sobota, 3 stycznia 2015

Czy witamina K może być szkodliwa dla niemowląt? Czy można uniknąć zastrzyku? VKDB

W Polsce podawanie witaminy K noworodkom rekomenduje się od 2007. Często zmieniało się zalecane dawkowanie. Obecnie obowiązują zalecenia 1 mg domięśniowo lub 2 mg doustnie i powtarza w 4-6 dniu i 4-6 tygodniu życia (2016r).
Zalecenia dotyczące profilaktyki krwawienia z niedoboru witaminy K (VKDB - Vitamin K Deficiency Bleeding) u noworodków i niemowląt (2016r)
https://app.box.com/s/z1fn0gkw012yyl7xenmjwzwyt9qwyrav
UK https://www.nct.org.uk/parenting/vitamin-k
https://evidencebasedbirth.com/evidence-for-the-vitamin-k-shot-in-newborns/


Witamina K odpowiada za prawidłowe krzepnięcie krwi, jej niedobór może prowadzić m. in. do choroby krwotocznej, u noworodków i niemowląt nawet do ukończenia 3 miesiąca życia. Choroba krwotoczna najczęściej dotyczy wcześniaków, dzieci z porodów zabiegowych, urodzonych w zamartwicy, po aspiracji smółki i dzieci mam, które pod koniec ciąży przyjmowały leki przeciwpadaczkowe, przeciwgruźlicze lub antybiotyki z grupy cefalosporyn. Ryzyko jest większe także u dzieci hipotroficznych, czyli takich, których wzrost i waga są znacznie mniejsze niż wynika to z wieku ciąży. Chorobie krwotocznej sprzyjają schorzenia wątroby, dróg żółciowych i przewodu pokarmowego (np. zespół krótkiego jelita lub przewlekła biegunka).
Porody zabiegowe to wszystkie te, które nie mogą odbyć się samodzielnie, wymagające pomocy z zewnątrz. Sam fakt urodzenia przez CC nie stanowi grupy ryzyka VKDB istotne są inne okoliczności.
VKDB może wystąpić wcześnie (do tygodnia) bądź późno (nawet do 6 miesiąca życia)
Jeśli krwawienia występują w pierwszym dniu życia jest najczęściej związane z lekami stosowanymi przez matkę, które hamują aktywność witaminy K. Jest to niezwykle rzadka sytuacja. Natomiast w pierwszym tygodniu życia tzw. klasyczne VKDB jest najbardziej powszechną formą, występuje u 0,25-1,5 procent dzieci, które nie otrzymały witaminy K zaraz po urodzeniu, Najgroźniejsze VKDB tzw. późne VKDB pojawia się od 2 tygodnia życia do 6 miesiąca życia. Występuje u 4-7 na każde 100 000 niemowląt, którym nie podano skutecznie profilaktycznie witaminy K, a świadczy o niedostatecznym spożyciu witaminy K, słabym wchłanianiu lub o zaburzonym funkcjonowaniu wątroby. Szerzej o czynnikach ryzykach niżej.

Niedobór witamin K powoduje:
  • słabą krzepliwość krwi,
  • łatwość powstawania krwotoków wewnętrznych i zewnętrznych,
  • problemy z gojeniem się ran,
  • trudności w mineralizacji kości,
  • zwiększone ryzyko rozwoju nowotworów, zapalenie jelita, biegunki.
Skutki nadmiaru
  • Nadmiar witamin K może powodować:
  • rozpad krwinek czerwonych,
  • niedokrwistość,
  • nadmierne wydzielanie potu,
  • uczucie gorąca,
  • u niemowląt - żółtaczkę i uszkodzenia tkanki mózgowej.

Przedłużająca się żółtaczka fizjologiczna to wynik witaminy K?

Nadmiar witaminy K u niemowląt może powodować:
rozpad czerwonych krwinek,
niedokrwistość,
nadmierne wydzielanie potu,
uczucie gorąca,
drgawki,
obrzęki,
żółtaczkę,
uszkodzenia tkanki mózgowej.
W 1992 roku pojawiły się także przesłanki, że iniekcje z witaminy K mogą zwiększyć ryzyko zachorowania na na ostrą białaczkę limfatyczną u dzieci do 6 roku życia. Dalsze obserwacje i badania nie potwierdziły jednoznacznie tych obaw, jednak nie można w 100 proc. wykluczyć takiej zależności.
Sami rodzice często obserwują u dzieci bóle brzucha, kolki, prężenie się, płacz, niepokój.
Niektórzy naukowcy uważają, że to nie przypadek, że wszystkie dzieci przychodzą na świat z niską krzepliwością krwi. Krew pępowinowa jest niezwykle bogata w komórki macierzyste, które są swego rodzaju systemem naprawczym dla całego organizmu. Pokonują barierę krew–mózg i mogą swobodnie przemieszczać się tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Jednak aby działać skutecznie, potrzebują rzadkiej krwi i późnego odpępnienia, czyli przecięcia pępowiny dopiero wtedy, gdy przestanie tętnić (zwykle trwa to kilka minut). Być może rozrzedzona krew noworodka nie jest żadną patologią, a wręcz przeciwnie – to skuteczny mechanizmem obronny, który pomaga naprawić ewentualne szkody, które powstały w trakcie porodu.
Należy pamiętać, że nadmiar witaminy K, tak samo jak niedobór, wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Przede wszystkim stwarza zagrożenie wystąpienia żółtaczki u niemowląt. U dorosłych zbyt duże ilości mogą prowadzić do anemii, uczucia gorąca oraz nadmiernego pocenia się.
https://dziecisawazne.pl/witamina-k/https://parenting.pl/witamina-k-dla-niemowlat


Do niedawna obowiązujące standardy dawały niewystarczającą ochronę dla grup ryzyka
Istotnym zagrożeniem dla noworodków i niemowląt jest krwawienie spowodowane niedoborem witaminy K (vitamin K deficiency bleeding – VKDB). U 50% niemowląt, u których krawienie wystąpiło po ukończeniu 1. tygodnia życia (późna postać VKDB), stwierdza się również krwawienie wewnątrzczaszkowe.

Na duże ryzyko VKDB są narażone noworodki i niemowlęta do ukończenia 3. miesiąca życia karmione wyłącznie piersią, ponieważ zawartość witaminy K w pokarmie naturalnym jest niewystarczająca (zaledwie 1–2 µg/l, a w mieszankach mlecznych – ok. 50 µg/l). Szczególną grupę ryzyka stanowią niemowlęta z cholestazą, u których wchłanianie witaminy K (i innych witamin rozpuszczalnych w tłuszczach) jest zaburzone. Wyniki badań obserwacyjnych dowodzą, że jednorazowe wstrzyknięcie witaminy K domięśniowo po urodzeniu jest najskuteczniejszą metodą zapobiegania zarówno klasycznej postaci VKDB, jak też postaci późnej

Witamina K z pokarmu matki jednak wystarczy?
A well-constructed Japanese study showed that babies who consume 350 ml of breast milk in the first three days following birth are protected against vitamin K deficiency. Let us also remember that vitamin K deficiency is unheard of among formula fed babies.
http://wisewomanwayofbirth.com/vitamin-k/


Z zaleceń z 2007 roku:
Objawy ostrzegawcze, które mogą nawet o kilka tygodni wyprzedzać wystąpienie ciężkiego, zagrażającego życiu krwawienia, to:
• niewielkie krwawienia (pępek, błony śluzowe, przewód pokarmowy),
• przedłużająca się żółtaczka,
• biegunka, wymioty,
• brak lub słabe przyrosty masy ciała.
https://www.termedia.pl/Zalecenia-zespolu-ekspertow-dotyczace-profilaktyki-krwawienia-z-niedoboru-witaminy-K-u-noworodkow-i-niemowlat,8,8146,1,1.html


Porównanie skuteczności różnych schematów podawania witaminy K w zapobieganiu VKDB u karmionych wyłącznie piersią pozornie zdrowych noworodków i niemowląt z nierozpoznaną AZWDŻ ( artrezja (zarośnięcie) zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych) Lepsze efekty osiągnięto, gdy witaminę K podawano według schematu: 2 mg po urodzeniu doustnie, a następnie 1 mg co tydzień albo jednorazowo po urodzeniu 2 mg domięśniowo.[..] Podaż witaminy K bezpośrednio po urodzeniu praktycznie wyeliminowała występowanie klasycznej postaci choroby krwotocznej noworodków, jednak postępowanie takie nie zapobiega całkowicie jej późnej postaci, w której dominują krwawienia do ośrodkowego układu nerwowego o poważnym znaczeniu klinicznym. Okres półtrwania witaminy K jest krótki, dlatego jej duże stężenie we krwi po podaniu pierwszej dawki szybko się zmniejsza.
Do grupy ryzyka VKDB należą także noworodki z chorobami wątroby i dróg żółciowych. Cholestaza zaburza wchłanianie witaminy K w jelicie cienkim ze względu na brak niezbędnych w tym procesie soli kwasów żółciowych. W atrezji dróg żółciowych cholestaza ma charakter narastający, a u noworodków urodzonych przedwcześnie – przejściowy. W obu grupach profilaktyka VKDB polega na podawaniu witaminy K w większych dawkach i podaży pozajelitowej, dlatego bardzo ważne jest wczesne rozpoznanie choroby. W diagnostyce cholestazy należy zwrócić uwagę na wielkość frakcji związanej bilirubiny. Jeśli frakcja ta przekracza normę, należy poszerzyć diagnostykę (p. Med. Prakt. Pediatr. 6/2004, s. 45–63 – przyp. red.).
[..]
W Polsce zaleca się prowadzenie codziennej suplementacji u noworodków karmionych piersią. Jak wykazano w komentowanym badaniu, postępowanie takie nie zabezpiecza przed poważnym krwawieniem u pozornie zdrowych niemowląt z atrezją zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych.
[..]
metodologia tego badania nie pozwala na wyciąganie wniosków o nieskuteczności doustnej podaży witaminy K w małych dawkach. Komentowane badanie dostarcza nowych argumentów do rozpoczęcia dyskusji na temat zaleceń dotyczących podaży witaminy K u niemowląt. W pracy tej analizowano jedynie dzieci z grupy ryzyka niedoboru witaminy K (vitamin K deficiency – VKD), do której należą dzieci z atrezją zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych (AZWDŻ [w Polsce każdego roku rozpoznaje się ją u ok. 15–20 dzieci]). Pominięto natomiast zupełnie dzieci zdrowe, dla których doustna podaż małych dawek witaminy K (25 µg/24 h) wydaje się nadal bezpieczna. [..]
Trudno jednoznacznie wyjaśnić, dlaczego suplementacja witaminy K w małych dawkach zakończyła się niepowodzeniem. Częściowo może to wynikać z niedokładnego przestrzegania zaleceń lekarskich, jednak najważniejszą przyczyną niepowodzenia zapewne były towarzyszące cholestazie zaburzenia wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. W opublikowanych przez nas w zeszłym roku w "Pediatric Transplantation"[2] zaleceniach dotyczących żywienia i suplementacji witamin u dzieci z cholestazą, zwróciliśmy uwagę na konieczność podaży witaminy K doustnie w znacznie większych dawkach (liczonych w mg, a nie mg). W przypadku nieskuteczności suplementacji doustnej, należy także rozważać systematyczną podaż witaminy K domięśniowo. Leczenie takie prowadzą specjalistyczne ośrodki i nie ma ono nic wspólnego z zapobieganiem chorobie krwotocznej u zdrowych dzieci. Niestety do momentu rozpoznania cholestazy dzieci te otrzymują witaminę K według zasad obowiązujących w całej populacji.
http://www.mp.pl/artykuly/39404,witamina-k-konieczna-w-profilaktyce-krwawien


Witamina K podawana dosutnie w dużych dawkach jeszcze w 2017 roku była trudna do zdobycia (bez recepty była do kupienia tylko witamina K z 25ug). Przykładowy produkt spełniający najnowsze zalecenia:
K-VITUM witamina K dla niemowląt 2mg 20 kapsułek TWIST-OFF "Produkt podawany jest noworodkowi przez personel medyczny, pod nadzorem lekarza. Produkt nie jest przeznaczony do stosowania pozajelitowego. Nie stanowi wyłącznego źródła pożywienia. Preparat przeznaczony jest dla noworodków donoszonych. Doustne podanie noworodkowi zawartości 1 kapsułki preparatu K-Vitum 2 mg zastępuje domięśniowe podanie witaminy K w dawce 0,5 mg."
http://aptekawaw.pl/kvitum-kaps-2mg-20-twistoff-p-43929.html


Objawy VKDB
Typowymi objawami choroby są krwawienie z przewodu pokarmowego w postaci krwawych wymiotów i/lub czarnych, smolistych stolców. Innym objawem jest krwawienie z kikuta pępowiny lub zagrażające życiu wylewy krwi do ośrodkowego układu nerwowego. Krwawienie z dróg rodnych u noworodków płci żeńskiej w pierwszych dobach życia nie powinno być mylone z objawami skazy krwotocznej. Jest to objaw prawidłowy, wynikający z działania hormonów matki, których poziom u dziecka uległ zmniejszeniu w wyniku porodu (pseudomenstruacja). Krwawienie to ustępuje samoistnie.
W przypadku pojawienia się krwi w stolcu noworodka lub niemowlęcia, należy zgłosić ten fakt lekarzowi, który zleci wykonanie odpowiednich badań (czas protrombinowy [PT]). W przypadku jego znacznego wydłużenia (>26 sek.) lub nasilonych objawów krwawienia dziecko zostanie skierowane do szpitala w celu podania osoczowych czynników krzepnięcia drogą dożylną.
http://pediatria.mp.pl/choroby/noworodek/66452,choroba-krwotoczna-noworodkow

Informacje na temat VKDB (Vitamin K Deficiency Bleeding), objawów ostrzegawczych i towarzyszących

"Kiedy zgłosić się do lekarza?
  • u dziecka obecna jest krew w stolcu lub stolce z brązowych zrobiły się czarne
  • dziecko wymiotuje krwią
  • krwawi kikut pępowiny
  • na ciele pojawiły się siniaki
  • dziecko krwawi z nosa
  • dziecko zrobiło się blade, apatyczne, nie chce ssać
  • u dziecka wystąpiły drgawki
Mogą to być objawy krwawienia z niedoboru witaminy K.
http://mamapediatra.blog.pl/?p=717



Statystyki 

Polsce nie ma rejestru zachorowań na VKDB, pojawiają się tylko pojedyncze przypadki opisane w literaturze medycznej. Także eksperci wydają rekomendacje nie w oparciu o Polskie statystyki.
Jakie jest ryzyko poważnego krwawienia u dziecka nieotrzymującego profilaktycznie witaminy K?
Najmniej optymistyczne dane mówią nawet o 10-1500 przypadków na 100 tys dla wczesnego VKDB, oraz 5-7 na 100 tys dla późnego VKDB (rzadsze, ale więcej poważnych przypadków)

"Zapadalność na VKDB w Białorusi wynosi 3 na 1000 urodzeń. Każdego roku w Republice Białorusi z powodu powikłań choroby krwotocznej noworodka umiera 5-15 dzieci (32 przypadki w latach 2010–2011). Każdego roku u około 150-200 noworodków rozwija się krwawienie śródczaszkowe, a u 260-350 noworodków dochodzi do ciężkich krwawień związanych z VKDB."
http://neonatology-nmo.geotar.ru/ru/jarticles_neonat/152.html?SSr=2201337a1218ffffffff27c__07df080212162e-caf

VKDB jest najbardziej powszechną formą, występuje u 0,25-1,5 procent dzieci, które nie otrzymały witaminy K zaraz po urodzeniu, Najgroźniejsze VKDB tzw. późne VKDB pojawia się od 2 tygodnia życia do 6 miesiąca życia. Występuje u 4-7 na każde 100 000 niemowląt, którym nie podano skutecznie profilaktycznie witaminy K, a świadczy o niedostatecznym spożyciu witaminy K, słabym wchłanianiu lub o zaburzonym funkcjonowaniu wątroby. Szerzej o czynnikach ryzykach niżej.
Za wiki.

Powyższe liczby wydaje się dziwnie duże gdyż, ogólnie podaje się, że przy braku profilaktyki częstość występowania późnej postaci VKDB wynosi ok. 4-10 przypadków na 100 tys. urodzeń.
http://www.mednovosti.by/journal.aspx?article=5901





Skuteczność witaminy K w redukcji ryzyka VKDB 

Witamina K według różnych źródeł w zależności od formy w najlepszym razie od kilku do kilkudziesięciu razy redukuje ryzyko VKDB które i tak jest rzędu 1-4 na 100 tysięcy i zwykle dotyczy dzieci z grup ryzyka. Szybkie podanie witaminy K może chronić przed mniej groźnym wczesnym VKDB, które praktycznie nie wiąże się ze zgonami.
Wg. wielu opinii to główny zarzut wobec rodziców iż narażają dziecko na zgon, co powinno być sprawą absurdalną na tle innych zagrożeń. Chociażby samego zabrania dziecka ze szpitala i odwiezienia samochodem do domu.
Codziennie w wypadkach drogowych średnio ginie 15 osób, a 160 zostaje rannych. Przewożenie dziecka chociażby pociągiem wiąże się wielokrotnie mniejszym ryzykiem zgonu i
odniesienia ran. Wiec może by tak stosować taką samą logikę odbierać dzieci rodzicom co jeżdzą samochodem tam gdzie mogliby dojechać pociągiem niepotrzebnie DLA WŁASNEJ wygody narażając niewinne dziecko? Prawdopodobieństwo wypadku podczas jazdy samochodem jest wyższe 109 razy w porównaniu z jazdą pociągiem!
Źródła statystyk odnośnie wypadków:
http://www.pck.pl/pages,147_190.html http://www.prokolej.org/pl/naszym-zdaniem/ryzyko-smierci-w-samochodzie-jest-54-razy-wyzsze-niz-w-pociagu

Prof. dr hab. n. med. Ryszard Lauterbach, kierownik Kliniki i Oddziału Neonatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, podkreśla, że celem tego badania była ocena skuteczności profilaktyki VKDB u niemowląt z grupy szczególnie dużego ryzyka, czyli dzieci z nierozpoznaną atrezją dróg żółciowych. Ale to właśnie ta grupa stanowi największy problem.
– Częstość występowania późnej postaci VKDB w obu grupach profilaktyki doustnej była identyczna i wynosiła aż 82%! Przy czym częsta była również najcięższa jej postać – krwawienie wewnątrzczaszkowe. Po profilaktyce domięśniowej późna postać VKDB występowała zaledwie u 4% dzieci, przy czym u żadnego krwawienie nie dotyczyło układu nerwowego dziecka. [..]Celowość wprowadzenia zmian w dotychczasowym schemacie profilaktyki autorzy tłumaczą koniecznością wzmocnienia prewencji krwawienia wewnątrzczaszkowego u niemowląt z nierozpoznaną cholestazą, przy czym nie posiadają aktualnych danych dotyczących częstości jej występowania u dzieci w naszym kraju. Moim zdaniem opieranie wskazań w profilaktyce populacyjnej o nieskuteczny schemat suplementacji doustnej wymaga szybkiej weryfikacji – dodaje prof. Lauterbach.

Ryzyko wystąpienia wczesnej postaci VKDB u noworodków z grupy ryzyka (p. pyt.), których matki nie otrzymywały witaminy K, wynosi 6–12%.
Ryzyko wystąpienia klasycznej postaci VKDB u noworodków, które nie otrzymały witaminy K, wynosi 0,1–15 przypadków na 1000 urodzeń.
Tak szeroki zakres częstości występowania zależy od sposobu karmienia i czynników ryzyka.
Ryzyko wystąpienia postaci późnej VKDB u dzieci, które nie otrzymały po urodzeniu profilaktycznie witaminy K, wynosi 0,05–0,07 przypadku na 1000 urodzeń, a więc jest zdecydowanie mniejsze, ale charakteryzuje się zdecydowanie poważniejszym przebiegiem choroby. (2013, 2014)
http://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.1.2.24

Mimo iż jest to choroba bardzo rzadka to nadal odnotowuje się jej występowanie - głównie postać późną, przed którą dawka jednorazowa w szpitalu i późniejsza suplementacja może nie chronić. U większość dzieci u których wystąpiły krwawienia w postaci późnej, podawano wit. K, a choroba była związana z cholestazą i schorzeniami dróg żółciowych, która nie są wcześnie diagnozowane:
Pleskaczyńska A., Czech-Kowalska J., Dobrzańska A. Późna postać krwawienia z niedoboru witaminy K u niemowląt – opis 5 przypadków. Stand Med Pediatr 2016;13:193-199.
http://www.standardy.pl/artykuly/id/1078
https://app.box.com/s/k65bjljownc6gdgv4g0hjqalx7qyufu3

Niedobór witaminy K u dziecka bez cholestazy - opis przypadku.
http://www.standardy.pl/newsy/id/83



Czy natura popełniła błąd i dlatego należy podawać witaminę K?
Przez większość ludzkiej egzystencji ludzkość radziła sobie bez podawania witaminy K. Jakoś przetrwaliśmy. Słowo klucz to "jakoś" :)

Raczej natura nie popełniła błędu ale jest/był to jakiś czynnik, który promuje taki stan, może właśnie po to aby działała selekcja aby eliminować dzieci, które z różnych względów nie wstrzeliły się w "odpowiedni" dla siebie poziom? Więc te co trafiły miały większe szanse (w porównaniu z dziećmi o zbyt wysokim lub zbyt niskim poziomie).

Bagatelizowanie problemu tylko dlatego, że problem dotyka bardzo mała liczbę dzieci i do tego z grup ryzyka nie wydaje się sensowne.
Wiele lat temu wielu rzeczy nie było (szpitali, SOR;) i ludzkość jakoś przetrwała, ale czy o to chodzi aby jakoś przetrwać? Czy może jednak warto też zlitować się nad pechowcami (geny, środowisko - choroby, także choroby matki, patogeny, niedożywienie) i dać im szansę żyć?

Z pewnością trochę wiedzy na ten temat nie powinno zaszkodzić i po to jest ta strona. Zwłaszcza wiedzy podstawowej czym jest VKDB, jakie są objawy, zapadalność, grupy ryzyka, metody zapobiegania, różne zalecenia itd. etc. http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/witamina-k-szkodliwa-niemowlat-warto.html



Grupy ryzyka VKDB
"Do grupy ryzyka należą noworodki, których matki w czasie ciąży były leczone niektórymi lekami przeciwpadaczkowymi (barbiturany, fenytoina), lekami przeciwbakteryjnymi (cefalosporyny, ryfampicyna, isoniazid) lub antagonistami witaminy K (leki przeciwzakrzepowe). Postać późną obserwuje się rzadko (3-5 przypadków/100 000 urodzeń), ale ma ona ciężki przebieg i może się nawet wiązać ze zgonem dziecka lub trwałym uszkodzeniem jego mózgu w wyniku krwawienia do ośrodkowego układu nerwowego.
Należy pamiętać, że przed planowanym zabiegiem chirurgicznym, wszystkie niemowlęta do 12. miesiąca życia muszą otrzymać dodatkowo 1 mg witaminy K domięśniowo.
W przypadku nasilonego krwawienia konieczne jest podanie osoczowych czynników krzepnięcia drogą dożylną.

Kiedy wzrasta ryzyko wystąpienia krwawienia u niemowlęcia?
jeśli mama dziecka w ostatnim okresie ciąży przyjmowała leki przeciwpadaczkowe lub niektóre antybiotyki
jeśli u dziecka występują choroby wątroby lub przewodu pokarmowego
http://mamapediatra.blog.pl/?p=717


Grupy ryzyka - wczesna diagnostyka pozwoli uniknąć VKDB? Wczesne rozpoznanie cholestazy daje możliwość szybkiego wdrożenia leczenia u chorych dzieci, co znacznie poprawia jego efekty w przypadku AZWDŻ i niektórych chorób metabolicznych. Lekarze powinni także pamiętać o konieczności natychmiastowego wdrożenia suplementacji innych witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Muszą oni wiedzieć, że podstawowym badaniem u dziecka z chorobą wątroby jest czas protrombinowy, a przyczyny jego wydłużenia są testowane właśnie pozajelitową podażą witaminy K. Niestety obowiązujący aktualnie system opieki zdrowotnej nad noworodkiem w 1. miesiącu życia w dużej mierze zależy od aktywności matki, gdyż bez uprzedniego zgłoszenia dziecka w rejonowej poradni wizyty patronażowe lekarza lub położnej należą do rzadkości. W związku z tym istnieje duże ryzyko przeoczenia umiarkowanej żółtaczki u zdrowo wyglądającego noworodka lub niemowlęcia z AZWDŻ (noworodek z AZWDŻ zazwyczaj początkowo wygląda zdrowo i dobrze przybiera na wadze). Dodatkowo rodzice nie zawsze potrafią precyzyjnie opisać stolce dziecka jako odbarwione. Funkcjonujący w Polsce system opieki nie zapewnia wczesnego rozpoznania cholestazy.
http://www.mp.pl/artykuly/39404,witamina-k-konieczna-w-profilaktyce-krwawien


Za brak witaminy K odpowiedzialna jest flora jelitowa noworodka?

Najliczniejszą grupę ryzyka wystąpienia niedoboru witaminy K (VKD) w pierwszych miesiącach życia stanowią noworodki karmione piersią, gdyż jej zawartość w mleku matki jest niewystarczająca w stosunku do potrzeb (pokarm kobiecy zawiera ok. 2,5 µg/l, a zapotrzebowanie w pierwszym półroczu życia wynosi ok. 5 µg/24 h).[4] Ważnym źródłem witaminy K są bakterie jelitowe z rodziny Enterobacteriaceae, tymczasem w przewodzie pokarmowym niemowląt żywionych naturalnie dominują bakterie z rodzaju Bifidobacterium, które nie syntetyzują tej witaminy. Niemowlęta karmione sztucznie otrzymują wystarczającą dobową dawkę witaminy K wraz z mlekiem modyfikowanym, a dodatkowo jest ona produkowana przez ich bakterie jelitowe.
http://www.mp.pl/artykuly/39404,witamina-k-konieczna-w-profilaktyce-krwawien

Inne konsekwencje karmienia piersią


Żółtaczka pokarmu kobiecego, występuje pod koniec pierwszego tygodnia życia u 2-4% noworodków zdrowych, prawidłowo przybierających na wadze
Żółtaczka związana z karmieniem piersią jest najczęstszą postacią przedłużającej się żółtaczki u noworodka, związaną z substancjami zawartymi w mleku matki, które hamują wychwyt bilirubiny z krwi dziecka i jej wydalanie
http://szczepienie.blogspot.com/p/karmienie-piersia-chroni-8-miesiecy.html





AZWDŻ - artrezja (zarośnięcie) zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych

Częstość występowania najpoważniejszej z wad, jaką jest atrezja (zarośnięcie) dróg żółciowych, wynosi ok. 1 na 8 000—20 000 żywo urodzonych dzieci. Bardzo rzadko występują również torbiele dróg żółciowych (częściej spotyka się je u dziewczynek). Równie mało powszechne są agenezja i hipoplazja pęcherzyka.
Jak się objawiają wady dróg żółciowych u dzieci?

W okresie noworodkowym i niemowlęcym objawy mogą być niecharakterystyczne, co może opóźniać prawidłowe rozpoznanie. Wczesne wykrycie choroby ma szczególne znaczenie w leczeniu atrezji dróg żółciowych, której chirurgiczne usunięcie powinno być przeprowadzone przed ukończeniem przez dziecko 6 tygodnia życia.

Do najbardziej typowych objawów tego schorzenia należy przedłużająca się żółtaczka, towarzyszący jej świąd skóry oraz – co jest objawem bardzo niepokojącym – oddawanie przez dziecko tzw. odbarwionych stolców. Stolce, które u noworodka i niemowlęcia karmionego piersią mają barwę jasnożółtą, w przypadku atrezji są jasnoszare, co powinno zwrócić uwagę rodziców dziecka i skierować ich na konsultację lekarską.

Do innych objawów, towarzyszących dużym torbielom dróg żółciowych, zaliczamy asymetrię brzucha (zwykle w okolicy prawego nadbrzusza, związaną z uwypuklaniem się powłok przez torbiel). Niemowlęta z tą wadą mogą być niespokojne szczególnie po posiłkach, wykazywać brak łaknienia i wymiotować, co prowadzi do zahamowania przyrostu masy ciała. Jeśli do wymienionych objawów dojdzie gorączka, może to być sygnał wystąpienia stanu zapalnego dróg żółciowych, który wymaga bardzo intensywnego leczenia w szpitalu.
U niektórych dzieci wady dróg żółciowych stanowią tylko element zespołów chorobowych. U dzieci z wadami pęcherzyka żółciowego częste są bóle brzucha oraz wymioty po posiłkach, okresowo może pojawiać się również żółtaczka.
Powikłaniem atrezji dróg żółciowych, która nie była leczona operacyjnie w odpowiednim czasie.
Do powikłań związanych z obecnością torbieli dróg żółciowych zaliczyć należy ich zapalenie oraz przedziurawienie (perforację), które stanowi groźne powikłanie wymagające leczenia chirurgicznego w trybie pilnym. Inne powikłania to: kamica dróg żółciowych oraz ostre zapalenie trzustki, rozwijające się na skutek ucisku dróg trzustkowych przez torbiel lub związane z obecnością kamieni w ich świetle.
http://pediatria.mp.pl/choroby/ukladpokarmowy/50826,wady-wrodzone-drog-zolciowych-u-dzieci

Cholestaza

Poza okresem noworodkowym istnieje duża rezerwa wydzielnicza bilirubiny zabezpieczająca przed cholestazą, przy przeciętnej produkcji tego barwnika z rozpadłych erytrocytów wynoszącej ok. 4 mg/kg m.c./dobę – zdolność wydzielania bilirubiny z żółcią sięga 55 mg/kg m.c./dobę.
W pierwszej dobie życia stężenia bilirubiny całkowitej nie powinny przekraczać 5 mg%, a granicą prawidłowego wzrostu stężenia w okresie noworodkowym jest 12,9 mg% dla noworodków donoszonych i 15 mg% dla wcześniaków, przy czym stężenia bilirubiny związanej nie powinny przekraczać 1,5-2 mg%. Przyjmuje się, że kliniczne objawy żółtaczki fizjologicznej mogą trwać nie dłużej niż 7-10 dni u noworodków donoszonych i 14 dni u wcześniaków.
Pierwotne kwasy żółciowe są wytwarzane z cholesterolu w hepatocytach. Wtórne kwasy żółciowe powstają przy udziale flory bakteryjnej z pierwotnych kwasów żółciowych, nie wchłoniętych w jelicie krętym (kwas cholowy -> kwas dezoksycholowy, kwas chenoddezoksycholowy -> kwas litocholowy). Stężenia całkowite kwasów żółciowych w surowicy oznacza się na czczo (< 5 µmol/L) i po posiłku (2-3-krotna zwyżka).
Metabolizm kwasów żółciowych (k.ż.) w okresie noworodkowym charakteryzuje się:
– niewydolnością resorpcji k.ż. w jelicie krętym,
– niskimi wartościami klirensu wątrobowego k.ż. z krążenia wrotnego (zdrowe noworodki mają „podwyższone” stężenia k.ż. w surowicy),
– o połowę mniejszą całkowitą pulą k.ż. w porównaniu z osobami dorosłymi,
– sprzęganiem k.ż. głównie z tauryną.
Oznaczenie stężenia kwasów żółciowych jest czulszym testem w wykrywaniu cholestaz niż bilirubiny. Brak obecności kwasów żółciowych w treści dwunastniczej przemawia za niedrożnością dróg żółciowych. W żółtaczkach czynnościowych, jak choroba Gilberta i Dubin-Johnsona, wykazują wartości prawidłowe
.
Część składników stałych żółci (na które przypada 2-3% jej ciężaru) podlega krążeniu wątrobowo-jelitowemu). Należą do nich sole i barwniki żółciowe, cholesterol. U zdrowego człowieka wydalone ze stolcem w ciągu doby kwasy żółciowe stanowią ok. 20% ich całkowitej puli. Urobilinogen, będący produktem bakteryjnej przemiany bilirubiny w jelitach, jest w połowie resorbowany i z krążeniem wrotnym dociera do wątroby, skąd jest ponownie wydzielany z żółcią. Tylko niewielka ilość urobilinogenu dociera do dużego krążenia i jest wydalana przez nerki (u dorosłych ok. 4 mg/dobę).
Nie ma ścisłych granic określających tolerancję komórek wątrobowych na przedłużającą się cholestazę. Uważa się, że szczególnie aktywnej diagnostyki wymaga cholestaza okresu noworodkowego i wczesnoniemowlęcego, z powodu szybko postępujących nieodwracalnych zmian destrukcyjnych w obrębie wątroby i dróg żółciowych. U niemowląt nawet jednomiesięczny zastój żółci może prowadzić do żółciowej marskości wątroby. Niezdiagnozowane choroby metaboliczne, które mogą być przyczyną cholestazy, powodują niedorozwój psychoruchowy dzieci, któremu w wielu przypadkach można zapobiec, stosując np. odpowiednią dietę eliminacyjną. U pacjentów pediatrycznych szczególnie w okresie niemowlęcym, bardzo trudno jest różnicować cholestazę wewnątrz- i zewnątrzwątrobową na podstawie nieprawidłowości w badaniach biochemicznych. Zwykle wysokie (> 600 U/L) stężenia GGTP i fosfatazy alkalicznej stwierdza się w atrezji dróg żółciowych i innych przypadkach niedrożności dróg żółciowych, zespołach skąpości wewnątrzwątrobowych dróg żółciowych, niedoborach α1-antytrypsyny. Wysokie stężenia fosfatazy alkalicznej i niskie GGTP obserwuje się w postępujących rodzinnych cholestazach i wrodzonych zaburzeniach syntezy kwasów żółciowych. Jednocześnie występują zwykle niskie lub średnio podwyższone stężenia powyższych enzymów w chorobach pierwotnie dotyczących hepatocytów, jak np. idiopatyczne noworodkowe zapalenie wątroby. Stężenia kwasów żółciowych i bilirubiny związanej nie są również szczególnie użyteczne w diagnostyce różnicowej cholestaz. W postępujących rodzinnych cholestazach wewnątrzwątrobowych i wrodzonych zespołach skąpości wewnątrzwątrobowych dróg żółciowych stężenia kwasów żółciowych są znacząco podwyższone, natomiast stężenia bilirubiny są podwyższone tylko w niewielkim stopniu. Wysokie stężenia aminotransferaz mogą wskazywać na uszkodzenie hepatocytów. Do postawienia ostatecznego rozpoznania zwykle niezbędne jest wykonanie diagnostyki obrazowej (USG, CT, MR, scyntygrafia wątroby i dróg żółciowych, cholangiografia) oraz badań histopatologicznych.
Diagnostyka różnicowa cholestaz obejmuje bardzo wiele chorób, które ze względu na etiologię można pogrupować następująco: choroby metaboliczne, abberacje chromosomalne (np. zespół Downa), zakażenia, toksemie, cholestazy wewnątrzwątrobowe przetrwałe, cholestezy wewnątrzwątrobowe nawracające, torbielowatości wątroby (ch. Caroliego, torbielowatość mnoga typu dziecięcego), choroby pozawątrobowe, inne przyczyny (wstrząs, hipoperfuzja, choroby rozrostowe, choroby związane z niedrożnością lub zapaleniem jelit, noworodkowy liszaj rumieniowaty).
http://www.czytelniamedyczna.pl/605,cholestazy-u-dzieci-patofizjologia-diagnostyka-i-leczenie.html

Krwawienie domózgowe powszechne przy porodzie
U jednej czwartej urodzonych siłami natury dzieci występują niewielkie krwawienia w mózgu. Dzieje się tak najprawdopodobniej z powodu nacisku na głowę w czasie przechodzenia przez kanał rodny. Opisane wyniki uzyskali naukowcy, którzy po raz pierwszy wykorzystali rezonans magnetyczny o wysokiej rozdzielczości do zbadania mózgów zdrowych noworodków.
Wybroczyny szybko znikają i najprawdopodobniej nie wpływają długoterminowo na stan zdrowia maluchów (Radiology). W końcu kobiety rodzą pochwowo od milionów lat — stwierdza jeden z autorów raportu, dr Honor Wolfe z University of North Carolina School of Medicine. Krwotoków nie zaobserwowano po cesarskich cięciach, ale lekarz zastrzega się, że nie powinno być to uznawane za okoliczność przemawiającą za tego typu porodami. Z tego powodu nikt, ani rodzice, ani personel medyczny, nie powinien zmieniać planów porodowych.
Wcześniejsze brytyjskie studium wykazało krwawienia domózgowe u 10% noworodków. Było jednak przeprowadzane po upływie dłuższego czasu od porodu i z wykorzystaniem słabszej aparatury.
Akademicy z USA zbadali 88 noworodków (średnio miały one 3 tygodnie). Sześćdziesiąt pięć przyszło na świat w wyniku porodu pochwowego, 23 poprzez cesarskie cięcie. U 17 dzieci z pierwszej grupy odnotowano krwawienie, w drugiej nie dotyczyło to żadnego malucha.
Wielkość dziecka, wielkość jego główki, długość porodu ani też wykorzystanie narzędzi, kleszczy czy próżnociągu położniczego, przy porodzie zabiegowym nie wpływają na krwawienie — uważa dr John Gilmore. Winien jest sam proces rodzenia się. Czaszka jeszcze się nie "utwardziła", jest elastyczna, a szwy zarastają długo po narodzinach. Podczas przechodzenia przez kanał rodny kości zostają ściśnięte, a małe naczynia krwionośne pękają. Nie znaleziono jednak dowodów klinicznych, że coś może się stać z mózgiem maleństwa. Zespół naukowców przeprowadzał badanie mózgu w rok i dwa lata po narodzinach i nie dopatrzył się niczego złego. Zjawisko to nie jest więc najwyraźniej patologią. Autor: Anna Błońska

http://kopalniawiedzy.pl/porod-krwawienie-domozgowe-krwotok-wybroczyny-porod-pochwowy-kanal-rodny-czaszka-szwy-cesarskie-ciecie-rezonans-magnetyczny-wysoka-rozdzielczosc-noworodek,1738



Jak optymalnie zapobiegać krwawieniu z niedoboru witaminy K u noworodków i niemowląt?

Opublikowane w pierwszym kwartale 2016 roku przez grupę polskich autorów „Zalecenia dotyczące profilaktyki krwawienia z niedoboru witaminy K” (Standardy Medyczne Pediatria, 2016; 13: 26–37) wzbudziły liczne kontrowersje. Od czasu ich publikacji trwa burzliwa dyskusja nie tylko w środowisku praktyków, ale przede wszystkim w szerszym gronie ekspertów, która koncentruje się wokół dwóch zasadniczych pytań:
Dlaczego takie „zalecenia” powstały i czy opierają się one na wiarygodnych danych naukowych?
Czy i dlaczego do świadomości neonatologów, pediatrów i lekarzy rodzinnych ma trafić przekaz, że to stanowisko ma moc obowiązującego prawa, zatem jego przestrzeganie jest obowiązkiem lekarzy?Na wstępie chciałbym podkreślić, że żadne wytyczne praktyki klinicznej (zalecenia) nie mają mocy prawnej, a lekarz ma obowiązek postępować zgodnie ze stanem aktualnej wiedzy medycznej. Zalecenia, które nie opierają się na najbardziej wiarygodnych z dostępnych danych naukowych lub w trakcie ich interpretacji popełniono błędy, trudno nawet uznać za korzystną wskazówkę dla lekarza i pacjenta.
[..]
autorzy wspomnianej publikacji polskiej odnieśli pojedyncze przypadki VKDB u dzieci z nierozpoznaną cholestazą do zaleceń dla całej populacji zdrowych dzieci, przyjmując teoretyczne założenie, że dodatkowa przedłużona suplementacja witaminy K u wszystkich dzieci karmionych piersią, które otrzymały aktualnie zalecaną dawkę witaminy K1 i.m. po urodzeniu, poprawi skuteczność profilaktyki w tej względnie rzadkiej grupie ryzyka. Obecnie nie ma jednak dowodów na to, aby takie postępowanie było rzeczywiście skuteczne, dlatego też podobnej praktyki nie stosuje się w żadnym innym kraju w Europie, ani też w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii czy Nowej Zelandii.
[..]
skuteczna profilaktyka VKDB sprowadza się optymalnie do podania jednorazowej dawki witaminy K1domięśniowo (i.m.) wszystkim noworodkom bezpośrednio po urodzeniu, bez dalszej dodatkowej suplementacji witaminy K doustnie (p.o.).
Czyli 1 mg witaminy K1 i.m. jednorazowo po urodzeniu – metoda ta nie wymaga już dalszej profilaktycznej suplementacji witaminy K p.o.
2. Alternatywnie (np. jeśli rodzice nie wyrażają zgody na podanie witaminy K i.m. lub istnieją rzadkie przeciwwskazania do wstrzyknięć i.m. [hemofilia]):
3 × 2 mg witaminy K1 p.o. (zaraz po urodzeniu + w 4.–6. dż. + w 4.–6. tż.) lub
2 mg witaminy K1 p.o. zaraz po urodzeniu + 1 mg p.o. co tydzień do końca 3. mż.

W razie regurgitacji lub wymiotów w ciągu godziny od podania preparatu p.o. zasadne może być powtórzenie dawki.
http://www.mp.pl/pytania/pediatria/najnowsze-pytania/148940,jak-nalezy-aktualnie-realizowac-profilaktyke-krwawienia-z-niedoboru-witaminy-k-u-noworodkow-i-niemowlat

Czyli w skrócie:

Obecnie proponuje iniekcje albo zamiast jej następujące schematy jako najskuteczniejsze:
– 3 × 2 mg wit. K1 p.o. (po urodzeniu + w 4.–6. dż. + w 4.–6. tż.) lub
– 2 mg wit. K1 p.o. po urodzeniu + 1 mg p.o. co tydz. do końca 3. mż.
o ile badania z których to wynika mają faktyczne odzwierciedlenie w rzeczywistości.

oraz
"Nie ma żadnych opublikowanych danych potwierdzających korzystny wpływ suplementacji witaminy K w dawce 150 µg/24 h przez 3 miesiące na ryzyko VKDB, którą aktualnie zaleca grupa polskich ekspertów"
http://www.mp.pl/pediatria/artykuly-wytyczne/artykuly-przegladowe/146950,zapobieganie-krwawieniu-z-niedoboru-witaminy-k-cz-2
http://www.mp.pl/pediatria/artykuly-wytyczne/artykuly-przegladowe/146949,zapobieganie-krwawieniu-z-niedoboru-witaminy-k-cz-1
http://www.mp.pl/pediatria/artykuly-wytyczne/artykuly-przegladowe/146950,zapobieganie-krwawieniu-z-niedoboru-witaminy-k-cz-2


Przykładowo w Japonii podaje się witaminę K2.

"Wczesne zaciśnięcie pępowiny nie pozwala na wysycenie krwi krążącej u noworodka czynnikami krzepnięcia, co wymusza podanie dziecku witaminy K, dlatego lepiej jest masować pępowinę przed jej przecięciem.
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html#krewpepowinowa


Witamina K - nowe zalecenia 25.09.2016

"Niezwykle ważnym jest by prawidłowo poinformować pacjentki o suplementacji w domu, gdyż obecnie występujące preparaty na rynku nie są dostosowane do nowych wytycznych!
# Każdy noworodek donoszony po urodzeniu musi otrzymać profilaktyczną dawkę Vit. K -1mg.im. Preferowana jest domięśniowa droga podawania ze względu na skuteczność i wiarygodność podania. Po podaniu domięśniowym dziecko nie wymaga w późniejszym okresie suplementacji Vit.K
# W przypadku odmowy rodziców na domięśniową drogę podania 1mg Vit.K dopuszcza się podaż doustną 2mg Vit K Jeżeli noworodek zwymiotuje lub uleje w ciągu 1 godz. po podaniu doustnym to dawkę trzeba powtórzyć. Przy podaży Vit. K drogą doustną kolejne 2 mg należy podać doustnie w 4-6 dniu i w 4-6 tyg. życia dziecka lub 1mg doustnie1 raz tygodniowo przez okres 3 miesięcy.
# Odmowa rodziców podania dziecku profilaktycznej dawki Vit.K im lub po powinna być odnotowana w dokumentacji i potwierdzona podpisem
http://www.neonatologia.edu.pl/witamina-k-w-zapobieganiu-krwawiem-wynikajacych-z-jej-niedoboru-u-noworodkow/ http://www.dobrzeurodzeni.pl/aktualnosci/witamina-k-nowe-zalecenia.html

Poniżej omawiane są nowe zalecenia i wszelkie trudne pytania odnośnie witaminy K oraz różnych stron prezentujących różna dziwne historie na jej temat
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1633094143687983/?match=d2l0YW1pbmEgaw%3D%3D - wątek z grupy offtopowej


Wciąż nie ma ostatecznego konsensusu w sprawie zaleceń dotyczących podawania witaminy K. Na początku roku tzw. grupa ekspertów zaktualizowała wcześniejsze zalecenia z 2007 r. (zwiększenie dawki jednorazowej po urodzeniu i późniejszej suplementacji
Wprowadzone zmiany w suplementacji wit. K. Podanie doustne (p.o.) rekomenduje się jeśli rodzice nie zgadzają się na zastrzyk domięśniowy (i.m.), wcześniejsze zalecenia mówiły tylko o wyborze drogi podania bez wskazania która z nich jest bardziej preferowana (z nowych można wywnioskować, że i.m. jest bardziej).

1/ Wszystkie noworodki po urodzeniu (max. do 5. godziny życia):
a/ Noworodki urodzone o czasie - 1 mg i.m. lub 2 mg p.o., gdy rodzice nie wyrażają zgody na podaż i.m. lub są przeciwwskazania do podania i.m. [poprzednie zalecenia rekomendowały 0,5 mg i.m lub 2 mg p.o.]
b/ Noworodki urodzone przedwcześnie - 0,5 mg i.m. (u dzieci z masą ciała < 750 g możliwa podaż i.v.) [poprzednie zalecenia rekomendowały 0,3 i.m. lub i.v. dla wcześniaków poniżej 1,5 kg oraz 0,5 mg i.m dla wcześniaków powyżej 1,5 kg]
2/ Dalsza suplementacja u dzieci karmionych piersią:
a/ Dzieci urodzone o czasie oraz przedwcześnie (≥ 34. t.c.) - 150 µg/dobę p.o. od 3. t.ż. (od 15. d.ż) do końca 3. m.ż. [poprzednie zalecenia rekomendowały 25 µg/dobę od 2. t.ż. do końca 3. m.ż.]
b/ Dzieci urodzone przedwcześnie (< 34. t.c.) - 25 µg/dobę p.o. od 3. t.ż. (od 15. d.ż) do końca 3. m.ż.

Komentarz do nowych zaleceń jest dużo obszerniejszy od poprzedniego z 2007 roku m.in. porównano różne drogi podania, więcej jest też o grupach ryzyka tj. dzieci z cholestazą, mukowiscydozą, urodzone przedwcześnie, oraz o postępowaniu w przypadku odmowy rodziców podania wit. K.

* skróty
i.m. - iniekcja domięśniowa
p.o. - doustnie
i.v. - iniekcja dożylna

Nowe "zalecenia dotyczące profilaktyki krwawienia z niedoboru witaminy K" (2016): http://www.standardy.pl/artykuly/id/1062
Stare "zalecenia dotyczące profilaktyki krwawienia z niedoboru witaminy K" (2007): http://www.termedia.pl/Zalecenia-zespolu-ekspertow-dotyczace-profilaktyki-krwawienia-z-niedoboru-witaminy-K-u-noworodkow-i-niemowlat,8,8146,0,0.html

Po opublikowaniu ich w Standardach Medycznych
http://www.standardy.pl/artykuly/id/1062,
http://www.standardy.pl/newsy/id/74

rozgorzała dyskusja w środowisku (na ile skuteczny jest zaproponowany schemat), m.in. krytycznie o zaleceniach wypowiedziało się Polskie Towarzystwo Żywienia Klinicznego Dzieci: 
http://www.mp.pl/pediatria/artykuly-wytyczne/wytyczne/148943,zapobieganie-krwawieniu-z-niedoboru-witaminy-k-u-noworodkow



Inne warte odwiedzenia miejsca
http://www.mp.pl/pediatria/przeglad-badan/144027,czy-profilaktyczne-podawanie-witaminy-k-noworodkom-zapobiega-krwawieniu-z-jej-niedoboru
http://www.standardy.pl/newsy/id/86
http://www.standardy.pl/newsy/id/83
http://www.standardy.pl/artykuly/id/1078

Jak dotąd nadal nie opracowano jednego schematu profilaktyki VKDB u noworodków, obowiązującego na całym świecie.

Niezwykle ważnym jest by prawidłowo poinformować pacjentki o suplementacji w domu, gdyż obecnie występujące preparaty na rynku nie są dostosowane do nowych wytycznych!
# Każdy noworodek donoszony po urodzeniu musi otrzymać profilaktyczną dawkę Vit. K -1mg.im. Preferowana jest domięśniowa droga podawania ze względu na skuteczność i wiarygodność podania. Po podaniu domięśniowym dziecko nie wymaga w późniejszym okresie suplementacji Vit.K
# W przypadku odmowy rodziców na domięśniową drogę podania 1mg Vit.K dopuszcza się podaż doustną 2mg Vit K Jeżeli noworodek zwymiotuje lub uleje w ciągu 1 godz. po podaniu doustnym to dawkę trzeba powtórzyć. Przy podaży Vit. K drogą doustną kolejne 2 mg należy podać doustnie w 4-6 dniu i w 4-6 tyg. życia dziecka lub 1mg doustnie1 raz tygodniowo przez okres 3 miesięcy.
# Odmowa rodziców podania dziecku profilaktycznej dawki Vit.K im lub po powinna być odnotowana w dokumentacji i potwierdzona podpisem
http://www.dobrzeurodzeni.pl/aktualnosci/witamina-k-nowe-zalecenia.html



Zmiana dotychczasowych rekomendacji (zwiększenie dawki) sprowokowała dyskusję (nie wszyscy zgadzają się z wprowadzonymi zmianami)
http://www.mp.pl/pytania/pediatria/najnowsze-pytania/141820,stanowisko-do-nowych-zalecen-dotyczacych-dawkowania-witaminy-k-u-noworodkow
http://www.standardy.pl/newsy/id/82

Analogicznie było w 2007 r., kiedy opublikowano pierwsze, ogólnokrajowe zalecenia:
http://www.mp.pl/artykuly/41144


Warto podkreślić, że wbrew informacjom podawanym przez różnych niezbyt rozgarniętych ludzi preparat witaminy K podawany noworodkom w Polsce (Konakion MM) nie zawiera ani alkoholu, ani polisorbatu, ani aluminium.  Charakterystyka produktu leczniczego Konakion MM Paediatric 2 mg/0.2 ml niżej:
http://www.guildlink.com.au/gc/ws/ro/pi.cfm?product=ropkommp10709
(polskie tłumaczenie powyższej ulotki: https://app.box.com/v/konakion)

6.1 : Glycocholic acid, lecithin, sodium hydroxide, hydrochloric acid and water
https://www.medicines.org.uk/emcmobile/medicine/1699#EXCIPIENTS






Preparatu Vitacon nie można stosować u dzieci <2 br="" roku="" ycia="">
W Polsce aktualnie jedynymi preparatami do stosowania pozajelitowo u noworodków i niemowląt są wprowadzone czasowo do obrotu decyzją Ministra Zdrowia (z dnia 8.10.2010 r., przedłużoną na kolejny okres w dniu 28.09.2016 r.) preparaty Konakion MM (2 mg/0,2 ml) i Konakion Prima Infanzia (2 mg/0,2 ml). Są one zarejestrowane w wielu krajach europejskich i można je podawać także doustnie (do opakowania dołączony jest specjalny dozownik umożliwiający bezpieczne podanie leku bezpośrednio do jamy ustnej dziecka).
Powszechnie stosowany w przeszłości preparat Vitacon (1 mg/0,5 ml) został wycofany z produkcji z powodu zawartości Cremophoru EL i alkoholu benzylowego. Substancje te, zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej, nie są dopuszczone do stosowania u noworodków i wcześniaków. Pozostający w sprzedaży Vitacon (10 mg/1 ml) również zawiera wymienione substancje i to w jeszcze większej dawce niż Vitacon (1 mg/0,5 ml), więc nie może być stosowany zamiennie. Zgodnie z opinią Instytutu Leków nie można go stosować u dzieci <2 .="" b="" roku="" ycia.="">
PiśmiennictwoCharakterystyka produktu leczniczego: Konakion MM Paediatric 2 mg/0,2 ml (www.medicines.org.uk/emc/medicine/1699/SPC)
Charakterystyka produktu leczniczego: Vitacon 10 mg/ml
http://www.mz.gov.pl/leki/produkty-lecznicze/braki-lekow/ (dostęp 26.10.2016)

Ulotka CHPL Konakion MM
http://www.guildlink.com.au/gc/ws/ro/pi.cfm?product=ropkommp10709

Dystrybutor: http://profarmps.pl/

MP  http://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.1.2.8.
http://www.medicines.org.uk/emc/medicine/1699/SPC

W bazie produktów leczniczych go nie ma :
https://pub.rejestrymedyczne.csioz.gov.pl/
http://www.mz.gov.pl/leki/produkty-lecznicze/braki-lekow/komunikat-w-sprawie-dostepnosci-produktu-leczniczego-konakion-mm-inn-phytomenadion-ampulka-a-2mg02ml-2/
http://sejm.pl/Sejm8.nsf/interpelacja.xsp?typ=INT&nr=11663


za http://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.1.2.8.
"Od czasu opublikowania w 2007 roku zaleceń dotyczących profilaktyki VKDB dostępność preparatów witaminy K istotnie się zmieniła. Powszechnie stosowany w przeszłości preparat Vitacon (1 mg/0,5 ml) został wycofany z produkcji z powodu zawartości Cremophoru EL i alkoholu benzylowego. Substancje te, zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej, nie są dopuszczone do stosowania u noworodków i wcześniaków. Pozostający w sprzedaży Vitacon (10 mg/1 ml) również zawiera wymienione substancje i to w jeszcze większej dawce niż Vitacon (1 mg/0,5 ml), więc nie może być stosowany zamiennie. Zgodnie z opinią Instytutu Leków nie można go stosować u dzieci <2 .="" br="" roku="" ycia.="">W Polsce aktualnie jedynym preparatem do stosowania pozajelitowego u noworodków jest wprowadzony czasowo do obrotu (decyzja Ministra Zdrowia z dnia 8.10.2010 r.) preparat Konakion MM (2 mg/0,2 ml). Preparat ten jest zarejestrowany w wielu krajach europejskich i można go podawać doustnie (do opakowania dołączony jest specjalny dozownik umożliwiający bezpieczne podanie leku bezpośrednio do jamy ustnej dziecka). Do stosowania doustnego przeznaczony jest także preparat K-Vitum 2 mg (2 mg w kaps. twist-off) i Vitacon (10 mg w tabl.), który jednak wymaga rozważenia w aptece i przygotowania w formie opłatków lub roztworu płynnego.
W przypadku wskazań do kontynuacji suplementacji do dyspozycji mamy wiele preparatów witaminy K (wit. K +D) zarówno w formie kropli, jak i kapsułek, zarejestrowanych jako dietetyczne środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego. Dotychczas na rynku nie pojawił się niestety preparat zarejestrowany jako lek."
http://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.1.2.8.




Z ulotki Witaminy K VITAMIN K1 INJECTION Phytonadione Injectable Emulsion, USP 
WARNING — INTRAVENOUS AND INTRAMUSCULAR USE Severe reactions, including fatalities, have occurred during and immediately after INTRAVENOUS injection of phytonadione, even when precautions have been taken to dilute the phytonadione and to avoid rapid infusion. Severe reactions, including fatalities, have also been reported following INTRAMUSCULAR administration. Typically these severe reactions have resembled hypersensitivity or anaphylaxis, including shock and cardiac and/or respiratory arrest. Some patients have exhibited these severe reactions on receiving phytonadione for the first time. Therefore the INTRAVENOUS and INTRAMUSCULAR routes should be restricted to those situations where the subcutaneous route is not feasible and the serious risk involved is considered justified.
https://www.hospira.com/en/products_and_services/drugs/VITAMIN_K1_NEONATE
https://www.hospira.com/en/images/EN-0538_tcm81-5411.pdf


Vitacon ma zastanawiający zapis w ulotce tzn.
"Nie zaleca się podawania produktu leczniczego Vitacon wcześniakom, noworodkom oraz dzieciom w wieku poniżej 2 lat"

Jest to jednak ok :D Stosowanie poza wskazaniami "off label" jest legalne i powszechnie praktykowane. Mimo, że pediatryczne wskazania nie znajdują się w ChPL, to zastosowanie danego preparatu, jeśli jest podparte piśmiennictwem i doświadczeniem klinicznym, jest jak najbardziej uzasadnione.
http://szczepienie.blogspot.com/2015/12/czy-statystyki-nop-sa-rzetelne-czyli-o.html

Konakion nie ma już takiego zapisu
Konakion MM Paediatric może być podawany domięśniowo, doustnie lub dożylnie. Należy zachować ostrożność w celu zapewnienia podania prawidłowej dawki w zależności od
wybranej drogi podania.Profilaktyka
Wszystkie zdrowe noworodki
Zaleca się podanie 1 mg (0,1 ml) domięśniowo po urodzeniu.
Alternatywnie, 2 mg (0,2 ml) doustnie po urodzeniu, w czasie badań przesiewowych noworodków (3-5 dni wieku) i do 4 tygodnia życia dziecka.
U noworodków karmionych mieszanką sztuczną ostatnia dawka doustna może zostać pominięta.
Noworodki ze szczególnymi czynnikami ryzyka
Zaleca się podanie 1 mg domięśniowo po urodzeniu. Noworodkom ze szczególnymi czynnikami ryzyka o masie ciała poniżej 1,5 kg zaleca się podanie 0,5 mg (0,05 ml) (patrz ŚRODKI OSTROŻNOŚCI).

Karmienie piersią i laktacja
Witamina K1 słabo przenika do mleka kobiecego. Konakion nie jest zalecany dla matek karmiących jako profilaktyka choroby krwotocznej u noworodków. 
https://app.box.com/v/konakion http://www.guildlink.com.au/gc/ws/ro/pi.cfm?product=ropkommp10709




Zastrzyk z witaminy K dla niemowląt - chroni przed chorobą krwotoczną noworodków. Choroba jest niezwykle rzadka (ludzie z długim stażem nigdy takiego przypadki mogli nie zobaczyć), jeśli już to dotyczy zwykle wcześniaków, urodzonych w zamartwicy, po aspiracji smółki i dzieci mam, które pod koniec ciąży przyjmowały leki przeciwpadaczkowe, przeciwgruźlicze lub antybiotyki z grupy cefalosporyn. Ryzyko jest większe także u dzieci hipotroficznych, czyli takich, których wzrost i waga są znacznie mniejsze niż wynika to z wieku ciąży. Chorobie krwotocznej sprzyjają schorzenia wątroby, dróg żółciowych i przewodu pokarmowego (np. zespół krótkiego jelita lub przewlekła biegunka).
Wczesne postaci choroby występują rzadko i zwykle u noworodków (ok. 1%), które nie otrzymały profilaktycznej dawki witaminy K. Do grupy ryzyka należą noworodki, których matki w czasie ciąży były leczone niektórymi lekami przeciwpadaczkowymi (barbiturany, fenytoina), lekami przeciwbakteryjnymi (cefalosporyny, ryfampicyna, isoniazid) lub antagonistami witaminy K (leki przeciwzakrzepowe). Postać późną obserwuje się rzadko (3-5 przypadków/100 000 urodzeń), ale ma ona ciężki przebieg i może się nawet wiązać ze zgonem dziecka lub trwałym uszkodzeniem jego mózgu w wyniku krwawienia do ośrodkowego układu nerwowego.
https://pediatria.mp.pl/choroby/noworodek/66452,choroba-krwotoczna-noworodkow

Istnieją przesłanki, że iniekcje z witaminy K mogą mieć wpływ na powstawanie nowotworów u dzieci.
Na rynku jest obecnie wiele preparatów z witaminą K w kapsułkach do podawania drogą doustną dla zastrzyk nie jest konieczny można po podać odpowiednią dawkę drogą doustną.

Czy warto podawać witaminę K drogą doustną?
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1559383594392372/
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/search/?query=witamina
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1635616736769057/


Czy u każdego noworodka stwierdza się niedobór witaminy K?

W Polsce nie wykonuje się rutynowej diagnostyki określającej poziom wit. K u noworodków po porodzie. W prowadzonych do tej pory badaniach obserwowano podwyższone stężenie białek PIVKA II* u 10-50% zdrowych noworodków we krwi pępowinowej oraz u ok. 70% noworodków karmionych piersią w 4.-5. dniu życia, bez suplementacji:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3569346
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11694690
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9875038
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22280352

* białka PIVKA II - niekarboksylowana protrombina, marker niedoboru witaminy K = im mniej wit. K tym więcej PIVKA II.

Nie oznacza to, że u każdego noworodka z dużym stężeniem PIVKA II pojawi się krwawienie i dojdzie do rozwoju choroby (takie stężenie może świadczyć o niedoborze wit. K, co z kolei może przekładać się na ryzyko wystąpienia VKDB).

"Czy po późnym odcięciu pępowiny jest szansa aby poziom był wysoki?" - nie do końca, ponieważ transport wit. K przez łożysko jest specyficzny (wit. K2 jest gromadzona i transportowana lepiej niż K1), tym samym stężenie tej witaminy w organizmie dziecka i krwi pępowinowej będzie niskie (więcej w moim komentarzu wyżej). Jako ciekawostka - w Japonii do profilaktyki VKDB u noworodków wykorzystują syrop z K2 MK-4.

"Można zbadać w szpitalu i przy niedoborze ewentualnie podać jedynie takie niskie dawki w kroplach?" - trudno będzie w szpitalu o możliwość wykonania takiego badania, nie jest ono raczej powszechnie dostępne. Natomiast można wybrać suplementacje doustną (czy też nie zgodzić się na iniekcję domięśniową), ale w tym wypadku zalecana dawka jest wyższa (2 mg), niż w formie zastrzyku (1 mg); na rynku dostępne są też suplementy diety zawierające 150 µg wit. K1 (zgodnie z nowymi zaleceniami, być może gdzieś będą jeszcze dostępne "stare" suplementy z 25 µg wit. K1 ).
https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1633094143687983/?comment_id=1642622262735171&reply_comment_id=1642688476061883&notif_t=group_comment&notif_id=1476711562348923


"Dodatkowym, niezwykle istotnym bodźcem do podjęcia badań nad profilaktyka doustną VKDB były opublikowane w 1992 roku wyniki analizy retrospektywnej dotyczącej potencjalnego związku pomiędzy podawaniem domięśniowym witaminy K a zwiększonym ryzykiem ostrej białaczki limfoblastycznej u dzieci do 6. roku życia.[2] Obserwacje te nie zostały jednak potwierdzone w kolejnych badaniach[3-7] i aktualnie się uważa, że wstrzyknięcie witaminy K i.m. nie zwiększa ryzyka wystąpienia nowotworu u dzieci. Jednak na podstawie badań naukowych nie można w 100% wykluczyć bardzo małego ryzyka, jeśli ono istnieje, dlatego pozostał pewien niepokój. Mając na uwadze powyższe kontrowersje, w kilku krajach Europy oraz w Australii i Nowej Zelandii do rutynowej profilaktyki wprowadzono doustne stosowanie witaminy K. Po 2 latach Australia i Nowa Zelandia wycofały się z takiego schematu postępowania ze względu na przypadki późnej choroby krwotocznej i ponownie wprowadziły profilaktykę domięśniową."
http://www.mp.pl/artykuly/36934

The Vitamin K shot has been linked to leukaemia, including acute lymphoblastic leukaemia, which is characterized by an increased number of white corpuscles in the blood, and accounts for about 85 percent of childhood leukaemiahttp://www.whale.to/vaccine/vitamin_k_shot.html [do zweryfikowania]
http://birthofanewearth.blogspot.co.uk/2016/08/vitamin-k-shot-after-birth-linked-to.html [do zweryfikowania]


"Bezpieczeństwo profilaktyki domięśniowej podważyły w latach 90. XX wieku doniesienia o 2-krotnym zwiększeniu ryzyka rozwoju nowotworu u dzieci, które po porodzie otrzymały witaminę K domięśniowo, w porównaniu z dziećmi, które otrzymały witaminę K doustnie lub nie otrzymały jej wcale.[22] W późniejszych badaniach epidemiologicznych nie potwierdzono takiego związku, [23,24] aczkolwiek nie można wykluczyć minimalnego negatywnego wpływu domięśniowej podaży witaminy K.[25,26]" 
http://www.mp.pl/artykuly/37745
W wyjątkowo rzadkich przypadkach uniknięcie witaminy K może być powodem problemów
http://deadstate.org/anti-vaxxer-parents-are-refusing-vitamin-k-shots-and-children-keep-paying-the-price/

Jedna dawka podawana noworodkowi to 0,5 MILIGRAMA domięśniowo lub 2 MILIGRAMY doustnie. Dawka codzienna dla zdrowych niemowląt od 2 tygodnia życia to 25 MIKROGRAMÓW (czyli 0,025 miligrama).
W Polsce często stosowany jest Konakion
"Ampułka zawiera aktywny składnik fitomenadion 2 mg/0,2 ml w roztworze mieszanych miceli (MM) (micele składają się z kwasu glikocholowego (kwasy żółciowe) i lecytyny w roztworze wodnym). Inne substancje pomocnicze stosowane w produkcji to wodorotlenek sodu, kwas solny i woda do wstrzykiwań."
Rekomendacje zalecają aby podawać ten preparat wszystkim dzieciom (bez względu na rodzaj porodu). Zgodnie z rekomendacjami noworodki z grupy ryzyka powinny dostać 0,5 mg wit. K domięśniowo. Z kolei noworodki zdrowe, donoszone mogą dostać 0,5 mg domięśniowo lub 2 mg doustnie - droga podania do wyboru.
http://infarmacja.pl/produkty/pdf/krwawienia_z_niedoboru.pdf

To, w jakiej formie (doustnie czy domięśniowo) podaje się wit. K w dużej mierze zależy od szpitala. W Polsce aktualnie jedynym preparatem do stosowania pozajelitowego (w iniekcji) u noworodków jest wprowadzony czasowo do obrotu preparat Konakion MM lub Konakion Prima Infanzia.

Ulotka preparatu Konakion:
ang. http://www.guildlink.com.au/gc/ws/ro/pi.cfm?product=ropkommp10709
pl. https://app.box.com/konakion


"Są doniesienia (także w ulotkach firmowych), że iniekcje wit. K mogą wywoływać u noworodków poważne komplikacje, m.in. anemię hemolityczną i hiperbilirubinemię, która może powodować ostrą encefalopatię bilirubinową, drgawki, obrzęki, zaburzenia oddychania, a nawet zgony." - zgodnie z ulotką hiperbilirubinemia dotyczy przedawkowania preparatu.

"Problemy z iniekcyjną formą witaminy K wynikają także z tego, że zawiera ona dodatkowe toksyczne substancje (alkohol benzylowy, fenol, glikol propylenowy etc), które mogą mieć niezależne szkodliwe działanie. Niektóre preparaty tej witaminy zawierają też neurotoksyczne związki aluminium." - tych substancji nie zawiera preparat podawany w Polsce ["Ampułka zawiera aktywny składnik fitomenadion 2 mg/0,2 ml w roztworze mieszanych miceli (MM) (micele składają się z kwasu glikocholowego (kwasy żółciowe) i lecytyny w roztworze wodnym). Inne substancje pomocnicze stosowane w produkcji to wodorotlenek sodu, kwas solny i woda do wstrzykiwań."



Heparyna w czasie ciąży
"W odróżnieniu od antagonistów witaminy K, heparyny nie przenikają przez barierę łożyskową, nie wykazują więc dzia- łania teratogennego [27]. Ich stosowanie wiąże się jednak z ryzykiem innych działań niepożądanych — powikłań krwotocznych, małopłytkowości indukowanej heparyną czy osteoporozy [27]. Dowiedziono, że mimo długotrwałej terapii to ostatnie powikłanie w czasie ciąży nie występuje częściej niż w populacji ogólnej [28]. Z kolei będąca stanem zagrożeniem życia trombocytopenia, występuje jedynie u 1% omawianych pacjentek, najczęściej między 5. a 14. dniem leczenia [29]. Głównym problemem związanym ze stosowaniem heparyn jest ich znacznie mniejsza od pochodnych kumaryny skuteczność przeciwzakrzepowa [11, 12, 30]. Bardzo niebezpiecznym, często śmiertelnym tego efektem, jest zakrzepica na protezie zastawkowej, obserwowana najczęściej, gdy lek ten jest stosowany przez cały okres ciąży [2, 10, 11]. U kobiet ciężarnych ugruntowaną pozycję mają heparyny niefrakcjonowane [25, 26]. Ze względów praktycznych wynikających z długotrwałości przyjmowania oraz ryzyka infekcji w trakcie ich podawania dożylnego, są one stosowane drogą podskórną w dwóch dawkach podzielonych aż do 40 000 jm/d. Czas częściowej tromboplastyny po aktywacji (APTT) oznaczony 4–6 h po iniekcji powinien wynosić co najmniej 2-krotność wartości wyjściowych [3, 31]. Zapotrzebowanie na tak wysokie dawki heparyn niefrakcjonowanych wynikają ze zmienionej w czasie ciąży biodostępności tego leku, powodując zjawisko tzw. „oporności na heparynę” [32]."

Źródło Leczenie przeciwkrzepliwe w czasie ciąży u kobiet z implantowanymi protezami zastawkowymi Anticoagulation during pregnancy in women with implanted heart valve prostheses Olga Trojnarska, Karolina Plaskota I Klinika Kardiologii, Uniwersytet Medyczny, Poznań 99-5509-1-PB.pdf https://ojs.kardiologiapolska.pl/kp/article/download/99/3282
http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/witamina-k-szkodliwa-niemowlat-warto.html

Vitacon

Z ulotki vitacon
"W przypadku wystąpienia ciężkiego krwawienia u osób ze sztucznymi zastawkami serca lekarz
zaleci podanie świeżo mrożonego osocza.
· Lek podany domięśniowo, zwłaszcza w dużej dawce może długotrwale zmniejszać działanie doustnych leków przeciwzakrzepowych (acenokumarolu i warfaryny).
· Lek Vitacon nie hamuje działania heparyny (lek przeciwzakrzepowy).
· Pacjenci w podeszłym wieku są bardziej wrażliwi na działanie leku Vitacon. U tych osób lekarz zastosuje najmniejsze skuteczne dawki.
Dzieci
Nie zaleca się podawania produktu leczniczego Vitacon wcześniakom, noworodkom oraz dzieciom w wieku poniżej 2 lat. "
http://medsync.pl/ulotki/390.pdf
http://bazalekow.info/vitacon-5909990055319
Vitacon 1 mg/0,5 ml nie jest produkowany od stycznia 2009 roku. 

http://www.leki-informacje.pl/node/138365
Vitacon 1 mg/0,5 ml został wycofany z produkcji z powodu zawartości Cremophoru EL i alkoholu benzylowego. Substancje te, zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej, nie są dopuszczone do stosowania u noworodków i wcześniaków. Pozostający w sprzedaży Vitacon (10 mg/1 ml) również zawiera wymienione substancje i to w jeszcze większej dawce niż Vitacon (1 mg/0,5 ml), więc nie może być stosowany zamiennie. 

Zgodnie z opinią Instytutu Leków nie można go stosować u dzieci
http://www.mz.gov.pl/leki/produkty-lecznicze/braki-lekow/komunikat-w-sprawie-konakion-prima-infanzia-vitamin-k/
http://www.mz.gov.pl/leki/produkty-lecznicze/braki-lekow/komunikat-w-sprawie-dostepnosci-produktu-leczniczego-konakion-mm/



"U jednej czwartej urodzonych siłami natury dzieci występują niewielkie krwawienia w mózgu. Dzieje się tak najprawdopodobniej z powodu nacisku na głowę w czasie przechodzenia przez kanał rodny. Opisane wyniki uzyskali naukowcy, którzy po raz pierwszy wykorzystali rezonans magnetyczny o wysokiej rozdzielczości do zbadania mózgów zdrowych noworodków.
Wybroczyny szybko znikają i najprawdopodobniej nie wpływają długoterminowo na stan zdrowia maluchów (Radiology). W końcu kobiety rodzą pochwowo od milionów lat — stwierdza jeden z autorów raportu, dr Honor Wolfe z University of North Carolina School of Medicine. Krwotoków nie zaobserwowano po cesarskich cięciach, ale lekarz zastrzega się, że nie powinno być to uznawane za okoliczność przemawiającą za tego typu porodami. Z tego powodu nikt, ani rodzice, ani personel medyczny, nie powinien zmieniać planów porodowych.
Wcześniejsze brytyjskie studium wykazało krwawienia domózgowe u 10% noworodków. Było jednak przeprowadzane po upływie dłuższego czasu od porodu i z wykorzystaniem słabszej aparatury.
Akademicy z USA zbadali 88 noworodków (średnio miały one 3 tygodnie). Sześćdziesiąt pięć przyszło na świat w wyniku porodu pochwowego, 23 poprzez cesarskie cięcie. U 17 dzieci z pierwszej grupy odnotowano krwawienie, w drugiej nie dotyczyło to żadnego malucha.
Wielkość dziecka, wielkość jego główki, długość porodu ani też wykorzystanie narzędzi, kleszczy czy próżnociągu położniczego, przy porodzie zabiegowym nie wpływają na krwawienie — uważa dr John Gilmore. Winien jest sam proces rodzenia się. Czaszka jeszcze się nie "utwardziła", jest elastyczna, a szwy zarastają długo po narodzinach. Podczas przechodzenia przez kanał rodny kości zostają ściśnięte, a małe naczynia krwionośne pękają. Nie znaleziono jednak dowodów klinicznych, że coś może się stać z mózgiem maleństwa. Zespół naukowców przeprowadzał badanie mózgu w rok i dwa lata po narodzinach i nie dopatrzył się niczego złego. Zjawisko to nie jest więc najwyraźniej patologią."
http://kopalniawiedzy.pl/porod-krwawienie-domozgowe-krwotok-wybroczyny-porod-pochwowy-kanal-rodny-czaszka-szwy-cesarskie-ciecie-rezonans-magnetyczny-wysoka-rozdzielczosc-noworodek,1738



Iniekcje witaminy K  mają zapobiec chorobie krwotocznej noworodka. Istnieją przesłanki, że mogą powodować jednak groźne stany chorobowe.

Choroba ta występuje w wersji bardzo wczesnej (24 h życia), klasycznej (między 3-5 dniem ż), lubi późnej (od 8 dnia ż).  Zapadalność noworodków na te choroby kształtuje się następująco: forma wczesna - poniżej 5% (a 6-12% w grupach wysokiego ryzyka u dzieci matek,  które w ostatnich tygodniach ciąży brały np. leki  zmniejszające krzepliwość takie jak leki przeciwpadaczkowe, antybiotyki,  paracetamol,  aspirynę, ibuprofen,  przeciwgruźlicze,  albo mają genetyczne zaburzenia krzepliwości), wersja klasyczna – u 0,01-1,5% dzieci karmionych wyłącznie piersią, wersja późna – u 4-10 noworodków na 100 000 urodzeń.  Te dane wskazują, że jest to choroba raczej rzadka, aczkolwiek, prowadząc do krwotoków (np. mózgu) może być śmiertelna w niektórych przypadkach (Sutor et al., 1999). 
Akademie pediatrów uważają, że praktycznie wszystkie noworodki mają deficyty witaminy K,  (bo jej stężenia we krwi noworodków są niższe niż u dorosłych), lecz niektórzy naukowcy i lekarze  twierdzą, że niski poziom tej witaminy jest naturalny dla noworodków, bo przecież to co jest normą dla wszystkich, nie może być patologią.   Przez setki tysięcy lat ludzkie noworodki nie otrzymywały iniekcji wit. K po urodzeniu i przeżywały.  Istnieją też opinie,  że względny deficyt wit. K u noworodków może wynikać z tego, że pępowina jest często odcinana zbyt wcześnie, zanim przestanie pulsować i przekazywać noworodkom życiowe  składniki, hormony, witaminy etc. 
Akademie pediatryczne wielu krajów zalecają podawanie iniekcji  wit. K1 (syntetycznej formy  phytonadionu) wszystkim noworodkom, ale istnieją głosy oporu przeciw tym praktykom. Po pierwsze, dawka  tej witaminy (na ogół podaje się 1 mg  w iniekcji),  jest  500-1000 razy większa niż dzienne zapotrzebowanie noworodka/niemowlęcia, które wynosi 1-2 mikrogramy  (http://lpi.oregonstate.edu/infocenter/vitamins/vitaminK/). Są doniesienia (także w ulotkach firmowych), że iniekcje wit. K mogą wywoływać u noworodków poważne komplikacje, m.in. anemię hemolityczną i  hiperbilirubinemię, która może powodować ostrą  encefalopatię bilirubinową, drgawki, obrzęki, zaburzenia oddychania, a nawet zgony. Załączony poniżej abstrakt pracy naukowej z Danii (Maimburg i wsp. 2008), wskazuje na czteroktronie zwiększone ryzyko autyzmu u dzieci, które w okresie noworodkowym miały  silną hiperbilirubinemię.    
Problemy a iniekcyjną formą witaminy K  wynikają także z tego, że zawiera ona  dodatkowe toksyczne  substancje (alkohol benzylowy, fenol, glikol propylenowy etc), które mogą mieć niezależne szkodliwe działanie.  Niektóre preparaty tej witaminy zawierają też neurotoksyczne związki aluminium.  Jest prawdopodobne, że w połączeniu np. ze szczepionką przeciw żółtaczce B, może powstawać kombinacja, która wywołuje poważne uszkodzenie mózgu i ostatecznie autyzm. (Same szczepionki Wzw B mogą wywoływać trombocytopenię, a więc zwiększać ryzyko krwawień u noworodków).  Istnieją też podejrzenia, że podawane noworodkom mega dawki wit. K mogą sprzyjać chorobom nowotworowym, a szczególnie leukemii.   Jedne badania wskazują, że tak jest, inne nie znajdują przekonujących dowodów, jednak samo podejrzenie powinno być alarmem.   Faktem jest,   że od r. 1980 obserwuje się znaczny wzrost przypadków leukemii i innych chorób nowotworowych u dzieci.  
W świetle powyższych danych, wydaje się, że dla  noworodków zdrowych matek, które nie brały pod koniec ciąży leków zmniejszających krzepliwość  oraz nie mają obciążeń genetycznych, ryzyko krwawień noworodków jest niewielkie, więc bezpieczniej jest podawać im (jeśli to uzasadnione) niższe i bezpieczniejsze dawki wit. K doustnie (dziennie lub tygodniowo). Na pewno można to uzgodnić z prowadzącym lekarzem.  W niektórych krajach (np. Holandii) w ogóle nie stosuje się iniekcji wit. K, tylko formę doustną.   Ważne też, żeby matka karmiąca piersią  spożywała sporo produktów zawierających wit. K, albo brała suplementy tej witaminy i  dostarczała jej niemowlęciu wraz z mlekiem. Niemowlęta dokarmiane mlekiem sztucznym otrzymują tę witaminę w mieszance.   Ważne też, żeby ciężarne kobiety przed porodem spożywały dużo produktów bogatych w tę witaminę.  
Literatura: 
Thromb Haemost. 1999 Mar;81(3):456-61.
Vitamin K deficiency bleeding (VKDB) in infancy. ISTH Pediatric/Perinatal Subcommittee. International Society on Thrombosis and Haemostasis.
Sutor AH, von Kries R, Cornelissen EA, McNinch AW, Andrew M.
Universitäts-Kinderklinik, Freiburg, Germany. sutor@kkl200.ukl.uni.freiburg.de
Abstract
TERMINOLOGY: Replace the term "Hemorrhagic Disease of the Newborn" (HDN) by "Vitamin K Deficiency Bleeding" (VKDB), as neonatal bleeding is often not due to VK-deficiency and VKDB may occur after the 4-week neonatal period.
DEFINITION: VKDB is bleeding due to inadequate activity of VK-dependent coagulation factors (II, VII, IX, X), correctable by VK replacement.
DIAGNOSIS: In a bleeding infant a prolonged PT together with a normal fibrinogen level and platelet count is almost diagnostic of VKDB [..]
BENEFITS: Oral and intramuscular VK (one dose of 1 mg) protect equally well against classical VKDB but intramuscular VK is more effective in preventing late VKDB. The efficacy of oral prophylaxis is increased with a triple rather than single dose and by using doses of 2 mg vitamin K rather than 1 mg. Protection from oral doses repeated daily or weekly may be as high as from i.m. VK. VK-PROPHYLAXIS: RISKS: VK is involved in carboxylation of both the coagulation proteins and a variety of other proteins. Because of potential risks associated with extremely high levels of VK and the possibility of injection injury, intramuscular VK has been questioned as the routine prophylaxis of choice. Protection against bleeding should be achievable with lower peak VK levels by using repeated (daily or weekly) small oral doses rather than by using one i.m. dose. BREAST FEEDING MOTHERS TAKING COUMARINS: Breast feeding should not be denied. Supervision by pediatrician is prudent. Weekly oral supplement of 1 mg VK to the infant and occasional monitoring of PT are advisable.
CONCLUSION: VKDB as defined is a rare but serious bleeding disorder (high incidence of intracranial bleeding) which can be prevented by either one i.m. or multiple oral VK doses.
Paediatr Perinat Epidemiol. 2008 Nov;22(6):562-8.
Neonatal jaundice: a risk factor for infantile autism?
Maimburg RD, Vaeth M, Schendel DE, Bech BH, Olsen J, Thorsen P.
Department of Epidemiology, Institute of Public Health, University of Aarhus, Aarhus, Denmark. rmai@soci.au.dk
Abstract
In a previous study, we found that infants transferred to a neonatal ward after delivery had an almost twofold increased risk of being diagnosed with infantile autism later in childhood in spite of extensive controlling of obstetric risk factors. We therefore decided to investigate other reasons for transfer to a neonatal ward, in particular hyperbilirubinaemia and neurological abnormalities. We conducted a population-based matched case-control study of 473 children with autism and 473 matched controls born from 1990 to 1999 in Denmark. Cases were children reported with a diagnosis of infantile autism in the Danish Psychiatric Central Register. Conditional logistic regression was used to calculate odds ratios (OR) and 95% confidence intervals [CI] and likelihood ratio tests were used to test for effect modification. We found an almost fourfold risk for infantile autism in infants who had hyperbilirubinaemia after birth (OR 3.7 [95% CI 1.3, 10.5]). In stratified analysis, the association appeared limited to term infants (>or=37 weeks gestation). A strong association was also observed between abnormal neurological signs after birth and infantile autism, especially hypertonicity (OR 6.7 [95% CI 1.5, 29.7]). No associations were found between infantile autism and low Apgar scores, acidosis or hypoglycaemia. Our findings suggest that hyperbilirubinaemia and neurological abnormalities in the neonatal period are important factors to consider when studying causes of infantile autism.



Informacje i argumenty od Patryka, absolwenta akademii medycznej na kierunku analityka medyczna (medycyna laboratoryjna) z kanału youtube PodMikroskopem https://www.youtube.com/watch?v=dRtTBZ2ddLc

"Witamina K1 (fitomenadion) jest odpowiedzialna za prawidłowe procesy krzepnięcia krwi, zależne od czynników krzepnięcia zespołu protrombiny (II, VII, IX, X). Nie działa w chorobach żył (żylaki kończyn dolnych, hemoroidy, itp.). Zwykle nie osłabia obfitego miesiączkowania, które nie jest  spowodowane nieprawidłową funkcją czynników krzepnięcia zależnych od witaminy K1.

Noworodki mają niedobory witaminy K z powodów:
1. Niskiego transferu przezłożyskowego witaminy K od matki do płodu (1:40), dlatego suplementacja tą witaminą w czasie ciąży nie prowadzi do zwiększenia się jej stężenia we krwi noworodka (uwaga: witamina K1 jest transportowana przez „dobry” i „zły” cholesterol w HDL  i LDL),
2. Niewykształconej saprofitycznej flory jelitowej E. coli, która produkuje witaminy K1 i K2,
3. Niedostatecznej podaży w mleku matki, które zawiera tylko 0,25 ug witaminy K1 w 100 ml, a noworodek potrzebuje jej 8 ug na dobę w pożywieniu (w przeliczeniu na 2,5 ug, które się wchłonie, przy założeniu wchłaniania na poziomie około 30%).

Niedobory witaminy K1 prowadzą do choroby krwotocznej noworodka, która objawia się powstawaniem siniaków, krwawieniami do przewodu pokarmowego, układu moczowego, podspojówkowych, domózgowych. Niektóre z nich mogą prowadzić do zgonu (krwawienie do CUN). Zdarzają się jednak rzadko, z częstością około 1,5%, jednak można im całkowicie i bezpiecznie zapobiegać, stosując profilaktykę ChNN przez podanie 1 mg witaminy K1 i.m. lub 2 mg witaminy K1 per os i potem co tydzień 1 mg witaminy K1 aż do ukończenia 3. miesiąca życia.

Należy zauważyć, że
1. Witamina K1 jest nietoksyczna w dawkach do 10 000 razy większych niż zalecane dobowe zapotrzebowanie (noworodek otrzymuje 500 razy większą dawkę niż zapotrzebowanie dobowe, jednorazowo).
2. Składniki dodatkowe (pomocnicze) w zastrzyku występują w stężeniach, które nie stanowią żadnego zagrożenia nawet przy codziennym podawaniu,
3. Objawy uboczne podania witaminy K (reakcje alergiczne, żółtaczka, hemoliza) występują wyjątkowo rzadko i nie stanowią przeciwwskazań do leczenia witaminą K1. Zdarzały się częściej po leczeniu witaminą K3 (menadion), która z tych powodów została zaniechana w profilaktyce.
4. Duża jednorazowa dawka witaminy K tworzy zapas wątrobowy na kolejne 3. miesiące, w których noworodek jest stale narażony na niedobory, do czasu wykształcenia się prawidłowej flory jelitowej lub wprowadzenia diety urozmaiconej, bardziej bogatej w witaminę K.
5. Duża dawka witaminy K1 nie zwiększa ryzyka zakrzepów, zakrzepicy, nie zagęszcza krwi ani nie  skraca czasu krzepnięcia wyrażonego przez wskaźniki PT, APTT czy INR (nie przyspiesza krzepnięcia).
6. Witamina K1 ma kategorię C w ciąży. Jednakże noworodek to nie płód i tak jak wiele leków, które mają kategorię C lub D, może być stosowana u noworodka po porodzie. Warto przy tym zauważyć, że witamina C w amp., A, E również mają kategorię C w ciąży, a są niezbędne do życia kobiety ciężarnej i prawidłowego rozwoju płodu.

UWAGA! Witamina K1 nie zwiększa ryzyka raka. Natomiast duże dawki tej witaminy wykazują właściwości przeciwnowotworowe (chemoprewencyjne) na liniach komórkowych m.in. raka płuc in vitro.

Piśmiennictwo:
1. Mihatsch W., Braegger C., Bronsky J. i wsp.: Prevention of vitamin K deficiency bleeding in newborn infants: a position paper by the ESPGHAN Committee on Nutrition. J. Pediatr. Gastroenterol. Nutr., 2016.
2. Witt M., Kvist N., Horby Jorgenseni M. i wsp.: Prophylactic dosing of vitamin K to prevent bleeding. Pediatrics, 2016.
3.  Clarke P., Mitchell S.J., Wynn R. i wsp.: Vitamin K prophylaxis for preterm infants: a randomized, controlled trial of 3 regimens. Pediatrics, 2006; 118: 1657–166.
4. American Academy of Pediatrics Committee on Fetus Newborn. (2003). "Controversies concerning vitamin K and the newborn. American Academy of Pediatrics Committee on Fetus and Newborn". Pediatrics. 112: 191–192.
5. McMillan, D. D. (1997). "Routine administration of vitamin K to newborns". Paediatric Child Health. 2 (6): 429–431.

https://www.youtube.com/watch?v=xNq3P7Y-PqY



Witamina K odgrywa ważną rolę w procesie krzepnięcia krwi – krzepnięciu zewnątrzpochodnym, biorąc udział we właściwym działaniu czynników zależnych od witaminy K – II, VII, IX, X. Niedobór witaminy K powoduje zwiększone ryzyko krwawień w związku z powstawaniem niepełnowartościowych czynników krzepnięcia PIVKA i wydłużeniem czasu protrombinowego PT. Witamina K jako czynnik przeciwkrwotoczny nie działa w tych zaburzeniach hemostazy, które są powodowane mutacjami w genach dla czynników krzepnięcia krwi, zaburzeniach naczyniowych i w funkcji płytek krwi – na przykład w chorobie von Willebranda, hemofilii, małopłytkowości, nadpłytkowości samoistnej plamicach spowodowanych dysfunkcją naczyń krwionośnych. Za działanie hemostatyczne odpowiedzialna jest zarówno witamina K1, jak również K2.

Jednak witamina K2 odgrywa również inną  rolę. Występuje w kilku izoformach, od MK4 do MK13, spośród których MK4 i MK7 zostały najlepiej poznane. MK4 działa podobnie jak MK7, jednak słabiej i znacznie krócej. Witamina K1 nie wykazuje takiego działania, jak witamina K2, ale może przekształcać się w witaminę K2 w niektórych tkankach. Dawka 1 ug witaminy K2MK7 równoważy 1 mg witaminy K2 MK4. Organizm dla prawidłowego funkcjonowania potrzebuje około 70 ug witaminy K na dobę. Dawki lecznicze wynoszą powyżej 200 ug witaminy K izoformy MK7. Witamina K1, K2 MK7 mogą przekształcać się w witaminę K2 MK4, jednak proces ten nie zawsze zachodzi prawidłowo i z odpowiednią wydajnością.

Pożywienie dostarcza witaminę K1 w ilości od 0 do 300 ug na 100 g produktu, bogate w tę witaminę są brokuły, szpinak, sałata, kiełki, mniej jej zawierają orzechy. Witamina K2 występuje w produktach fermentacji bakteryjnej – żółtych serach dojrzewających, jogurtach, natto. Uważa się,  że witamina K2 zapobiega rozwojowi miażdżycy i kalcyfikacji tkanek miękkich, a w niektórych przypadkach działa odwapniająco w już powstałych zwapnieniach, ale nie wszystkich. Dawki witaminy K2 wykazujące takie działanie są około 3 razy większe niż zalecane dobowe zapotrzebowanie. W dawkach niższych witamina K2 działa wyłącznie jako czynnik hemostatyczny.
Badane są również właściwości przeciwnowotworowe witaminy K2 – przypuszcza się, że działa jako przeciwutleniacz i czynnik propapoptotyczny. Działanie to jest szczególnie widoczne w połączeniu z witaminą C lub razem ze standardową chemioterapią.

Niedobory witaminy K występują rzadko i dotyczą zwłaszcza noworodków przedwcześnie urodzonych. Uważa się, że witamina K jest wytwarzana przez florę jelitową, ale nie wiadomo do tej pory, jak przebiega wchłanianie tej witaminy. Większość doniesień wskazuje, że do efektywnego wchłaniania wymagane jest rozpuszczenie witaminy K w chylomikronach i transport w we frakcji cholesterolowej VLDL i LDL. Na niedobory witaminy K narażone są niemowlęta karmione wyłącznie mlekiem matki, pacjenci po antybiotykoterapii oraz bardzo rzadko osoby stosujące jednostajną dietę?, pacjencji po kolektomii i zabiegach operacyjnych na przewodzie pokarmowym oraz przyjmujących niektóre leki antykoagulacyjne – antywitaminę K.

Witamina K2 nie leczy zwapnień powstałych w przebiegu zapaleń, zwyrodnień i urazów, jako proces wtórnej kalcyfikacji. Procesy te nie są bowiem związane z karboksylacją białek zależnych od witaminy K, takich jak kalcytonina i MGP – matrix Glu Protein w śródbłonku naczyń, komórkach mięśni gładkich naczyń – VSMC oraz tkance łącznej.

Piśmiennictwo:
1. Suttie JW: Vitamin K-dependent carboxylase. Ann Rev 1985; 54: 459-77
2. Horie-Inoue K, Inoue S: Steroid and xenobiotic receptor mediates a novel vitamin K2 signaling pathway in osteoblastic cells. J Bone Miner Metab 2008; 26: 9-12
3. Spronk HM et al.: Tissue-specific utilization of menaquinone-4 results in the prevention of arterial calcification in warfarin-treated rats. J Vasc Res 2003; 40: 531-7
4. Kohlmeier M, Salomon A, Saupe J, Shearer MJ: Transport of vitamin K to bone In humans. J Nutr 1996; 126: 1192-6
5. Braam LA, Hoeks AP, Brouns F: Beneficial effects of vitamins D and K on the elastic properties of the vessel wall in postmenopausal women: a follow-up study. Thromb Haemost 2004; 91: 373-80
https://www.youtube.com/watch?v=dRtTBZ2ddLc












Warto dodać, że w tym opracowaniu nie ma żródeł typu
https://kefir2010.wordpress.com/2014/07/30/podawanie-witaminy-k-dzieciom-moze-byc-niebezpieczne/
https://jarek-kefir.org/2014/07/30/podawanie-witaminy-k-dzieciom-moze-byc-niebezpieczne/
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/03/21/witamina-k-po-porodzie/
Nie polecam polegać na takich "źródłach", nie odnoszą się do sytuacji w Polsce, nie bazują na żadnych rzetelnych badaniach. Jeśli się coś zmieniło to proszę o uwagi w komentarzach.

Chociaż dla wyjątku na koniec kilka podejrzanych 'informacji'.
Poniżej coś od "anonimowego lekarza nefrologa" - więc do sprawdzenia : 
"Po pierwsze, do absorpcji witaminy K potrzebujemy dobrze funkcjonującą trzustkę i drogi żółciowe. Układ trawienny Twojego dziecka nie jest w pełni rozwinięty po urodzeniu i dlatego podajemy niemowlętom mleko matki (i opóźniamy pokarmy stałe), dopóki nie ukończą co najmniej 6-miesięcy i dlatego mleko matki zawiera jedynie niewielką ilość witaminy K. Zbyt wysoka ilość witaminy K może obciążyć wątrobę i spowodować uszkodzenie mózgu (między innymi)...
Po drugie, krew z pępowiny zawiera komórki macierzyste, które chronią dziecko przed wykrwawieniem i wykonują wszelkiego rodzaju potrzebne naprawy wewnątrz ciała niemowlęcia. I tu jest haczyk - aby dziecko mogło uzyskać to ochronne doładowanie komórek macierzystych, należy opóźnić odcięcie pępowiny, a krew musi pozostać rzadka, aby komórki macierzyste mogły łatwo się przemieszczać i wykonywać swoje zadania. Wyobraźcie sobie, że dziecko ma swój własny mechanizm ochronny, który zapobiega krwawieniu i naprawia narządy... co nie zostało odkryte do czasu, kiedy zaczęliśmy regularnie podawać niemowlętom zastrzyki z witaminą K.
Po trzecie, noworodek może mieć niski poziom witaminy K, ponieważ jego jelita nie są jeszcze zasiedlone bakteriami potrzebnymi do jej zsyntetyzowania i "cykl witaminy K" jeszcze nie jest w pełni funkcjonalny u noworodków. I to by miało sens, aby omijać jelita i wstrzykiwać witaminę K wprost do mięśni? Tylko, że nerki dziecka również nie są w pełni funkcjonalne...
I na koniec, kilka obserwacji klinicznych, które potwierdzają hipotezę, że dzieci mają naturalne mechanizmy ochronne, które uzasadniają ich niski poziom witaminy K po urodzeniu (...) Kiedy krew dziecka jest zagęszczona witaminą K, to powoduje sytuację, w której komórki macierzyste muszą przedzierać się przez ten muł (…) Być może kiedyś dotrze to do lekarzy, że komórki macierzyste z krwi pępowinowej są nie tylko ważne i przydatne dla noworodka, ale również to, że istnieje powód, dla którego wymagają one rzadkiej krwi. "
Każdy płód, który zostaje wyciśnięty jak mokry ręcznik podczas podróży wąską drogą rodną, może ponieść szkody w każdej części ciała, również w mózgu, więc potrzebuje pewnego wbudowanego „systemu naprawy”. I komórki macierzyste przechodzą przez barierę krew-mózg. Co więcej, komórki macierzyste mogą dojść ... wszędzie !!! Niesamowite, nie sądzicie? Projekt Boży ma rozwiązania na takie problemy sytuacyjne...
Ale ... pediatrzy uważają to za ... "defekt" ... więc chcą podawać witaminę K, która prowadzi do zagęszczenia krwi o prawie 100 razy bardziej, niż jest u człowieka dorosłego. Te zastrzyki z witaminą K, jak wam mówią ... (tak samo, jak mówią, że natychmiastowe zaciskanie pępowiny jest bezpieczne i normalne, a opóźnione jest niesprawdzoną interwencją) ... to dlatego, że dziecko nie zostało „zaprojektowane” prawidłowo i jeśli nie poda się mu zastrzyku z witaminą K, to dziecko "może wykrwawić się na śmierć".
Ale jedno pytanie pozostaje bez odpowiedzi:
Dlaczego czynniki krzepnięcia krwi u niemowląt są niskie w ciągu kilku pierwszych dni po urodzeniu? Dlaczego dziecko ma dużo rzadszą krew, w rezultacie? Czyż nie jest to logiczną hipotezą, że rzadsza krew umożliwia swobodniejszy i szybszy dostęp komórek macierzystych krwi pępowinowej do każdej części ciała, która została uszkodzona w trakcie porodu?"



Grupy ryzyka krwawienia z niedoboru witaminy K zależą od postaci choroby.

Do grupy ryzyka wystąpienia wczesnej postaci VKDB należą noworodki matek, które w ostatnim okresie ciąży przyjmowały leki przeciwdrgawkowe (karbamazepina, barbiturany, fenytoina), doustne antykoagulanty (antagoniści wit. K), tuberkulostatyki (ryfampicyna, izoniazyd) i antybiotyki (cefalosporyny). Postępowanie profilaktyczne polega na odstawieniu tych leków u ciężarnej (jeżeli jest to możliwe) co najmniej tydzień przed porodem. Alternatywnie kobiecie w ciąży można podać witaminę K, jednak ze względu na istnienie bariery łożyskowej należy stosować duże dawki (20 mg/24 h). Witaminę K należy także podać noworodkowi jak najszybciej po urodzeniu (i.m. lub i.v.).
Do grupy ryzyka wystąpienia postaci klasycznej VKDB należą natomiast noworodki z porodów zabiegowych, urodzone przedwcześnie, w zamartwicy, z hipotrofią wewnątrzmaciczną i z zespołem aspiracji smółki. Te noworodki wymagają domięśniowego podania witaminy K po urodzeniu.
Do czynników ryzyka wystąpienia późnej postaci VKDB należą: karmienie wyłącznie pokarmem kobiecym, choroby wątroby i dróg żółciowych (m.in. niedobór α1-antytrypsyny, mukowiscydoza, atrezja dróg żółciowych, choroby wirusowe, abetalipoproteinemia), przewlekłe choroby przewodu pokarmowego (zespół krótkiego jelita, przewlekła biegunka, naciek zapalny) oraz stosowanie niektórych leków, takich jak: antybiotyki (przewlekle), salicylany i pochodne kumaryny.
Niewątpliwie choroby wątroby i dróg żółciowych przebiegające z cholestazą należą do najważniejszych (najczęstszych) z wymienionych czynników ryzyka wtórnych postaci VKDB. Dodatkowo ryzyko wystąpienia krwawienia zwiększa się wielokrotnie, jeżeli cholestaza dotyczy dziecka karmionego piersią. Zatem najbardziej zagrożone są dzieci z nierozpoznaną cholestazą karmione naturalnie. W związku z tym bardzo ważne jest wczesne rozpoczęcie postępowania diagnostycznego u noworodków z przedłużającą się żółtaczką (>2–3 tyg.), zwłaszcza karmionych piersią. Takie postępowanie pozwala na wczesne zidentyfikowanie pacjentów z cholestazą, skierowanie ich na specjalistyczną diagnostykę oraz zastosowanie właściwego leczenia i uniknięcie komplikacji wynikających z niedoborów witaminy K.
Lekarze sprawujący opiekę nad dzieckiem z przedłużającą się żółtaczką powinni również pamiętać o konieczności zwiększenia profilaktycznej dawki witaminy K do 50 µg/24 h do czasu ustalenia rozpoznania. W przypadku rozpoznania choroby wątroby lub dróg żółciowych profilaktyczne dawki witaminy K nie mają już zastosowania, konieczne jest podawanie dawek leczniczych (ok. 100 razy większych od dawek profilaktycznych). Proponowane dawki lecznicze witaminy K podawanej doustnie wynoszą 2,5–5 mg co drugi dzień lub 2 mg raz w tygodniu dla dzieci o masie ciała <5 5="" a="" cia="" dzieci="" i="" kg="" mas="" mg="" u="" z="">5 kg.
Noworodkom i małym niemowlętom z objawami krwawienia (np. z przewodu pokarmowego) witaminę K podajemy dożylnie w dawce 1–2 mg. W przypadku stwierdzenia istotnych zaburzeń w układzie krzepnięcia należy przetoczyć osocze świeżo mrożone (lub inny preparat w razie potrzeby) i ponownie podać witaminę K dożylnie. Jeżeli u dziecka z krwawieniem nie stwierdza się odchyleń w badaniu układu krzepnięcia, nie ma wskazań do podania kolejnej dawki witaminy K. Błędem jest podawanie witaminy K domięśniowo w krótkich odstępach, gdyż postępowanie takie wiąże się z ryzykiem uzyskania jej bardzo dużych stężeń we krwi. Należy pamiętać, że efekt działania witaminy K podanej domięśniowo utrzymuje się przez około 3–6 tygodni. (2013, 2014)
http://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.1.2.5



Komentarz odnośnie odebrania praw rodzicom, którzy "Nie zgodzili się również na wytarcie dziecka z mazi płodowej, podanie witaminy K, późniejszą kąpiel dziecka w oddziale.": https://wiadomosci.wp.pl/pediatra-przeciwstawil-sie-szalenstwu-eko-rodzicow-dlatego-uciekli-z-noworodkiem-6166744917080193a



"Ciężkie reakcje, w tym przypadki śmiertelne, wystąpiły podczas i bezpośrednio po dożylnym wstrzyknięciu fitonadionu [syntetycznej witaminy K], nawet kiedy podjęto środki ostrożności w postaci rozcieńczenia witaminy i unikania szybkiego wlewu ...."

(Severe reactions, including fatalities, have occurred during and immediately after intravenous injection of phytonadione [synthetic Vitamin K] even when precautions have been taken to dilute the vitamin and avoid rapid infusion ….)

- Alkohol benzylowy jako środek konserwujący w bakteriostatycznym roztworze chlorku sodu jest związany z toksycznością u noworodków. Brak dostępnych danych na temat toksyczności pozostałych środków konserwujących w tej grupie wiekowej.

- Uważa się, że alkohol benzylowy związany jest ze śmiertelnym "syndromem duszności" (Gasping Syndrome) u wcześniaków.

OSTRZEŻENIE: ten produkt zawiera aluminium, które może być toksyczne. Aluminium może osiągnąć poziom toksyczny przy długotrwałym podawaniu pozajelitowym w przypadku zaburzenia czynności nerek. WCZEŚNIAKI są szczególnie zagrożone, ponieważ ich nerki są niedojrzałe (!)

Badania wskazują, że u pacjentów z zaburzoną czynnością nerek, łącznie z przedwczesnymi noworodkami, którzy otrzymują pozajelitowe stężenie aluminium powyżej 4 do 5 mg / kg mcg / dobę, następuje gromadzenie się aluminium w stężeniach związanych z toksycznością kości i centralnego układu nerwowego. Nagromadzenie w tkankach może nastąpić nawet przy niższych prędkościach podawania.

- Karcynogeneza (działanie rakotwórcze), mutageneza, utrata płodności
Nie przeprowadzono badań nad rakotwórczością, mutagenezą lub upośledzeniem płodności po podaniu zastrzyku z witaminą K1

Hemoliza, żółtaczka i hiperbilirubinemia u noworodków, zwłaszcza tych, które urodziły się przedwcześnie, mogą być związane z zastrzykiem z witaminą K1. Dlatego też nie zaleca się przekraczania zalecanej dawki (patrz reakcje niepożądane i dawkowanie ).

DZIAŁANIA NIEPOŻĄDANE
Zgony miały miejsce po podaniu dożylnym i domięśniowym. (Patrz Ostrzeżenie). Obserwowano przemijające "odczucia zaczerwienia" i "osobliwe" odczucia smaku, jak również rzadkie przypadki zawrotów głowy, szybki i słaby puls, obfite pocenie się, krótkie niedociśnienie, duszność i sinice. Należy pamiętać o wrażliwości alergicznej, w tym reakcji anafilaktycznej.
https://dailymed.nlm.nih.gov/dailymed/archives/fdaDrugInfo.cfm?archiveid=64738

"Istnieją dowody niskiej jakości z badań obserwacyjnych, że rutynowe podawanie IM 1 mg witaminy K przy urodzeniu zmniejsza częstość późnego VKDB w okresie niemowlęcym. Biorąc pod uwagę wysokie ryzyko śmiertelności i zachorowalności u niemowląt z późnym VKDB, wydaje się wskazane podawanie im profilaktyki witaminy K u wszystkim noworodkom po urodzeniu. Przyszłe badania powinny porównać skuteczność i bezpieczeństwo wielokrotnych dawek doustnych z IM witaminą K, a także ocenić optymalną dawkę witaminy K u wcześniaków.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4862383/

Do weryfikacji - informacje dziwnej treści m.in. od dr Suzanne Humphries :
"Istnieje powód, dla którego noworodki nie mają pełnej koagulacji… „natura” nie popełniła tutaj błędu."
„Wiecie, czego nie rozumieją ‚zwolennicy syntetycznej witaminy K? Idei, że dzieci mają niższy poziom witaminy K dla korzystnego, ochronnego powodu. (…)
Po pierwsze, do absorpcji witaminy K potrzebujemy dobrze funkcjonującą trzustkę i drogi żółciowe. Układ trawienny Twojego dziecka nie jest w pełni rozwinięty po urodzeniu i dlatego podajemy niemowlętom mleko matki (i opóźniamy pokarmy stałe), dopóki nie ukończą co najmniej 6-miesięcy i dlatego mleko matki zawiera jedynie niewielką ilość witaminy K. Zbyt wysoka ilość witaminy K może obciążyć wątrobę i spowodować uszkodzenie mózgu (między innymi)…
Po drugie, krew z pępowiny zawiera komórki macierzyste, które chronią dziecko przed wykrwawieniem i wykonują wszelkiego rodzaju potrzebne naprawy wewnątrz ciała niemowlęcia.
I tu jest haczyk – aby dziecko mogło uzyskać to ochronne doładowanie komórek macierzystych, należy opóźnić odcięcie pępowiny, a krew musi pozostać rzadka, aby komórki macierzyste mogły łatwo się przemieszczać i wykonywać swoje zadania. Wyobraźcie sobie, że dziecko ma swój własny mechanizm ochronny, który zapobiega krwawieniu i naprawia narządy… co nie zostało odkryte do czasu, kiedy zaczęliśmy regularnie podawać niemowlętom zastrzyki z witaminą K.
Po trzecie, noworodek może mieć niski poziom witaminy K, ponieważ jego jelita nie są jeszcze zasiedlone bakteriami potrzebnymi do jej zsyntetyzowania i „cykl witaminy K” jeszcze nie jest w pełni funkcjonalny u noworodków. I to by miało sens, aby omijać jelita i wstrzykiwać witaminę K wprost do mięśni? Tylko, że nerki dziecka również nie są w pełni funkcjonalne…
I na koniec, kilka obserwacji klinicznych, które potwierdzają hipotezę, że dzieci mają naturalne mechanizmy ochronne, które uzasadniają ich niski poziom witaminy K po urodzeniu (…) Kiedy krew dziecka jest zagęszczona witaminą K, to powoduje sytuację, w której komórki macierzyste muszą przedzierać się przez ten muł (…) Być może kiedyś dotrze to do lekarzy, że komórki macierzyste z krwi pępowinowej są nie tylko ważne i przydatne dla noworodka, ale również to, że istnieje powód, dla którego wymagają one rzadkiej krwi.
Każdy płód, który zostaje wyciśnięty jak mokry ręcznik podczas podróży wąską drogą rodną, może ponieść szkody w każdej części ciała, również w mózgu, więc potrzebuje pewnego wbudowanego „systemu naprawy”.
I komórki macierzyste przechodzą przez barierę krew-mózg. Co więcej, komórki macierzyste mogą dojść … wszędzie !!! Niesamowite, nie sądzicie? Projekt Boży ma rozwiązania na takie problemy sytuacyjne…
Ale … pediatrzy uważają to za … „defekt” … więc chcą podawać witaminę K, która prowadzi do zagęszczenia krwi o prawie 100 razy bardziej, niż jest u człowieka dorosłego. Te zastrzyki z witaminą K, jak wam mówią … (tak samo, jak mówią, że natychmiastowe zaciskanie pępowiny jest bezpieczne i normalne, a opóźnione jest niesprawdzoną interwencją) … to dlatego, że dziecko nie zostało „zaprojektowane” prawidłowo i jeśli nie poda się mu zastrzyku z witaminą K, to dziecko „może wykrwawić się na śmierć”.
Ale jedno pytanie pozostaje bez odpowiedzi:
Dlaczego czynniki krzepnięcia krwi u niemowląt są niskie w ciągu kilku pierwszych dni po urodzeniu? Dlaczego dziecko ma dużo rzadszą krew, w rezultacie? Czyż nie jest to logiczną hipotezą, że rzadsza krew umożliwia swobodniejszy i szybszy dostęp komórek macierzystych krwi pępowinowej do każdej części ciała, która została uszkodzona w trakcie porodu?”
Poniżej fragment wykładu dr Suzanne Humphries z 2014 roku, w którym omawia ona temat podawania witaminy K po urodzeniu. Istnieje powód, dla którego noworodki nie mają pełnej koagulacji… „natura” nie popełniła tutaj błędu.

http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/03/21/witamina-k-po-porodzie/
https://www.youtube.com/watch?v=MdjJx7nKU-0https://www.facebook.com/NoEffingMore/photos/a.560821643929817.128725.546816438663671/1112289338783042/?type=3&theater


Powyższy wpis to część szerszego opracowania

środa, 31 grudnia 2014

Świnka, a bezpłodność chłopców. Częstość powikłań w postaci zapalenia jąder. Jak groźna jest to choroba dla dzieci? Także o polio i krztuścu


Polsce szczepienia obowiązkowe przeciwko śwince rozpoczęto w 2004 r. Aktualnie rejestruje się ok. 1500-2000 przypadków rocznie.
http://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/swinka/



Pytanie z FAQ:
"Boje się świnki, krztuśca, polio. Lekarka wspominała ze świnka powoduje ogromne komplikacje zwłaszcza u chłopców?"



Wbrew ogólnie powtarzanym mitom i temu co sugeruje powyższy obrazek, świnka praktycznie nie powoduje tego typu powikłań u dzieci. "Na świnkę zazwyczaj choruje się w dzieciństwie, pomiędzy 5. a 9. rokiem życia, rzadko zdarzają się zachorowania przed ukończeniem 2. roku życia; odporność matki chroni niemowlęta nawet do 10. miesiąca. Świnką równie łatwo zarażają się chłopcy, jak i dziewczynki, jednak powikłania częściej dotyczą chłopców. Przebieg choroby u dzieci jest łagodniejszy niż u dorosłych – u dorosłych objawy świnki są bardziej nasilone, częściej zdarzają się powikłania. Najwięcej chorych trafia do lekarza zimą i wczesną wiosną."  (na podstawie artykułu w Przeglądzie Epidemiologicznym, 2005; 59: 841-849, Małgorzata Pogorzelska, Elżbieta Ołdak, Artur Sulik, „Zachorowania na świnkę – nadal aktualny problem epidemiologiczny w Polsce.” http://www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/7,79364,20723133,swinka-objawy-choroby-u-dzieci-i-doroslych.html
Natomiast dla chłopców po okresie dojrzewanie i dorosłych istnieje niewielkie ryzyko zapalenia jąder ale to nie jest równoznaczne z trwałą utratą płodności i wbrew pozorom szczepienie dzieci nie jest rozwiązaniem tego problemu (konieczne są późniejsze doszczepienia, zaszczepienie dziecka nie likwiduje problemu, nie zawsze jest skuteczne).
Świnka może prowadzić do dłuższego obniżenia płodności  (najczęściej przejściowego) prowadząc skrajnie do stanów takich jak oligospermia, azoospermia i astenospermia. Warto jednak wiedzieć kto dokładnie znajduje się w grupie ryzyka takich powikłań.

Powyższy obrazek sugeruje, że "zapalenie jąder" = bezpłodność. To błąd. Bezpłodność i niepłodność to dwa różne pojęcia medyczne. Bezpłodność jest stanem nieodwracalnym. Zapalenie jąder zwykle powoduje tylko obniżenie płodności i do tego najczęściej przejściowe, a nie jej całkowity brak jak sugeruje obrazek.

Podobnie jest polio, które prowadzi natomiast do ciężkich paraliżów (OPW) oraz nawet śmierci (może upośledzić oddychanie, w niezwykle rzadkich wypadkach można żyć z tzw. sztucznymi płucami - na szczęście obecnie to sprzęt praktycznie kieszonkowy w odróżnieniu do "żelaznych płuc" z lat 50).
Tyko, że ryzyko tego mimo, że większa niż 0 z pewnością w UE jest mniejsze niż szansa na 6 w totka. W obecnej sytuacji epidemiologicznej bardziej prawdopodobne jest trafienie meteorytem w dziecko niż trwałe OPW (Ostre Porażenie Wiotkie). Na świecie w 2015 było ok. 50 przypadków, z czego wszystkie na drugim końcu świata dla nas;) Nawet po zarażeniu jest tylko ułamek promila szans na OPW, z czego większość ustępuje. Zachorowania dotyczą głównie grup ryzyka.
http://szczepienie.blogspot.com/p/polio-poliomyelitis-opv-opw-porazenia.html - Tutaj dokładnie opisane, czy polio, znając te fakty, nadal wydaje się tożsame z ciężkim trwałym paraliżem?

Wracając do świnki, jest nieco podobnie, warto sobie wyobrazić jak to wygląda w statystykach.
Na tej zasadzie to bezpłodność powodują wypadki samochodowe (czasem), leczenie onkologiczne czy starzenie się, a umrzeć można po zjedzeniu bułki kajzerki (np.zadławienie). Dlatego wygodnie jest straszyć niemal dowolną chorobą :)
W czasach przed powszechnym wprowadzeniem szczepień przeciwko odrze, śwince i różyczce, nagminne zapalenie przyusznic (oficjalna nazwa świnki) było bardzo częstą chorobą zakaźną dzieci w wieku szkolnym. Nastolatki i tym bardziej dorośli chorowali znacznie rzadziej. Zapalenie jądra, zwykle jednostronne rozwijało się u około 20% chłopców chorych na świnkę po okresie dojrzewania.
Do bezpłodności prowadziło obustronne zapalenie jąder (bardzo rzadko występujące) powikłane ich zwłóknieniem (atrofia) lub uszkodzeniem pozapalnym, co było dużą rzadkością. Ryzyko bezpłodności po obustronnym zapaleniu jąder szacowano na 30%-87%.

Czyli trzeba policzyć iloczyny powyższych zdarzeń czyli ryzyko zarażenie się * ryzyko powikłań * ryzyko ciężkiej odmiany powikłań (obustronne) * ryzyko obniżenia płodności * ryzyko trwałej utraty... Zresztą w obecnych czasach nawet przy całkowitej bezpłodności u mężczyzn pojawia się już wachlarz pewnych możliwości posiadania własnego dziecka...

z
"Przechorowanie świnki przez chłopców powoduje ich późniejszą bezpłodność.
Dodany 23.10.2012 przez  Ewa Krawczyk Inny: biolożka Czy tak jest rzeczywiście?
Ernest Piotr Kuchar - Lekarz: Dr n. med. 
Mit został zbyt ogólnie sformułowany. Co to znaczy, że przechorowanie świnki powoduje późniejszą bezpłodność? Kogo? W jakim odsetku? Po jakim czasie? Bez tych szczegółów trudno o precyzyjne wyjaśnienie problemu. Na tej zasadzie to bezpłodność powodują wypadki samochodowe (czasem), leczenie onkologiczne czy starzenie się, a umrzeć można po zjedzeniu bułki kajzerki (np.zadławienie). W czasach przed powszechnym wprowadzeniem szczepień przeciwko odrze, śwince i różyczce, nagminne zapalenie przyusznic (oficjalna nazwa świnki) bylo bardzo częstą chorobą zakażną dzieci w wieku szkolnym. Nastolatki i tym bardziej dorośli chorowali znacznie rzadziej. Zapalenie jądra, zwykle jednostronne rozwijało się u około 20% chłopców chorych na świnkę po okresie dojrzewania. Do bezpłodności prowadziło obustronne zapalenie jąder (bardzo rzadko występujące) powikłane ich zwłóknieniem (atrofia) lub uszkodzeniem pozapalnym, co było dużą rzadkością. Ryzyko bezpłodności po obustronnym zapaleniu jąder szacowano na 30%-87%. 

Podsumowując niepowikłana świnka czyli najczęstsza postać choroby nie prowadzi do bezpłodności, która z kolei może być następstwem obustronnego zapalenie jąder, niezależnie od jego etiologii. Najlepszym sposobem uniknięcia możliwych powikłań świnki jest szczepienie przeciwko odrze, śwince i różyczce. Szczepienia można stosować także w wieku dorosłym.
Piśmiennictwo:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1633545/ 
Lancet 2008 Mar 15;371(9616):932
BMJ 2005 May 14;330(7500):1132 full-text
J Fam Pract 2006 Jun;55(6):500
EBSCO Publishing Health Library PDF
KidsHealth
Patient UK
http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/393/przechorowanie-%C5%9Bwinki-przez-ch%C5%82opc%C3%B3w-powoduje-ich-p%C3%B3%C5%BAniejsz%C4%85-bezp%C5%82odno%C5%9B%C4%87/

Odnośnie niepłodności u dzieci "rzadko obserwowane u dzieci w wieku poniżej 10 lat"
"Mumps orchitis (testicular swelling, which can lead to infertility.) is now rarely seen in children under 10.4 Orchitis is the most common complication of mumps in post-pubertal men, affecting about 20%-30% of cases:5 10%-30% are bilateral.2 Orchitis usually occurs 1-2 weeks after parotitis."
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1633545/

CDC: "Poważne komplikacje od świnki są rzadkie. Komplikacje mogą zależeć od tego, ile lat mają osoby, które nabawia się choroby. Możliwe jest, że zaszczepiona osoba dostanie świnkę, ale jeśli tak się stanie, poważne komplikacje są mniej prawdopodobne". Oczywiście wyłączając osoby z grup ryzyka (np. z upośledzonym układem odpornościowym)
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2557572/pdf/10063655.pdf



Czy szczepienie to rozwiązanie problemu świnki?

Niestety ale nie.
Gdyby mężczyźni przechorowywali bezproblemowo w dzieciństwie, a patogen krążyłby to starsi chłopcy i dorośli nie chorowaliby, a jeśli nawet to skrajnie rzadkie przypadki - podobnie z półpaścem i ospą.
Szczepienia niestety sprawiły, że nie można przechorować w okresie gdy jest to najbezpieczniejsze...
Dzięki szczepieniom przesuwa się okres zachorowania na okres kiedy może być najgorzej.

"Komponent świnki w MMR ma bardzo niską skuteczność - czas trwania ochrony. To znany od dawna fakt. Nawet nie chodzi o poziom przeciwciał, ale epidemie wśród zaszczepionych.
Informacje z Robert Koch Institut: w USA ponad 60% było 2 razy szczepionych, w Bośni 30 % było szczepionych, RKI pisze, że prawdopodobnie chodzi o brak bosterowania przez dziki wirus (sic!)

Niestety wycofano pojedyncze szczepienie na świnkę i jak chłopiec do wieku dojrzewania nie przejdzie świnki to nie ma wyboru, trzeba podawać MMR.
Zmniejszenia ryzyka napotkania dzikiego wirusa w środowisku sprawia, że nawet jeśli chłopiec przejdzie tą świnkę to nie ma co go bosterować i jako dorosły facet powinien się doszczepiać wg.
http://www.rki.de/DE/Content/Infekt/EpidBull/Merkblaetter/Ratgeber_Mumps.html
http://szczepienie.blogspot.com/2015/04/swinka-rozyczka-ospa-choroby-dzieciece.html


Ryzyka zarażenia świnką pomimo szczepienia zwiększa się o ok. 10% co roku, od ostatniego szczepienia drugą dawką MMR. Oczywiście rozwiązaniem są kolejne dawki MMR. 72% przypadków świnki we Francji, było u zaszczepionych dwukrotnie MMR.
http://www.eurosurveillance.org/ViewArticle.aspx?ArticleId=21404

Wyniki badań nad trzecią dawką szczepionki przeciwko śwince. W grupie badanych osób, po przyjęciu 3 dawki- ryzyko zachorowania na świnkę zmniejszyło się o 78.1%.
http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1703309

Przykłady epidemii świnki

Maj 2016 - Przykład epidemii świnki wyłącznie wśród zaszczepionych - 88 przypadków w akademikach USA
http://news.discovery.com/human/health/harvard-mumps-outbreak-why-do-vaccinated-people-get-sick-160502.htm

Grudzień 2014 - Wybuch świnki u zawodników NHL – National Hockey League
http://www.bbc.com/news/world-us-canada-30527474
An outbreak of mumps has swept through teams in the National Hockey League (NHL).The first confirmed cases were three players in the Anaheim Ducks, and since then at least four more teams have been affected.Ice hockey’s top player, Pittsburgh Penguins’ captain Sidney Crosby, has missed three games and is still not cleared to play.The highly contagious disease is usually found in children.The NHL is composed of 30 member teams from both the US and Canada.On Tuesday, Penguins forward Beau Bennett was diagnosed with mumps, bringing the total number of players affected to 15.Meanwhile, Marc-Andre Fleury, Robert Bortuzzo and Olli Maatta were being tested as a precaution, team officials said.„We have been sanitising the rooms and everything here for the last week,” Penguins General Manager Jim Rutherford said.Crosby, who is the NHL’s Most Valuable Player, returned to the ice on Wednesday but only skated on his own before practice.„He looked good on the ice,” said Penguins coach Mike Johnston.„It was a full skate. He worked on some extra conditioning drills.”Mumps is a viral infection of the saliva-producing glands found on either side of the face.It is spread by coughs and sneezes and only rarely causes serious complications.Mumps outbreak hits National Hockey League players 
Marzec 2013 - Na uniwersytecie Richmond w hrabstwie Henrico w stanie Virginia wystąpiły 42 przypadki świnki. Przypadki były zgłaszane od 3 do 29 marca. Siedemnaście przypadków zostało potwierdzone laboratoryjnie. Każdy ze studentów ma udokumentowaną historię szczepień dwoma dawkami szczepionką przeciw śwince. 60% przypadków zachorowań rozwinęło się po 20 marca co wskazuje na
http://www.mcrhc.org/mumps_update.html


Przesuwanie wieku przechorowania świnki
"Przebycie choroby daje dożywotnią odporność. Przebycie choroby w dzieciństwie zapobiega zachorowaniu w wieku późniejszym, kiedy choroba może mieć cięższy przebieg lub niebezpieczne następstwa. Badania wykazały, że kobiety, które przebyły świnkę w dzieciństwie rzadziej zapadają na raka jajników.""Przebycie chorób dziecięcych, w szczególności odry, różyczki i świnki, owocuje w dalszym życiu obniżonym ryzykiem zachorowania na raka" - szereg badań na ten temat wymienione jest na
http://szczepienie.blogspot.com/p/hartowanie-higiena-ukad-odpornosciowy.html

W Irlandii zapadalność na choroby zakaźne jest monitorowana przez Health Protection Surveillance Centre - HPSC. Oficjalnie na wyspie zarejestrowano 547 zachorowań, ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej (223 w 2013r.). Najwięcej zachorowań na świnkę dotknęło grupę wiekową 15-24l. w szczególności chorowały osoby w wieku 19, 20 lat (czyli studenci).
Według zgromadzonych przez HPSC danych, połowa z tych zachorowań (49,2%) to osoby zaszczepione dwoma dawkami MMR, 2,3% – trzema dawkami, 17,1% – jedną dawką.
Osoby niezaszczepione żadną dawką MMR stanowiły raptem 6,4% ogólnej liczby zarejestrowanych zachorowań. Jedna czwarta – nieznane dane dot. wyszczepialności. Z ogólnej liczby zachorowań, prawie 70% delikwentów to osoby zaszczepione (jedną, dwiema bądź nawet trzema dawkami).
Niestety dzięki szczepieniom chorują osoby po okresie dojrzewania (kiedy przebieg tej choroby jest zdecydowanie cięższy niż w dzieciństwie, z wysokim ryzykiem ewentualnych powikłań - o ok. 20% wzrasta ryzyko owianego złą sławą obustronnego zapalenia jąder prowadzącego do zahamowania spermatogenezy).
W Irlandii szczepi się MMR dzieci roczne, natomiast dawka przypominająca jest podawana w 5-tym roku życia. Jak widać MMR całkiem skutecznie przesunęła dość popularną chorobę wieku dziecięcego na niebezpieczny okres dojrzewania.
Niestety powszechne myślenie życzeniowe o ewentualnym „lżejszym” przejściu choroby z uwagi na szczepionkę, raczej nie ma racji bytu przy tej chorobie.
http://web.archive.org/web/20150215010027/http://hpsc.ie/News/MainBody,14956,en.html 
https://www.facebook.com/groups/188120481225671/permalink/815367821834264/


“U kobiet po pokwitaniu może wystąpić zapalenie sutka i zapalenie jajników, jedno badanie wykazało zapalenie sutka u 31% kobiet w wieku powyżej 14 lat (4).”
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2557572/pdf/10063655.pdf


Wiek osób chorujących na świnkę we Francji, a także w innych krajach, przesunął się z dzieciństwa do wieku dojrzewania i wczesnej dorosłości po wprowadzeniu szczepionki MMR do rutynowego kalendarza szczepień. Większość przypadków w badanej populacji była szczepiona w dzieciństwie i miała niską szczątkową ochronę jako młodzi dorośli, z niewielką różnicą między tymi, którzy otrzymali jedną lub dwie dawki.”
„Efektywność szczepionek przeciw śwince u osób które otrzymały jedną dawkę wynosi 49% i 55% przy dwóch dawkach w porównaniu do osób nieszczepionych.”
„Nasze wyniki są zgodne z obserwacjami ognisk świnki wśród młodych osób dorosłych o wysokim stopniu wyszczepialności w wielu krajach w ostatnich latach, co sugeruje wtórną porażkę szczepień: w Irlandii (2004-05), USA (2006 i 2009-10), Anglia i Walia (2011), Serbii (2012) i Holandii (2013). Słabnąca odporność poszczepienna w przypadku braku naturalnej ekspozycji na wirusa w otoczeniu u osób, które otrzymały ostatnią dawkę MMR wiele lat wcześniej zanim zaczęto sugerować, że jest jednym z najważniejszych czynników, które przyczyniają się do występowania ognisk chorobowych w wysoce zaszczepionych populacjach. Wśród innych możliwych przyczyn sugeruje się niższą skuteczność szczepionki, niż oczekiwano…”
Eurosurveillance, Volume 21, Issue 10, 10 March 2016
http://www.eurosurveillance.org/ViewArticle.aspx?ArticleId=21404


Niepożądane odczyny poszczepienne  
Czyli dlaczego czasem szczepienie to wręcz stworzenie problemu...

Opis przypadku - Zapalenie jader po MMR
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20085834

Zapalenie jednostronne jadra i najadrza po MMR
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2647202/

Szczep Urabe Am 9 ze szczepionki powoduje zapalenie opon mózgowych
Nucleotide sequence analysis of Urabe mumps vaccine strain that caused meningitis in vaccine recipients. 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1759507


Najistotniejszym działaniem niepożądanym przypisywanym szczepionce przeciw śwince jest efekt neurotoksyczny. Wieloletnie obserwacje i badania wskazują na istotne różnice między różnymi szczepami szczepionkowymi, właśnie przede wszystkim w zakresie neuroreaktogenności. Ustalono, iż szczepy Jeryl Lynn i RIT 4385 wykazują słabszą reaktogenność niż szczepy Urabe AM9. Jest to związane najprawdopodobniej z genetyczną heterogennością i niestabilnością szczepu Urabe AM9, co może prowadzić w sprzyjających warunkach do jego rewersji i wzrostu zjadliwości. To zjawisko może być odmiennie wyrażone w różnych szczepionkach, ponieważ każdy producent dysponuje oryginalnym genetycznym wariantem wirusa szczepionkowego. Niekorzystne dane epidemiologiczne wskazujące na liczne przypadki poszczepiennego aseptycznego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych doprowadziły do wycofania w wielu krajach szczepionek zawierających szczep Urabe AM9. Najwięcej przypadków miało miejsce pod koniec lat osiemdziesiątych w Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Japonii. Obserwowana wówczas częstość aseptycznego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych lub mózgu wynosiła około 1:3800 dawek w Wielkiej Brytanii i około 1:400-1:1200 dawek w Japonii. Wysoką reaktywność wirusa szczepionkowego wiązano ze zmianami w procesie atenuacji, co doprowadziło do zaprzestania produkcji tej szczepionki w wielu krajach i wycofania szczepionek zawierających szczep Urabe AM9. Jednocześnie oceniana reaktogenność dla preparatów zawierających szczep Jeryl-Lynn lub jego pochodne wynosiła według różnych autorów 1:600000-1:1,8 mln dawek. Dla porównania, częstość występowania aseptycznego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych lub mózgu w przebiegu świnki jest znacznie wyższa i wynosiła 1-15 przypadków na 100 zachorowań. Aktualny kalendarz szczepień w Polsce nadal zaleca użycie w masowych szczepieniach preparatów zawierających atenuowany szczep wirusa świnki Jeryl Lynn lub RIT 4385, co stwarza pewne trudności w podejmowaniu decyzji przez lekarzy realizujących szczepienia powszechne i zalecane. Wydaje się niezwykle potrzebne wypracowanie jednolitego stanowiska w tym zakresie wśród grona specjalistów, ponieważ wszystkie trzy preparaty są zarejestrowane i dopuszczone do obrotu w naszym kraju, a ze względu na istotne różnice cenowe, wybór może być podyktowany względami ekonomicznymi a nie merytorycznymi. Wybór jest tym trudniejszy, gdyż Światowa Organizacja Zdrowia podtrzymała w 2002 roku rekomendację dla wszystkich trzech szczepów wirusa świnki, stosowanych aktualnie do produkcji szczepionek skojarzonych.
http://www.czytelniamedyczna.pl/578,szczepienia-skojarzone-przeciw-odrze-rozyczce-i-swince-w-swietle-zmian-w-kalenda.html


Pewnym pozytywem jest fakt, że po szczepionkach typu MMR szczepionkowym szczepem wirusa świnki jest dość trudno jest kogoś zarazić (malutko jest takich doniesień) mimo nie małego ryzyka przechorowania po wirusie poszczepionkowym
Odrą i różyczką jakieś doniesienia są, zdarzały się przypadki. Nawet epidemii wskutek poszczepiennego wirusa odry.
Przykład transmisji wirusa świnki od zaszczepionej osoby
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21983359

O zarażaniu po szczepieniu przeciwko odrze, różyczce i nie tylkohttp://szczepienie.blogspot.com/2015/02/szczepione-dzieci-moga-zarazac-zywymi.html
np.
http://news.sciencemag.org/health/2014/04/measles-outbreak-traced-fully-vaccinated-patient-first-time


"Osoby szczepione szczepionką zawierającą szczep Jeryl-Lynn mogą nie być w stanie wytworzyć odpowiedniej odpowiedzi immunologicznej przy ekspozycji na dziki wirus świnki jeśli w czasie trwania poszczepiennych przeciwciał nie przeszły infekcji dzikim wirusem świnki.” Pamięć komórkowa takich osób wykazuje defekt. - hipoteza badania
"Individuals vaccinated with Jeryl-Lynn who are not exposed to wild-type virus until their protective antibody titer has waned may be unable to recall a protective immune response when exposed to wild-type virus. Dependence on serology to evaluate mumps vaccines may have overemphasized the conservation of one neutralizing antibody epitope, at the expense of monitoring other related changes in the HN protein that could affect recall responses."
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4185895/







Dane PZH  - szczepieni też chorują
http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2015/Ch_2015.pdf
I tak jest nie tylko, ze świnką, ale także z innymi chorobami przeciwko którym szczepimy - w niektórych przypadkach zaszczepieni jedną dawką chorowali kilka razy częściej niż nieszczepieni, a zaszczepieni 2 dawkami podobnie jak nieszczepieni (dzieci) Wyjątek w statystykach to ospa, znacznie więcej zachorowań u nieszczepionych co pewnie wynika to z tego, że mało kto szczepi przeciwko ospie.

 Z strony Państwowego Zakładu Higieny:
http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/index_p.html#01
W sekcji "choroby zakaźne i zatrucia w Polsce" jest raport z 2014 r. a w nim ostatnie pełne dane.
Oto bezpośredni link do raportu:
http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2014/Ch_2014.pdf
Zwróćmy uwagę na str. 84 dotyczącą różyczki (obrazek niżej).
Okazuje się, że liczba zachorowań osób szczepionych w wieku 0-4 lat wynosiła 862 i była większa od liczby zachorowań osób nieszczepionych - 467. Dla osób w wieku 5-9 lat różnica była większa gdzie liczba zachorowań wynosiła dla osób szczepionych 1234 natomiast dla osób nieszczepionych - 149.
Zwróćmy również uwagę na str. 109, dotyczącą świnki (obrazek niżej).
Tutaj liczba zachorowań osób szczepionych w wieku 0-4 lat wynosiła 396 i była większa od liczby zachorowań osób nieszczepionych - 80. Dla osób w wieku 5-9 lat różnica była większa - liczba zachorowań wynosiła dla osób szczepionych 617 natomiast dla osób
nieszczepionych 71.

Co z tego wynika?

Statystycznie niewiele, ALE:

- dla innych chorób zakaźnych te wskaźniki wyglądają lepiej na rzecz osób szczepionych

- w oparciu o treść raportu nie wiadomo jak interpretować jakość danych, ich znaczenie czy też tzw. wiedzę uprzednią (ang. prior knowledge) czyli to co jest niezbędne do wnioskowania statystycznego. W raporcie można zauważyć znaczące różnice w wynikach dla poszczególnych województw. Oznacza to, że są bezkrytycznie porównywane wartości bez tzw. normalizacji danych co sugeruje, że możemy mieć tutaj do czynienia z tzw. paradoksem Simpsona, ponieważ raport ujmuje dane jednocześnie i nominalnie i procentowo (polecam znalezienie w ulubionej wyszukiwarce - bardzo ciekawe). Idąc tym tokiem rozumowania i ja opieram się na wartościach nominalnych (i bez uwzględnienia liczności subpopulacji), więc spostrzegawczy zapewne zauważą, że takie nominalne porównywanie może prowadzić do błędnych wniosków - ale - nie do końca w tym rzecz.

- warto zauważyć, że raport nie wskazuje również żadnych przedziałów ufności danych, więc i z punktu widzenia klasycznej statystyki wiarygodne wnioskowanie jest praktycznie niemożliwe. Możemy się jedynie odnosić do dopasowania wyników danych do istniejącej populacji a nie budować model, który pozwoli wnioskować czy opracowywać scenariusze.

- statystycznie można udowodnić i wykazać wiele, natomiast zastanawiające jest, że w przypadku wszystkich chorób musiała być wykorzystana tożsama metodologia badań i mimo tego wyszło coś takiego, zostało to opublikowane i komuś należy zadać pytania w związku z tym.

- zastanawiające jest, że Ministerstwo Zdrowia i Inspekcja Sanitarna tak prą i wykorzystują swoje zasoby w celu ochrony przed rota- noro- czy innymi -kokami, podczas gdy z danych w tym raporcie, o rzędy bardziej niebezpieczną i dramatyczną w skutkach jest borelioza. Efekty boreliozy są katastrofalne dla organizmu, czas pomiędzy zakażeniem a diagnozą lekarską jest w Polsce jednym z najdłuższych, nie ma programu kształcenia dla lekarzy, jest utrudniony dostęp do badań, a mimo to Inspekcja Sanitarna i MZ woli wygodnie opracowywać i nadzorować coś co jak widać statystycznie dla Polaków nie ma znaczenia, zamiast zająć się tym co przyniesie lepsze efekty.

Wiemy za to, że - i w tym właśnie tkwi istota rzeczy:

- jeśli statystycznie nie można poprawnie wnioskować z tych danych, to na podstawie jakich danych są w Polsce podejmowane decyzje o szczepieniach?

- jak są zatem podejmowane decyzje o wyborze rodzajów preparatów szczepionkowych? Z danych o śwince i różyczce wynika, że należy się pochylić nad doborem serotypów w tych preparatach, tak jak to jest robione w innych krajach. Potwierdzają to dane WHO, gdzie jakiś czas temu było wykonywane badanie dla świnki w wielu krajach i okazało się, że niektóre szczepionki w niektórych populacjach wręcz zwiększają zachorowalność. Jakkolwiek brzmi to nieprawdopodobnie obserwujemy to teraz być może na terenie Polski. Jako rodzic nie chcę tego obserwować.

- wątpliwości budzi właśnie brak nadzoru nad procesem szczepień ale jeszcze większe wątpliwości budzi praktyka stosowana przy wyborze preparatów szczepionkowych - w zamówieniach publicznych na dostawę szczepionek kryterium wyboru jest w 100% cena. z powyższych danych wynika, że MZ powinno świadomie, w oparciu o dane populacyjne wybierać szczepionki zbudowane o określone patogeny i dopasowane do tych serotypów, które występują w poszczególnych regionach Polski - tak jak to jest robione w innych krajach, które zakupują szczepionki dla swoich obywateli.

A co w związku z jakością danych - no mamy w istocie dwie opcje:

- jeśli przyjmiemy, że te dane są prawdziwe - wtedy ktoś odpowiada za te wszystkie, niezwykle groźne choroby, na które zostały świadomie narażone polskie dzieci poprzez zachorowanie po szczepieniu - i w przypadku chorób dzieci nie można się tłumaczyć, że procentowo jest ok - tutaj liczą się wartości nominalne. A są to przecież choroby niezwykle groźne, bo przedstawiciele koncernów farmaceutycznych tak twierdzą, więc musi to być prawda. Ktoś odpowiada za niedopasowanie programów ochronnych do polskiej populacji i specyfiki występujących tu chorób zakaźnych. Ktoś również odpowiada za niefrasobliwe zamówienia publiczne, gdzie w 100% kryterium wyboru jest cena.

- jeśli przyjmiemy, że te dane nie są prawdziwie - wtedy ktoś odpowiada za błędny proces nadzoru nad szczepieniami. A skoro te dane są nieprawdziwie to wszystkie decyzje, podjęte na ich podstawie również są błędne i ktoś za to odpowiada. I co wtedy z dziećmi - są chronione czy też nie są chronione?
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=226201064436091&id=100011385973485





Andrew Wakefield były lekarz chirurg i naukowiec:
"Szczepionka przeciwko śwince nie działa. Poziom ochrony jest znacznie niższy od 96% deklarowanych przez koncern Merck, a epidemie świnki pojawiają się na całym świecie w wysoce zaszczepionych populacjach. Przeciwko firmie Merck wniesiono akt oskarżenia o oszukańcze przedstawienie skuteczności jej szczepionki przeciw śwince, motywowane chęcią zachowania amerykańskiego monopolu na sprzedaż szczepionki MMR.
Proponowałbym każdej osobie, która zachorowała na świnkę pomimo zaszczepienia się przeciwko tej chorobie, zwłaszcza jeśli wystąpiły powikłania, wniesienie pozwu o odszkodowanie od firmy Merck.
Szczepionka przeciwko śwince okazała się być porażką w dwóch aspektach: podstawowym – niezapewniania wystarczającej odporności poszczepiennej oraz wtórnym – szybkiego zanikania tej odporności. Skutek jest taki, że ryzyko zachorowania rośnie wraz z wiekiem, a ponieważ poważne skutki uboczne są częstsze u starszych mężczyzn, przez szczepionkę świnka stała się bardziej niebezpieczną chorobą.
Szczepienie przeciwko śwince zniszczyło naturalną odporność zbiorową, czyli odporność na całe życie, uzyskiwaną przez dzieci po ekspozycji na wirusa w czasach przed wprowadzeniem szczepień."
Cytowane fragmenty pochodzą z
http://vaxxedthemovie.com/notes-herd-immunity-andrew-wakefield/
http://prawdaoszczepionkach.pl/uwagi-dotyczace-odpornosci-zbiorowej,62,308.htm (tłumaczenie)



W tym badaniu tylko 19% osób zaszczepionych nadal miało odporność, podczas gdy 48% osób nieszczepionych było odpornych. Jest więcej dowodów, niż ktokolwiek mógłby chcieć pokazać, że świnkę lepiej przechorować, pozwalając dzieciom na to, niż zaszczepić ich w dzieciństwie.

Jednak oficjalne zalecenia nigdy się nie zmienią!
Dlaczego?
Ponieważ można stracić zarówno pieniądze, jak i reputację. Przyznanie się do faktu, że szczepienie nie jest najlepszym rozwiązaniem w każdych okolicznościach, otworzy zalew pytań i wątpliwości, a także przywróci pojedynczą szczepionkę przeciwko odrze.


Służby zdrowia na całym świecie wolą prosty komunikat: ''''szczepienie jest zawsze najlepsze''''

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29206078




21 listopada nowozelandzka telewizja TVNZ powitała widzów takim nagłówkiem “Oglądaj: Kolejna ofiara! Drużyna „All Blacks” traci Ardie Savea. To już trzeci przypadek świnki w trakcie jesiennych rozgrywek rugby.”

Dowiadujemy się, że to już trzeci przypadek świnki wśród zawodników „All Blacks”. Wygląda na to, że odizolowanie poprzedniego przypadku świnki nic nie pomogło odnośnie dalszego rozprzestrzeniania się choroby, podobnie jak szczepienie.

Nowa Zelandia znajduje się powyżej górnego procentowego progu wymaganego do osiągnięcia odporności stadnej.
Teraz zadaj sobie następujące pytania:


Dlaczego mamy do czynienia z tyloma przypadkami świnki u szczepionych dzieci, skoro szczepienie każdego dziecka miało na celu zapobiegać epidemiom?

Dlaczego aż tyle dzieci klasyfikowanych jest jako nieszczepione, tylko dlatego iż lekarze nie wprowadzili do centralnej bazy danych stosownych informacji o przeprowadzonym szczepieniu?

Dlaczego epidemie w USA w ostatnich dwóch dekadach miały miejsce głównie w placówkach czy społecznościach, w których odsetek osób zaszczepionych wynosił 100%?

https://szczepienia.wybudzeni.com/2017/12/28/szczepionka-przeciwko-swince-a-odpornosc-stada-praktyce/ [do zweryfikowania]




Dostępne w Polsce szczepionki przeciwko śwince

Obecnie w Polsce dostępne są dwie skojarzone szczepionki przeciwko śwince:
• szczepionka MMR zawierająca żywe, atenuowane wirusy: świnki (szczep Jeryl Lynn i jego pochodna RIT 4385), odry i różyczki
• szczepionka MMR-V zawierająca żywe, atenuowane wirusy: świnki (szczep Jeryl Lynn i jego pochodna RIT 4385), odry, różyczki i ospy wietrznej.
Szczepionki stosuje się w celu uodpornienia dzieci i dorosłych. Pobudzają one produkcję przeciwciał chroniących m.in. przed zakażeniem wirusem świnki.

Podanie 2 dawek skojarzonej szczepionki przeciw śwince, odrze i różyczce pozwala uzyskać 86% skutecznosci przeciw swince.
Dr n. med. Ewa Duszczyk
Klinika Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego, Warszawski Uniwersytet Medyczny http://www.szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=45&to=szczepionka



Preparaty szczepionek przeciw śwince są zarejestrowane w Polsce. Szczepionka przeciw śwince dostępna jest wyłącznie jako szczepionka skojarzona przeciw odrze, śwince i różyczce (tzw. MMR). 
Do szczepionek skojarzonych należą:
1. Szczepionka: MMRVAX Pro
Typ szczepionki: szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce, żywa,
Antygeny: atenuowane szczepy wirusa odry, świnki i różyczki,
Podmiot odpowiedzialny: Sanofi Pasteur MSD SNC, Francja
Postać: proszek i rozpuszczalnik do sporządzenia zawiesiny do wstrzykiwań
Dawka: 0,5 ml;

2. Szczepionka: Priorix
Typ szczepionki: szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce, żywa,
Antygeny: atenuowane szczepy wirusa odry, świnki i różyczki
Podmiot odpowiedzialny: GlaxoSmithKline Biologicals S.A., Belgia
Postać: proszek i rozpuszczalnik do sporządzania roztworu do wstrzykiwań
Dawka: 0,5 ml.

3. Szczepionka: Priorix-Tetra (aktualnie niedostępna na rynku)
Typ szczepionki: szczepionka przeciw odrze, śwince, różyczce
i ospie wietrznej, żywa,
Antygeny: atenuowane szczepy wirusa odry, świnki, różyczki i ospy wietrznej
Podmiot odpowiedzialny: GlaxoSmithKline Biologicals S.A., Belgia
Postać: proszek i rozpuszczalnik do sporządzania roztworu do wstrzykiwań
Dawka: 0,5 ml.\
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=45&sz=341&to=szczepionka


"W Polsce szczepionki monowalentne przeciw różyczce/śwince/odrze nie są zarejestrowane." http://szczepienie.blogspot.ru/2015/04/szczepionki-skojarzone-vs-monowalentne.html
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=48&sz=339&to=szczepionka
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=45&sz=341&to=szczepionka
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=27&sz=337&to=szczepionka
http://szczepienie.blogspot.com/p/jak-szczepic-bezpiecznie-smartvax.html


Inne powikłania z powodu świnki

“Aseptyczne zapalenie opon mózgowych występuje u maksymalnie 10% wszystkich pacjentów z świnką”
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2557572/pdf/10063655.pdf

“Głuchota jest dobrze rozpoznanym powikłaniem świnki, w Finlandii wśród 298 wojskowych z świnką, którzy zostali oceniani za pomocą testów audiometrycznych, 13 (4%) miało dowody na utratę słuchu wysokiej częstotliwości (8), w przypadku 12 z tych pacjentów utrata słuchu był odwracalna w ciągu kilku tygodni, a jeden pacjent doszedł do trwałej głuchoty (15). W jednej walijskiej społeczności 33 dzieci doszło do głębokiego jednostronnego odbiorczego uszkodzenia słuchu w ciągu 1 roku, a u 12 (36%) dzieci wystąpiła głuchota. w odniesieniu do świnki (16) W badaniu przeprowadzonym przez United Republic of Tanzania zgłoszono świnkę jako etiologię permanentnej głuchoty u 53 (15%) z 354 uczniów w szkole dla osób niesłyszących (17). ”

“Śmierć wywołana przez świnkę jest niezwykle rzadka i jest głównie spowodowana przez zapalenie mózgu. W USA w latach 1966-71 odnotowano dwa zgony na 10 000 przypadków świnki, przy czym 38% tych zgonów dotyczyło osób w wieku ≥ 40 lat ( 13) W Zjednoczonym Królestwie zarejestrowano 93 zgony od świnki w latach 1962-81, przy czym 53 (57%) zmarło w wieku ≥45 lat (22).
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2557572/pdf/10063655.pdf





Źródła dotyczące świnki
https://sporothrix.wordpress.com/2012/10/22/byly-sobie-swinki-trzy/
http://kidshealth.org/parent/infections/bacterial_viral/mumps.html
http://healthlibrary.epnet.com/GetContent.aspx?token=38405ca3-6cab-4817-9cba-dc64dc5c69f1&chunkiid=11658
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18342688?dopt=Abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15891229?dopt=Abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16750064?dopt=Abstract
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nagminne_zapalenie_przyusznic
http://patient.info/health/mumps-leaflet
http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/zdrowie-dziecka/swinka-objawy-leczenie-powiklania_33789.html
http://www.gameta.pl/artyku-y-i-wywiady/zachorowanie-na-wink-a-bezp-odno
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1633545/

Czy różyczka to ogromne zagrożenie? Wg. PZH notuje się jeden przypadek co kilka lat, przy epidemiach rzędu 22, 38tys zachorowań rocznie mimo tak restrykcyjnych szczepień. Jak to możliwe?
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/rozyczka-szczepionka-wrodzona.html

Ciekawostka: Przeciwko szkarlatynie nie było skutecznych masowych szczepień, ta choroba miała 25% śmiertelność (w pewnych latach zabijała więcej niż odra), a mimo to śmiertelność spadła do zera i bez szczepień notuje się ok 20 tys zachorowań rocznie. Cud? To choroby mogą tak bez szczepień znikać? Komu więc mamy dziękować?

piątek, 12 grudnia 2014

Tatuaże - istotne zagrożenie dla zdrowia HBV, NTM, kadm, ołów, cynk, arsen, chrom, a nawet rtęć?

Tatuaże jest to kolejny czynnik nie bez znaczenia dla naszego zdrowia.
Poniżej kompleksowy zbiór najważniejszych argumentów (od najbardziej popularnych chociaż nie najważniejszych + przytoczone zostały także kontrargumenty o ile takie istnieją).

Infekcje, zakażenia
Warto wiedzieć, że tusz tatuaży to nie tylko tzw. kancerogenna chemia ale także zagrożenie mikrobiologiczne np. NTM (non-tuberculous mycobacteria - zakażenia skóry w różnym stopniu najczęściej przy stosowaniu rozcieńczanych szarych tuszy), a nawet wirusy HCV, HBV (wirusy wątroby), HPV (wirus brodawczaka), HSV, HHV (wirusy opryszczek) czy wirusy i bakterie z flory skóry innych pacjentów jak paciorkowce, gronkowce nawet MRSA (po hospitalizacjach) S. aureus, S. epidermidis aż po HIV. Co ciekawe nadal jest to statystycznie istotne zagrożenie - nawet w UE. Stosowanie rękawiczek jednorazowych nie chronią przed zakażeniem jeśli są zabrudzone np. jeśli dotknięto skażonego pokrętła od maszynki krwią pochodzącą od osoby zakażonej, to ryzyko infekcji jest szacowane zgodnie z WHO na około 6-60% w przypadku WZW B, 2% WZW C oraz poniżej 0,1-0,3% w odniesieniu do HIV. Ryzyko zależy od ilości zakażonej krwi, która dostała się do organizmu. Szacuje się, że do zakażenia WZW B wystarcza śladowa ilość krwi, natomiast zakażenie WZW C i HIV wymaga orientacyjnie około 100μl zakażonej krwi (u osób z osłabioną odpornością nawet dużej mniej, notowane są takie przypadki). Najczęściej zarażamy się HBV. Wirus zapalenia wątroby typu B jest stosunkowo odporny na warunki środowiska zewnętrznego i w temperaturze pokojowej przeżywa na skażonych powierzchniach ponad 7 dni, a do tego jest dość popularny, natomiast wirus HIV już po kilku godzinach po wyschnięciu ponad 90–99% wirusa HIV ulega dezaktywacji. Nawet użycie tej samej igły zaraz po nosicielu HIV nie daje pewności co do zarażenia się

Aczkolwiek w przypadku ekspozycji najlepiej jak najszybciej zgłosić do najbliższego specjalistycznego ośrodka chorób zakaźnych, aby lekarz, po ocenie ryzyka podjął decyzję o ewentualnej profilaktyce poekspozycyjnej HIV za pomocą leków antyretrowirusowych, która powinna być rozpoczęta tak szybko, jak tylko to jest możliwe (najlepiej w ciągu dwóch godzin) i nie później niż 36 do 48 godzin od chwili ekspozycji.

Niebezpiecznie składniki

Generalnie skład nowoczesnego tuszu to różne węglowodory (produkt uzyskiwany z ropy naftowej) z dodatkami, problem w tym, że duża ich część w odpowiedniej dawce i warunkach (po naświetlaniu UV - słońce czy zakażeniu) staj się istotnie rakotwórcza. W składzie tatuaży w zależności od koloru znajdują się m.in. nikiel, żelazo, węgiel w postaci sadzy lub popiołu; siarczanu IV kadmu, PbCrO4 (często zmieszanego z PbS), a w mniej nowoczesnych też TiO2 (dwutlenek tytanu), BaSO4 (siarczan baru), Fe3O4 (tlenek żelaza, magnetyt), FeO (tlenek żelaza), HgS (siarczek rtęci) czy CdSe (selenek kadmu). Tatuaż to nie jest szampon ze szkodliwą chemią stosowany na skórę, a potem zmywany, stosowany kilka tygodni, góra miesięcy. Tatuaże są do końca życia i problem w tym, że układ odpornościowy musi je przetworzyć wcześniej czy później (Także w sytuacji ich usuwania, bo nikt nie wycina sobie przecież skóry z tatuażem...)

Nasz układ odpornościowy jest zmuszony aby powolutku pożerać cząsteczki tuszu i te mniejsze transportować po całym organizmie (głównie do wątroby, niżej badania pośmiertne potwierdzające, że składniki tuszów są odnajdywane niemal w każdej części ludzkiego organizmu), te większe pozostają w skórze dłużej z czasem degradując się przez ciepło, mechaniczne uciskanie skóry, drapanie, promieniowanie UV (światło słoneczne - warto unikać opalania się) oraz czasem różne infekcje, uszkodzenia skóry, laser są stopniowo rozbijane z czasem są wchłaniane przez kolejne umierające fagocyty, które zjadane są przez kolejne, więc małymi kroczkami ale stale organizm może być podtruwany (kwestia jak reaguje).

"Zazwyczaj tusz nie migruje zbyt daleko od miejsca  wstrzyknięcia i zwykle pozostaje w warstwie skóry właściwej, jednak naukowcy odkryli, że składniki tuszu do tatuażu mogą podróżować po całym organizmie w postaci mikro i nanocząsteczek. Szczególnie niepokojący jest fakt, że stwierdzono, iż cząsteczki te docierają do węzłów chłonnych. Barwniki stosowane przy wykonywaniu tatuaży w swoim składzie mogą zawierać m.in. metale ciężkie
https://www.gov.pl/web/psse-warszawa/tusze-do-tatuazy

Nawet jeśli obecnie ktoś jest zdrowy i nic mu nie jest, z wiekiem może się np. uczulić na składniki tatuażu, pojawią się różne zatrucia i tatuaż może stać się ukrytym źródłem problemów zdrowotnych. Czasem drobnych jak statystycznie częściej pojawiające się wypryski w miejscu tatuaży. Jednak najczęściej do zatruć i problemów dochodzi przy usuwaniu tatuażu laserem przez rozbijanie go na drobne cząsteczki. Zrobienie dużego obszaru na raz oznacza, że każda cząstka tatuażu zostanie pochłonięta przez układ odpornościowy i może trafić w różne miejsca z krwią. W skrajnych przypadkach niestety potrafi to wyglądać jak na zdjęciu poniżej.


Po wykonaniu tatuażu może wystąpić zaostrzenie istniejącej łuszczycy, atopowego zapalenia skóry i ropnego zapalenia skóry. 
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26940693/

Dlatego choroby skóry bywają przeciwwskazaniami do wykonania tatuaży, a w szczególności: łuszczyca, liszaj płaski, atopowe zapalenie skóry, wyprysk, sarkoidoza, bielactwo, czynna opryszczka, półpasiec, miejscowe bakteryjne, wirusowe, grzybicze stany zapalne skóry, znamiona, nowotwory skóry w polu zabiegowym.
https://www.termedia.pl/dermatologia/Tatuaze-i-przeciwwskazania-dermatologiczne-do-ich-wykonania-,45997.html


Degradacja tatuaży na słońcu - czyli dlaczego niebieskie tatuaże po latach są zielone?
Skóra pod wpływem promieni słonecznych nagrzewa się, co pobudza do działania krwinki znajdujące się w pobliżu barwnika wprowadzonego pod skórę. Przyśpiesza to stopniowe blaknięcie tatuażu, kolory robią się jaśniejsze i mniej ostre. Najbardziej narażony na blaknięcie jest żółty, niebieski, zielony i biel.  Skutki takiej ekspozycji na słońcu zauważymy po latach, nie od razu.

Wszystkie jasne kolory oraz biele straciły swoje nasycenie i zżółkły na tyle, że tatuaż trzeba było poprawiać aby nie odbiegał od reszty. Po ekspozycji na słońcu mogą wystąpić także inne reakcje skórne: podrażnienie, pieczenie, blaknięcie, ciemnienie kolorowego barwnika. Czarny tusz pochłania światło dlatego odczuwamy większy dyskomfort na słońcu. Kontury stają się wyczuwalne, tusz z biegiem czasu jaśnieje i zmienia barwę na zielono-niebieską – mówi Kejti Dumka z toruńskiego studia Opium Tattoo.

 Tusz umieszczony przez tatuażystę w skórze właściwej zmieni się pod wpływem promieniowania słonecznego. Mikrocząsteczki farby będą traciły kolor i zmieniały się - biały stanę się szary, niebieski będzie szedł w stronę zielonego, żółty zmieni się w pomarańczowy a czarny stanie się szarym. Oczywiście wszystko zależy od wielu czynników a najważniejszym jest moc i długość opalania. Najgorsze co możemy zrobić to opalać się bez kremów z filtrem podczas najmocniejszego słońca. To właśnie wtedy mikrocząsteczki tuszu będące w naszej skórze będą rozkładane przez promienie UV a nasz tatuaż będzie wyglądał coraz gorzej – tłumaczy Maciej Michalak twórca kosmetyków do pielęgnacji tatuaży „Neba”.


Tusz rozpada się pod wpływem UV
"Analizując prawie 100 obecnie używanych tuszy, naukowcy odkryli, że barwniki azotowe pod wpływem światła UV mogą ulegać rozpadowi do związków, które są znane jako rakotwórcze"


Generalnie nawet dla zdrowego metale ciężkie: antymon, arsen, chrom, kobalt, beryl, ołów, nikiel oraz nanocząsteczki, ftalany i węglowodory w odpowiedniej dawce są oddziaływujące szkodliwie na gospodarkę hormonalną, a niektóre z nich mają działanie kancerogenne. Także rozmiar tatuażu i jego położenie będzie tu kluczowe. Tatuaże czym więcej czym większe i czym bardziej kolorowe wiążą się z geometrycznie większym ryzykiem dla zdrowia wg. poniższych badań - cytat ze źródłem: 

"Każdą z próbek tuszu zbadano pod kątem zawartości takich metali ciężkich jak: kadm, ołów, cynk, arsen, chrom oraz rtęć. Wyniki. Wyniki badań wykazały duże zróżnicowanie stężeń metali ciężkich (Cd, Pb, Zn, Hg, As, Cr) w badanych próbkach tuszów do tatuażu. W tuszach koloru czarnego odnotowano najwyższe stężenie rtęci i chromu, w tuszu białym: kadmu, ołowiu i cynku, natomiast w zielonym – arsenu. Wnioski. Przeprowadzone badania wskazują na znaczącą zawartość metali ciężkich w tuszach do tatuażu, która uzależniona jest od koloru i producenta tuszu. Tusze kolorowe zawierają kadm, ołów i arsen w większych stężeniach niż częściej stosowane tusze czarne. Wykorzystywanie tuszów kolorowych w większych ilościach (gęsty wzór i większa powierzchnia ciała nim pokryta) może stanowić ryzyko dla zdrowia." Zawartość metali ciężkich w tuszach do tatuażu – ryzyko dla zdrowia 2017 Anna Dembska1,A, Danuta Rogala2,B,D, Anna Spychała2,C-D, Ilona Hajok2,F, Agata Piekut2,E-F
Badanie przedstawiające mocne dowody zarówno na migrację, jak i długotrwałe osadzanie się toksycznych pierwiastków i pigmentów, a także na zmiany konformacyjne biomolekuł, które prawdopodobnie przyczyniają się do zapalenia skóry i innych powikłań
https://www.nature.com/articles/s41598-017-11721-z 

Warto też spojrzeć na badania, których kierownikiem był Dr John Świerk, przebadał kilkadziesiąt tuszy z rynku USA pod kątem tego jak reagują na promieniowanie UV i nie tylko. Niestety wyniki są mocno niepokojące.

Możliwe są też powikłania obejmujące alergie, różnorodne stany zapalne i potencjalnie wyższe ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory. 
https://www.totylkoteoria.pl/tatuaze-zdrowie-czy-warto/


Fakt wykonywania tatuażu, a ryzyko nowotworu. 

Czy tatuowanie niektórych zmian skórnych (np. pieprzyki) podnosi ryzyko nowotworu? Czy osoby z dużą ilością pieprzyków są w grupie ryzyka?
Poniżej badanie 50 przypadków raka skóry, który powstał na tatuażach: 23 przypadki raka płaskonabłonkowego i rogowiaka kolczystokomórkowego, 16 przypadków czerniaka i 11 przypadków raka podstawnokomórkowego.  
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22469126/

"Nie ma dobrze określonego związku między rakiem a tatuażami"
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26940693/

"Istnieją dowody potwierdzające, że tatuaż i późniejszy rak podstawnokomórkowy mogą być zbieżnymi zdarzeniami, w wyniku których uraz związany z wstrzyknięciem tatuażu lub pigmenty i barwniki tatuażu (w ich stanie natywnym lub po zmianie pod wpływem promieniowania ultrafioletowego) lub oba mają rakotwórczy wpływ na organizm. rozwój raka podstawnokomórkowego w tym miejscu."
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7443651/

Pojawiają się także badania wskazujące, że tego typu zatrucia mają wpływ na płodność, przebieg ciąży, a nawet na zachowanie dziecka - zatrucie metalami ma wpływ na płód i nie kończy się na dziecku, a dopiero zaczyna bo kumulują się w jajeczkach, które wytwarzane są u dziewczynki jeszcze w fazie płodowej. W skrócie mówiąc narażając się na metale ciężkie przez np. tatuaże, żywność (zatrute ryby), kontakt z uszkodzonymi żarówkami energooszczędnymi, rtęciowymi termometrami, amalgamat, zatrutą wodą, powietrzem ze smogiem, pestycydami z rolniczych rejonów oprysków będąc w złym czasie w złym miejscu zapewniamy sobie wnuków w spektrum ASD...  (informacje z wykładów dr. Witczaka są całkiem ciekawe bo to pewne novum w medycynie bo rzadko kiedy bierze się pod uwagę przyczyny tak odległe np. https://rumble.com/v3isbty-dr.n.med.-piotr-witczak-czego-ci-lekarz-nie-powie-15.04.23-arena-gliwice.html)

Co ciekawe, szanse, na spektrum ASD w takich przypadkach nie są małe, promilowa;) Akurat wymienione  czynniki zwiększają prawdopodobieństwo tysiące razy, przy pewnych progach narażenia wręcz dziwne będzie jeśli nie odbije się to na wnukach. Więcej na ten temat różnych czynników wpływających na ASD na https://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html


Toksyczne metale mają zdolność do bioakumulacji w organizmie matki przez wiele lat nawet po przerwaniu ekspozycji [1,2,3] z takich źródeł jak amalgamaty stomatologiczne [4], szczepionki [5,6], ryby [7], tatuaże [Prantsidis, A., et al. „Unusual mercury poisoning from tattoo dye.” Hippokratia 21.4 (2017): 197. 8], rozbite termometry rtęciowe [9] i żarówki [10]. Pomimo stopniowego wycofywania z rynku technologii medycznych zawierających rtęć, jej stężenie w środowisku i populacji wciąż może rosnąć (https://www.eea.europa.eu/highlights/mercury-pollution-remains-a-problem). Pewna pula toksycznych metali jest przekazywana do płodu poprzez transfer łożyskowych [11,12] i karmienie piersią [12]. Dzieci z ASD mają podwyższony poziom toksycznych metali, w szczególności rtęci, ołowiu i aluminium, których profil toksycznych oddziaływań ma wystarczający potencjał do wywołania zaburzeń prowadzących do rozwoju ASD [13,14,15,16,17].
https://proremedium.pl/2023/08/20/efekt-synergiczny-dzialania-toksycznych-metali-w-okresie-pre-i-postnatalnym-jako-dominujacy-czynnik-w-patogenezie-zaburzen-ze-spektrum-autyzmu/


Czy tatuaż może uszkodzić układ nerwowy?

Tatuaże w okolicach lędźwi to problem dla anestezjologów, wielu nie zdecyduje się na zrobienie znieczulenia zewnątrzoponowego [stosowanego np. przy porodzie - przyp. red]. Istnieje bowiem ryzyko, że wkłuwając igłę przeniesie się pigmenty z tuszu głębiej, a one mogą uszkodzić system nerwowy.
Barwnik z tatuaży może przedostać się do rdzenia kręgowego i uszkodzić nerwy.6 mar 2017
https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-kobiece/tatuaz-a-znieczulenie-w-kregoslup-aa-8875-etr8-ZY1w.html

Tatuaże wykonywane na rękach mogą natomiast uniemożliwić pobieranie krwi w tych miejscach. Prześwietlenie rentgenowskie nie ma wpływu na tatuaż, ale MRI (rezonans magnetyczny) podgrzewa tusz, co może powodować zmianę jego składu chemicznego, a uzyskany w badaniu obraz, jak twierdzą specjaliści, bywa zniekształcony. [1]

W okolicach taturaży czasem powstają ziarniaki - guzki, które mogą tworzyć się wokół materiału postrzeganego przez organizm jako obcy, np. cząstek pigmentu do tatuażu.
https://www.fda.gov/cosmetics/cosmetic-products/tattoos-permanent-makeup-fact-sheet

[..] Tatuażu nie mogą wykonywać osoby, które chorują na epilepsję, serce i powikłania związane z układem krążenia. Na liście przeciwwskazań znajduje się również hemofilia, łuszczyca, stany zapalne, gorączkowe, pooperacyjne, osłabienie, ciąża oraz nosicielstwo wirusa HIV. Nie informuje się jednak o tym, że bardzo poważnie zagrażające zdrowiu reakcje alergiczne na toksyny wprowadzone do ciała mogą pojawić się dopiero po kilku tygodniach, miesiącach, a nawet latach – i to kilkudziesięciu. Wiele przypadków raka skóry powiązano z tatuażami. A jeśli czerniak rozwija się w ciemnym tatuażu trudno wcześnie go wykryć. Zwracam też uwagę na to, by tatuażami nie kamuflować znamion i nawet nie wykonywać ich w ich pobliżu, bo gdy dojdzie przez przypadek do usunięcia znamienia, to gdyby później cokolwiek się działo, nie będzie wiadomo, gdzie było ognisko pierwotne i jak taki nowotwór leczyć.

Jeśli masz skłonność do powstawania keloidów – blizn, które rosną poza normalne granice – jesteś narażony na ryzyko powstania keloidów w wyniku tatuażu.
https://www.fda.gov/cosmetics/cosmetic-products/tattoos-permanent-makeup-fact-sheet


O dr Johnie Świerku wraz z listą publikacji na temat zagrożeń związanych z tatuażami
https://www.naamastudios.com/en-gb/blogs/naama/naama-interviews-john-swierk-expert-on-tattoo-ink


Chińskie niezbadane barwniki, tusze z metalami ciężkimi? 
Rozcieńczane, mieszane w zakładach aby stworzyć bogatszą paletę kolorów taniej? Czy to możliwe w UE?

Oczywiście oficjalnie UE wprowadziło szereg ograniczeń dotyczących substancji szkodliwych, które mogą znajdować się w tuszach do tatuażu i makijażu permanentnego. Zakazano stosowania substancji o działaniu rakotwórczym, mutagennym lub toksycznym dla rozrodczości. Ponadto, ograniczono zawartość metali ciężkich, takich jak rtęć, kadm i ołów. Jednak nie znaczy to, że tańszych tuszy z chin nie dostanie się na rynku w UE. Nadal występują jednak w innej kategorii z innym celem stosowania. Dystrybutorzy, zakłady robiące tatuaże mogą zdecydować się na oszczędność i kto ich sprawdzi? Powiatowy Inspektor Sanitarny sprawdza tylko procedury sterylizacji sprzętu, sposoby przeprowadzania dezynfekcji skóry oraz dekontaminacji pomieszczeń i urządzeń, ale robi to na wniosek i nie sprawdza używanego tuszu,  spektrometrii każdego barwnika to droga sprawa więc musimy ufać.  Niezwykle istotna jest także kwestia utylizacji odpadów kupując tusz bez certyfikatów. Regulacje dotyczące tuszy są podobne jak te dotyczące suplementów. Podrabianych suplementów jest masa, nie podlegają takim samym regulacjom jak leki, więcej https://szczepienie.blogspot.com/2013/07/suplementy-szkodliwe-bezwartosciowe-nie.html
Tusz wątpliwego pochodzenia może mieć nawet lepsze parametry i dużo lepsze kolory, długofalowe skutki klienci odczują po latach.

"Duża liczba pigmentów pochodzi z krajów azjatyckich, a w Europie tylko się je dystrybuuje i sprzedaje.

Dlatego właśnie ustalenie pochodzenia pigmentu bez analizy chemicznej jest w zasadzie niemożliwe. Z tego powodu wytatuowani bardzo często nie wiedzą nawet, jaki rodzaj pigmentu został użyty przy ich tatuażu. A jakie składniki mogą znajdować się w tuszach? To kilka przykładów: kolor czarny może zawierać różne typy węglowodorów – ropa naftowa – z których większość jest rakotwórcza; w żółtym można znaleźć ślady siarczynu kadmu, a jego związki uważa się za kancerogenne; kolor czerwony jest najbardziej niebezpieczny dla zdrowia, bo oprócz soli metalicznych, które są toksyczne, może zawierać niewielkie ilości rtęci. Częstym składnikiem zielonego pigmentu jest kobalt wpływający na powstawanie raka skóry i chorób serca. W starszych tatuażach wykryto też ołów i chrom, związki litu i miedzi. Według badań przeprowadzonych przez uniwersytet w Kopenhadze, rakotwórcze substancje chemiczne ujawniono w 13 z 21 pigmentów najczęściej używanych w Europie.

Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) wydała raport ostrzegający iż stosowane barwniki mogą być przyczyną poważnych chorób, zwłaszcza tusze o kolorach czerwonym, zielonym, niebieskim i purpurowym. ECHA dopatrzyła się też związku używania czerwonego tuszu z zapaleniami skóry. W efekcie agencja zaleciła wprowadzenie ograniczeń w jego stosowaniu. Komisja miała przygotować projekt i teoretycznie miał on powstać do połowy 2019 roku, ale żadnych danych na ten temat nie znalazłam. Natomiast w marcu 2019 Amerykańska Agencja ds Żywości i Leków także ostrzegała, że kilka popularnych tuszy używanych przy tatuowaniu może szkodzić zdrowiu, a ich wstrzykiwanie pod skórę może wywołać poważne infekcje.

https://plus.polskanews.pl/tatuaz-piekna-ozdoba-ciala-czy-zagrozenie-zdrowia-nie-kazdy-wie-jak-powazne-konsekwencje-zdrowotne-moze-powodowac-tatuaz/ar/c14-14316055 [1]


Przypadki zakażeń skórnych wywołanych przez prątki niegruźlicze u osób z tatuażami 17.12.2018

opracowała: lek. med. Martyna Biała ProMED-mail

W kwietniu 2015 r. do dermatologa w Miami zgłosiły się 3 osoby z zakażeniami skórnymi. Z uzyskanych z wywiadu informacji okazało się, że pacjenci w lutym/marcu 2015 r. wykonali tatuaże w tym samym studiu. Na podstawie obrazu klinicznego wysunięto podejrzenie zakażenia prątkami niegruźliczymi (non-tuberculous mycobacteria – NTM), co w badaniu bioptatu skóry. Prątki NTM są szeroko rozpowszechnione w środowisku wodnym oraz glebie. Podczas prowadzonego dochodzenia epidemiologicznego okazało się, że właściciel studia tatuaży używał szarego tuszu, który w momencie zakupu był otwarty, a następnie używany przez kilka miesięcy. Tusz był rozcieńczony w celu uzyskania większej liczby odcieni szarości w obrębie tatuażu. Departament Zdrowia na Florydzie postanowił przeprowadzić badanie wśród osób korzystających z usług studia tatuaży, w którym doszło do zakażeń NTM. Spośród 226 klientów u 38 stwierdzono objawy mogące wskazywać na zakażenie prątkami niegruźliczymi. Klientom tym tatuaże wykonywały 3 różne osoby. Analiza wykazała, że wykonanie tatuażu z użyciem szarego tuszu wiązało się z 8,2 razy częstszym wystąpieniem osutki u badanych. U wszystkich 38 osób wystąpiły grudki bądź krosty, u 29 (76,3%) stwierdzono zaczerwienienie, w 22 przypadkach (57,9%) świąd, u 10 (26,3%) obrzęk oraz ból, zaś u 3 osób (7,8%) wystąpiła gorączka. Z wywiadu wiadomo, że 17 osób zgłosiło się do lekarza po wystąpieniu objawów, 9 osobom przepisano antybiotyk. Naukowcy przeprowadzili również badania bioptatów skóry oraz próbek tuszów i wody z kranów, używanych w innych studiach tatuaży, w kierunku obecności NTM. Analiza filogenetyczna próbek środowiskowych i bioptatów skóry wykazała dwa izolaty M. fortuitum (z tuszu szarego i z bioptatu skóry) oraz 11 izolatów M. abscessus (pięć z butelek tuszu, dwa z wody z kranu i cztery z bioptatów skóry). Ponadto wyizolowano M. chelonae z pięciu nieotwartych butelek tuszu szarego dostarczonego przez dwa inne studia tatuażu w hrabstwie Miami-Dade.

W ostatnich latach w literaturze pojawia się coraz więcej doniesień o zakażeniach skórnych wywołanych przez NTM związanych z wykonywaniem tatuaży. Przeprowadzone badanie wskazuje, że źródłem zakażeń w opisanych przypadkach był tusz używany do wykonywania tatuaży lub woda z kranu.

Wykonywanie tatuażu wiąże się nie tylko z ryzykiem przeniesienia zakażeń drogą krwiopochodną, ale także z wystąpieniem infekcji wywoływanych przez bakterie, znajdujące się w zanieczyszczonych tuszach i niesterylnej wodzie używanych do robienia tatuaży.

Na podstawie: Clinical Infectious Diseases, ciy979, https://academic.oup.com/cid/advance-article/doi/10.1093/cid/ciy979/5189766

https://www.mp.pl/pacjent/gastrologia/lista/94589,prawdopodobienstwo-zakazenia-hbv-hcv-hiv-przy-wykonywaniu-tatuazu

https://blogerzy.org/kategorie/styl-zycia/tusz-do-tatuazy-nie-jest-obojetny-dla-organizmu/

Także społecznie tatuaże są postrzegane w różny sposób, robienie tatuaży zwykle uzależnia, a do tego często umieszcza w grupie ryzyka, w której zwykle większość ludzi nie chce się znaleźć, więc to kolejne konsekwencje które warto wziąć pod uwagę https://www.youtube.com/watch?v=sig4hAqtpLg
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22153289/
https://www.youtube.com/watch?v=oV9iwXubqIg

Im ktoś bogatszy i lepiej wykształcony, tym rzadziej decyduje się na tatuaż
dr Jarosław Kulbat, psycholog społeczny: Gdy przeanalizuje się dane, to widać, że im ktoś starszy, bogatszy, lepiej wykształcony, to tym rzadziej decyduje się na tatuaże.
https://i.pl/jaroslaw-kulbat-im-ktos-starszy-bogatszy-lepiej-wyksztalcony-to-tym-rzadziej-decyduje-sie-na-tatuaze/ar/13424047

Społeczne konsekwencje przykłady z negatywnymi skutkami zwykle wychodzą przy dzieciach https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-12-22/wielka-brytania-mama-cala-w-tatuazach-nie-wpuscili-mnie-na-wigilie-syna-w-szkole/
https://gazetawroclawska.pl/wroclawianka-po-wytatuowaniu-oczu-stracila-wzrok-tatuazysta-uslyszal-wyrok/ar/c6-17165001
https://www.youtube.com/watch?v=ZLP2dSi3W7U&t=5s https://www.youtube.com/watch?v=hOM5qSGEY9I

"Najistotniejszym jednak wynikiem cytowanych badań jest fakt, że zdecydowana większość osób, które mają tatuaż żałuje jego wykonania i chciałoby go usunąć jeżeli byłoby to tylko możliwe!
https://www.lineacorporis.pl/prawie-wszystko-co-nalezy-wiedziec-o-tatuazu-zanim-sie-go-wykona-potem-usunie

Czy tatuowanie się ma związek z czerpaniem przyjemności z bólu, okaleczaniem się, głębokimi problemami emocjonalnymi i traumami związanymi z maltretowaniem?
A może świadczy o większej swobodzie seksualnej, uzależnieniach i skłonności do przestępstw?
Czy tatuaż mówi nam o tym, że ktoś ma jakiś problem? Psychologia i tatuaże:
https://mojekoniki.pl/co-psychologia-mowi-o-tatuazac
https://loveink.pl/blogs/loveink-blog-o-tatuazach/ryzyko-posiadania-tatuazy-w-kontekscie-spolecznym-a-nie-zdrowotny

Za szpecące i dyskwalifikujące do służby uznano tatuaże twarzy, szyi i przedramion. W przypadku tatuaży szpecących komisje lekarskie mogą orzec o niezdolności do pełnienia służby w wojsku w grupie IV lub uznać, że nie stanowią przeszkody
https://portal-mundurowy.pl/index.php/aktualnosci/tatuaze-w-sluzbach-mundurowych

"Wykonanie tatuażu polega na wprowadzeniu barwnika pod naskórek. Każdy tatuaż z czasem blaknie. Jest to spowodowane przenikaniem pigmentu do naskórka i jego złuszczaniem się oraz fagocytozą prowadzona przez komórki dendrytyczne i Langerhansa. Żaden krem nie powstrzyma tego procesu. Barwa tatuażu zależy od obecności grup chromoforowych w barwnikach (nitrowa, nitrozowa, azowa), a także związków kompleksowych z metalami przejściowymi. Chrom nadaje barwę zieloną, kadm żółtą, żelazo brązową, miedź niebieską, tytan białą.

Wykonanie tatuażu niesterylną igłą może prowadzić do: zakażenia wirusem HBV (30%), HCV (max. 6%), HIV (0,1 – 0,3%). Igły sterylne i zmieniane po każdym pacjencie nie stanowią zagrożenia. Ponadto istnieje bardzo niewielkie ryzyko zakażenia florą komensalną skóry (S. epidermidis, S. aureus). Obecne salony tatuażu raczej przestrzegają zasad aseptyki i takie infekcje nie powinny mieć miejsca. Należy pamiętać o szczepieniu przeciwko WZW typu B przed wykonaniem tatuażu.

Barwniki używane do tatuażu mogą powodować reakcje rzekomoalergiczne (pseudoalergiczne), a także kontaktowe zapalenie skóry (typ 4. nadwrażliwości według Coombsa). Zawarte w nich metale (chrom, miedź, tytan, arsen, ołów) również mogą prowadzić do zapalenia alergicznego. Istnieje nieustalone ryzyko wprowadzenia do organizmu trucizn (rtęć, arsen, ołów) przy wykonywaniu tatuażu na dużej powierzchni ciała, ale nie ustalono, jak duże ma to znaczenie kliniczne. Ponadto WWA i aminy aromatyczne oraz niektóre związki azowe, mogą pod wpływem ciepła, lasera i promieniowania UV stawać się kancerogenne. Nie zaobserwowano jednakże, by osoby z tatuażem częściej chorowały na raka skóry bądź czerniaka.

Piśmiennictwo:

1. Kluger N.: Karger Publishers, 2015, 6-20.

2. Burgdorf W.: Dermatologia, Lublin 2010.

3. Medycyna Praktyczna, Czy tatuaż jest bezpieczny dla zdrowia?, 2014."

https://www.youtube.com/watch?v=SifO91dGohs

Historyczne i współczesne społeczno-kulturowe funkcje tatuażu
https://aestheticcosmetology.com/wp-content/uploads/2019/01/ke2017.5-7.pdf
https://thecrimes.pl/tatuaze-wiezienne/