala...... i ustaleniu braku przeciwskazań do ich wykonania na dalszym etapie rozwoju naszego dziecka.
    Oświadczenie zostało sporządzone w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
    po jednym dla każdej ze stron.
    autorstwo Agnieszka Banaszak
    Takie oświadczenie z danymi osobowymi składać należy za potwierdzeniem odbioru.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lekarka (nie ginekolog ale internista-naprotechnolog), która współprowadzi naszą czwartą ciążę po zapoznaniu się z historią naszej rodziny zwróciła nam uwagę na poziom homocysteiny, który jest bardzo istotny zwłaszcza w ciąży, bo może być czynnikiem, który potem wywołuje poronienie, choroby (zakrzepica, zawały, udary mózgu, wylewy a w ciąży stan przedrzucawkowy, hipetrofia płodu, niewydolność łożyska , nadciśnienie, wady genetyczne, uszkodzenia cewy nerwowej, rozszczep kręgosłupa, wargi itp.). Z wiekiem może się przyczyniać do współczesnych chorób cywilizacyjnych (Parkinson, miażdżyca, Alzheimer).
    Zaburzenia poziomu homocysteiny nie są chorobą nabytą ale genetyczną, dziedziczoną (po rodzicach, lub z drugiego pokolenia) a ponieważ badając poziom laboratoria mają różne normy (od kilku do 15) to prawda jest taka, ze bezpieczna norma to 10, a poziom wyższy powinien być dla nas sygnałem, że trzeba zareagować. Do obniżenia wystarcza suplementować folian (priorytet, a przecież w ciąży bywa czasami przez ciężarne bagatelizowany choc jak juz w komentarzach napisano folian czyli naturalne zrodlo B9 bedzie lepszy od syntetycznego kwasu foliowego) i witaminy z grupy B (przede wszystkim 6, 12).
    Potem wszyscy sie dziwią skąd nagle 30-35latek doznał zawalu lub udaru a lekarze mowia "to cholesterol"...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieznane zachodnim naukowcom zagrożenia związane z ultrasonografią zostały potwierdzone w Chinach pod koniec lat 80., gdzie tysiące kobiet zgłaszających się do aborcji zostało wystawione na ściśle kontrolowane ultradźwięki diagnostyczne, po czym abortowane płody zostały zbadane różnymi technikami laboratoryjnymi.
    Z tych badań na ludziach, profesor Ruo Feng z Instytutu Akustyki Uniwersytetu w Nanjing, opublikował wytyczne w 2000 roku:
    „Komercyjne lub edukacyjne obrazowanie płodu metodą ultradźwiękową powinno zostać rygorystycznie wyeliminowane. Stosowanie ultradźwięków w celu identyfikacji płci płodu oraz zdjęć pamiątkowych powinno zostać rygorystycznie wyeliminowane. Aby ciąża rozwijała się jak najlepiej we wczesnych stadiach, należy unikać ultradźwięków.” Chińscy naukowcy zmierzyli uszkodzenia mózgu, nerek, rogówki, kosmówki i układu odpornościowego. Określili, że wystarczy bardzo mała ekspozycja na ultradźwięki, aby spowodować obrażenia u ludzkiego płodu. Bezwzględnie potwierdzono szkodliwość ultrasonografii dla ludzkiego płodu. http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/10/09/szkodliwosc-usg/

    OdpowiedzUsuń

Proszę podawać źródła informacji. Chcę aby dyskusja była merytoryczna, krytyka mile widziana, ale spokojna i konstruktywna.
Przekleństwa, spam, atakowanie innych osób - takie posty będą usuwane.